Dodaj do ulubionych

Podwyżki cen prądu nie będzie

22.12.18, 07:24
Rząd decydował o zmniejszeniu akcyzy.
Eksperci z opozycji i TVN...
Prąd zdrożeje to źle bo ceny wzrosną .
Ceny prądu nie zdrożeją to źle bo to odkładanie problemu na przyszłość.
Medialni obcokrajowcy oburzeni faktem,ze nie będzie podwyżek cen prądu.
Edytor zaawansowany
  • rena-ta49 22.12.18, 07:30
    https://pbs.twimg.com/media/Du83fpnW0AILl7q.jpg
  • czarek_sz 22.12.18, 07:53
    Jak rząd dzieli się ze społeczeństwem nadwyżkami z budżetu to źle bo to rozdawnictwo i demoralizacja jak nie daje to znaczy że gardzi biedniejszą częścią Polaków big_grin
  • czuk1 22.12.18, 09:29
    czarek_sz napisał:
    > Jak rząd dzieli się ze społeczeństwem nadwyżkami z budżetu to źle bo to rozdawnictwo i demoralizacja jak nie daje to znaczy że gardzi biedniejszą częścią Polaków big_grin

    Gdyby nie było ok. 1 biliona długu publicznego to mógłbyś tak mówić. A ta sytuacja , kiedy deficyt budżetowy za bieżący rok będzie prawie zerowy - to znaczy , że trafił się rok w którym udało się nie zadłużyć, choć planowano takie zadłużenie. Chwała rządowi.
    Ale taka sytuacja może też wynikać z:
    - świadomie niedokładnym planowaniu budżetu (planowano duży deficyt budżetowy, choć na tym etapie wiadomo było, że można zaplanować budżet bez deficytu)
    - jeśli ten brak deficytu jest zaskoczeniem, to świadczy o braku fachowców do jego opracowania.
    Takie podejrzenie można mieć, bo wielu fachowców twierdzi, że wielka koniunktura jaka jest w świecie pozwala państwom na zamykanie budżetu, bez deficytu , tj. roczne wydatki można pokrywać z rocznych dochodów. A nas ? Jeśli tego nie było , tzn. gospodarowanie finansami było/jest rozrzutne.
    A więc nie ma się z czego cieszyć. Mamy ok. 1 bln złotych długu, ok 10 % jego kwoty powstało za rządów PiS. Cieszył bym się, gdyby budżet na 2019 rok planowany był jako zrównoważony , bez deficytu.
  • rena-ta49 22.12.18, 10:47
    Od 2 lat dług publiczny jest na podobnym poziomie co przy wzroście PKB oznacza jego relatywny spadek! Z Ciebie zdaje się taki sam finansista jak z Rzońcy!
    Tusk gdyby rządził powiedziałby, że dzięki tym podwyżkom prądu wszyscy Polacy mogą być dumni, że mogą się przyczynić do ratowania klimatu na świecie. I lemingi by to kupiły bez mrugnięcia.
  • al-szamanka 23.12.18, 13:51
    rena-ta49 napisała:

    > Od 2 lat dług publiczny jest na podobnym poziomie co przy wzroście PKB oznacza
    > jego relatywny spadek! Z Ciebie zdaje się taki sam finansista jak z Rzońcy!
    > Tusk gdyby rządził powiedziałby, że dzięki tym podwyżkom prądu wszyscy Polacy m
    > ogą być dumni, że mogą się przyczynić do ratowania klimatu na świecie. I leming
    > i by to kupiły bez mrugnięcia.


    ... i w końcu by wiedzieli, że są prawdziwymi, solidarnymi Europejczykami.



    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


    AL
  • rena-ta49 23.12.18, 18:56
    al-szamanka napisała:

    > rena-ta49 napisała:
    >
    > > Od 2 lat dług publiczny jest na podobnym poziomie co przy wzroście PKB oz
    > nacza
    > > jego relatywny spadek! Z Ciebie zdaje się taki sam finansista jak z Rzońc
    > y!
    > > Tusk gdyby rządził powiedziałby, że dzięki tym podwyżkom prądu wszyscy
    > Polacy m
    > > ogą być dumni, że mogą się przyczynić do ratowania klimatu na świecie. I
    > leming
    > > i by to kupiły bez mrugnięcia.

    >
    > ... i w końcu by wiedzieli, że są prawdziwymi, solidarnymi Europejczykami.
    >
    >
    >

    O tak! Tak samo jak z wyborcami Czaskoskiego,słoiki teraz się dowiedzieli ,ze są europejczykamismilesmile
  • czuk1 23.12.18, 22:19


    newsweek.pl
    SKOK-i: 10 punktów, które wyjaśnią Ci, o co chodzi w aferze PiS
    Grzegorz Bierecki? Oto nasze kompendium.
    Przedstawiamy najważniejsze fakty dotyczące afery.

    "Kasy oszczędnościowo-kredytowe to wynalazek stworzony w połowie XIX wieku jako alternatywa dla banków. Jednym z jego twórców był Friedrich Raiffeisen, od jego nazwiska pochodzi nazwa austriackiego banku. W założeniu kasa to spółdzielnia zrzeszająca ludzi z lokalnej społeczności, którzy jako sąsiedzi dobrze się znają i z uwagi na wzajemne zaufanie pożyczają sobie pieniądze na procent niższy niż w banku. Zwykle chodzi o drobne sumy – krótkoterminowe pożyczki na zakup sprzętów domowych albo sfinansowanie leczenia.

    W Polsce ideę kas zaszczepioną pod koniec XIX wieku w Galicji przez Franciszka Stefczyka przywrócili działacze związani z Solidarnością na początku III RP. Najważniejszym organizatorem tego sektora był Grzegorz Bierecki. Kasy powstawały wtedy w zakładowych komórkach NSZZ, parafiach. Wyjątkiem była SKOK Wołomin założona w spółdzielni mieszkaniowej przez ludzi z tzw. nomenklatury. SKOK-i z czasem stały się zapleczem finansowym Solidarności, a potem także PiS.C

    Centrum systemu SKOK stała się Kasa Krajowa SKOK, administracyjno-kontrolna czapa zarządzana przez wiele lat przez Grzegorza Biereckiego. Kasa Krajowa jest finansowana przez poszczególne kasy (jest ich dziś 52), zarządza między innymi specjalnych funduszem w którym SKOK-i odkładają pieniądze na „czarną godzinę”, ale także pobiera kasę na fundusz marketingowy.

    Zasady podziału wspólnych środków budziły kontrowersje, niektórym kasom nie podobało się, że gros wspólnych wydatków reklamowych idzie na promocję SKOK Stefczyka, kasy powiązanej ze środowiskiem Biereckiego.

    Co do zasady kasy spółdzielcze są skromnymi organizacjami nie działającymi dla zysku. Jednak Bierecki i jego współpracownicy z Kasy Krajowej stworzyli grupę kilkunastu spółek, które w różny sposób czerpały profity z systemu SKOK. Jedne prowadziły obowiązkowe, cykliczne szkolenia dla menedżerów zarządzających kasami. Inne za pożyczone w SKOK-ach pieniądze kupowały nieruchomości i wynajmowały je na siedziby kas.

    Z oświadczeń majątkowych Grzegorza Biereckiego, senatora reprezentującego PiS, wynika, że w dobrym roku jego wynagrodzenie pochodzące z różnych podmiotów powiązanych z systemem SKOK przekraczało 5 mln zł.

    SKOK-i przez wiele lat cieszyły się wyjątkowymi względami polityków. Posłom wspierającym system kas udało się doprowadzić do wyłączenia SKOK-ów z przepisów antylichwiarskich i załatwić im ulgi podatkowe. Potem okazało się (pisał o tym Newsweek), że wielu polityków popierających preferencje dla SKOK-ów (głównie z PiS) pozaciągało w kasach pożyczki. To między innymi dzięki korzystnym przepisom SKOK-i konkurowały z bankami pod względem oprocentowania kredytów, a kilka największych kas (Stefczyk, Wołomin) rozrosły się do wielkich, ogólnopolskich przedsiębiorstw odchodząc jednocześnie od tradycyjnego modelu lokalnej kasy pożyczkowej.
    Klientów SKOK przyciągało atrakcyjne oprocentowanie – wyższe zwykle o 1 – 2 pkt. procentowe niż w bankach i łatwo dostępne kredyty gotówkowe. Ten biznes jako tako kręcił się dopóki klienci regularnie spłacali pożyczki.

    Kiedy około 2010 roku polskie społeczeństwo zaczęło odczuwać skutki spowolnienia gospodarczego okazało się, że portfel kredytowy SKOK-ów ma kiepską jakość, co trzeci rozdawany lekką ręką kredyt nie jest regularnie spłacane a sytuacja niektórych kas jest tak tragiczna, że zagrożone są depozyty ich klientów. Kasa Krajowa, pełniąca między innymi funkcję nadzorcy systemu SKOK zapewniała, że sytuacja kas jest bardzo dobra, a SKOK Wołomin stawiano za wzór dobrego zarządzania.

    Kilka lat temu wyszło na jaw, że Grzegorz Bierecki SKOK założył w Luksemburgu firmę SKOK Holding. Z czasem przenieśli na nią własność spółek świadczących różne usługi SKOK-om. Według KNF tylko w 2013 roku wartość tych usług wyniosła 93 mln zł. Głównie dzięki temu SKOK Holding osiągał wielomilionowe zyski, choć w tym samym czasie w systemie SKOK brakowało pieniędzy na ratowanie sytuacji finansowej kas.


    (Do fiaska SKOK-ów dopłacą klienci wszystkich banków>>>wink
    Aktywa wszystkich kas zrzeszonych w systemie SKOK wynoszą dziś niespełna 20 mld zł. Niby dużo, ale to niewielki ułamek całego systemu finansowego. Niemniej pozostające pod prywatnym nadzorem Kasy Krajowej, ale poza kontrolą państwowej Komisji Nadzoru Finansowego depozyty w SKOK nie były objęte gwarancjami państwa. W razie upadku tej czy innej kasy jej klienci zostaliby bez grosza. Przy ostrym sprzeciwie Biereckiego i posłów PiS węszących atak na niezależność kas w 2013 roku SKOK-i zostały włączone pod nadzór KNF, a depozyty klientów objęto gwarancjami Bankowego Funduszu Gwarancyjnego (BFG).

    Audytorzy KNF szybko doliczyli się, że SKOK-i mają bardzo niski współczynnik kapitałów własnych, który pokazuje odporność instytucji finansowej na problemy. Ustawowe minimum dla banków wynosi 8, ale realnie ten współczynnik wynosi 12 – 13 proc. W SKOK-ach był... ujemny. Po przejęciu nadzoru nad kasami przez KNF komisja wyrzuciła większość menedżerów - z 52 kas w niemal 40 działają programy naprawcze, a w 2 zarządy komisaryczne.

    Dwa SKOKI – Wspólnota i Wołomin okazały się kompletnie niewypłacalne. Klienci, którzy zdeponowali tam pieniądze otrzymali je z powrotem tylko dzięki gwarancjom BFG. BFG to państwowy fundusz w którym banki obowiązkowo gromadzą pieniądze na „czarną godzinę”, w rzeczywistości są to środki pochodzące od ich klientów. Ratowanie depozytów członków SKOK Wspólnota kosztowało ich 800 mln zł, a tych ze SKOK Wołomin 2,2 mld zł. Razem z innymi formami ratowania SKOK (część bankrutujących kas przejęły banki ale z dopłatą ze strony BFG) wyniosła do tej pory 3,2 mld zł. Pięć razy więcej niż straty klientów Amber Gold.

    Moja uwaga - tej afery nie uda sie schować po dywan, czy zrzucić na Tuska. wink
  • rena-ta49 22.12.18, 17:59
    Budżet bez deficytu ? A które państwo na świecie ma taki budżet?
    Konkrety proszę!
  • rena-ta49 23.12.18, 18:58
    Budżet bez deficytu ? A które państwo na świecie ma taki budżet?
    Konkrety proszę!
  • czuk1 23.12.18, 20:34
    rena-ta49 napisała: Budżet bez deficytu ? A które państwo na świecie ma taki budżet? Konkrety proszę!
    ----------------------------------------
    Około 1 770 000 wyników (0,39 s)
    Wyniki wyszukiwania
    Wyniki wyszukiwania w sieci
    Które kraje żyją ponad stan? Mapa deficytów budżetowych i ... - Forsal
    forsal.pl/.../1080487,deficyt-budzetowy-dlug-publiczny-kraje-ue-2016-mapa.h...
    31 paź 2017 - W 2016 roku deficyt budżetowy strefy euro i 28 państw Unii ... Zamiast zadłużenia państwa mają zadłużone społeczeństwo i nie mogą ...
    Kraje z najmniejszym zadłużeniem na świecie - Business Insider
    businessinsider.com.pl/finanse/kraje-z-najmniejszym-zadluzeniem-na.../bbr7b4...
    13 krajów UE z nadwyżką w finansach publicznych, Polska w ...
    www.bankier.pl/.../13-krajow-UE-z-nadwyzka-w-finansach-publicznych-Polsk...
    23 kwi 2018 - Mimo bardzo dobrej koniunktury gospodarczej Polska nie znalazła się w tej grupie.
    ... Obok budżetu państwa w jego skład wchodzą również m.in. budżety samorządów czy ... Deficyt sektora finansów publicznych (% PKB) (GUS) .... W dzisiejszych czasach zabawa w nadwyżkę budżetową nie ma sensu bo ...
    Jakie kraje UE pochwalą się nadwyżką budżetową w 2017 roku ...
    pl.sputniknews.com/.../201709046218732-jakie-kraje-UE-pochwala-sie-nadwy...
    4 wrz 2017 - Według prognoz ekspertów tylko siedem państw UE odnotuje ... dużych państw Unii Europejskiej, zwłaszcza Francji i Hiszpanii, które nie są w stanie ... Nieco ma się poprawić sytuacja we Włoszech, których deficyt może się ...
  • rena-ta49 23.12.18, 21:01
    Bravo. Oficjalnie wkraczamy do bardzo zamkniętego klubu krajów, których zadłużenie przekracza 100% PKB. Piękny świąteczny prezent dla naszych dzieci dzięki 40 lat zarządzania przez niekompetentnych énarques.
    twitter.com/marcfiorentino/status/1076445271591211008
    Dług publiczny Francji to blisko 100% PKB. UE dopuszcza 60%. Dlaczego KE nie stosuje sankcji?

    polski dług publiczny:
    II kw 2017 - 53.3% PKB
    II kw. 2018 - 50.7% PKB
    Po listopadzie: Polski to 49% PKB.
    twitter.com/DominikKucinsk/status/1075720477690261505
  • al-szamanka 23.12.18, 21:09
    rena-ta49 napisała:

    > Bravo. Oficjalnie wkraczamy do bardzo zamkniętego klubu krajów, których zadłuże
    > nie przekracza 100% PKB. Piękny świąteczny prezent dla naszych dzieci dzięki 40
    > lat zarządzania przez niekompetentnych énarques.
    > twitter.com/marcfiorentino/status/1076445271591211008
    > Dług publiczny Francji to blisko 100% PKB. UE dopuszcza 60%. Dlaczego KE nie st
    > osuje sankcji?
    >
    > polski dług publiczny:
    > II kw 2017 - 53.3% PKB
    > II kw. 2018 - 50.7% PKB
    > Po listopadzie: Polski to 49% PKB.
    > twitter.com/DominikKucinsk/status/1075720477690261505


    KE nie stosuje sankcji, bo jak już Timermmans powiedział, we Francji nie dzieje się nic niezwykłego i wszystko jest w porządku.

    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


    AL
  • rena-ta49 23.12.18, 21:22
    Tak,Francji wolno więcej,ale co ciekawe francuska opozycja w PE nie życzy sobie debaty o sytuacji we Francji,
    nie to co nasza Targowica.Czesi to samo,nie życzą sobie żadnej debety w PE!
    Tylko zdrajcy z Polski wciąż latają na skargę za granicę!
    Zdrajcami gardzą ,ale ich poklepują po plecach.
  • czuk1 23.12.18, 21:51
    rena-ta49 napisała:
    > polski dług publiczny:
    > II kw 2017 - 53.3% PKB
    > II kw. 2018 - 50.7% PKB
    > Po listopadzie: Polski to 49% PKB.

