Dodaj do ulubionych

Polka w liście do Róży von Thun:

11.02.18, 20:19
„znajdę prawdziwy powód Pani szatańskiej energii, która tak motywuje Panią do antypolskości”!
Polka zamieszkująca na stałe w Niemczech pisze list do Europoseł Róży Marii Barbary Gräfin von Thun und Hohenstein tuż po głosowaniu w Europarlamencie nad odwołaniem ze stanowiska Ryszarda Czarneckiego.
” Szanowna Pani Europoseł!”
Film dla telewizji niemieckiej NDR, w którym występuje Pani w roli głównej, osiągnął chyba już rekordy oglądalności. Nie dlatego, że jest arcydziełem sztuki filmowej, chociaż tu w Niemczech miałby szansę na jakąś nagrodę.Bo zdyskredytowała w nim Pani Polskę i Polaków do reszty.

Sekwencja za sekwencją to tylko ubliżanie Polakom i Naszej Ojczyźnie. Słynna hitlerowska reżyserka filmowa Leni Riefenstahl nie powstydziłaby się takiego propagandowego szmatławca. A mimo to zmusiłam się, by ten bezwstydny gniot obejrzeć aż dwa razy. Bo instynktownie czułam, że po nitce dojdę do kłębka, że znajdę prawdziwy powód Pani szatańskiej energii, która tak motywuje Panią do antypolskości.

I tutaj miałam szczęście, bo przypomniała mi się książka niemieckiego psychiatry i psychologa dr Alfreda J. Bieracha zatytułowana „Sztuka czytania z twarzy”. Tytuł oryginału: ”In Gesichtern lesen”. Co w niej takiego ciekawego? Otóż między innymi oczy człowieka, normalnie zwane zwierciadłem duszy.

Oglądając na filmie Pani oczy, rozbiegane, nad wyraz agresywno-ruchliwe, domyślałam się, że kryją one w sobie zagadkę Pani osobowości. Sięgnęłam po dawno przeczytaną książkę i znalazłam to, czego instynktownie się domyślałam: rozdział zatytułowany „zdradliwe oczy”, strona 27. Książkę bardzo polecam, zwłaszcza, że napisał ją Niemiec a Niemców i Niemcy bardzo Pani Poseł ceni.

Jeszcze polecam Pani, przy okazji pobytu w Berlinie, odwiedzić nową siedzibę Bundesnachrichtendienst. BND wprost ogłaszał się w Radiu DLF, była długa audycja na temat działalności niemieckiego wywiadu.Już teraz nie muszą się konspirować, forsują transparentność i każdy może ich odwiedzić, oglądnąć wystawę o dotychczasowej działalności.

Na pewno dla Pani poseł byłoby ciekawe zapoznać się z działalnością niemieckiego wywiadu „o ludzkim obliczu”. Mówili w radiu DLF, że akcent kładą na operacje wywiadowcze na terenie Europy i Azji Wschodniej. Ja Berlin znam i lubię, kiedyś mieszkałam tam nawet 5 lat, ale BND mnie nie ciekawi.

Zjawili się u mnie dawno, dawno temu, gdy byłam młoda i próbowali wciągnąć do współpracy. Powiedziałam: nigdy, przenigdy!I muszę przyznać, że są kulturalni i dżentelmeńscy – już nigdy więcej mnie nie nachodzili! Czyli kultura całą gębą!

Jestem Polką, od dawna zamieszkałą w Niemczech, po raz drugi zamężną z Niemcem. Pierwsze małżeństwo okazało się wpadką, gdyż rodzina męża była nazistowska a jego ojciec byłym SS-manem.Nie chcę tu wymieniać, jakie upokorzenia i zniewagi mnie z ich strony spotykały, aż nie wytrzymałam i po 10-ciu latach opuściłam męża. Za to w drugim małżeństwie, które trwa już od 20-tu lat, jestem szczęśliwa.

Jedyny „mankament” mego obecnego męża był taki, że przez cały swój okres szkolny, w dwóch szkołach, nie usłyszał ani słowa ani o Hitlerze, ani o 2-giej wojnie światowej. Gdy go wcielili do wojska, to w Bundeswerze jego koledzy gloryfikowali Wehrmacht i nikt z przełożonych nie zwracał na to uwagi.

Naturalnie już dawno te braki uświadomienia o haniebnej przeszłości Niemiec u mego męża wyrównałam i jesteśmy oboje jednej myśli. Tylko czy tak miała wyglądać po wojnie edukacja młodego pokolenia Niemców? To daje do myślenia, dlatego jest tyle zamętu na tym polu.

Gdyby Pani Poseł zechciała mi odpowiedzieć a może i podyskutować na znane tematy – zapraszam! Jest ciekawa książka o Polsce, znawcy i przyjaciela Polaków Mathiasa Kneippa, którego latem w Kolonii poznałam na wieczorze autorskim. Polski tytuł: „111 powodów, by kochać Polskę”, niemiecki ” 111 Gründe, um Polen zu lieben “. Może odkryje w niej Pani coś, co zmieni jej nastawienie do Polski, polskości i Polaków?

Pozdrowienia
Krystyna Weinreich
www.glosgminny.pl/polka-w-liscie-do-rozy-von-thun-znajde-prawdziwy-powod-pani-szatanskiej-energii/
Edytor zaawansowany
  • czarek_sz 11.02.18, 20:51
    Mam nadzieje że jak na wiosnę pojedziemy z Janeczką nad Wisłę to żadnego Żyda tam nie zobaczę. Który powie gdy wejdę w krzaki że zostaw to bo to moje goju. O qrwo wtedy przegniesz.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka