oaky
wojna to tak czas gdy wszyscy daja sobie zbiorowe rozgzewszeni i mogo mordowac
sie i robic co dusza zapragnie. niemcy inni nie byle ale wehrmacht byl dobrze
zorganizowany to w przerwach miedzy mordowaniem odpoczaywali w wojskowych
burdelach obslugiwani przez lokalne ku.... nie wiem co ciagnelo baby do tej
roboty . moze obcowanie z nadludzmi moze dodatkowa kartka na dzam z burakow a
moze chec unikniecia wywuzki. w mniej zorganizowanych warunkach tez im sie
zdarzalo gwalcic. co do ruskich swieci nie byli ale nie wszuystko bylo jak w
opowiesci gminnej. slyszalem jak raz na wale pomorskim baba przyszla na skarge
do ruskich komisarz ustawil batalion w rzadku i kazal babie poszukac winnego .
wskazanego przez babe wlasnorecznia zastrzeli ale jak wyszlo ze babie sie cos
popie...lo i wskazala niewinnego to ja reszta reuskich w studni utopila co
oczywiscie dla ciebie jest dowodem na ruski prymitywizm. masz oaky zwoje mozgowe
tak uformowane ze zawsze szukasz okazji zeby z ruskich zrobic gnoji a a z anglo
germanow pozadnych nad ludzi. znam starego pilota z RAFu co zaraz po wojnie
walil niemi za czekolade. wszysto po ludzku oparte na kontrakcie oferta danie
dupy zaplata czekolada. co to niemieckich filmow to sam widzialem niemiecka
propagandowke jak niemcy po zdobyciu warszawy chleb rozdawali. moc woze robili
dla niemieckiej publiki filmy z ulicznych rozwalek lub prysznicowania w oswiecimiu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶æ wypowiedzi zamieszczanych przez u¿ytkowników Forum. Osoby zamieszczaj±ce wypowiedzi naruszaj±ce prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mog± ponie¶æ z tego tytu³u odpowiedzialno¶æ karn± lub cywiln±. Regulamin.