    To wyżej .....nieprawdopodobne liczby . Ciekawe jakie to źródło ?
    Nie ma co analizować PKB w miesiącach, po kilku miesiacach. Dopiero PKB za 2017 rok pozwoli nam na ocenę. Wystarczy , że widzimy ---- że jest lepiej. Oby ta tenedencja utrzymała sie przez następne lata.
  • rena-ta49 24.12.18, 07:46
    Deficyt w 2017 był rekordowo niski, a w tym będzie niższy.
    wiadomosci.com/blisko-255-miliarda-zlotych-wyniosl-deficyt-budzetowy-2017-roku-az-o-21-miliardow-niz-planowano/
  • czuk1 24.12.18, 09:35

    Rena-ta49 napisała:
    > Deficyt w 2017 był rekordowo niski, a w tym będzie niższy.
    To dobrze. Ale lepiej by tego deficytu nie było. Jest to mozliwe w innych państwach.Wymagajmy likwidacji depozytu od rządzących bo dobra jest sytuacja gospodarcza , a więc budżet warto by zamykać bez deficytu, bez konieczności wypełnainia go "kredytem" . Ten "kredyt" to wydrukowane obligacje skarbowe, które de facto są pożyczkaą zaciąganą przez państwo u obywateli i inwestorów (firm karajowych i zagranicznych). Oni pożyczają państwu te pieniązki , na procent, wyższy niz oferują im banki.


    Treść linka komentuję kursywą:
    >"Blisko 25,5 miliarda złotych wyniósł deficyt budżetowy w 2017 roku. Aż o 21 miliardów mniej, niż planowano"
    Czyli jednak (to jest fakt) ubiegły rok zamknął się deficytem. A w innych państwach zamyka się na plus. A to, że jest nizszy niż planowano to wcale nie znaczy, że można piać i ogłaszać sukces. Wystarczy niedokładnie zaplanować, zawyżyć kwotę deficytu; w pozycji - dochód z podatku VAT . Tu mamy taki przykład. świadomie zaniżamy planowany dochód z tyt. VAT. (kto jest w stanie projekt budżetu podważyć ?) . I na poczatku roku już wiemy, że - w koncu roku będziemy mogli pochwalic sie wyższą niż planowano ściągalnością podatku VAT i świetnym gospodarowaniem - w wyniku lepszymi wynikami finansowymi państwa , niż w poprzednim roku i lepszymi niż planowano.

    ">"Jak podał resort dochody budżetu w ubiegłym roku wyniosły 350 miliardów 5 milionów złotych. Wstępne szacunki wskazują, że dochody budżetu były wyższe, niż prognozowano w ustawie budżetowej o ponad 25 miliardów złotych. W stosunku do poprzedniego, 2016 roku, były wyższe o 11,4 procent. "
    Nie analizuję tego - poprzez porównania. Mozna mieć że na ten przyrost dochodów składa się głownie wzrost kwoty podatku vat od konsumentów i od firm oraz innych podatków.


    Same dochody podatkowe w ubiegły roku wyniosły 315 miliardów 300 milionów złotych. To o ponad 14 miliardów (4,7 procent) więcej niż zapisano w budżecie.

    Wśród głównych powodów wyższych, niż planowano wpływów, Ministerstwo Finansów wymienia wyższe wpływy z VAT-u. Dochody z tego źródła szacowane są na 156 miliardów 800 milionów złotych. To o 23,9 procent (30,2 mld zł) więcej niż w 2016 roku i 13 miliardów 300 milionów złotych więcej niż zaplanowano w budżecie na 2017 rok.


    ">Wydatki budżetu w 2017 roku sięgnęły 375 miliardów 900 milionów złotych. To prawie 98 procent planu."
    Tu wdzimy, że nie udaje sie władzom uruchomić oszczędzania wydatków budżetowych. Nic dziwnego presja na podwyższenie płac jest duża i to w dużych grupach pracowniczych.

    Generalnie . Oczekiwanie jest na wzrost inwestycji , a głownie przyrost z ich efektów - produkcji i usług, nowych miejsc pracy. Co dawało by dodtkowy impuls rozwoju gospodarczego i prztrostu PKB.
  • rena-ta49 26.12.18, 07:44
    Juz ci napisałam byś wskazał kraj ,który nie ma deficytu.
    Ja takiego z czymś takim się nie spotykam w danych z różnych krajów.
    Tu nie chodzi o to czy jest deficyt czy go nie ma ,ale o to by nie przekraczał dozwolonych granic.Ty podajesz się za finansistę i chyba to powinieneś wiedzieć! Inaczej nie mamy o czym dyskutować i czytać twoich eleboratów,bo widać ,że pojęcia nie masz o finansach publicznych.
  • rena-ta49 27.12.18, 13:43
    Dopuszczalny prób długu/PKB w UE to 60%,
    Francja ma 100%,
    Włochy 135%,
    a Polska 50%


    Resztki neuronów się przepalą od bolesnego procesu myślenia i dopiero będzie siara na cały świat!
  • czuk1 27.12.18, 19:20
    rena-ta49 napisała: dopuszczalny prób długu/PKB w UE to 60%, > Francja ma 100%,
    > Włochy 135%, > a Polska 50%

    Dług państwa jest już blisko granicy, progu ostrożnościowego. Pieniądze z OFE przejedzono w trzy lata Fundacja Obywatelskiego Rozwoju podała na początku roku, że dług publiczny przekroczył bilion złotych i szybko powiększa ten dług (o 16-tej było - 1 bln i 50 mld zł).. To już na granicy progu ostrożnościowego z ustawy o finansach publicznych. Progu, który skłonił trzy lata temu rząd Tuska do zabrania 153 mld zł z kont OFE. Dalsze kwoty zabierają nam rządy PiS-ości . www.dlugpubliczny.org.pl Czas na zahamowanie tego zadłużenia., Błędna polityka gospodarcza może doprowadzić nas do recesji , Według dość zgodnej opinii ekonomistów Polska osiągnęła szczyt cyklu koniunkturalnego. To właśnie jest (był?) czas na podniesienie stóp procentowych lub wygenerowanie nadwyżki fiskalnej. Tyle że rząd i bank centralny tego nie robią. d roku wzrost produktu krajowego brutto utrzymuje się w pobliżu 5%. To prawdopodobnie maksimum tego, na co w obecnych warunkach stać polską gospodarkę. A dobra koniunktura nigdy nie trwa wiecznie – prędzej czy później zawsze nadchodzi jej kres. Już nawet minister finansów Teresa Czerwińska w maju powiedziała, że „w tej chwili jesteśmy na szczycie koniunktury”. Podobny wniosek płynie z projekcji ekonomicznych NBP i prognoz ekspertów. Niemal wszyscy twierdzą, że w następnych latach wzrost gospodarczy będzie niższy niż w pierwszym półroczu.
    Wakaźniki PROJEKTU BUDŻETU NA 2019
    www.bankier.pl/wiadomosc/Rzad-przyjal-wstepny-projekt-budzetu-na-2019-rok-4150971.html
    Czas na zahamowanie tego zadłużenia. Łatwo tjest żądać. Ale rząd jest w trudnej sytuacji . Zaskoczył go wzrost cen energii elektrycznej wywołany głównie wyższymi cenami uprawnień do emisji CO2  . Rząd podjął decyzję o większym niż planowano zadłużeniu w 2019r. . Zrezygnował bowiem z dochodu – akcyzy w energetyce.
  • rena-ta49 27.12.18, 19:34
    Co mi tu wrzucasz jakieś prognozy z sierpnia!
    2018-08-21
    Jak w grudniu przedstawia się tak:
    Wzrost PKB w 2018 r wyniesie ok 5,1%, co da ok 2083 mld zł.
    Dług publiczny po XI wynosi 954 mld zł.
    Nawet jeśli w XII wzrośnie o 30 mld zł to wyniesie 47,2% PKB.
  • rena-ta49 24.12.18, 08:25
    Czuk napisałbig_grinopiero PKB za 2017 rok pozwoli nam na ocenę.

    PO-PSL miało tylko raz deficyt poniżej unijnych 3%. Kiedy? Jak zarąbali OFE.
    2008: -3,6% PKB
    2009: -7,3
    2010: -7,3
    2011: -4,8
    2012: -3,7
    2013: -4,1
    2014: -3,7
    2015: -2,7
    PiS:
    2016: -2,2
    2017: -1,4
    2018: -0,5

    Jak może finansista nie znać wyników za rok 2017?
  • rena-ta49 24.12.18, 08:25
    rena-ta49 napisała:

    > Czuk napisałbig_grinopiero PKB za 2017 rok pozwoli nam na ocenę.
    >
    > PO-PSL miało tylko raz deficyt poniżej unijnych 3%. Kiedy? Jak zarąbali OFE.
    > 2008: -3,6% PKB
    > 2009: -7,3
    > 2010: -7,3
    > 2011: -4,8
    > 2012: -3,7
    > 2013: -4,1
    > 2014: -3,7
    > 2015: -2,7
    > PiS:
    > 2016: -2,2
    > 2017: -1,4
    > 2018: -0,5
    >
    > Jak może finansista nie znać wyników za rok 2017?
    Na koniec roku 2018?
  • czuk1 27.12.18, 17:58
    > rena-ta49 napisała: Czuk napisałbig_grinopiero PKB za 2017 rok pozwoli nam na ocenę.
    PO-PSL miało tylko raz deficyt poniżej unijnych 3%. Kiedy? Jak zarąbali OFE.
    > > 2008: -3,6% PKB/> > 2009: -7,3/ 2015: -2,7/ PiS: 2016: -2,2/ 2017: -1,4/ 2018: -0,5
    > > Jak może finansista nie znać wyników za rok 2017? Na koniec roku 2018?
    -------------------------
    c.d. odpowiedzi

    Dług państwa jest już na granicy progu ostrożnościowego. Pieniądze z OFE przejedzono w trzy lata Fundacja Obywatelskiego Rozwoju podała na początku roku, że dług publiczny przekroczył bilion złotych i szybko się powiększa . To już na granicy progu ostrożnościowego z ustawy o finansach publicznych. Progu, który skłonił trzy lata temu rząd Tuska do zabrania 153 mld zł z kont OFE. Dalsze kwoty zabierają nam rządy PiS-ości . www.dlugpubliczny.org.pl Czas na zahamowanie tego zadłużenia., Błędna polityka gospodarcza może doprowadzić nas do recesji , Według dość zgodnej opinii ekonomistów Polska osiągnęła szczyt cyklu koniunkturalnego. To właśnie jest (był?) czas na podniesienie stóp procentowych lub wygenerowanie nadwyżki fiskalnej. Tyle że rząd i bank centralny tego nie robią. d roku wzrost produktu krajowego brutto utrzymuje się w pobliżu 5%. To prawdopodobnie maksimum tego, na co w obecnych warunkach stać polską gospodarkę. A dobra koniunktura nigdy nie trwa wiecznie – prędzej czy później zawsze nadchodzi jej kres. Już nawet minister finansów Teresa Czerwińska w maju powiedziała, że „w tej chwili jesteśmy na szczycie koniunktury”. Podobny wniosek płynie z projekcji ekonomicznych NBP i prognoz ekspertów. Niemal wszyscy twierdzą, że w następnych latach wzrost gospodarczy będzie niższy niż w pierwszym półroczu.
    Wakaźniki PROJEKTU BUDŻETU NA 2019
    www.bankier.pl/wiadomosc/Rzad-przyjal-wstepny-projekt-budzetu-na-2019-rok-4150971.html
    Zdaję sobie sprawę, że łatwo jest żądać. Ale rząd jest w trudnej sytuacji . Zaskoczył go wzrost cen energii elektrycznej wywołany głównie wyższymi cenami uprawnień do emisji CO2  . Rząd podjął decyzję o większym niż planowano zadłużeniu w 2019r. . Zrezygnował bowiem z dochodu – akcyzy w energetyce. I nir ms szans na budżet bez deficytu.
  • czuk1 28.12.18, 00:30
    Dług państwa jest już na granicy progu ostrożnościowego. Pieniądze z OFE przejedzono w trzy lata Fundacja Obywatelskiego Rozwoju podała na początku roku, że dług publiczny przekroczył bilion złotych i szybko powiększa ten dług.. To już na granicy progu ostrożnościowego z ustawy o finansach publicznych. Progu, który skłonił trzy lata temu rząd Tuska do zabrania 153 mld zł z kont OFE. Dalsze kwoty zabierają nam rządy PiS-ości . www.dlugpubliczny.org.pl Czas na zahamowanie tego zadłużenia., Błędna polityka gospodarcza może doprowadzić nas do recesji , Według dość zgodnej opinii ekonomistów Polska osiągnęła szczyt cyklu koniunkturalnego. To właśnie jest (był?) czas na podniesienie stóp procentowych lub wygenerowanie nadwyżki fiskalnej. Tyle że rząd i bank centralny tego nie robią. d roku wzrost produktu krajowego brutto utrzymuje się w pobliżu 5%. To prawdopodobnie maksimum tego, na co w obecnych warunkach stać polską gospodarkę. A dobra koniunktura nigdy nie trwa wiecznie – prędzej czy później zawsze nadchodzi jej kres. Już nawet minister finansów Teresa Czerwińska w maju powiedziała, że „w tej chwili jesteśmy na szczycie koniunktury”. Podobny wniosek płynie z projekcji ekonomicznych NBP i prognoz ekspertów. Niemal wszyscy twierdzą, że w następnych latach wzrost gospodarczy będzie niższy niż w pierwszym półroczu.
    Wakaźniki PROJEKTU BUDŻETU NA 2019
    www.bankier.pl/wiadomosc/Rzad-przyjal-wstepny-projekt-budzetu-na-2019-rok-4150971.html
    Czas na zahamowanie tego zadłużenia. Łatwo jest żądać. Ale rząd jest w trudnej sytuacji . Zaskoczył go wzrost cen energii elektrycznej wywołany głównie wyższymi cenami uprawnień do emisji CO2  . Rząd podjął decyzję o większym niż planowano zadłużeniu w 2019r. . Zrezygnował bowiem z dochodu – akcyzy w energetyce.
  • czuk1 28.12.18, 00:56

    https://galeria.bankier.pl/p/2/0/4e95db89743340-645-225-0-0-1351-472.pnghttps://galeria.bankier.pl/p/7/3/5b5e48bc2b0759-645-206-0-0-1422-455.png

    https://galeria.bankier.pl/p/e/3/866e48b6064ce5-645-303-0-0-704-331.png

    Wesoło nie jest :
    W projekcie na 2019 r. założono, że dynamika PKB wyniesie 3,8 proc., a średnioroczna dynamika cen towarów i usług konsumpcyjnych (inflacja) 2,3 proc. - podało CIR. Dochody budżetu państwa mają wynieść 386,9 mld zł, a wydatki 415,4 mld zł.
    Deficyt sektora finansów publicznych (według metodologii UE) jest zaplanowany na poziomie 1,8 proc. PKB. Deficyt budżetowy ma wynieść 28,5 mld zł. .... przecież dziś Sejm poprawi ten budżet. !
    https://www.bankier.pl/wiadomosc/Bledna-polityka-gospodarcza-moze-doprowadzic-nas-do-recesji-7610178.html
  • czuk1 28.12.18, 01:07
    https://galeria.bankier.pl/p/1/7/6ab9b2769d1724-645-511-0-0-704-558.jpg
    Saldo sektora finansów publicznych w 2017 r. (% PKB) (Bankier.pl na podstawie Eurostatu)

    https://galeria.bankier.pl/p/a/7/42b5e4ad7362bc-645-310-0-0-795-383.jpg
    Deficyt sektora finansów publicznych (% PKB) (GUS)
  • czuk1 28.12.18, 01:08
    czuk1 napisał:

    > Dług państwa jest już na granicy progu ostrożnościowego. Pieniądze z OFE przejedzono w trzy lata Fundacja Obywatelskiego Rozwoju podała na początku roku, że dług publiczny przekroczył bilion złotych i szybko powiększa ten dług.. To już na granicy progu ostrożnościowego z ustawy o finansach publicznych. Progu, który skłonił trzy lata temu rząd Tuska do zabrania 153 mld zł z kont OFE. Dalsze kwoty zabierają nam rządy PiS-ości . www.dlugpubliczny.org.pl Czas na zahamowanie tego zadłużenia., Błędna polityka gospodarcza może doprowadzić nas do recesji , Według dość zgodnej opinii ekonomistów Polska osiągnęła szczyt cyklu koniunkturalnego. To właśnie jest (był?) czas na podniesienie stóp procentowych lub wygenerowanie nadwyżki fiskalnej. Tyle że rząd i bank centralny tego nie robią. d roku wzrost produktu krajowego brutto utrzymuje się w pobliżu 5%. To prawdopodobnie maksimum tego, na co w obecnych warunkach stać polską gospodarkę. A dobra koniunktura nigdy nie trwa wiecznie – prędzej czy później zawsze nadchodzi jej kres. Już nawet minister finansów Teresa Czerwińska w maju powiedziała, że „w tej chwili jesteśmy na szczycie koniunktury”. Podobny wniosek płynie z projekcji ekonomicznych NBP i prognoz ekspertów. Niemal wszyscy twierdzą, że w następnych latach wzrost gospodarczy będzie niższy niż w pierwszym półroczu.
    > Wakaźniki PROJEKTU BUDŻETU NA 2019
    > www.bankier.pl/wiadomosc/Rzad-przyjal-wstepny-projekt-budzetu-na-2019-rok-4150971.html
    > Czas na zahamowanie tego zadłużenia. Łatwo jest żądać. Ale rząd jest w trudnej
    > sytuacji . Zaskoczył go wzrost cen energii elektrycznej wywołany głównie wyższ
    > ymi cenami uprawnień do emisji CO2  . Rząd podjął decyzję o większym niż planow
    > ano zadłużeniu w 2019r. . Zrezygnował bowiem z dochodu – akcyzy w energetyce.

  • rena-ta49 28.12.18, 08:31
    i kto je przejadł?
    Gdzie jest 260 mld z VAT ?
    Kto ukradł kasę zasiłku pogrzebowego?
    Mam nadzieję ,ze piszesz o PO?
  • czuk1 28.12.18, 10:19
    Szablon pisowski stosujesz - a u was to murzynów biją.
    Tak. Ukradziono moim dzieciom 2 rys. zasiłku pogrzebowego. ( ale ja sobie grób robię i oni nie muszą.
    Strata z VAT w kwocie 260 mld zł,,, nadal jest sporna. Napieprzałem Rostowskiego za różne zaniedbania w obszarze finansów. Niem mam wyrzutów sumienia.
    PiS dzięki decyzji o przeniesieniu naszych środków do ZUS uzyskało możliwości dalszego spokojnego zadłużania . I to konsekwentnie robi. To dziś w Sejmie nastąpi korekta budżetu, zwiększenie budżetu na 2019 rok o 6 mld zł.
  • rena-ta49 28.12.18, 13:06
    Gdzie wyczytałeś ,że będzie korekta budżetu,chyba lata ci się już mylą!
  • czuk1 28.12.18, 13:46
    Nic mi się nie pomyliło. To Ty masz pomylone.
    Jeśli dziś rezygnuje się z akcyzy i vat pobieranych od sprzedaży energii elektrycznej na kwotę ok. 6 mld zł , to znaczy - dochody państwa zmaleją o tę kwotę(w stosunku do ujętych w budżecie na 2019 zatwierdzonym wcześniej). I to wymaga korekty budżetu : zmniejszenia strony dochodów i zwiększenia deficytu budżetowego. Prosty rachunek !!!?? Jeśli Sejm tej korekty nie wniesie.... to jego sprawa. Ale dla mnie jest oczywiste, że deficyt planowany na 2019 rok zwiększy się o ok. 6 mld zł. Mam też wątpliwość , czy dotacja rządu do cen energii nie napotka na sprzeciw UE ?


  • czuk1 28.12.18, 13:50
    Ponad 9 mld zł ma kosztować budżet państwa ustawa o złagodzeniu skutków podwyżek cen prądu. Dziś propozycjami rządu Mateusza Morawieckiego w ekspresowym tempie zajmą się posłowie i senatorowie.
    Trwa pos. Komisji Sejmowej.
  • rena-ta49 28.12.18, 19:42
    Kto twierdzi inaczej to z niego taki ekonomista jak z bolka profesor!
  • czuk1 28.12.18, 20:08
    rena-ta49 napisała: Kto twierdzi inaczej to z niego taki ekonomista jak z bolka profesor!

    Pisałęm przecież : "Jeśli Sejm tej korekty nie wniesie.... to jego sprawa. Ale dla mnie jest oczywiste, że deficyt planowany na 2019 rok zwiększy się o ok. 6 mld zł."
    Według mnie. MNIE TO TAKA KOREKTA budżetu POWINNA BYĆ DOKONANA . Dlatego byłem tak pewny.





    --
    "Od lat przestałam je czytać ponieważ propaganda kłuje w oczy" ---- monalisa2016
    - dawno przestała czytać ; skąd więc wie , że to propaganda ?
  • rena-ta49 28.12.18, 20:39
    czuk1 napisał:

    > rena-ta49 napisała: Kto twierdzi inaczej to z niego taki ekonomista jak z bol
    > ka profesor!
    >
    > Pisałęm przecież : "Jeśli Sejm tej korekty nie wniesie.... to jego sprawa.
    > Ale dla mnie jest oczywiste, że deficyt planowany na 2019 rok zwiększy się o o
    > k. 6 mld zł."
    > Według mnie. MNIE TO TAKA KOREKTA budżetu POWINNA BYĆ DOKONANA . Dlatego byłem
    > tak pewny.

    >
    >
    >
    >

    Może sie zdecyduj ile to będzie kosztować 9 mld,czy 6 mld,chyba ,że dla ciebie 3 mld to na waciki?
  • czuk1 28.12.18, 23:16
    rena-ta49 napisała:
    > Może sie zdecyduj ile to będzie kosztować 9 mld,czy 6 mld,chyba ,że dla ciebie
    > 3 mld to na waciki?

    Sama byś zobaczyła , że w mediach + w Sejmie dziś kursowały do najmniej dwie wartości/liczby dotyczące zablokowania opłat za energię elektryczną.

    Masz trzecią liczbę:
    "W piątek Sejm przegłosował nowelizację ustawy o cenach prądu. Według projektu, który teraz trafi do Senatu, od 1 stycznia 2019 roku akcyza na prąd ma zostać obniżona z 20 zł/MWh do 5 zł/MWh, a opłata przejściowa będzie mniejsza aż o 95 proc. Z kolei na rekompensaty dla dostawców energii ma zostać przeznaczone dla nich 4 mld zł."
    Dochodzi obniżenie odpowiednie VAT i inne ....

    Sama czytaj.... mnie interesuje, że to jest prowizorka. I to, że UE może zakwalifikować tę
    interwencję cenową państwa jako nieuprawnioną pomoc publiczną dla firm energetycznych , i .... zalecić - podobnie jak było ze Stocznią. wink
  • rena-ta49 29.12.18, 07:22
    To ty się mienisz ekonomistą nie ja, z 9 mld zrobiło się 4 mld?
    To tak samo jak Rzońcy zrobiło się 100 mld.
    Jeszcze się nie znudziło to wróżenie z fusów? Żadna Twoja "analiza" nie była nawet blisko prawdy.
  • czuk1 29.12.18, 10:43
    To są moje analizy ? To nie są analizy. To są informacje z różnych źródeł. Moje są opinie i komentarze.
    Które z nich się nie spełniły ?

    Aktualny komentarz:
    Wyszło szydło z worka.
    PiS-ości zależy głownie na poparciu społecznym w wyborach.
    Zablokowanie wzrostu cen energii jest dokonane doraźnie, na zasadzie uszczelki.
    Na 2020 rok rząd nie ma rozwiązań.
    Nadal nie ma szerokiego programu budowy bioelektrowni i nie przyspiesza się przygotowań do budowy elektrowni atomowych lecz broni się górnictwo, mało tego buduje się elektrownie na węgiel .


    --
    "Od lat przestałam je czytać ponieważ propaganda kłuje w oczy" ---- monalisa2016
    - dawno przestała czytać ; skąd więc wie , że to propaganda ?
  • rena-ta49 29.12.18, 12:06
    Dlatego "analizy" są w cudzysłowie,bo ty tylko powtarzasz to co powie ci TVN ,lub napisze GW-no prawda,a ci wiadomo za "eksperta" mają Rzońcopodobnych.
    To co zrobi rząd w 2020 roku dowiemy się w ciągu roku 2019.Mają cały rok na rozwiązania tego problemu.Jedno wiem na pewno ,ze ze zobowiązań się wywiązują.
    Nie wiesz czasem gdzie ukryta jest elektrownia atomowa, którą na polecenie Tuska budował Aleksander Grad- ten co sprzedał stocznie Katarczykom?
    182 mln złotych, które Platforma Obywatelska wywaliła na ten cud techniki to nie są grosze...
    https://pbs.twimg.com/media/Dvk7G62X4AEP_-b.jpg

  • czuk1 29.12.18, 18:16
    rena-ta49 napisała:
    > Nie wiesz czasem gdzie ukryta jest elektrownia atomowa, którą na polecenie Tuska budował Aleksander Grad- ten co sprzedał stocznie Katarczykom? 182 mln złotych, które Platforma Obywatelska wywaliła na ten cud techniki to nie są grosze...

    A PiS nie wie o rozpoczętych budowlach.!!!! Należało je tylko kontynuować. Ale przecież elektrownie atomowe nie mogą (wg PiS) , nie są w stanie zastąpić elektrowni węglowych.
    Teraz zwalanie na Tuska jest śmiesznością.
    Dlaczego nie zapytasz SWOICH dyktatorów dlaczego :
    - nie przygotowują Polski do funkcjonowania za 10 -20 lat ? - do zagwarantowania bezpieczeństwa energetycznego (do zrównoważenia bilansu energii) ze źródeł odnawialnych, nietoksycznych, nie szkodzących istnieniu ludzkiej cywilizacji ?
    - dlaczego nie ma mapy drogowej dla programu finansowania i inwestowania w OZE , w kilka tysięcy bioelektrowni ?
    - dlaczego nie rozpoczyna się projektowania budowy elektrowni atomowej ?
    - dlaczego dopuszcza się do zakupu miału węglowego i słabej jakości węgla w Rosji ?
    - dlaczego nie podejmuje się totalnej walki z zanieczyszczaniem powietrza , ze smogiem ?


    ps. tu nie ma warunków do swobodnych wypowiedzi, każdy mój wpis napotyka na dementi i kierowane do mnie obelgi.
  • czuk1 04.01.19, 08:53

    ... z dzisiejszych wiadomosci medialnych.

    "....Koniec tygodnia będzie dla niektórych pracowity Komisja Europejska w czwartek przekazała, że przepisy dotyczące cen prądu wymagały notyfikacji Unii Europejskiej, a sama KE chce sprawdzić, czy uchwalona ustawa nie ma znamion niedozwolonej pomocy publicznej"

    .... trzymam kciuki za tym aby UE nie przy...ła sie do polskich krajowych ustaleń, w ustawie dot. blokady wzrostu ceny za prąd.
  • rena-ta49 04.01.19, 12:40
    czuk1 napisał:

    >
    > ... z dzisiejszych wiadomosci medialnych.
    >
    > "....Koniec tygodnia będzie dla niektórych pracowity Komisja Europejska w czwar
    > tek przekazała, że przepisy dotyczące cen prądu wymagały notyfikacji Unii Euro
    > pejskiej, a sama KE chce sprawdzić, czy uchwalona ustawa nie ma znamion niedozw
    > olonej pomocy publicznej"
    >
    > .... trzymam kciuki za tym aby UE nie przy...ła sie do polskich krajowych us
    > taleń, w ustawie dot. blokady wzrostu ceny za prąd.



    Co, uprzejmie donieśliście, kołtuny?
    Platforma miała napisać ,że obniżenie cen prądu to niedozwolona pomoc publiczna?
    Polacy muszą zrozumieć komu służy PO, i dlaczego chcą droższej energii dla wszystkich.
    Kowalskich...
    Ceny prądu 100% a najlepiej 1000% do góry, zlikwidować kopalnie i kto nie umrze od mrozu będzie za Polexitem!
  • rena-ta49 10.01.19, 11:38
    jest niemiecka firma "Innogy"? Firma działa wyłącznie w Stolicy.
    Przypomnę wyłączenie sygnału TVP w sieciach kablowych w czasie niedawnego "puczu". Łatwo wyobrazić sobie przerwy w dostawie prądu do newralgicznych dla Państwa...
    twitter.com/janqwas/status/1083270952400629760
    Wszystko sprzedawali w obce ręce,kuźwa!
    Kto w 92 roku sprzedał wodociągi i kanalizację w Gdańsku Francuzom?
    W maju przez kilka dni wylewane były ścieki do Motławy w ciągu godziny ok. 2,3 mln litrów - a stamtąd do Zatoki Gdańskiej!
  • rena-ta49 10.01.19, 11:47
    www.rmf24.pl/fakty/polska/news-ke-lagodzi-ton-w-sprawie-ustawy-dotyczacej-cen-pradu-w-polsc,nId,2775823
  • czuk1 10.01.19, 22:12
    rena-ta49 napisała:
    > Co, uprzejmie donieśliście, kołtuny?
    Kołtuny doniosły suwerenowi, że podwyżek prądu nie będzie. Kołtuneria wprowadziła swoich
    wyborców w błąd. Okazuje się otrzymują faktury z dużymi podwyżkami.


    > Platforma miała napisać ,że obniżenie cen prądu to niedozwolona pomoc publiczna ?
    Nic nikt nie musiał pisać. PiS powinien wysłać projekt ustawy do KE UE do parafowania.
    Czytają i sami widzą.


    > Polacy muszą zrozumieć komu służy PO, i dlaczego chcą droższej energii dla wszystkich
    Kowalskich...
    Zrozumieć jest trudno, bo PO nie rządzi. Widać zaś coraz wyraźniej, że PiS nie daje sobie rady z rządzeniem państwem . Stosowanie zasady kadrowej - TKM , brak nadzoru nad armią niekompetentnych szkodników na urzędach i spółkach państwowych powoduje, że trwa festiwal afer, błędów i wypaczeń w zarządzaniu.
  • rena-ta49 12.01.19, 12:47
    Tak,Socjalizm tak,wypaczenia NIEhttps://www.beruska8.cz/smajlici/smajlici2/70.gif
  • rena-ta49 12.01.19, 12:56
    Bruksela: Polska nie musi notyfikować ustawy o energii.
    Nie dość, że popierają odstrzał dzików to teraz ceny prądu!

    Z tym przekopem Mierzei Wiślanej na odległość śmierdzi ruskimi onucami.
    Rura na dnie Bałtyku nie wpływa na nic? Przekop Mierzei Wiślanej zagraża Ziemi.
  • czuk1 13.01.19, 11:52
    rena-ta49 napisała:

    > Bruksela: Polska nie musi notyfikować ustawy o energii.
    OKAZUJE SIĘ, ŻE MUSI . Wolałbym , zeby nie musiała.

    > Nie dość, że popierają odstrzał dzików to teraz ceny prądu!
    Odstrzał dzików popiera każdy. Chodzi tylko o skalę odstrzału. Dzików z energią nie łaczmy. Nie lączy tez tego UE.
    UE chodzi tylko , że Polska zastosowała bezprawnie pomoc publiczną , przy ustalaniu cen energii.


    > Z tym przekopem Mierzei Wiślanej na odległość śmierdzi ruskimi onucami. Rura na dnie Bałtyku nie wpływa na nic? Przekop Mierzei Wiślanej zagraża Ziemi.
    Przekop Mierzei ma naciąganą efektywność inwestycji a więc jego budowa nie ma uzasadnienia ekonomicznego. I to jedynie mogę podnosić. Wg mnie - przekop Mierzei Wiślanej śmierdzi onucami polityków. Z tym smrodem będzie wybudowany. Zarówno gazociąg jak i przekop ziemi nie zagrażają. Obydwie inwestycje mają podłoże polityczne ....są w interesie rządzących państwami.
  • czuk1 12.01.19, 18:23
    Tak. Kaczyzm i autorytatyzm - tak, opozycja - do domu, bo to drugi sort w narodzie pariasów.
  • rena-ta49 12.01.19, 20:05
    czuk1 napisał:

    > Tak. Kaczyzm i autorytatyzm - tak, opozycja - do domu, bo to drugi sort w narod
    > zie pariasów.

