To jest najwiekszy problem. Nie miec dlugow.Ja wszystko posplacalem juz lata
temu. Siedziec na "beczce z prochem" nie mialem zamiaru. Jest bardzo wazne spac
spokojnie w nocy.Zawsze kalkulowalem jak sobie dam rade w najgorszym przypadku
losowym? PS. A czym wieksza "dzicz" tym lepiej. Tak przynajmiej ja to odbieram...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶æ wypowiedzi zamieszczanych przez u¿ytkowników Forum. Osoby zamieszczaj±ce wypowiedzi naruszaj±ce prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mog± ponie¶æ z tego tytu³u odpowiedzialno¶æ karn± lub cywiln±. Regulamin.