Dodaj do ulubionych

Wrocław - szkoła Atut, prosze o opinie!!!!

IP: *.intra. / *.news.vogel.pl 13.12.05, 14:20
Serdecznie proszę rodziców z Wrocławia, których dzieci uczę się w szkole Atut
o opinie o tej placówce. Informacje na jej temat w prasie sa b. zachęcające,
na stronie internetowej podobnie, ale ja chciałabym wiedzieć, co myślą o tym
rodzice...
Edytor zaawansowany
  • Gość: Izabella IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.01.06, 14:22
    Moja koleżanka miała dziecko w tej szkole. Nie była jednak zadowolona. Zapisała
    syna do SIGMY i nie ma porównania. Uważam, że to jest bardzo ważna decyzja w
    życiu rodzica i wybór powinien być trafny. Z tego, co się orientuję SIGMA jest
    na dużo wyższym poziomie niż ATUT. Jeśli chcesz, mogę się dowiedzieć czegoś
    więcej.
    pozdrawiam
  • 21.02.06, 17:24
    Ja bym bardzo prosila o blizsze informacje na ten temat. Waham sie wlasnie czy
    poslac dziecko do Atuta i bardzo mi zalezy na odpowiedzi.
    Aga
  • Gość: Izabella IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.02.06, 18:33
    Ta szkoła tylko tak pięknie wygląda (zarówno budynek jak i oferta). W
    rzeczywistości jest inaczej. Zarówno dziecko mojej koleżanki, jak i sama ona
    nie byli zadowoleni. Niski poziom, a słodzą rodzicom o różnych rzeczach, które
    potem nijak się mają do prawdziwej nauki dziecka. Tyle wiem, bo dużo mi o niej
    powidziała. Teraz dziecko jest w sigmie i mimo że ma mnóstwo nauki, nie
    narzeka.
  • 25.02.06, 20:11
    dzieki za odpowiedz. Zaskoczylas mnie, bo do tej pory rodzice z ktorymi
    rozmawialam sa na tyle zadowoleni ze drugie dziecko tez posylaja do Atutu.
    Budynek Sigmy jest wrecz straszny, wyposazenie nedzne a najgorszy brak sali
    gimnastycznej. Gdy zobaczylam Sigme stwierdzilam ze z tych powodow (lokalowych)
    nawet nie bedziemy jej brac pod uwage. Napisz prosze pod jakim wzgledem oferta
    Atutu tak bardzo nie zgadza sie z rzeczywistoscia? Bardzo mi zalezy zwlaszcza
    na dobrym poziomie angielskiego, w Atucie dzieci ucza sie jezyka codziennie,
    poza tym jest tam tez szkola miedzynarodowa i myslalam ze to tez gwarantuje
    dobry poziom.
    Jesli nie chcesz pisac na forum pisz na maila A_Mastalarz@interia.pl

    Aga
  • 27.03.06, 11:54
    Witam, ciesze się, że temat powrócił na forum. Ja też nic dobrego nie słyszałam
    o Sigmie, a o Atucie tak. Proszę więc innych forumowiczów z Wrocławia o
    opinie!!!
  • Gość: aaa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.03.06, 22:09
    I jak wypada porównanie tych szkół?
  • Gość: Joanna Blacharczyk IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.01.08, 16:42
    angielski w tej szkole jest na bardzo niskim poziomie mimo
    ze maja codzienne jedna lekcje.
    A to wszystko dlatego ze lekcje angielskiego to same zabawy
    nawet w 3-klasie gimnazjum
    Nie polecam tej szkoly!!!
  • Gość: nati IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.09, 15:23
    le ja polecam a poza tym czy pani pracowała w tej szkole?
  • 20.02.09, 22:43
    Jeżeli gimnazjum ATUT osiąga najniższy wynik w diagnozie z angielskiego 80%, a średnia wrocławska to 40%, to rzeczywiście musi być niski poziom nauki angielskiego:/ Ludzie, zastanówcie się zanim coś napiszecie!! A jeżeli chodzi o SIGMĘ: wynikiegzaminow.pl/cke_2008.jsp?id=176903_sp#
  • Gość: uczen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.10, 20:19
    zgadzam się
  • Gość: Krzysiu IP: *.centertel.pl 22.09.11, 07:52
    Atut to świetna szkoła będzie pani dziecko zadowolone wiem ponieważ sam tam chodzę mili nauczyciele dobra pani dyrektor Super
  • Gość: natalia o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.09, 15:18
    Ja chodzę do tej szkoły i moim zdaniem ona jest super i bardzo fajni są w tej szkole nauczyciele i Pani Dyrektor. Gdybym miała teraz odejść oczywiście bym się nie zgodziła! W naszej szkole (ATUT) jest także boisko szkolne, sale gimnastyczne, sala do plastyki, sala teatralna i zawszy wygrywamy zawody sportowe, a to znaczy, że nasi nauczyciele od w-f bardzo dobrze uczą. Ja nie mam nic do naszej szkoły! A zwłaszcza to że jest dwujęzyczna! A rzadko są spotykane takie szkoły jak nasza kochana szkoła ATUT
  • Gość: aaabbb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.10, 22:56
    Dobra, widzę, że tutaj trzeba wszystko powiedzieć od początku.
    Jak wiadomo, każdy kij ma końce dwa. Analogicznie, są ludzie głupi i są ludzie mądrzy (w sensie życiowym). W ATUCIE jest tak, jak w każdej szkole. Niektórzy nauczyciele są gorsi, niektórzy lepsi. Jest u nas na przykład świetna anglistka. Mówi z bardzo dobrym akcentem, prawdziwie amerykańskim, prowadzi zajęcia całkowicie po angielsku, na jej lekcjach panuje dyscyplina. Nauczyciele od plastyki i historii to erudyci, aż miło przebywać w ich towarzystwie. Ludzie w klasach świetni. Może trochę za dużo marketingu i bezsensownego gadania, ale poziom jest bardzo wysoki. Co do afery z narkotykami: wszystkie osoby w nią zaangażowane zostały wydalone w trybie dyscyplinarnym. Jak ktoś nie czuje wewnętrznej potrzeby rozwijania się, to się nie rozwinie, ale jeśli ktoś chce, to ma niesamowite do tego warunki.
  • Gość: JAkub IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 22:52
    Zajebista ucze się tam, nauczyciele to sami psychole
  • Gość: ania IP: *.pmt.pl 09.01.07, 10:04
    Podnoszę wątek.
    Jak ma się Sigma do Atutu??

    bardzo prosze o Wasze opinie !
  • Gość: nati IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.09, 15:19
    bo sigma to beznadziejna szkoła a ATUT to jest extra szkoła!
  • Gość: kinga.julia IP: *.dialog.net.pl 17.03.07, 23:36
    też chciałam zapisac tam moją córkę, ale nasłuchałam sie tylu negatywnych
    opinii (rodziców, którzy mają dzieci w Atucie), że kompletnie mi się
    odechciało. Generalnie opinia wśród rodziców jest taka, że więcej tam
    marketingu (+ oczywiście piękny budeynek, kolorowo, maluchy w odddzielnym
    skrzydle etc.) niż prawdziwej fajnej i na przywoitym poziomie nauki.
    Zdecydowalam się na szkołę Optimum przy Rybackiej, która mieści się w ciasnym i
    dość obskurnym budynku - ale za to słyszałam wiele o świetnych nauczycielach, o
    indywidualnym podejściu do dziecka etc. Doszłam do wniosku, że to jednak
    ważniejsze niż estetyka budynku.
  • Gość: e2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.07, 20:40
    TESTY Z HISTORII I WOSU ONLINE

    www.mojamatura.pl

    Fantastyczny materiał do matury - www.mojamatura.pl/5,matura.html

    z historii i WOS – u największa baza testów z tych przedmiotów w Polsce. Wejdź
    na Platforma<Demo

    Uratowaliśmy TWOJĄ MATURĘ! Czytaj www.mojamatura.pl.
  • Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.07, 14:23
    Jestem uczennicą szkoły atut. Teraz będe szła do 6 klasy sz.podstawowej. Nie
    polecam nikomu tej szkoły. My w 5 kl. przerobiliśmy pół książki od przyrody bo
    pani chorowała, a reszte będziemy teraz w 6 kl. gdzie powinniśmy już powtarzać
    materiały do spr. szósto klasisty. Tak samo z anglika. Jesteśmy podzieleni na 3
    grupy, najlepszą, średnią i najgorszą. Ja jestem w tej średniej i jesteśmy w
    2/5 książki, a najgorsza dopiero zaczęła tą co miała być do 5 kl. i tak
    naprawde przez cało 6 klasę będziemy robili książke do angielskiego kl.5. :/
    Już nie mówiąc o chistorii i8 panu od chistori, który nadawał by się do prania
    pieluszek w domu i robienia obiadów, a nie uczenia. Dziękuję że mogłam się
    wypowiedzieć.
  • Gość: ANONIMOWY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 01:19
    Witam!
    Chciałbym ustosunkować się do opinii uczennicy klasy szóstej. Uważam, że dziecko
    w tym wieku powinno wiedzieć, że słowo "historia" powinno sie rozpoczynać od
    litery "h", nie "ch". Myślę, że wnioski o szkole można wyciągać po takich
    błędach - chyba cos nie jest do końca w porządku i z nauczycielem od historii,
    ale też od j. polskiego. POWODZENIA POZDRAWIAM
  • Gość: mn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.12, 00:29
    Ha, ha, ciekawe kto taką mądrą wypowiedź broniącą szkoły Atut. Podstawówka jest ok, ale w gimnazjum jest porażająco niski poziom nauczania...Dzieci nie używają nawet zeszytu ćwiczeń ujdnego z nauczycieli. Pani dyrektor nie przyjmuje żadnych uwag krytycznych odnośnie nieprawidłowości w nauczaniu. I właśnie Pani dyrektor niestety nie dba zupełnie o poziom naucznia. Czesne wzrasta do 950zł. Chyba za działania marketingowe. W porównaniu do Parnasa, w którym poziom nauczania jest wysoki, Atut to po prostu dno. Pozdrawiam wszystkich wielbicieli Pani dyrektor. I jeszcze jedno. Je§li uczeń szkoły pisze zamiast h ch to świadczy właśnie o poziomie nauczania. Gratuluję ivzniowi świadoności, natomiast Pani wypowiedź świadczy raczej o tym, że Pani nie powinna się wypowiadać na tym forum. Jeśli chce Pani obraać ludzj, to niech to Pani robi jedynie w myślacg.
  • Gość: atut IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.13, 21:01
    droga pani Hałapacz jest pani lekko pojebana :) Pozdrawiam
  • Gość: Anonimowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.13, 00:16
    Ja chodzę do szkoły atut, od dawna więc chyba powinnam wiedzieć lepiej jak tu jest niż rodzice którzy a) nie chodzą do tej szkoły b) wyrabiaja sobie opinię na podstawie tego co opowiadają im ich zazwyczaj rozpieszczone do granic możliwości dzieci.
    Jeżeli chodzi o atut, to wlasnie wydaje sie byc jedynym problemem. Nadopiekuńczy rodzice i ich dzieci które są przez nich uczone, ze maja zawsze racje i wiedza wszystko najlepiej.
    Reszta jest bez zarzutu. Nauczyciele są świetni, co by nie mówić. Jedni lepsi drudzy gorsi każdy ma swoje wady i zalety. Pani dyrektor była świetna teraz będzie ktoś nowy więc nie jestem w stanie wyrazić swojej opinii na ten temat :) co do komentarza na temat łapówek-nie wyobrażam sobie niczego takiego w ATUCIE. Połowa rzeczy które są tu napisane wydają mi sie błędne i zmyslone. Co do tego, ze jeden z uczniów napisał tutaj historia przez ch. Moze ma problem z ortografia? Czy to ze jedna osoba pisze zle, ma świadczyć o całej szkole? W ATUCIE to jest właśnie wyjątkowe, ze jeśli dziecko ma problem z ortografia, wszyscy bedą robić co mogą, żeby mu pomoc. Nikt nie pozostaje tu anonimowy, nauczycielom zależy na nas, na tym żebyśmy wyszli na dobrych ludzi. Wierzą w nas kiedy my w siebie nie wierzymy. Angielski tez jest na dobrym poziomie, nie wiem o co chodzi. ATUT daje ogromne możliwości, wszystko co uczeń musi zrobić-to chcieć. Nie dzieją sie tu żadne 'bulwersujące rzeczy' haha. W innych gimnazjach proszę mi wierzyć jest o wiele, wiele gorzej. Nie ma presji-jeżeli z nami nie zapalisz nie jestes fajny. Kiedy szkoła dowie sie o przypadkach gdzie ktoś pali papierosy, pije alkohol lub gorzej-zażywa narkotyki jest od razu karany lub wydalany ze szkoły.
    Prawie wszyscy którzy juz zostawili ATUT za sobą miło go wspominają, jakkolwiek by wcześniej nie narzekali :)
    Wielu wraca po latach żeby spotkać sie z nauczycielami i nadrobić zaległości ;)
    Jeżeli ktokolwiek z państwa wacha sie czy posłać swoje dziecko do naszej szkoły, mogę z czystym sercem zaswiadczyc, ze lepszej szkoły nie znajdziecie :)
  • Gość: Magda IP: 213.231.199.* 20.05.14, 18:35
    Ja jako rodzic dziecka, które chodzi do tej szkoły bardzo gorąco polecam ATUT. Syn jest bardzo zadowolony i nawet chętnie chodzi do szkoły. Zarówno uczniowie jak i nauczyciele tworzą fajną atmosferę w tej szkole. Nauczyciele są wymagający ale przyjaźnie nastawieni. Odchodzą od nudnych standardów nauczania.
  • Gość: LoL IP: 78.8.107.* 18.03.13, 16:09
    Rzal nie Ómiesz pisać hahachah chistoria przez CH. To czywiste ,ze pisze sie History. Rzal
  • Gość: Jan IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.01.08, 16:38
    Lepiej tam nie posylaj dzieci!
    moj syn tam chodzil!
    Lecz to co sie tam dzieje to przekracza wszelkie normy
    nauczyciele wprost mowia rodzicom by placili lapowki bo inaczej ich
    dzieci beda mialy slabe oceny
  • Gość: witam IP: *.wro.vectranet.pl 04.03.08, 09:15
    Witam wszystkich...
    Atut czy Sigma... ja moge cos napisac o SIGMIE...szkola bez bazy, sali nie ma(wynajmuja), maja salke do w-f'u mala...inne sale to jakies nieporozumienie...Nauczyciele ucza jak trzeba, ale poziom niski bo nauczyciele boja sie rodzicow, a pozniej dyrekcji...bo jak to dyrekcja mowi najwazniejszy jest zadowolony rodzic i uczen...a zadowolony jest wtedy kiedy dziecko ma ladna cenzurke(nieistotne jest co potrafi)...a jezeli nauczyciel chce wprowadzic pewny poziom nauki i dyscypline z ktora jest bardzo kiepsko, to nauczyciel dostaje odrazu po glowie a w najlepszym przypadku po tajnej ankiecie, ktora wypelniaja uczniowie taki nauczyciel zostaje zwalniany...I jeszcze jedno nauczyciele zmieniaja sie tam jak skarpetki a wiemy jak nauczyciel sie zmienia to nauka jest do niczego...Poprostu Szkola Sigma wedlug mnie jest taka przechowalnia dzieci, ktore niepotrafia sobie poradzic w szkole publicznej...oczywiscie w szkole mozna znalesc jakies plusy jak w kazdej np. szereg zajec dodatkowy, jakies wyjazdy na obozy, zielone szkoly itp.

