Dodaj do ulubionych

Wybory w Rosji musi wygrać partia władzy - Jedn...

IP: *.lancut.sdi.tpnet.pl 28.11.03, 17:14
Cze wszystkim.

Bardzo zainteresował mnie ten artykuł. Na zachodzie
urzeczywistnia się wobec nas polityka kija i marchewki, a trzeba
przyznać, że ostatnimi czasy nasze oczy mało były zwrócone na
Wschód. Podczas gdy w UE wyłaniają się "mali" i "wielcy", na
wschodzie powstaje Jedna Rosja. Jestem pewien, że jest to
początek wielkich przemian za wschodnią granicą, które za parę
lat mogą silnie oddziaływać na sytuację Polski.

Nie dziwię się Rosjanom, że oczekują od swoich polityków
bezpośredniości i jakiegoś takiego nawiązania stosunków ze
społeczeństwem, bo rosyjska wieś a rosyjski Kreml to dwa
diametralnie różne światy. Przynajmniej tak było do tej pory -
teraz politycy wychodzą do ludzi, a ludzie bardziej się nimi
interesują, oczekują zmian. Dążenia populistyczne to jedno, ale
trzeba chyba skupić się na tym, że to wszystko zaczyna się
łączyć, zespalać, powstaje nowy nurt, z którym społeczeństwo
rosyjskie zaczyna się identyfikować - a taka zmiana nigdy nie
zostaje bez echa. Jeżeli dawniej polityk, jako człowiek u
władzy, podróżował limuzyną i jadał w "restauracjach z żółtymi
zasłonami", a terraz jeździ miejskim autobusem i daje do
zrozumienia, że jest swój chłop - to co się dziwić, że zwykli
ludzie zwracają na niego uwagę?

Ja bym się bardzo ucieszył, gdyby polscy politycy podróżowali
komunikacją miejską, a nawet - gdyby miało im to gwarantować
bezpieczeństwo - to służbowymi samochodami, ale w normalnych
granicach finansowych: czy np. Lanos albo Opel Astra to tak
tragiczne auta, że nie można nimi już się poruszać? A moze
założyć prywatną linię przewoźniczą dla polityków - jakiegoś
busa (na 20 osób), który kursowałby sobie co godzinę to tu, to
tam. Tak bardzo przecież szuka się pieniędzy. Ale nie będę się
tu rozpisywał o odchudzeniu administracji i wogóle aparatu
państwowego.

Silna pozycja prezydenta Putina, Jedna Rosja, brak równowagi w
UE - w tym wszystkim Polska za jakiś czas będzie się musiała
znaleźć. Pewnie będzie to trudne do zrozumienia, ale ja bym z tą
UE po prostu poczekał. Maj 2004 to w obecnej sytuacji
zdecydowanie za wcześnie. Nie można przecież tak bezgranicznie
ufać w siłę obcego pieniądza w ratowaniu własnego kraju, bo ten
pieniądz kiedyś się o swój procent upomni.

Pozdrawiam wszystkich internautów.
Mehol
Edytor zaawansowany
  • Gość: Putin IP: 199.243.74.* 28.11.03, 19:46
    Dobrze sie czyta, troche tez jakby sie ogladalo dobry film w
    kinie... Ale to fikcja, jakie sa realia?
  • Gość: bakcyl IP: *.dip.t-dialin.net 28.11.03, 22:33
    jedna rosja i jej "nieeleganckie "metody...he he he to jest
    bardzo delikatnie okreslone...
  • Gość: tom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.03, 22:33
    sporo z "edinorossowców" to exkomuchy (gubernatorzy - Strojew,
    Tulejew, Tkaczew, Hłoponin)
  • Gość: axx IP: 207.191.243.* 30.11.03, 21:43
    bo jak skazal Wisarionowicz nie wazne kto glosuje ale wazne jest kto liczy glosy.
  • Gość: . IP: *.arcor-ip.net 30.11.03, 22:07
    On przegral wybory o pol miliona glosow ale wygral w sadzie posade prezydenta.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka