Dodaj do ulubionych

Szkoła podstawowa - Żoliborz, Bemowo

26.08.05, 18:27
Szukam dla córki dobrej szkoły na Bemowie, Bielanach lub Żoliborzu. Nie jest
istotne czy będzie to szkoła panstwowa, społeczna czy prywatna. Ważne żeby
była na poziomie i z dobrą atmosferą. Jeśli taką znacie czekam na informacje.
Pozdrawiam.
Edytor zaawansowany
  • 08.09.05, 13:22
    sama szukam...Na razie mam tylko złe opinie o Pro Futuro na Bemowie, różne
    opinie o społecznej na Wóycickiego. Mieszkam w Łomiankach, lokalną chyba
    odpuszczę...Zamierzam zadzwonić do kuratorium, może coś mogą poradzić. Dam
    znać, jeśli cokolwiek usłyszę
  • 13.09.05, 09:51
    Czy mozesz sprecyzowac, jakie posiadasz zle informacje o szkole PRO FUTURO?
  • 13.09.05, 10:32
    tylko to co przeczytałam na forum. jest wątek w dzielnicy wola, bemowo.
    Usłyszzałam też ostatnio w przedszkolu, że mieli otworzyć zerówkę, i bardzo
    nalegali, żeby dziecko koniecznie uczęszczało do zerówki, bo potem mogą byc
    problemy z przyjęciem do 1 klasy. Zerówki w końcu nie otworzyli, bo pan
    dyrektor stwierdził, że się nie opłaca, gdyż więcej zarobi przy naborze do klas
    pierwszych. To w większości rzeczy gdzieś usłyszane albo przeczytane. Jeszcze
    ciągle sprawdzam, bo nie ukrywam, że myślałam dość poważnie o tej szkole. a
    znasz może jakieś inne opinie? Będę wdzięczna.
  • 18.09.05, 11:53
    Ja też jestem z Łomianek a ściśle z Dziekanowa Leśnego. Lokalne szkoły już
    sobie odpuściłam (opinie na ich temat nie są najlepsze)a co do Wóycickiego to
    chodzą tam dzieci znajomych, których starsza córka skończyła tam szkołe kilka
    lat temu (wtedy kiedy jeszcze dzieci prezesa były w wieku szkolnym). Wtedy byli
    zachwyceni, teraz poziom jest dużo niższy. Zastanawiają się czy nie zabrać
    dzieci do innej szkoły.
  • 18.09.05, 19:14
    I gdzie przeniosą dzieci? Wiesz coś na ten temat? Wizja pół godzinnych (co
    najmniej) podróży w korku z dzieckiem każdego rana jest dla mnie ciężka do
    zniesienia. Nie wiem co robić. A chciałam zacząć od zerówki, co oznacza dla
    mnie od września przyszłego roku.
  • Gość: gosia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 11:49
    ja też mieszkam w Łomiankach, szukam szkoły Łomiankach lub
    Bielany. Myślałam o szkole na Wóycickiego, tej społecznej a nie katolickiej -
    na ul. Wóycickiego są dwie szkoły podstawowe. A może w okolicy Łomianek jest
    ciekawa szkoła - czekam na wszelkie sugestie.
  • Gość: belfer_matematyki IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.05, 12:11
    Po co do kuratorium wystarczy zadzwonić do TP pod 118913 i poprosiś o numer"
    Powiatowego Zespołu Wizytatorów" i podać miasto powiatowe w którym pani mieszka.
    Oni podadzą i tam zadzwonić.
    powodzenia
  • 10.09.05, 22:47
    dziękuję! w poniedziałek dzwonię!