    pozdrawia
    nauczyciel
    SIGMY

    opinie jaka przedstawilem jest opinia osobista i nie musicie sie z ni zgodzic
  • Gość: galilea.1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.11, 18:24
    Jestem matką dziecka uczącego się w Sigmie i właśnie gorączkowo szukam szkoły dla dziecka dokładnie z powodów opisanych powyżej.
  • Gość: mrrrrr22 IP: *.96.80.205.telemedia.pl 11.07.11, 15:45
    Witam, proszę poszukać informacji o szkole Lauder etz chain. Uważam, że to najlepsza szkoła we Wrocławiu, z bardzo wielu względów
  • Gość: Jan IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 03.04.12, 20:42
    o Lauder jest super szkołą z niesamowitą, kameralną atmosferą. Nie ma tutaj nastawienia na biznes. Od września szkoła będzie się mieściła przy Jastrzębiej. Fajniejszy budynek, ogrodzony w lepszej dzielnicy.
  • Gość: anonim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.09, 15:20
    wcale tak nie jest!
  • Gość: anonim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.14, 14:36
    To jest klamstwo!
  • Gość: Danka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.16, 17:04
    A to to już jest kłamliwe chamstwo. Szkoła powinna to zgłosić na policję! Proszę nie wierzyć w te potwarze o łapówkach! Nauczyciele są różni, ale to porządnie ludzie. Podziwiam ich za zaangazowanie i szanuje. Moje dzieci też i jakoś nie muszę zmuszać dzieciaków do nauki, ani tym bardziej dawać łapówek.
  • Gość: ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 11:23
    W naszej szkole pojawiły sie narkotyki !!! Odradzam
  • 20.02.09, 16:44
    a kim jestes i o ktorej szkole piszesz?
  • Gość: nati IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.09, 15:22
    przypadek ale teraz ona jest superaśna i nie odradzaj!
  • Gość: TOMEK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 11:26
    Niewiem co za inteligent napisał o tych łapówkach sam jestem uczniem 2 kl
    gimnazium i poziom nauki jest bardzo wysoki !!!
  • Gość: gość IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.04.09, 23:49
    jestem uczennicą szkoły atut. jak wiadomo każda szkoła ma swoje plusy i minusy. jeżeli chodzi o poziom j. angielskiego to jest on bardzo wysoki. przez pierwsze 3 lata szkoły podstawowej chodziłam do szkoły publicznej, gdzie j. angielskiego praktycznie nie było. od tego czasu minęło już 5 lat a ja spokojnie potrafię dogadać się z obcokrajowcami, którzy uczęszczają do szkoły WIS zamieszczonej w tym samym budynku. jeżeli chodzi o łapówki, to moi rodzice nigdy się z tym nie spotkali. zapewniam o wysokim poziomie nauki. nawet jeżeli któraś z uczennic w napisanym poście popełniła kilka błędów ortograficznych, to nie znaczy, że żaden z uczniów nie potrafi pisać poprawnie. może jest po prostu dyslektykiem, a tacy zdarzają się w każdej szkole. powiem jeszcze, że średni wynik z ostatnio przeprowadzonego dolnośląskiego testu z języka angielskiego to około 95%.
  • Gość: gość IP: *.spokonet.com 11.05.09, 16:56
    wybacz , ale czytając twoją wypowiedz mam wrazenie że sie podszywasz
    pod uczennice tej szkoły :))
  • Gość: nati IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.09, 15:21
    popieram
  • Gość: uczen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 16:04
    ja od 8 lat jestem uczennica tej szkoly. Budynek piekny , ławeczki
    czyściutkie cud miód. Wchodzimy do środka. Tam, na portierni siedzi
    stary człowiek , który pilnuje szkoły. fajnie. Lekcje ? to jakas
    porażka wraz z poziomem. Angielski, był by na dobrym poziomie gdyby
    rozwydzrzone dzieci nie krzyczały i pokazywały "fuc*" nauczycielom,
    którzy żyją zupełnie nie w tym świecie ... ale zazwyczaj. Niektórzy
    naprawdę są dobrzy. W porównaniu do innych szkół poziom poza tym
    cudownym angielskim jest straszny. Szczęśliwy uczen atutu jak idzie
    do publicznego liceum zaczyna miec ze sobą problemy. Z pudełka
    wychodzimy w świat, którego atut nie uczy, co sama widze po sobie. A
    cale Life Science . hahaha. pamietam, ze siedzielismy i gadalismy o
    życiu albo bawilismy sie na placu zabaw. Jezeli naprawde rodzice
    zamierzaja wydac na swojego bachorka 800,- to niech tak robią w
    nauczaniu zintegrowanym, klasy 1,2,3 bo potem zaczyna się prawdziwe
    obijanie.

    Żałuje, że chodziłam do tej szkoły i polecam zdecydowanie publiczne
    lub sigmę.
  • 12.08.09, 15:49
    > ja od 8 lat jestem uczennica tej szkoly.
    > Żałuje, że chodziłam do tej szkoły i polecam zdecydowaniepubliczne
    > lub sigmę.

    to w koncu JESTES (czas terazniejszy) uczennica tej szkoly czy do
    niej CHODZILAS (czas przeszly)? Jezeli rzeczywiscie poziom tam jest
    tak fatalny jak przedstawiasz to dlaczego spedzilas w Atucie 8 lat -
    jak z tego wynika zdecydowalas sie rowniez na gimnazjum Atut.
    I co wiesz o szkolach publicznych lub Sigmie ze je tak zdecydowanie
    polecasz?

    A.
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 14:56
    :-)
  • Gość: Mila IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.02.10, 14:23
    mój syn chodził do tej "słynnej" i obleganej przez rodziców szkoły 1
    rok (do pierwszej klasy). ja sama uległam opinii znajomych, których
    dzieci tam chodzą i zapisałam dziecko, gdy miało 4 latka. Niestety to
    było coś strasznego, dziecko po pół roku odmówiło chodzenia do
    szkoły, pani wychowawczyni nie widziała problemu, a dziecko trafiło
    do psychologa. zajęcia w szkole to w dużej mierze wyjścia do kina
    (prawie w każdy piątek), dużo imprez szkolnych podczas których nie ma
    lekcji. Zajęcia dodatkowe często są odwoływane a te przewidziane
    dzielone sa tygodniami dla róznych klas. W tej szkole chodzi tylko o
    zarabianie pieniedzy (szkola nie odpowiada za stołówke, bo to
    catering, za wycieczki, bo to biuro podróży, basen kosztuje 2x tyle
    co normalnie).
    do drugiej klasy syn chodzi do publicznej szkoły i nie ma już żadnych
    problemów, wychowawczyni jest zaangażowana w sprawy dzieci, dużo
    pracują na lekcjach (w atucie to głownie praca w domu), obiady są
    przygotowywane na miejscu i są smaczne.
    Pozostaje jeszcze sprawa boiska szkolnego, które co prawda jest, ale
    dla gimnazjum. dzieci z klas młodszych mogą się bawić w piasku, badz
    grac w piłkę przy śmietniku szkolnym.
    Szczerze nie polecam
  • 26.02.10, 19:12
    > mój syn chodził do tej "słynnej" i obleganej przez rodziców szkoły 1
    > rok (do pierwszej klasy). ja sama uległam opinii znajomych, których
    > dzieci tam chodzą i zapisałam dziecko, gdy miało 4 latka. Niestety to
    > było coś strasznego, dziecko po pół roku odmówiło chodzenia do
    > szkoły, pani wychowawczyni nie widziała problemu, a dziecko trafiło
    > do psychologa. zajęcia w szkole to w dużej mierze wyjścia do kina
    > (prawie w każdy piątek), dużo imprez szkolnych podczas których nie
    > ma lekcji.

