Dodaj do ulubionych

Top Playlist lata 60/70 poz. 600-551

11.03.13, 21:15
Rozpoczynamy kolejną 50. Oczywiście wiem, że to wszystko może być dyskusyjne, bo nawet ta "ekspercka" Top 500 Rolling Stone też jest dość dyskusyjna. Mimo wielu Bitelsów, Stonesów Kinksów itp - Amerykano-centryczna. Wszystko to do pewnego stopnia kwestia gustu, czyli sprawa względna. Ale o gustach też można dyskutować. Ja mam przechył przede wszystkim w kierunku "czarnej" muzy i to się jakoś odcisnęło na tej liście, ale tylko do pewnego stopnia, bo tworzyło ją więcej osób - i raczej fanów niż ekspertów. Niektórzy sięgali pamięcią do młodości, czyli kierowali się nostalgią niż gustem estetyczno-muzycznym. Jednak IMO - im wyżej na liście tym - średnio - poziom wyższy.
--
Ha, ha - said the clown!
Edytor zaawansowany
  • basilisque 11.03.13, 21:29
    Dziewczę z Nowej Zelandii, której nazwisko utonęło w niepamięci, ale ta piosenka...
    WELL SING IN THE SUNSHINE - nr 4 w US w gorącym roku 64, gdy Pn. Amerykę zdobywały brytyjskie grupy desantowe
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • pomer_anya 17.03.13, 15:53
    Urocze i bezpretensjonalne. Dzięki.
  • krol-czy-krolik 02.05.13, 12:39
    O ta mi się podoba. Od razu optymistycznie nastraja...
  • basilisque 11.03.13, 21:43
    To jeszcze jedna z tych brytyjskich grup-legend lat 70, choć akurat ten kawałek brzmi jak parodia wczesnych Beach Boys:
    RUBBER BULLETS - nr 1 w UK późną wiosną 73
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • basilisque 11.03.13, 22:00
    To już ostatnie na tej liście wejście pani o pseudo Lulu, czyli Marie Mc Donald Mc Laughlin... itd, to tak naprawdę cover The Isley Brothers, ale ten głos. Nie darmo nazywana brytyjską Brendą Lee:
    SHOUT - wiosna 64 - nr 7 w UK

    --
    Ha, ha - said the clown!
  • basilisque 11.03.13, 22:10
    I beg your pardon, but... ta dość znana pieśń ma wciąż wielu zwolenników. No i ta platynowa gwiazda stylu country...
    ROSE GARDEN - nr 3 w US i nr 2 w UK na pocz. 71
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • ilnyckyj 12.03.13, 22:08
    W ramach pomocy Bazylemu ten niezwykły ensemble z tych lat (70.) z pieśnią rozsławioną w późniejszym filmie Johna Carpentera (Halloween):
    DONT FEAR THE RIPPER z albumu Agents of Fortune, nr 12 w US i nr 16 w UK, latem 76

    --
    nonkonformiści
  • basilisque 12.03.13, 22:36
    Ilnicki - thanx, można na ciebie liczyć... A tu - przed chwilą kopia (Lulu) a teraz - oryginał (Brenda), w jednym z jej największych hitów (choć - co dziwne nigdy nr. 1):
    SPEAK TO ME PRETTY, wiosna 62, nr 3 w UK
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • basilisque 12.03.13, 22:52
    Kapela o tej dość tajemniczej nazwie powstała w Londynie pod koniec lat 60, ale naprawdę przebiła się później pod patronatem Davida Bowie, który był producentem ich pierwszej płyty. A ten utwór z płyty nr 2 rok 73:
    ALL THE WAY TO MEMPHIS - nr 10 w UK jesienią 73
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • basilisque 13.03.13, 21:39
    Tu jest to co lubię! Etta - nie tak sławna jak Ella Fitzgerald czy Sarah Vaughan, a jednak wielka. Zmarła rok temu, prawie niezauważenie , tuż przed Whitney. Gwiazda Chess Records. Dzieje tej firmy opisał film "Cadillac Records" sprzed 5 lat, i tam w roli- epizodzie - Etty wystąpiła piękna Beyonce i tę pieśń odśpiewała - niezgorzej. A niedługo potem - to samo "At Last" zabrzmiało na inauguracji Obamy (pierwszej).
    AT LAST w r. 61 notowana wysoko na liście rnb - nr 2, ale na Hot 100 Billboardu - dopiero 47... Muszę dodać, że sam umieściłem ją w ścisłej czołówce listy
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • basilisque 13.03.13, 22:04
    Następna z wielkich. Nina - też już nie żyje, niedługo minie 10 lat od jej śmierci. I utwór - też wielki, z rock-opery "Hair" (to wykonanie poniżej odbiega nieco od kanonu i od oryginalnego nagrania NIny, ale jest też świetne):
    AINT GOT NO/I GOT LIFE - to nr 2 w UK na przełomie 68/69
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • basilisque 13.03.13, 22:15
    Utrzymujemy się na wysokim poziomie, choć niektórzy, nie bez racji utrzymują, że Paul - po Beatlesach - to już "nie to". Możliwe. Ale - ja lubię.
    JET - to nr. 7 w US i UK - wiosna 74
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • basilisque 13.03.13, 22:39
    Dc. utworów najwyższej klasy. Lee Dorsey to śpiewak pierwszorzędny i - równorzędny... No, prawie - z Rayem. W każdym razie wyżej go cenię niż np. Jamesa Browna (też świetny, ale... momentami krzykiem nadrabiał braki wokalne). Zaczynał jako bokser, a umarł - o, już dawno - w 86 roku.
    HOLY COW - nr 6 w UK i nr 23 w US pod koniec 66
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • pomer_anya 17.03.13, 15:54
    Dobre, ale jednak to nie ta klasa co Ray Charles
  • basilisque 14.03.13, 21:08
    Tak się rozpędziliśmy z tą listą, że jeszcze parę miesięcy i dojdziemy do szczytu! Nie wiem czy nie za szybko... O czym wtedy będziemy pisać? No dobra, może zamkniemy forum i tyle. Ale na razie - cd. i taki tercecik. Nieefektowny w porównaniu z gwiazdami rocka, bez riffów i solówek. Takie niby kantry. Dla mnie - super. Skromnie, ale melodyjnie i z czuciem. Mary Travers- ta piękna blondynka już nie żyje - od 3 lat:
    PUFF THE MAGIC DRAGON - nr 2 US wiosna 63

