Dodaj do ulubionych

Top Playlist lata 60/70 poz. 100-51

29.10.13, 22:08
I otóż przedostatnia rundka. Czy tu są te same naj-naj? Na to nie odpowiem, bo moja prywatna lista była nieco inna od tej i pewnie każdy z was ma też inne zdanie o tym co jest najlepsze. Ten szczyt listy jest podobny w jakimś sensie do reszty: jest w nim różnorodność. Pokazuje bogactwo tamtej epoki. I to może jest ważniejsze od kolejności!
--
Ha, ha - said the clown!
Edytor zaawansowany
  • basilisque 29.10.13, 22:18
    Niedługo minie kolejna rocznica i ta piosenka z albumu Double Fantasy wydanym tuż po Jego śmierci... Ten album jeszcze dwa lata temu był nr 1. Top 200 Billboardu:
    WOMAN - NR 1 W UK i nr 2 w US , na pocz. 81
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • bruno565 30.10.13, 09:56
    Nie zebym sie czepial,ale ta piosenka Lennona podpada juz chyba pod inna dekade niz sugeruje ten wielce zacny watek,bo sam jako kibic muzyki lat 60-70tych sledze go z zainteresowaniem.No chyba ,ze to taki wyjatek potwierdzajacy regule,ale mimo wszystko czuje lekki dysonans.Albo moze autor uznal ,ze rok 1980 zalicza sie jeszcze do poprzedniego okresu,zgodnie z prawidlowa regula datowania.W takim razie brakuje mi wielu utworow ze wspomnianego roku,a byl on bardzo obfity w wybitne utwory.
  • basilisque 30.10.13, 21:16
    No tak, przyznaję rację i sam się wahałem, bo wiele głosów na ten utwór padło i wielu wielbicielom Johna on sam kojarzy się z epoką 60/70 lat. Tu mieliśmy parę przypadków wątpliwych i "granicznych", tzn. np. nagranych w 79 a wypuszczonych później (Gemini Dream), albo wypuszczonych pod koniec 79, ale z największymi sukcesami w 80. Podobna "graniczna" sprawa to Joy Division i Love will tear us apart. Tak, że są pewne wyjątki od reguły i proszę o wyrozumiałość.
    Z drugiej strony gdybyśmy przyjęli formułę "dekad" to zaczynają się zawsze od 1, czyli 61-70, 71-80 nie od r. 1960 tylko 61 (siódma dekada), a tu wiele jest kawałków z roku 60 (który też jest ważny).
    Zachęcam do uczestnictwa w tym forum. Np. właśnie jakie uważasz za ciekawe rzeczy z roku 80?
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • bruno565 30.10.13, 21:59
    Wyjasnienia przyjmuje,zreszta zabawa jest na tyle przyjemna ,ze nie ma w zasadzie o co kruszyc kopii.Odnosnie propozycji muzycznych z roku 1980,to przykladowa dziesiatka takich kawalkow,ktorych pewnie slucha sie do dzisiaj :
    AC/DC -You Shook Me All Night Long z albumu Back in Black,ta plyta byla po prawdzie kopalnia
    przebojow
    Barbra Streisand -Woman in Love,klasyczna kompozycja Barry'ego Gibba
    ELO plus Olivia Newton-John-Xanadu ,ze slabego filmu ale megaprzebojowej sciezki dzwiekowej,
    Peter Gabriel-Games Without Frontiers-dla mnie najlepszy jego numer ,no moze ulubiony
    Judas Priest-United z genialnej plyty British Steel
    Kenny Rogers-Lady,troche taka poscielowa,ale mega przeboj pod koniec roku,
    Diana Ross-Upside Down
    Bruce Springsteen -Hungry Heart z najlepszego moim zdaniem jego albumu The River,
    Blondie-dwa kawalki ,najpierw Call Me a pozniej The Tide is High,
    David Bowie -Ashes to Ashes,jego ostatni naprawde wielki przeboj,pozniejsze np.Let's Dance
    juz mi sie mniej podobaly.
    To na razie tyle na rozgrzewke.
  • basilisque 31.10.13, 22:52
    Tak - Woman in Love i Games without frontiers - są na liście. Natomiast Call Me - było, ale wyrzuciłem ze względu właśnie na datę (są inne Blondie)... Przyznaję mogą być pewne niekonsekwencje w przypadkach "granicznych.
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • basilisque 30.10.13, 21:26
    Jeden z najsławniejszych riffów, znak rozpoznawczy pana Blackmore... nr 434 na liście wszech czasów Rolling Stone'a:
    SMOKE ON THE WATER - nr 4 w US na wiosnę 73 i w UK - dopiero 21, w r. 77

    --
    Ha, ha - said the clown!
  • basilisque 30.10.13, 21:44
    Była też taka piosenka znakomitego Manfred Manna i tu trochę było z tym problemu, bo Sweet to nie jest cover, tylko tytuł ten sam:
    FOX ON THE RUN - nr 2 w UK i nr 5 w US wiosna 75
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • basilisque 31.10.13, 22:41
    Album i pieśń tytułowa... nr 324 na liście wszech czasów Rolling Stone:
    WISH YOU WERE HERE - album nr 1 w UK i US jesień 75
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • basilisque 01.11.13, 21:08
    Po raz drugi o Cyganach (przedtem ten sam tytuł, ale inna piosenka w wyk. The Moody Blues). Pierwsza piosenka Uriah Heep wydana na singlu i w I albumie w roku 1970, wtedy bez wielkiego sukcesu na Wyspach, trochę lepiej w US, natomiast dość dobrze m.in. w RFN:
    GYPSY - pierwsza piosenka z albumu Very eavy vey umble z roku 70
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • basilisque 01.11.13, 21:21
    Oczywiście bardziej znana jest wersja Deep Purple, ale ponieważ ich mamy już pod dostatkiem połączyłem głosy na nich z głosami na wersję Joe Southa, który jest autorem tego dzieła no i w ogóle świetnym muzykiem (grał m.in. w The Sound of Silence, też z Dylanem, Wilsonem Pickettem, no i wylansował własny przebój "Games People Play" w r. 69, u nas miejsce 339)... Odszedł rok temu we wrześniu 2012 w wieku lat 72:
    HUSH - z albumu Games People Play rok. 69

    --
    Ha, ha - said the clown!
  • basilisque 02.11.13, 20:27
    Psychodeliczno-poetycki utwór na zakończenie Sgta Peppera, rok 67.
    A DAY IN THE LIFE - nie wyszedł na singlu. Na Top 500 wszech czasów - nr 28 !
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • basilisque 02.11.13, 20:38
    Jeden z niewielu utworów, reprezentowanych na tej liście także przez cover (Jose Feliciano z r. 68)
    LIGHT MY FIRE - nr 1 w US na pocz. 67, a w UK nr 7, ale dopiero w roku 91 (po sukcesie filmu The Doors), poza tym - nr 35 na top 500 all times
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • basilisque 03.11.13, 21:08
    Nie wiem czy nie najczęściej coverowana pieśń Dylana (ostatnio np. Avril Lavigne), najbardziej znany cover oczywiście Guns'n'Roses (osobiście - nie przepadam), a oryginalnie nagrana do filmu "Pat Garret & Billy the Kid"
    KNOCKIN ON HEAVENS DOOR - nr. 12 w US jesień 73, aha znalazła się też na liście wszech czasów - nr 193!
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • basilisque 04.11.13, 22:11
    To pewna niespodzianka na takiej liście, co? Mamy tu różne od czasu do czasu "rodzynki" jazzowe, czy fusion i przyznam, że sam zachęcałem "ankietowiczów" do umieszczania też ulubionych kawałków jazzowych, czy muzyki filmowej. A WR - już po raz drugi na naszej liście!
    BIRDLAND - autor Joe Zawinul, Jaco Pastorius na basie, Wayne Shorter etc. pierwszy kawałek w albumie Heavy Weather, r. 77 jednym z najlepszych albumów fusion-jazzowych w dziejach!
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • basilisque 04.11.13, 22:19
    Wracamy do psychodelii. I to utwór - poniekąd przełomowy, oprócz równoczesnego "Revolvera", w gatunku:
    GOOD VIBRATIONS - nr1 w US i UK jesień 66
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • ilnyckyj 06.11.13, 20:48
    Nie dodałeś - a tu na pewno należało: na liście Rolling Stone'a ( All times best) nr. 5! Czyli sam szczyt.
    --
    nonkonformiści
  • basilisque 05.11.13, 22:59
    Myśleliście, że to śp. Kurt Cobain? Jego interpretacja, głównie poprzez MTV, utrwaliła się w zbiorowej wyobraźni. Oryginał należy do Davida B. Po nim był interesujący cover w wyk. Lulu. Żeby nie mnożyć bytów głosy na wersję Lulu połączyłem z głosami na Bowiego
    THE MAN WHO SOLD THE WORLD - tytułowa ścieżka albumu Davida Bowie, ktory ukazał się jesienią 70 w US i wiosną 71 w UK
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • orald 06.11.13, 10:27
    basilisque napisał:
    > Myśleliście, że to śp. Kurt Cobain?
    > Po nim był interesujący cover w wyk. Lulu.

    Na szczęście jestem z rocznika, który zna wyłącznie wersję Bowiego.
  • basilisque 06.11.13, 22:44
    orald napisał:

    > basilisque napisał:
    > > Myśleliście, że to śp. Kurt Cobain?
    > > Po nim był interesujący cover w wyk. Lulu.
    >
    > Na szczęście jestem z rocznika, który zna wyłącznie wersję Bowiego.

    Ja też najpierw poznałem oryginał, ale przyznam, że wersja Nirvany też dobra.
    >


    --
    Ha, ha - said the clown!
  • basilisque 06.11.13, 22:14
    Mijają właśnie 2 lata, jak zacząłem publikować tę listę. Tak, na wasze prośby, drodzy koledzy, malkontenci. Nie wierzyliście, że zacząwszy od pozycji nr 1722, omawiając każdy kawałek dojdę kiedykolwiek do końca, czyli - wierzchołka. A tymczasem - właśnie jesteśmy już prawie na szczycie. I znów: Cat Stevens (obecnie Iusuf Islam, a naprawdę Steven Demetre Georgiu), może zainspirowany utworem "Dziwny jest ten świat"? wink
    WILD WORLD - nr 11 w US jesień 70
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • basilisque 06.11.13, 22:26
    Nie pomylę się jak stwierdzę, że dla wielu nr 1 (ale na liscie RS All Times Best - nr 201), u nas blisko szczytu, ale nie na samym szczycie!
    HEY JOE w styczniu 67 - nr 6 w UK (w Stanach w ogóle nie wszedł na listę!)
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • orald 07.11.13, 11:04
    Z kolei, w moich kręgach, znacznie wyżej ceni się "Voodoo child" tego Pana.
  • basilisque 07.11.13, 22:19
    Aaaa - jakbyś zgadł, bo tu też jest wyżej!
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • basilisque 07.11.13, 22:18
    Największe osiągnięcie George'a Harrisona w ramach The Beatles i to na sam koniec ich działalności...
    SOMETHING - z albumu Abbey Road, na singlu wydany jesienią 69 - nr 1 w US i nr 4 w UK
    Aha, oczywiście też na Top 500 All Times Best - nr 278
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • basilisque 08.11.13, 22:13
    To już nie jest niespodzianka. Ta piosenka musiała się znaleźć w czołówce! Na liście Top 500 All Times - nr 222:
    OH, PRETTY WOMAN - nr 1 w US i UK - jesień 64
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • basilisque 08.11.13, 22:25
    Tego też nie mogło zabraknąć! Dzieło Johna Fogerty...Choć akurat na liście RS - zabrakło.
    UP AROUND THE BEND - jako podwójny singiel z Run Through the Jungle (nie załapał się na naszą listę) - nr 4 w US i nr 3 w UK, wiosna 70
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • essor 09.11.13, 22:50
    Wezwany w zastępstwie podaję:
    youtu.be/rVXy1OhaERY
  • bartos29 10.11.13, 23:43
    Teraz ja - zastępca zastępcy, cieszę się bo to moi faworyci:
    What goes up must go down... Czyli kołowrotek Spinnig wheel
  • basilisque 11.11.13, 21:50
    Przez niektórych zapomniana kanadyjska kapela, bardziej może się pamięta jej różne kawałki, m.in, ten poniżej...
    BTO - to poprzez m.in Randy'ego Bachmana kontynuacja innej popularnej kapeli kanadyjskiej Guess Who:
    YOU AINT SEEN NOTHING YET - nr 1 w US, jesień 74
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • basilisque 11.11.13, 21:59
    Nieuchronnie zbliżamy się już do samego szczytu playlisty. Jeśli chodzi i daty - to utwór z pogranicza, bo wydany latem 59, jesienią tego roku wspiął się na 6 m. Hot 100 Billboardu, no ale jeszcze w na pocz. 60 r. był na listach, to z satysfakcją - zamieszczam:
    WHATD I SAY
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • basilisque 12.11.13, 22:18
    Oczywiście - tego nie mogło zabraknąć:
    HOTEL CALIFORNIA - nr 1 w US i nr 8 w UK, wiosna 77
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • basilisque 13.11.13, 21:58
    Czyli LIonel Ritchie z kolegami. Znane też w wersji Faith No More...z lat 90.
    EASY - nr 4 w US i nr 9 w UK lato 77
    --
    Ha, ha - said the clown!
  • basilisque 13.11.13, 22:03
    Jeszcze jeden "hymn" epoki!
    BORN TO BE WILD - nr 2 w US, późną wiosną 69
    --
    Ha, ha - said the clown!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka