Dodaj do ulubionych

szkoła Da Vinci w Poznaniu

09.12.09, 13:35
Chciałbym zapisać syna do tej szkoły i szukam informacji na temat
programu i kadry. Jeśli ktoś ma tam dziecko - proszę o opinie.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Anonim IP: *.free.aero2.net.pl 14.09.13, 19:21
    Chodzimy do da Vinci co prawda już do 6 klasy ale jest super ;) , polecamy! ~martyna,pola,Ania..
  • Gość: 000000000000000000 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.13, 13:30
    To chyba chodzimy do innej szkoły
  • Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.14, 23:47
    Rodzice sa innego zdania.klasy sie rozpadaja,poniewaz prawie nikt nie chce zostawic dziecka w Gimnazjum Da Vinci.Jesli ktos o tym mysli-niech sie dobrze zastanowi.Chyba ,że interesuje go to,aby dziecko siedziało do późnego popłudnia w szkole(a mimo wiekszej ilosci godzin dzieci wcale nie odbiegaja wiedza wielce od innych-kto chce sie uczyc moze w wielu szkołach,nie ma zadnej rewelacji).Jeśli jestescie zainteresowani,aby dziecko miało ograniczoną możliwość rozwoju fizycznego-brak boisk,brak sali gimnastycznej,w trakcie lekji wf-u szkoła wykazuje sie niezwykła kreatywnościa i organizuje dla dzieci wyjscia.Nauczyciele jak nauczyciele-sa różni-jak w kazdej szkole.Da Vinci kładzie nacisk i sie rzeczywiscie stara w klasach 1-3,dalej klijent zapany to juz nie warto.a taka kase na pewno nie warto tam posłac dziecka-i do podstawówki i do gimnazjum
  • Gość: Poznaniak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.14, 23:00
    My niestety wysłalismy dziecko do da Vinci, a szkoła okazała się tak niekompetentna, że zrezygnowaliśmy po kilku tygodniach i wysłalismy nasze dziecko do innej szkoły. Szkoła da Vinci jest tylko dobra w reklamowaniu siebie. Wychowawczyni była niekompetenta i nie radziła sobie – pierwsza praca w zawodzie i moje pierwsze pytanie: dlaczego tak bogatą szkołę nie stać na bardziej doświadczonych nauczycieli? Szkoła ma problemy z przemocą między dziećmi i nie zawsze sobie z tym radzi. Kreatywność a la Leonardo da Vinci to tylko marketing. Szkoła powiela tylko wzorce szkoły komunistycznej i nauczyciele często tylko akceptują jedną poprawną odpowiedź (n.p. nasze dziecko dowiedziało się, że wszyscy ludzie mają być rysowani w kolorze łososiowym). Leonardo da Vinci przewraca się w grobie.
  • Gość: Asia IP: *.echostar.pl 20.05.14, 22:12
    My chodzimy do tej szkoły od trzech lat. W czwartej klasie zmieniamy na inną. Jest beznadziejnie. Brak kompetentnej kadry, bałagan, brak organizacji i haos na każdym poziomie, poczynając od tego co dzieje się w klasach, na korytarzach, stołówce, podwórku... kończywszy na "parkingu szkolnym" (którego brak). Dzieci nie mają sali gimnastycznej, jedzą na korytarzach, jedzenie szkolne jest fatalne! Za to szkoła jest doskonałą przechowalnią dla tych, którzy przywożą dzieci o 7 rano a odbierają po 17. To tylko przechowalnia bo poziom jest beznadziejny, dla podnoszenia średniej szkolnej sprawdziany dzieci piszą razem z nauczycielami, którzy podpowiadają, podają gotowe rozwiązania i zawyżają oceny. Makabra! I to za jedyne 840 zł za miesiąc a od września 970 zł
  • Gość: blue IP: *.play-internet.pl 23.05.14, 00:00
    a do jakiej szkoły przepisaliście dziecko?
  • 25.05.14, 08:50
    Chciałabym odnieść się do informacji, które Państwo przedstawiają. Szkoła Da Vinci w ramach zajęć pozalekcyjnych oferuje 56 godzin tygodniowo w klasach 1-3 oraz 72 godziny w klasach 4-6 warsztatów tematycznych, w których dzieci uczestniczą oczekując na rodziców. Czesne od września wynosić będzie 910 zł. Szkoła da Vinci ukończyła załatwianie wszelkich formalności i od 26 maja wykonawca rozpoczyna budowę sali gimnastycznej. Jeśli chodzi o rekrutację do Gimnazjum, to kończy się ona zgodnie z aktualnymi przepisami 5 lipca. Obecnie zrekrutowaliśmy już uczniów do pierwszej klasy i tworzy się właśnie klasa kolejna. Pozostałe kwestie przymiotnikowe są dość subiektywne, więc nie będziemy polemizować z tym, co jest ładne, a co brzydkie. Jeśli chcielibyście Państwo uzyskać więcej informacji o naszej szkole, zapraszamy do kontaktu - namiary na naszej stronie internetowej.
  • Gość: mama IP: *.icpnet.pl 06.06.14, 12:20
    Zastanawiające jest jakim cudem można oferować 56 godzin pozalekcyjnych tygodniowo - to ponad 10 godzin dziennie... Zdaje się, że w tych kłamstwach sami się już gubicie drodzy "da-vinci". Zamiast myśleć jak się wybielić - pomyślcie nad uwagami jakie mają rodzice... uczycie dzieci by uczyły się na błędach - radzę też to zrobić.
  • 09.06.14, 15:07
    Chciałabym odnieść się do kilku kwestii.

    1) Zajęcia w Szkole Podstawowej Da Vinci w klasach 1-3 trwają zazwyczaj od 8.00-13.00, w wyższych klasach i Gimnazjum Da Vinci do 14.30 lub 15.30. Szkoły dla dzieci, które zostają dłużej w szkole, oferuje szereg pozalekcyjnych zajęć tematycznych, dzięki którym kreatywnie spędzają czas, wybierając spośród kółek czy warsztatów zgodnych z ich zainteresowaniami. Decyzja o pozostawieniu dziecka w szkole poza obowiązkowymi zajęciami podejmują rodzice.
    2) Zgodnie z założeniami w Gimnazjum tworzymy dwie klasy pierwsze. Obecnie zostało jedynie kilka wolnych miejsc w jednej z klas, a rekrutacja kończy się zgodnie z przepisami 5 lipca.
    3) 26 maja ruszyła budowa sali gimnastycznej. Zakończenie budowy przewidujemy na styczeń 2015 r.
    4) Czesne od początku funkcjonowania szkół, czyli od 5 lat nie uległo zmianie. Od nowego roku szkolnego czesne będzie wyższe o jedynie 40 zł i jego wysokość to 910 zł.
  • Gość: zadowolona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.14, 18:11
    Moje dziecko chodzi do Gimnazjum Da Vinci. Jestem bardzo zadowolona jako mama, natomiast moje dziecko uwielbia swoją szkołę. Wychowawczynią jest niezwykle sympatyczna, kompetentna osoba, doskonały nauczyciel, oddana szkole zdecydowanie ponad standardowo. Klasa zgrana, bardzo wzajemnie zaprzyjaźniona, z ogromną wyrozumiałością dla swoich różnic od wyznania do osobowości. Bardzo rozsądni rodzice o przeróżnym przekroju społecznym i majątkowym. Na zajęciach z chemii przeróżne ciekawe ćwiczenia, na zajęciach z plastyki ogrom możliwości. Pani polonistka zachęcająca dzieci do zajęć teatralnych poświęcająca masę prywatnego czasu. Gama zajęć dodatkowych niebotycznie duża. Szkoda, że moje starsze dzieci nie miały takiej możliwości dotykania tylu fajnych i ciekawych rzeczy w swoich szkołach. Szkołę z czystym sercem polecam. Ma swoje słabe strony, ale grono pedagogiczne jest podmiotem do rozmowy i otwarte na uwagi. Nie spotkałam się nigdy z jakąkolwiek ignorancją wobec zgłaszanym przeze mnie problemów, inowacyjnych wniosków, krytycznych uwag. pozdrawiam wszystkich
  • 26.03.15, 15:08
    czy można napisać na priv, chciałbym dodoatkowyc informacji w sprawie gimnazjum?
  • 07.04.15, 11:52
    Mam bardzo podobne odczucia. Po 7 latach w szkole społecznej pierwsza placówka oświatowa którą dziecię lubi.
  • Gość: iga IP: *.centertel.pl 15.05.15, 23:57
    Szkola idealna dla wrazliwych dzieci. Indywidualne podejscie. Ladne sale i cala szkola podworko orlik boiska. Nowa sala gimnastyczna. Moje dziecko uwielbia szkole i czuje sie w niej b.dobrze. super organizacja. Mama 7latka.
  • Gość: ojciec 8-latka IP: *.mdx.ac.uk 14.08.15, 18:10
    Widzę, że dyrekcja szkoły zmobilizowała kilku rodziców, aby napisać coś pozytywnego. Nie dziwię się, że szkoła i kilku rodziców chce dbać o wizerunek, ale sformułowania jak “szkoła idealna dla wrażliwych dzieci” lub “indywidualne podejście” to chyba jakiś dowcip.

    Mieliśmy dziecko w pierwszej klasie szkoły podstawowej i otrzymaliśmy zero podejścia indywidualnego. Nasze dziecko urodziło się w Anglii, mówi biegle po angielsku i polsku, i miało inne rozumowanie od dzieci wychowanych w Polsce, m.in. bardziej kreatywne myślenie. Nasze dziecko nigdy też nie chodziło przedtem do przedszkola. Prosiliśmy wychowawczynię o zrozumienie naszego dziecka, ale niestety dziecko było piętnowane i bite przez rówieśników na co szkoła nie reagowała, o braku jakiegokolwiek indywidualnego podejścia nie mówiąc. Osobiście widzieliśmy jak nasz syn był w klasie bity w brzuch i nauczycielka nawet nie zareagowała. Szkoła nie zapewniła naszemu synowi żadnej pomocy w zaadoptowaniu do innej kultury.

    Wychowawczyni klasy miała brak doświadczenia zawodowego. Jak to jest możliwe, że szkoła pobierajaca 900zł czesnego nie może zatrudnić lepszych nauczycieli? W szczególności wychowawczyni nie miała żadnego zrozumienia dla dziecka z innej kultury, n.p. jednym jej głównym zarzutem dla naszego syna był brak zwracania się do nauczycielki per „Pani” nie zdając sobie chyba sprawy, że tak się nie mówi w języku angielskim i syn po prostu miał inne przyzwyczajenia z innego kraju. Inna nauczycielka powiedziała nam, że nasz syn miał problemy z ‘uspołecznieniem’, ale wogóle nie chciała usłyszeć od nas wytłumaczenia – jak zaczęlismy tylko tłumaczyć, przerwała nam i odpowiedziała: ‘ja nie muszę tego wiedzieć’ i wróciła do klasy. To ma być “szkoła idealna dla wrażliwych dzieci” i “indywidualne podejście”?

    Wybraliśmy szkołę da Vinci w przekonaniu podbudowanym reklamą szkoły, że posiada ona inny etos od reszty polskich szkół, że zapewnia tolerancję, prawdziwy rozwój intelektualny uczniów i innowacyjność w myśleniu, bez narzucania uczniom szablonowego myślenia. Niestety szkoła da Vinci również w tym zakresie nie spełniła naszych oczekiwań i okazała się bardzo podobna do innych szkół polskich. Z naszej “zachodniej” perspektywy, metody pedagogiczne są podobne do innych polskich szkół - tzn. brak kreatywności. Formy sankcji używane w klasie (ocenianie uczniów przez minusy i plusy za wiele różnych typów często błachych zachowań jak nie mówienie nauczycielce per Pani) hamują rozwój niezależnego myślenia i rozwój etyczny wśród uczniów przez nagradzanie konformistycznych zachowań. Szkoła nie okazała żadnej tolerancji i zrozumienia dla ludzi z innych kultur.

    Najgorsze, że kadra nie potrafi nawet zrozumieć sedna problemu.


  • Gość: nick IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.08.15, 10:32
    Jestem absolwentem Liceum Da Vinci. Nie życzę nikomu tej szkoły. Proszę zapomnieć o "profesjonalnej" kadrze nauczycielskie, o indywidualnym podejściu i o atmosferze panującej na lekcjach. Po mijając kilku wyjątków w postaci dobrych nauczycieli takich jak szanowna Pani Mikołajska (niemiecki) lub pan Preislera (geografia). Jednak najbardziej bolesne były konfrontacje z szanownymi Paniami Dyrektor, których podejście do wielu spraw było nie dojrzałe i wręcz niesprawiedliwe w stosunku do uczniów.
  • Gość: Rodzic maturzysty IP: *.icpnet.pl 02.09.15, 09:36
    Jaka bzdura! Tegoroczni absolwenci Liceum Da Vinci byli zbiorem inteligentych indywidualistów o mocno roszczeniowej postawie i wielkiej niechęci do nauki. Właśnie dzięki indywidualnemu podejściu, wielkiej pracy całej kadry, prowadzeniu lekcji bardzo profesjonalnie, cierpliwości dyrekcji matura okazała się sukcesem. Wiedza w Da Vinci była podawana na tacy, wystarczyło uważać na lekcji i chodzić na fakultety. Nie trzeba było szukać korepetycji, kursów przygotowawczych.
    Program podstawowy był przerabiany w pierwszej klasie. Od 2 roku plan lekcji składał się z wybranych przez ucznia przedmiotów maturalnych.
    Szkola bardzo się dostosowuje do potrzeb ucznia. Jednak, na szczęście!, rozróżnia racjonalne potrzeby i fanaberie, stawia granice - a myślę, ze to właśnie jest przedmiotem krytyki rozpieszczonego, niedojrzałego absolwenta.





  • Gość: Gość IP: *.cable.net-inotel.pl 01.11.15, 20:11
    Który "tegoroczny absolwent" la nie miał korepetycji ?! Wszyscy twierdzą, że problem był w uczniach, a to nie jest prawda. Nauczyciela w da vinci podchodzą do uczniów, jak do uczniów szkoły publicznej i to jest wręcz smutne. Co do fakultetów, to są one prowadzone bardzo źle i większość uczniów doucza się poza szkołą, a mimo to słyszy, że nie chce się uczyć. Radzę się najpierw dowiedzieć jak jest, a dopiero później wypisywać takie komentarze.
  • Gość: Tacjana IP: *.play-internet.pl 21.10.15, 10:52
    Czy znalazł Pan jakąs alternatywe dla synka? Pytam bo stoję przed tym samym problemem...
  • Gość: gość IP: *.202.24.185-rev.hti.pl 21.11.15, 21:55
    Klasy4-6 są traktowane w Davinci po macoszemu.
    W szkole co prawda, odbywają się od czasu do czasu prelekcje czy warsztaty, jednak dzieci nie
    mają prawie wyjść na zewnątrz (do tej pory jedno wyjście półtorej godzinne wyjście). Szkoła, która ma dbać o szeroko pojęty rozwój dziecka, trzyma je jedynie w swoich ścianach! Opowieści o owym rozwój, to czysty marketing. Nauczyciele w większości nastawieni przyjaźnie do ucznia, lecz są oczywiście wyjątki. W szkole uczą również nauczyciel, podchodzący do dziecka mało przychylnie oraz uczący zgodnie z kanonem minionej epoki. Następnym problemem szkoły jest jej cena. Czesne wysokie, szkoła nie daje jako jedyna w tym mieście zniżki na kolejne dziecko. Rodzice, mający dwoje lub troje dzieci, zaciskają zęby. Czesne jest regularnie, co 2 lata podnoszone . Zaznaczam, że Davinci nie posiada, również jako jedyna szkła prywatna czy społeczna native speakera z języka angielskiego, w innych szkłach konwersacje z nativem są normą.
    Wybudowano w zeszłym roku szkolnym salę gimnastyczną w zamian jednak pozbawiono
    dzieci basenu, (zajęcia na basenie są również czymś obowiązującym w innych
    prywatnych szkołach). Basen to opcja dodatkowo płatna po lekcjach. Jest jeszcze problem,
    dość istotny, a mianowicie, nasilenie sprawdzianów i kartkówek w ostatnim
    miesiącu przed wystawieniem ocen. W Davinci obowiązuje system punktowy, trzeba
    wyrobić z każdego przedmiotu pulę punktów, które przeliczane są następnie na
    ocenę końcową. Okazuje się jednak, że na parę tygodni przed wystawieniem ocen, z
    niektórych przedmiotów, brakuje połowy punktów. Co się zatem dzieje? Zdobywa
    się je na “wariata”, w zawrotnym tempie, co skutkuje przemęczeniem i zniechęceniem dzieci, bo ile można w wieku 9 czy 12 lat z siebie dać.
    Dzieci mają do dyspozycji małe, jak na tak dużą ilość dzieci boisko. Poszczególne klasy grają zatem w piłkę według tygodniowego harmonogramu.
  • Gość: pytający IP: *.play-internet.pl 18.01.15, 21:55
    dobry wieczór
    proszę o doprecyzowanie:
    - na rok 2015/2016 planowane jest otwarcie dwóch klas pierwszych - czy po 20 osób w każdej (40 dzieci), czy klasa I będzie podzielona na np. od A do G po 20 dzieci w każdej;
    - czy pierwszoklasiści wychodzą na przerwy z klasy na dwór i w ogóle z klasy, czy trzymane są przez kilka godzin w małych klasach, bo nauczyciel organizacyjnie nie daje rady
    - czy pierwszoklasiści mają czas na spokojne spożycie posiłków, bez nerwów, pośpiechu i jak wygląda opieka nad dziećmi w tym czasie;
    - czy dzieci mogą liczyć na pomoc nauczyciela, jeżeli nie zrozumieją materiału, czy też nauczyciel "pędzi", bo założył sobie ekspresową realizację planu

    proszę o odpowiedź. powyższe wynika ze sprzecznych informacji dostępnych w szkole, jak i dostępnych dzięki opinii publicznej
  • Gość: iga IP: *.centertel.pl 16.05.15, 00:07
    Tak dzieci maja przerwy. Wychodza na podworko boisko lub ida nad rusalke. Maja czas na posilek sniadanie obiad itd. 1sze klasy jedza razem ze wszystkimi 1szymi. starsze na drugiej stolowce. Szkola naprawde super. Dzieci nawet te wrazliwe i niesmiale potrafia sie odnalezc. Nauczyciel pomaga uczniom i tlumaczy do skutku;) dobry kontakt z nauczycielami. Rodzice na biezaco informowani o tym co sie dzieje w szkole.
  • Gość: mama IP: *.icpnet.pl 17.09.14, 09:44
    Szkoła zachwyca. Moje dziecko jak nigdy z przyjemnością uczęszcza na zajęcia. Każdy nauczyciel ma czas i chęć by każde dziecko zrozumiało materiał. Kadra ma świetne sposoby by dzieci osiągały jak najwyższy poziom. Dużo jest zajęć pozalekcyjnych ale i same obowiązkowe zachwycają pomysłowością. To co syn przynosi z zajęc plastycznych... cuda. Gimnazjum w zeszłym roku zostało przeniesione do SWPSu więc mają do dyspozycji sale gimnastyczną, siłownie, korty do squosza... i jeszcze wyjazdy na basen! Szkoła ma ogromny wpływ na ukształtowanie światłego człowieka. Są zaznajamiani z kulturą dzięki wyjściom np. do teartu. Syn był w podstawówce osobą nieśmiałą, niewychylającą się. Dzięki pracy środowiska i nauczycieli stał się odważny i bardziej pewny. Nie boi się chwaliś swoją wiedzą. Dzięki temu, że klasy są tak małe panuje tam specyficzny klimat a wszystkie dzieci to jedna wielka zgrana paczka. My jesteśmy zachwyceni :)
  • Gość: mamami IP: *.icpnet.pl 23.01.16, 18:48
    Mój syn a ja razem z nim szukamy dobrego Gimnazjum, zastanawiamy się nad wyborem Da Vinci, opinie są bardzo różne, a mi zależy na tym żeby syn chętnie chodził do szkoły, sama zmiana
    budzi w nim niepokój i chciałabym mu zaoszczędzić stresu związanego z nową szkołą.

  • Gość: Spartacus75 IP: *.icpnet.pl 21.04.15, 20:26
    Niestety negatywnie. Ciesze się, że przeniosłam 7-letnie dziecko po tym, jak usłyszałam słowa - Mamo, jestem do niczego, nie chce mi się żyć! Nie wytrzymywało tamtejszej musztry. Mam złą opinię o wychowawczyni, podejściu do najmłodszych klas, dobre o organizacji szkoły, zajęciach dodatkowych. Dziecko przeciętne w zachowaniu nie ma tam szans! Szkoła jedynie dla tych podporządkowujących się!
  • Gość: iga IP: *.centertel.pl 16.05.15, 00:01
    Dziwi mnie ta opinia... . Szkola chetnie pomaga w problemach dzieci. Nauczyciele indywidualnie podchodza do kazdego ucznia. Ja uwazam ze szkola jest na wysokim poziomie otwarta na potrzeby dzieci.
  • 04.09.16, 21:39
    Szkoła eliminuje dzieci jeżeli pojawi się jakiś problem bądź widmo problemu. Szczerze odradzam rodzicom, którzy kochają swoje dzieci. Towarzystwo wzajemnej adoracji jest zadowolone, traktując szkołę jako awans społeczny.
  • Gość: Mama 7 latka IP: *.icpnet.pl 27.05.15, 22:19
    Ja tez oceniam negatywnie podejście do dzieci ruchliwych, ciekawych świata i wrażliwych oraz tych niepotrafiących podporządkować się. Musztra jak w wojsku !!! Szkola dość dobrze zorganizowana lecz jakość nauczycieli szczególnie tych młodych bardzo słaba szybko się unoszą krzyczą i wpisują mnóstwo uwag. Wielu z młodych ńie ma tytułu magistra tylko licencjaty co jest niespotykane w publicznej szkole.
    Moje dziecko pewnego wieczoru stwierdziło ze nie sądziło ze życie jest tak ciężkie i chyba już ma dosyć życia. W nowej szkole jest szczęśliwy i spokojny.
    No i ta wieczna licytacja co kto ma;))
  • Gość: Zosia IP: *.centertel.pl 10.06.15, 23:04
    Witam moje dziecko chodzi do Da Vinci do 2-giej klasy , syn jest bardzo zadowolony wręcz uwielbia tą szkołę, W szkole jest miła atmosfera, dzieci mniejsze są na dole, na górze starsi, świetna organizacja zajęc dodatkowych- są naprawde super. Nowa duża sala gimnastyczna, fajny plac zabaw. Szczerze polecam!!
  • Gość: Gosia IP: *.static.ip.netia.com.pl 21.11.15, 16:23
    Zosiu daj mi swój kontakt email. Chce porozmawiac, Gosia
  • Gość: Anka35 IP: *.icpnet.pl 03.02.16, 21:49
    Chciałabym podbić temat.
    Chciałabym też prosić o opinię rodziców gimnazjalistów. Do tej pory mowa była głównie o podstawówce. Gimnazjum mieści się na Kutrzeby i zaplecze jest tam inne niż w budynku szkoły podstawowej. Czy moglibyście Państwo wyrazić swoje opinie?
    Powiem szczerze, że nie należę do osób szukających suuuuper wysokiego poziomu i świetnego miejsca w rankingach. Moja córka chodzi obecnie do prywatnej podstawówki (mieszkamy 100 metrów od szkoły i wybór był w dużej mierze tym kierowany). Podstawówka ta ma bardzo wysokie miejsce w rankingach i w sumie niezłą organizację i dobre podejście nauczycieli do ucznia. Jednak, zero zaplecza: biblioteka mieści się na 80 m2 i jest czynna dwa razy w tygodniu, zero sali gimnastycznej, stary budynek, świetlica to jednocześnie stołówka itp. itd. Uwierzcie mi Państwo, że dla dziecka, które uczy się 6 lat w takich warunkach, ani świetna kadra, ani wspaniali koledzy nie wystarczą. Córka chce szkołę pożegnać jak najszybciej, a Da Vinci kusi wyglądem.
    Interesuje mnie jak sprawdza się "współżycie" gimnazjalistów i licealistów? Oraz gimnazjalistów, licealistów i studentów....??? W końcu wszyscy uczą się w jednym kompleksie.
    Bardzo proszę o opinie.
    Pozdrawiam - Anka
  • 08.04.16, 17:51
    Uczniowie korzystają z Biblioteki uczelnianej, WF na sali pobliskiego LO, dużo na dworze.
    Wyposażenie szkoły rewelacyjne.Licealiści i gimnazjaliści są w oddzielnych skrzydłach i mało się spotykaja
  • Gość: gość IP: 212.160.172.* 20.04.16, 10:15
    Jako rodzic gimnazjalisty mogę powiedzieć, że jeżeli uczeń trafi do klasy gdzie wychowawca jest Pani J.Kończak, to na prawdę będzie mógł rozwinąć skrzydła. W ogólności uczniowie mają dostęp do biblioteki, bardzo dobrze wyposażonej sali komputerowej, sal sportowych squacha, siłowni, fitnes, WF w sali liceum państwowego obok, ale tez na lodowisku Bogdanka. Dzieciaki biorą udział ilości zajęć zewnętrznych (w tym wyjazdy o muzeów i teatrów w kraju), rajdach rowerowych, Młodej Malcie, mogą na prawdę poznać co to wolontariat. Uważam, że warto, szczególnie jak słucham od dziecka jak jej znajomi mają w innych szkołach. Jeżeli chodzi o poziom, to też jest nieźle.
  • 04.07.16, 15:10
    Nie znam tej szkoły, ale może szkoła organizuje dni otwarte, można się wtedy naocznie przekonać o poziomie szkoły poprzez rozmowę z nauczyci3lami i rodzicami. Tak dzieje się np. w Szkole Podstawowej w Górce Duchownej, mozna wiele się dowiedzieć na miejscu o tej szkole.
    sp-gorkaduchowna.edu.pl/edukacja-domowa-nauczanie-w-domu/
    edukacjadomowa-zachodniopomorskie.edu.pl/

  • Gość: Poznaniak1 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.10.17, 21:16
    Szkoła jest beznadziejna.
    Zajęcia są prowadzone chaotycznie, wychowawca w ogóle nie interesuje się uczniem, jeżeli ma jakiekolwiek zaległości w nauce a jedyną odpowiedzią na każdy problem jest kiwanie głową i udawanie zrozumienia.
    Konkretne przykłady niekompetencji szkoły:
    1. szkoła nie potrafi zapewnić ciągłości zajęć z chemii przez trzy klasy gimnazjum
    2. szkoła nie potrafi zapewnić ciągłości wychowawstwa
    3. w drugiej klasie gimnazjum przerabia się materiał z pierwszej klasy, a w trzeciej z drugiej (ciekawe, kiedy będzie przerabiany materiał z trzeciej klasy?)
    4. przez dwa lata nikt w szkole nie był w stanie przeczytać opinii z poradni pedagogicznej dotyczącej ucznia
    5. wprowadzono tutoring, który miał być rozwiązaniem wszystkich problemów, które szkoła wygenerowała, lecz to też sprowadza się do sloganów z materiałów reklamowych do tutoringu.
    Nie polecam.


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.