    --
    Ha, ha - said the clown!
  • basilisque 14.03.13, 21:24
    Podobny tytuł jak słynne combo Arthura Browna, ale zupełnie coś innego. Funk-disco.
    FIRE - nr 1 na pocz. 75 w US
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • basilisque 14.03.13, 21:32
    Jeden z pierwszych białych soul-bluesmanów, nb. naprawdę Leonard Borisoff, czyli jakby poprzednik Michaela Boltona (Michaiła Bołotnikowa);
    1 2 3 - nr 2 w US i nr 3 w UK pod koniec 65
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • basilisque 15.03.13, 23:22
    Niedawno Greg Lake - jeszcze w King Crimson a tu Keith Emerson - jeszcze w The Nice
    HANG ON TO A DREAM - z płyty Elegy - pocz. 71 dzisiaj tylko ten jeden utwór...
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • basilisque 16.03.13, 20:50
    Tak, teraz nadchodza (po The Nice) utwory, którymi można się delektować, czyli teraz liryczno-metafizyczno-rockowa grupa The Moody Blues (oczywiście - prawie niezauważona przez magazyn Rolling Stone);
    QUESTION - to w czerwcu 70 nr 2 w UK a w US nr 21
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • basilisque 16.03.13, 21:04
    Jeszcze jeden klasyk r'n'b w wersji Motown, dziewczyny, które wokalnie wspierały innych artystów wytwórni (m.in. Marvina Gaye), nagrały taką pieśń (Nb. skomponowana przez Marvina Gaye), która przeszła do historii i uzyskała poczesne miejsce na liście Rolling Stone i liczne covery.
    DANCING IN THE STREET - nr 2 w US pod koniec 64

    --
    Ha, ha - said the clown!
  • basilisque 16.03.13, 23:25
    Dodam, że na Top 500 RS - jest na miejscu 40!
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • basilisque 16.03.13, 21:14
    Bardzo się cieszę, że jeden z ojców "białego" bluesa (obok Alexisa Kornera) znalazł się na tej liście...
    ROOM TO MOVE - pochodzi z jego albumu The Turning Point z roku 69, nr. 11 pod koniec 69 w UK i nr 32 w US
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • basilisque 16.03.13, 21:28
    Jeszcze raz David Byrne z kolegami z płyty o intrygującym tytule : More Songs About Buildings & Food:
    TAKE ME TO THE RIVER na pocz. 79 r, nr 26 w US
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • basilisque 16.03.13, 21:36
    Przed chwilą była mowa o nim a teraz on we własnej osobie, utwór z albumu What's Going On:
    INNER CITY BLUES - nr 9 w US lato 71
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • basilisque 17.03.13, 22:23
    Po hipisowskim "Give Peace a Chance" John i Yoko wydali ten intrygujący utwór, jakby nawiązujący do "I Am the Walrus":
    COLD TURKEY - czyli zimny indyk smile pod koniec 69 nr 14 w UK
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • basilisque 17.03.13, 22:29
    Dionne jeszcze raz z muzyką Burta Bacharacha...
    DO YOU KNOW THE WAY TO SAN JOSE - nr 8 w UK i nr 10 w US wiosna 68
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • basilisque 17.03.13, 22:43
    Wilson Pickett - wokalnie porównywany z Jamesem Brownem - należy też do tych, którymi można się delektować, a szczegolnie dotyczy to tego utworu
    IN THE MIDNIGHT HOUR - pod koniec 65 nie odniósl wielkiego sukcesu - 21 w US i 12 w UK, ale stał się jednym z klasyków rnb jednym z najczęściej coverowanym - no i na liście wszech czasów Rolling Stone znacznie wyżej niż tu n- na poz. 135
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • basilisque 18.03.13, 22:46
    Potem już tylko Rascals, ale w 67 jeszcze Young:
    GROVIN - nr. 1 w US maj 67
    --
    Ha, ha - said the clown!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.