    Czyli co, Bruksela poparła ten autorytaryzm i nakazała ubijać dzika?
    Korzystna dla państwa i każdego rządu jest mądra opozycja, a nie donosiciele na własny kraj.
    Czekam ,aż ci durnie z opozycji wyjdą na ulice w obronie chińskiego szpiega z transparentami:
    "Wszyscy jesteśmy szpiegami"
    Byli juz wszyscy lewacy żydami,wiewiórkami,dzikami to dlaczego nie mogą być szpiegami!
  • czuk1 13.01.19, 12:10
    rena-ta49 napisała:
    > Czyli co, Bruksela poparła ten autorytaryzm i nakazała ubijać dzika?
    Nakaz nie ma znaczenia. Od dawna Polska ubija sziki i nie dopuszcza do ich nadmiernego rozmnożenia. To nie jest nakaz UE lecz przypomnienie i rekomendacja, bez związku z rozwijającym sie w Polsce autorytaryzmem.

    > Korzystna dla państwa i każdego rządu jest mądra opozycja, a nie donosiciele na własny kraj.
    A jeśli uznamy, że rząd wprowadza niekorzystne dla państwa zmiany .... i donosząc ,
    nie do Putina ale , do UE chce Polsce i Polakom pomóc ? To co Ty na to ?


    >Czekam ,aż ci durnie z opozycji wyjdą na ulice w obronie chińskiego szpiega z transparentami: "Wszyscy jesteśmy szpiegami" .
    NIe czekaj. To jest Twoje niedoczekanie. Ale też przy okazji wygłosiłaś insynuację.

    > Byli juz wszyscy lewacy żydami,wiewiórkami,dzikami to dlaczego nie mogą być szpiegami!
    Przy takiej Twojej lotności umysłu i języka to mogę sobie wyobrazić dziesiątki nowych przezwisk dla ludzi lewicy. Ale nikt dotychczas nie wpadł na myśl by lewaków utożsamiać ze szpiegiami ? Czy nie warto by to jakoś udokumentować ? wink
  • czarek_sz 13.01.19, 12:43
    Ja Czuk tych którzy donoszą obcym stawiam na równi ze szpiegami. Bo jedni i drudzy szkodzą własnemu krajowi a wręcz dążą do likwidacji jego suwerenności i podległości innemu państwu bądź państwom. Gdy I Prezes SN za niemieckie pieniądze w niemieckich mediach donosiła na Polskę i żebrała o wsparcie w tym aby było jak było to czym to było jak nie szpiegostwem ? w II RP takie gnidy /urzędnicy państwowi/ za podobną zdradę dostawali ks i tyle w temacie.
  • rena-ta49 13.01.19, 13:25
    łazi durne lewactwo z takimi kartkami:
    https://pbs.twimg.com/media/DweGerUX0AAOeww.jpg
    http://dzwirzyno24.info/images/1/bolas.jpg
    https://m.salon24.pl/a4520a8e47b4a0d9158356715cf9b1c8,750,0,0,0.jpg
    https://pbs.twimg.com/media/DwOqp9mWkAA8-W9.jpg

    to dlaczego miałoby nie wyjść z tabliczka ,że jest szpiegiem?
  • rena-ta49 13.01.19, 13:30
    czarek_sz napisał:

    > Ja Czuk tych którzy donoszą obcym stawiam na równi ze szpiegami. Bo jedni i dru
    > dzy szkodzą własnemu krajowi a wręcz dążą do likwidacji jego suwerenności i pod
    > ległości innemu państwu bądź państwom. Gdy I Prezes SN za niemieckie pieniądze
    > w niemieckich mediach donosiła na Polskę i żebrała o wsparcie w tym aby było ja
    > k było to czym to było jak nie szpiegostwem ? w II RP takie gnidy /urzędnicy pa
    > ństwowi/ za podobną zdradę dostawali ks i tyle w temacie.

    W czyim interesie i kto skarży sie KE w sprawie przekopu Mierzei Wiślanej?
    W tle pismo rosyjskiego wiceministra rolnictwa do Komisji Europejskiej!
    To nie śmierdzi ruską onuca?

    "Polska
    0
    Podziel się ze znajomymi:

    facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
    emailLogowykopLogogooglePlusLogo


    Nie ma w województwie warmińsko-mazurskim większej inwestycji niż budowa przekopu przez Mierzeję Wiślaną, która spowodowałaby tak duży efekt rozwojowy – mówi w rozmowie z portalem rynekinfrastruktury.pl prof. Krzysztof Luks z Instytutu Morskiego w Gdańsku i Elbląskiej Uczelni Humanistyczno-Ekonomicznej, wiceminister transportu i gospodarki morskiej w rządzie Jerzego Buzka.
    Na budowę przekopu przez Mierzeję raczej nie ma szans w najbliższych latach. Pod koniec sierpnia poinformował o tym Zbigniew Rynasiewicz, wiceminister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej – z jego słów wynika, że inwestycja nie będzie realizowana przed końcem zbliżającej się unijnej perspektywy finansowej 2014-20. Prof. Krzysztof Luks uważa, że odkładanie na przyszłość tej inwestycji jest błędem.
    www.rynekinfrastruktury.pl/wiadomosci/luks-przekop-przez-mierzeje-to-impuls-rozwojowy-dla-regionu-13114.html
  • czuk1 13.01.19, 13:33
    czarek_sz napisał:
    > Ja Czuk tych którzy donoszą obcym stawiam na równi ze szpiegami. Bo jedni i dru
    > dzy szkodzą własnemu krajowi a wręcz dążą do likwidacji jego suwerenności i pod
    > ległości innemu państwu bądź państwom. Gdy I Prezes SN za niemieckie pieniądze
    > w niemieckich mediach donosiła na Polskę i żebrała o wsparcie w tym aby było ja
    > k było to czym to było jak nie szpiegostwem ? w II RP takie gnidy /urzędnicy pa
    > ństwowi/ za podobną zdradę dostawali ks i tyle w temacie.

    To jest uproszczenie i nieuczciwe stawiane sprawy.
    Ale....cenię Twoje zdanie.


    ps. Wiedz jednak o tym, że jeszcze przez rozbiorem Polski polscy biskupi związali sie finansaowo i mentalnie z Rosja carską. Pobierali miesięczne honoraria od carowej Katarzyny?
    To była dopiero zdrada państwa i narodu. Tu mamy inaczej : PiS i jej rząd - nie równa się -
    panstwo i naród . crying sad
    A propos ... Polska wstępując do UE dobrowolnie straciła część swojej suwerenności. A więc
    pretensje "do kogo" ? Do siebie. I co ważne ok 80 % ankietowanych chce Polski w UE.
  • rena-ta49 29.12.18, 14:49
    Wiem komuchu ,że tylko na to czekacie! Wszystko co szkodzi ludziom poprzecie ,byle dowalić PiS-owi!
    Stoczni też nie wolno było ratować ale tylko polskich stoczni. Niemieckie były i są dotowane przez swój rząd i UE nie zauważyła tego!!
  • czuk1 29.12.18, 15:47
    rena-ta49 napisała:
    > Wiem komuchu ,że tylko na to czekacie! Wszystko co szkodzi ludziom poprzecie ,byle dowalić PiS-owi!
    > Stoczni też nie wolno było ratować ale tylko polskich stoczni. Niemieckie były i są dotowane przez swój rząd i UE nie zauważyła tego!!

    Moja chata z kraja. Opozycja poparła ustawę....a co miała zrobić ?. Co nie znaczy, że ja powielam poglądy polityków , którzy w swoim partyjnym interesie czarują elektorat. Ja mogę widzieć te przekręty, brak troski o zgodność decyzji z prawem unijnym i zagrożenie ze strony UE. Można było - wiedząc o podwyżkach cen za energię - zastosować odpowiednie ulgi podatkowe dla kupujących prąd. Było by to bardziej uczciwe . A tak , to fałszowany jest obraz finansów państwa i finanse firm energetycznych.

  • rena-ta49 29.12.18, 12:16
    za nic mają kwotę ,która PO ukradła społeczeństwu:
    Czuk napisał: "Ukradziono moim dzieciom 2 rys. zasiłku pogrzebowego. ( ale ja sobie grób robię i oni nie muszą."

    Zasiłek pogrzebowy zredukowali z 6395,70 do 4000,00 PLN
    Wiek emerytalny podnieśli do 67 lat
    Libicki swoim wnioskiem w 2014 roku odebrał emerytom darmowe leki



    Powiedz to emerytom,którzy maja 1 tyś zł emerytury,żeby sobie za życia z tego 1 tysiąca grób wybudowali i za szafę trumnę postawili!Dzieci nie będą musiały!
  • rena-ta49 28.12.18, 08:35
    Widzę,ze masz problemy z pamięcią!
  • rena-ta49 28.12.18, 09:04
    Spadek wzrostu PKB z 7 do 1,3%
    wzrost bezrobocia do 9 do 13,5%
    inflacja na poziomie 4,5%
    podwojenie długu publicznego
    obrabowanie OFE
    ĆWIERĆ BILIONA ZŁ deficytu w handlu zagranicznym
    ĆWIERĆ BILIONA ZŁ w luce podatkowej

    W 2013 roku parlament, w którym większość miała koalicja PO-PSL, dokonał haniebnej konfiskaty 153 miliardów złotych oszczędności Polaków z OFE
    Kto przeżarł tę kase z OFE? Jeszcze nie wiesz? To chyba pełnosprawny inaczej jesteś!
  • czuk1 28.12.18, 10:26
    rena-ta49 napisała:
    > W którym roku zajumano OFE?
    Jako nauczyciel wyczuwam w tych pytaniach, testach ....osobę "edukatora", pedagoga.
    W wykresie widać rok operacji na OFE. I co mam tu dodawać ? Co do sprawy ma PO i jej manipulacje, miotania się w sytuacji pogarszania finansów (dojścia do limitu zadłużenia ) ?

    >Widzę,ze masz problemy z pamięcią!
    Kłamstwo. Tego wzrokiem nie da się stwierdzić.
    Pamięć wsteczną mam świetną.

  • czuk1 27.12.18, 16:29
    rena-ta49 napisała:
    > Czuk napisałbig_grinopiero PKB za 2017 rok pozwoli nam na ocenę.
    > PO-PSL miało tylko raz deficyt poniżej unijnych 3%. Kiedy? Jak zarąbali OFE.
    > 2008: -3,6% PKB
    > 2009: -7,3
    .....
    > 2015: -2,7
    > PiS:
    > 2016: -2,2
    > 2017: -1,4
    > 2018: -0,5
    > Jak może finansista nie znać wyników za rok 2017?
    To oczywiste, że pomyliłem się, podając - "rok 2017" a powinno być "2018 r.".
    ----------------------------------------------------------------------------------
    Nie trzeba być finansistą, by to zrozumieć. Te dane wyżej pokazują tylko , że zadłużanie było ciągle rosnące , bo deficyt corocznie utrzymywał się; tylko różnie się kształtowały się kwoty tego deficytu i jego udział %%-owy do PKB.
    A chodzi o to, że są warunki by zamykać budżet bez deficytu.
    Przy okazji, przypominam, że budżet państwa planowany jest i rozliczany - na rok kalendarzowy. Dlatego mało dokładne jest całoroczne wyrokowanie od lata do zimy , o kształtowaniu deficytu za rok. W końcówce roku prowadzone są bowiem różne rozliczenia i płatności, które mogą zmienić obraz realizacji, ten - po po 10-ciu czy 11-tu miesiącach. Dopiero zamknięcie roczne pozwala na ocenę sytuacji – w porównaniu do wartości planowanych jak i lat poprzednich. Jeszcze kilka dni temu Premier zapowiadał rok bez deficytu. Przed samymi świętami czytamy - p.. Minister Finansów szacuje deficyt na 15 mld zł. Jest to mało … ale jest. Dług publiczny o te 15 mld zł wzrośnie.

    Problem Polski polega na tym, że dług publiczny jest wysoki i ciągle rośnie, choć są warunki by doprowadzić do zlikwidowania deficytów, do zmniejszania kwoty ogólnej długu..... która wynosi już blisko 1 mld zł

    Przypomnijmy :
    Deficyt budżetowy to sytuacja, kiedy wydatki budżetowe są większe niż dochody .
    Gdzie są rezerwy ? zatrudnia się 440 tys. urzędników to niechlubny rekord, wielokrotnie więcej niż w PRL.
    Ekonomiści zwykli wyróżniać trzy rodzaje deficytów budżetowych:
    a) deficyt rzeczywisty – realna różnica między wydatkami i dochodami w danym okresie; (i o takim mówimy tutaj)
    b) deficyt cykliczny – zależny od koniunktury w danym momencie, np. od ożywienia lub recesji gospodarczej; (teraz jest ożywienie i warunki by w tym okresie zlikwidować coroczne deficyty budżetowe)
    c) deficyt strukturalny – wartości hipotetyczne, które realizowane są w sytuacji, kiedy gospodarka funkcjonuje przy pełnym wykorzystaniu swoich zdolności wytwórczych.(praktycznie ma takich okresów, rezerwy są zawsze)
    Można wskazać kilka przyczyn deficytu budżetowego, m.in. nadmierne wydatki budżetowe(spowodowane np. zbyt rozbudowaną administracją publiczną, której utrzymanie pochłania duże koszty, czy ogromną liczbą inwestycji państwowych), za niskie dochody budżetowe (przyczyną może być np. wadliwy system podatkowy, spadający poziom dochodu narodowego, zmniejszający się poziom produkcji), a także wygórowane oczekiwania społeczeństwa (obywatele oczekują rozbudowanego systemu socjalnego, na który nie stać państwa).

    ps. przecież likwidacja deficytu jest w interesie Polski. A my tu pokazujemy Francji. Ich zadłużenie, ich problem. A my pokazujemy zawsze kogoś gorszego , zamiast wzorować się na lepszych.
  • rena-ta49 27.12.18, 19:47
    Jak to zrozumiesz ,to skończysz te swoje durne eleboraty wypisywać!
    Deficyt jest dozwolony w całej Unii,jest tylko ograniczony % do PKB,rozumiesz???
    I wszystkie kraje z tego korzystają ,niektóre nawet aż nadto i Unia nie reaguje.
    Polska ma znacznie niższy niż dozwolony przez Unię,co pokazuje ,że gospodarka ma się dobrze!

    Wyniki budżetu państwa na koniec listopada za rządów PiS:

    2015 r - 36 mld zł DEFICYTU
    2016 r - 27,5 mld zł DEFICYTU
    2017 - 2,5 mld zł DEFICYTU
    2018 - 6,5 mld zł NADWYŻKI

    Kończę z Tobą dyskusje n/t ,bo jeśli mylisz rok 2017 z 2018 ,nie znasz wyników, to można takie bajanie porównać do Rzońcowego bajania.
  • czuk1 28.12.18, 00:12
    Faktycznie jest tu "kompletne zero".
  • rena-ta49 23.12.18, 21:18
    Wklejasz linki ,które się nie otwierają,a juz ruskim Sputnikiem przebijasz wszystko!
    Dane chce aktualne ,a nie z sprzed 2 lat.
  • rena-ta49 22.12.18, 18:02
    Wskażesz państwo, które ciągnie bez długu publicznego, to zapewne otrzymasz Nobla w dziedzinie ekonomii!
    Nie jest pytaniem, czy się ciągnie na zeszyt, tylko jaka jest relacja długu i deficytu do PKB i w tym temacie Polska wypada naprawdę nieźle. Rzończysz ,nie masz pojęcia o finansach państwa!
  • rena-ta49 22.12.18, 11:31
    czarek_sz napisał:

    > Jak rząd dzieli się ze społeczeństwem nadwyżkami z budżetu to źle bo to rozdawn
    > ictwo i demoralizacja jak nie daje to znaczy że gardzi biedniejszą częścią Pola
    > ków big_grin


    Zgadnij, jakie byłyby w 2019 ceny energii elektrycznej, gdyby rządziła Platforma .
    Podpowiem : Powiedzieliby ludziom, że ceny muszą być europejskie bo żyjemy w Europie i lemingi skakałyby z radości, że tacy europejscy jesteśmy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.