  • 11.10.05, 19:05
    Poszukiwania szkoły nadal trwają. Wszyskie, o których rodzice wypowiadają się
    pozytywnie, są w sporej odległości od Łomianek (no chyba że ktoś pracuje w
    Centum). Jedyny skutek całej akcji to informacja od praktycznie wszystkich
    rozmówców - zapisz dziecko do więcej niż jednej szkoły bo nie wiadomo do końca
    jakie są kryteria przyjmowania dzieci (czy też moze raczej należałoby
    powiedzieć rodziców).
  • 11.10.05, 20:44
    Ja tez szukam. Byłam na Wóycickiego. Pani w sekretariacie jest rewelacyjnym
    sprzedawcą. Gorzej pani dyrektor. Ale generalnie nie najgorzej. Ja słyszałam o
    tej szkole, że na poziomie podstawówki jest ok. ale wyżej juz raczej nie. Mnie
    poraziło, że do szkoły po prostu weszliśmy, nikt nas nie zapytał o cokolwiek.
    Ciągle mam przed oczami młodzież (14-15 lat) kupującą piwo w okolicznym Marc
    Polu w trakcie przerwy lub po lekcjach????? Może to już teraz norma?
  • 11.10.05, 21:41
    A w której szkole byłaś? W 13 STO?
  • 12.10.05, 22:15
    tak w 13. A ty byłaś gdzieś?
  • 13.10.05, 17:58
    To co pisałam wcześniej na temat szkoły na Wóycickiego dotyczyło właśnie 13.
    Zresztą w tym samym czasie chodziła tam moja młodsza siostra. Kilka lat temu to
    była szkoła na poziomie ale teraz nie polecam (dzieci prezesa zakończyły
    edukację).
  • 13.10.05, 18:16
    Szkoła przy Wójcickiego została zlikwidowana, bo nie miała kandydatów.
  • 13.10.05, 21:41
    nie rozumiem, która została zlikwidowana? Bo ja byłam w 13 jakieś 2 tygodnie
    temu.
  • Gość: l-a IP: *.chello.pl 13.10.05, 21:49
    Zlikwidowana została STO nr 15 na Wóycickiego.
  • 13.10.05, 22:49
    aha, dzięki za rozjaśnienie sytuacji. Nadal nie wiem gdzie dziecko do szkoły
    wysłać, ale co tam.
  • 11.10.05, 21:43
    Ja chodziłam tam do Liceum (10 LO). Wtedy kupowanie piwa w Marcpolu przez 17-18
    letnią młodzież było normą:-))
  • Gość: Paaaatrycja82wwq IP: *.dynamic-ww-05.vectranet.pl 12.08.16, 16:25
    Na Bemowie jest fajna szkoła dwujęzyczna Gaudeamus - szkola-gaudeamus.pl/program-curriculum.php . Mój syn tam chodzi i bardzo sobie oboje ją chwalimy. Bardzo wysoki poziom języka, co uważam za ogromny plus.
  • Gość: Małgorzata IP: *.adsl.inetia.pl 15.08.16, 00:42
    Witam
    Możesz napisać coś więcej. Szkoła wydaje się bardzo fajna ale na ich stronie nie ma informacji odnośnie wpisowego i czesnego. Nie wiem czy podołam, jeśli jest zbyt wysokie. Za rok muszę posłać dziecko do zerówki i zastanawiam się nad jej wyborem pod kontem dalszej edukacji szkolnej. Jeśli byśmy się nastawiali na Gaudeamus, to wskazana była by Ciuchcia, jeśli SP 150, to w zasadzie chyba każda dowolna zerówka.
  • Gość: Janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.17, 23:04
    Z tego co słyszałem, szkoła się bardzo zmieniła na niekorzyść. Klasy całe odchodzą. W ciągu kilku miesięcy odeszła połowa nauczycieli.
    Pewnie lepiej dwa razy sprawdzic ...
  • Gość: gringo313 IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.17, 21:41
    nie znałem szkoły wcześniej, ale niestety dałem się skusić... NIE POLECAM - właśnie opuszczamy jej "szacowne" mury
    To fakt, że wielu nauczycieli odeszło przez pierwsze miesiące, ale i wielu rodziców nie wytrzymało...
    wysoki poziom języka? może i tak, pod warunkiem, że akurat w klasie dwujęzycznej jest native speaker, z którym zajęcia miały być prowadzone codziennie - a tak się zdarzyło, że nie było go kilka tygodni, i co? i nic... Jakieś zastępstwo? a po co - minie parę tygodni, nim się klienci zorientują... odrabianie godzin? "Nie ma takiej możliwości!" Zdesperowani rodzice chcieli sami nająć nauczyciela, ale spotkali się z "betonową" postawą dyrektorki...
  • Gość: c00rrara IP: *.dynamic.chello.pl 09.04.17, 22:13
    hm. częściowo musze sie zgodzić. była rotacja nauczycieli, zwiazana chyba ze miana dyrekcji. Nadal jest rotacja na świetlicy. Stan ten jest dość powszechny w prywatnych skzołach, niestety....Odszedł też native speaker i przez kilka tygodni żadnego nie było, z tym, że nawet w klasie dwujezycznej zajęcia z NS sa 2 razy w tygodniu (czyli 2 godziny). Mieli odrobić i o tym poinformować rodziców....jakoś umknęło, ale może do końca roku się to zmieni, kto wie. Poza tym jest dobrze - dziecko szczęśliwe, rozwija się, czyta po polsku i angielsku, codziennie zachwycone opowiada, czego sie nauczyło.
  • 22.05.17, 13:00
    Niestety- jest to ogólna przypadłość tego "szkolno-przedszkolnego" konsorcjum działającego pod szyldem gaudeamus i pomarańczowa ciuchcia. Maszynki do robienia pieniędzy. Jak już zwerbują klienta kompletnie o niego nie dbają. Bardzo duża rotacja nauczycieli.
  • Gość: Anna IP: *.dynamic.chello.pl 03.10.17, 19:52
    Szkoły Gaudeamus Bemowo zdecydowanie nie polecam. Z Pomarańczową Ciuchcią jesteśmy związani od samego początku, ale szkoła to absolutna porażka.
    W tym roku szkoła już płaci wyłącznie za co drugą wycieczkę, posiłki na przestrzeni 2 lat podrożały o 60% bez słowa wyjaśnienia. Pani Dyrektor chce mieć wyłącznie święty spokój a wszyscy sensowni nauczyciele odeszli pod koniec zeszłego roku szkolnego. Poziom jest bardzo mierny, uważają że nadrobią nowoczesnym wnętrzem i stroną internetową.
    Pracownie dla klas 4 wzwyż zupełnie nie istniejące.
    Absolutnie wszystko dzieje się pod publiczkę, do tego stopnia że na trzy tygodnie przed prezentacją semestralną dzieci uczą się zadań na pamięć aby wypaść bez zająknięcia przed rodzicami.
  • 20.10.17, 18:25
    Zgadzam się w 100 procentach. Pozatrudniali znajome emerytka z demencją. Poziom źaden.pan od matematyki niby świetny nauczyciel, nic nie potrafi nauczyć, tylko robi klasyki z tabliczki mnożenia. ...
    Trzeba uciekać, bo szans na dostanie się do lepszego liceum nie ma.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.