Dodaj do ulubionych

Top 20 PRL

11.06.08, 21:36
Dla poprawienia trochę narodowego samopoczucia i zrównoważenia
dominacji anglo-saskiej proponuję stworzyć liste najlepszych (ale
serio) dokonań PRL-rocka/popu. Myslę ,ze ze 20 naprawdę dobrych
piosenek/płyt można wybrać spokojnie.
Ja na czele stawiam Breakout z Po drugiej stronie tęczy, ze stylu
pop podoba mi się Radość o poranku grupki AND (100xlepsza od
wspomnianych niżej chałturnikoów w rodzaju Bolter czy Happy end),
naprawdę świetna Elżbieta Wojnowska w "Zaproście mnie do stołu". Do
tego Ossjan, zapomniany progresywny Romuald&Roman ze świetnym
gitarzystą, Klan ("Z brzytwą na poziomki")
Ja tymczasem nie poddaję się i cały czas w wolnych chwilach pracuję
nad moim TOP Worldwide z lat 60/70.

Pozdro wszystkim fanom tamtej muzy. Baz
Edytor zaawansowany
  • pomer_anya 12.06.08, 23:00
    A co z Niemenem? Jednakowoż, dla mnie na naszym podwórku
    bezkonkurencyjny.
    Dodałabym jeszcze Komedę. Przecież jego kołysanka (śpiewana przez
    Mię Farrow) to jeden ze światowych evergreenów.
    Pozdr. A.
  • basilisque 19.06.08, 20:43
    A propos Niemena. Dość drażniło mnie jego zadęcie na wieszcza muzyki
    pop made in Peerel.
    Trzeba przyznać, że miał wykonania świetne. Najwyżej cenię "Pod
    Papugami" (najbardziej w tym wczesnym wykonaniu bez tej pseudo r'n'b
    maniery którą prezentował póżniej).

    No i ma siem rozumieć "Mimozami jesień się zaczyna..." :0. To było
    naprawdę genialne!

    Salut. Baz
  • basilisque 14.06.08, 08:14
    Niemen... noo, tak. Dziwny jest ten świat. PRL-woski protest song,
    podróba Jamesa Browna (This is a Man's World), trzeba przyznać, że
    muzycznie i wokalnie bez zarzutu. Jednak za bardzo dęte ( w tekscie)
    i wtórne (muzycznie).

    Cheers. Baz
  • ilnyckyj 16.06.08, 21:43
    Z Romuald i Roman ja pamiętam utwór "Rzuć kamień". Na owe czasy w
    Peerelu - rewelacja.

    Ale obawiam się, że gdybym teraz usłyszał, byłoby potężne
    rozczarowanie.

    Pozdro. Il
    --
    nonkonformiści
  • pomer_anya 20.06.08, 21:50
    A - Marylka? Przy niej obecne popstary - wysiadają!

    Tak, tak.
    smile Ann.
  • basilisque 23.06.08, 17:05
    Marylka, czemu nie. A - Krysia Prońko? Też b. lubię (choć tylko
    niektóre kawałki, np. Papierowe ptaki)

    smile Baz
  • ilnyckyj 10.07.08, 21:26
    Dzięki za linka. Wieki tego nie słyszałem! Balem się, że będzie nie-
    do-słchania a tymczasem - całkiem niezłe.Największą slabością
    polskich "hitów" z onych czasów jest nie tylko wtórność, czy słabość
    muzyczna, co przede wszystkim beznadziejna jakość samych nagrań,
    które brzmiały jakby ktoś nagrywał w remizie. Płaskie, "papierowe"
    brzmienie.

    No ale nie narzekajmy. Mogło być znacznie gorzej!

    Tu przypomnę jeden z moich ulubionych kawałków Stonesów: "You can't
    always get what you want'!

    Keep up spirits! Il

    --
    nonkonformiści
  • krol-czy-krolik 24.06.08, 12:34
    Jeszcze należy przypomnieć słynny przebój o Jerzym Gondolu:

    "Gondoljerzy znad Wisły" wink
    smile Kczyk
  • jo_ember 09.07.08, 22:37
    Jakoś nie bawi mnie ta zabawa w klasy czyli klasy-fikowanie. Że niby
    na pierwszym miejscu Bitelsi a na trzydziestym czwartym Maryla
    Rodowicz, na osiemdziesiątym trzecim Luis Armstrong ex-equo z Adą
    Rusowicz albo Kasią Sobczyk. To wielka bzdura i nie wygłupiajta się
    tam z tymi Topami Ileśtam.

    Ale też nie uważam, że peerelowskie produkcje wszystkie były
    beznadziejne. Nawet nie wszystko wtórne. Taki Perfekt, czy Brygada
    Kryzys - to było bardzo nasze i niezłe.

    Więc głowa do góry Rodacy! Jo...
  • basilisque 11.07.08, 23:23
    jo_ember napisał:

    > Jakoś nie bawi mnie ta zabawa w klasy czyli klasy-fikowanie. Że
    niby
    > na pierwszym miejscu Bitelsi a na trzydziestym czwartym Maryla
    > Rodowicz, na osiemdziesiątym trzecim Luis Armstrong ex-equo z Adą
    > Rusowicz albo Kasią Sobczyk. To wielka bzdura i nie wygłupiajta
    się
    > tam z tymi Topami Ileśtam.
    I tak i nie. Zgoda - to dziecinada. Ale też i rodzaj zabawy. Jak cie
    to nie bawi to nie musisz. Ja trochę czuję się dzieckiem i mnie to
    bawi wink
    >
    > Ale też nie uważam, że peerelowskie produkcje wszystkie były
    > beznadziejne. Nawet nie wszystko wtórne. Taki Perfekt, czy Brygada
    > Kryzys - to było bardzo nasze i niezłe.
    >
    > Więc głowa do góry Rodacy! Jo...
    Jo. Przybij 5!
  • basilisque 12.07.08, 20:41
    Ehehmmm...
    To moja ulubiona piątka:
    1. Zaproście mnie do stołu - Elżbieta Wojnowska
    2. Po drugiej stronie tęczy - Breakout featuring Nahorny
    3. Uciekaj, uciekaj - Skaldowie
    4. Radość o poranku - AND (albo grupa "i")
    5. Pod papugami - Niemen

    Perfekt, Lady Pank, Dezerter, Oddział Zamknięty - też doceniam ,ale
    to czasy późniejsze (lata 80-te)

    I co wy na to?

    Ukłony. Baz
  • krol-czy-krolik 20.07.08, 09:27
    1. Pomożecie - pomożemy SB & Comrade G.
    2. Pocałujta w dupę wójta - Silent Majority

    smile Rabbit
  • basilisque 24.07.08, 15:29
    A np. "Dziewczyno z Peerelu" Jana Pietrzaka?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka