• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

gotowe dania do zamrożenia - pomożecie????????????

  • 23.08.08, 16:13
    Dziewczyny kochane pomóżcie w kwestii kulinarnej.

    Chciałabym przygotować kilka dań i zamrozić na czas kiedy będę w
    szpitalu aby mój chłopina sobie wyjął i odgrzał. A także dla siebie
    bo jak już wrócę ze szpitala to przy trójce dzieci + mąż niewgłowie
    mi będzie gotowanie (inna sprawa, że nie lubię i nie umiem gotować).
    Już przygotowałam i zamroziłam sobie spore ilości poporcjowanej
    włoszczyzny na zupkę. A teraz chciałabym jakieś gotowe dania: zupy i
    drugie.
    Dajcie jakieś w miarę łatwe przepisy. Plissssssssssssss
    --
    Zuzieńka
    Zosieńka
    I kolejna kobietka
    Edytor zaawansowany
    • 23.08.08, 17:23
      Polecam Ci pierogi, pyzy. U mnie będą musiały być jajka i parówki i
      już wiem, że rodzinka nie umrze z głodu.
    • 23.08.08, 18:06
      Najlepiej zamrozic wszelkiego rodzaju pierogi, moze krokiety.
      Polecam tez gulasz i golabki.

      --
      *Ania
      Jesienna Niespodzianka
      • 23.08.08, 18:59
        Ja wlasciwie mroze wszystko co uda mi sie ugotowac smile leczo, zupy,
        pieczenie, kotlety, bigos tez - ale jest pracochlonny...
        jestem raczej warzywnozerna, a jak zrobie cos solidniejszego,to
        mroze i maz sobie potem wybiera to, ma ochote, a ja moge trzymac
        moja dietesmile
        --
        "Nad myśli moich lotem osa przeznaczenia głowy"
        ---
        www.suwaczek.pl/cache/52b44dcbd5.png[/img][/url]
    • 23.08.08, 21:44
      Ja generalnie mrożę wszystko co ugotuję.( tak było przed ciążą jak
      żyłam na walizkach i trzeba było chłopu naszykowac...). Tak jak
      dziewczyny pisały, pierogi, gołąbki itd. Ja mroziłam gulasz, kotlety
      mielone, schabowe, piersi z kurczaka nadziewane pieczarkami albo
      serem i szynką. Naprawdę wszystko smile Nie wiem tylko jak z mrożeniem
      zup bo tego nie robiłam.
      • 25.08.08, 10:37
        no, ale na te pierwsze dni po powrocie ze szpitala, jesli będziesz
        karmić, to może coś lżejszego?? jakas potrawka z kurczaka z
        marchewką, do tego można ryż czy makaron, można też kupić zapas
        ryby, albo ugotować wywar warzywny żeby mieć pożywny rosołek. ja
        oczywiści etez to planuję (nie dla meża, no bez przesady, żeby sam
        się wyzyic nie mógł, jak ja w szpitalu bedę smile)) tylko na te
        pierwsze dni po porodzie, al eu mnie takie mrożenie średnio się
        sprawdza, ponieważ np. rano chcę wyciągnąć powiedzmy leczo żeby się
        rozmroziło, a potem wracam z pracy i po drodze stwierdzam, że nie
        mam ochoty na leczo tylko np. na nalesniki... smile
        --
        www.suwaczek.pl/cache/da09739975.png" border="0" alt="www.suwaczek.pl/cache/da09739975.png">
        • 25.08.08, 10:50
          smile
          --
          <object width="120" height="180"><param name="movie"
          value="babystrology.com/tickers/baby-ticker-glass.swf?
          parent=Ewa&year=2008&month=10&day=16&babycount=1"></param><param
          name="wmode" value="transparent"></param><embed src="<a
          href="babystrology.com/tickers/baby-ticker-glass.swf?
          parent=Ewa&year=2008&month=10&day=16&babycount=1""
          target="_blank">babystrology.com/tickers/baby-ticker-glass.swf?
          parent=Ewa&year=2008&month=10&day=16&babycount=1"</a>
          type="application/x-shockwave-flash" wmode="transparent" width="120"
          height="180"></embed></object>
          • 25.08.08, 15:52
            ja mrożę doprawione uformowane mięso mielone- na sznycelki,
            spaghetti, kupuję też schaba kroję i ubitego zamrażam- służy mi za
            podstawę do schabowych. przed porodem planuję zamrozić piersi z
            kurczaka na kotleciki. Zup nie mrożę bo je się dość łatwo robi-
            wrzucam skrzydełka do wody, potem jarzynkę jakiś makaron i tyle.
            • 25.08.08, 18:01
              Ja tez jak wiekszosc dziewczyn mroze wszystkosmileCo prawda jeszcze nie probowalam
              mrozic zup,ale pewnie tez mozna.Juz pokupowalam sobie podstawy i od 1 wrzesnia
              zaczynam macierzynski wiec mam w planach robic wszystko co sie da i
              zamrazacsmilepoza tym w pierwszych dnaich po porodzie maz bedzie mial urlop wiec
              licze na niegosmile))
              • 26.08.08, 05:21
                bez zamrażalki i mikrofali bym nie przeżyłasmile). Mrożę wszystko -
                głównie mięsko surowe (kurczak, indyk, wołowina), ale i gotowe
                potrawy (szczególnie kotlety, pieczenie pokrojone na porcje). Zupy
                błyskawicznie się gotuje, ale kupuję też mrożone np. Hortexu krem z
                zielonego groszku czy dyni - pycha.
                --
                * Ania (35tc)
                • 26.08.08, 12:11
                  Dziewczyny, czy wy mrozicie kotlety schabowe takie panierowane?
                  Jeśli tak to jak je później rozmrozić?
                  CZy kotleciki mielone mrozicie surowe czy też takie usmażone w
                  panierce?

                  Dziewczyny ja naprawdę jestem noga z gotowania.
                  --
                  Zuzieńka
                  Zosieńka
                  I kolejna kobietka
                  • 26.08.08, 13:38
                    ja mrożę schabowe tylko ubite, bez panierki. nawet takie
                    nierozmrożone obtaczam w panierce i na patelnię, jesli chodzi o
                    mielone to mrożę to co bym normalnie już wrzuciła na patelnię- czyli
                    uformowane, obtoczone w bułce tartej. Do zup mrożę skrzydełka,
                    staram się mieć zawsze zapas udek z kurczaka - wrzucam je wtedy do
                    piekarnika z ziemniakami i jakąś jarzyną i obiad po godzinie gotowy.
                  • 29.08.08, 19:43
                    Ja mrożę usmażone już w panierce schabowe-potem kilka minut na
                    odrobinie oliwy z oliwek i gotowe, i tak samo robię z mielonymi-mroże
                    już gotowe usmaone.
    • 27.08.08, 09:41
      Ja przetestowałam proste danie piekarnikowe:
      Do naczynia żaroodpornego wkładam mrożony filet z ryby i wsypuję
      suchy ryż, polewam odrobiną oleju i ew. dolewam troszkę wody, żeby
      ryż miał czy spęcznieć (ryba mrożona też odda wodę), do tego ogórek
      ze słoja i drugie danie gotowe po ok. pół godziny pieczenia. Możnaby
      też spróbować dorzucić np. mrożoną marchew z groszkiem itp., choć
      zrobienie mizerii, czy pokrojenie pomidora też pracochłonne nie jest.
      Polecam.
      --
      piątaszek
      • 27.08.08, 09:44
        a tak w ogóle to w pierwszych dwóch tygodniach liczę na kuchnię
        męża. Ma brać urlop i opiekować się żoną i dzieckiem, a co!
        --
        piątaszek
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.