    Moje mlodsze dziecko jest teraz w I klasie - w kinie od poczatku roku byli 1 raz. Plus 1x w teatrze i 1x w operze. Jak by nie liczyc nie wyjdzie 'prawie w kazdy piatek'. Nie wiem co to za imprezy szkolne ktorych jest tak duzo i przez ktore przepadaja lekcje.
    Co do wychowawczyni (nie wiem na kogo trafilo Twoje dziecko) to sie nie wypowiadam, kazda ma troche inny sposob pracy z dziecmi ale nie slyszalam w Atucie o takiej pani ktora, tak jak wynika z tego co piszesz, przerzucalaby prace z dzieckiem na rodzicow w domu.

    > W tej szkole chodzi tylko o
    > zarabianie pieniedzy (szkola nie odpowiada za stołówke, bo to
    > catering, za wycieczki, bo to biuro podróży, basen kosztuje 2x tyle
    > co normalnie).

    Mialas wglad w ksiegowosc szkoly ze tak twierdzisz? Tak sie sklada ze widzialam raport finansowy i moge Cie zapewnic ze stwierdzenie "w tej szkole chodzi tylko o zarabianie pieniedzy" to bzdura.
    Basen kosztuje 350zl za semestr (zajecia 1x w tygodniu 45min) - powiedz mi koniecznie gdzie jest za 175zl (za taka ilosc zajec) to natychmiast zapisze dzieci. W szkole dziala grupa rodzicow (do ktorej kazdy chetny rodzic moze sie przylaczyc lub zglaszac swoje pomysly do rozpatrzenia) zajmujacych sie wycieczkami - wyszukujacych miejsce do ktorego pojada dzieci, okreslajacych kwote jaka rodzice sa sklonni zaplacic i biuro podrozy spelniajace wymagania rodzicow.

    Nie zebym byla jakas fanatyczna obronczynia Atutu - ale mam nieodparte wrazenie ze wszystkie negatywne opinie jakie sie o tej szkole spotyka pisane sa przez konkurencje i oparte na plotkach... No chyba ze tym razem doczekam sie sensownej odpowiedzi w co szczerze watpie ;)

    A.
    Ps. ciesze sie ze znalazlas szkole i klase w ktorej Twoje dziecko nie ma juz zadnych problemow :)
  • Gość: MILA IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.03.10, 09:53
    jako rodzice bylismy aktywni w radzie, ale to jak zwykle tylko duzo
    gadania, niewiele rezultatów. oczywiście opinia to rzecz bardzo
    sugestywna. co do basenu (700zl), tyle kosztowal semestr II w tamtym
    roku szkolnym, po rozbiciu dzieci na raclawicką i aquapark (zajecia
    45 min. kosztuja na basenie przy raclawickiej 18 zl). znam tez wielu
    rodzicow zadowolonych z tej szkoly, bo dzieciom sie tam podoba i to
    jest ich prawo. Mi sie nie podobalo. teraz mam doskonale porownanie i
    widze, ze to byl stracony czas i pieniadze.

    zapisujac dziecko do Atutu tez mialam nadzieję, ze wszystkie
    negatywne opinie to konkurencja, albo rodzice, których dzieci sie nie
    dostaly. teraz wiem, ze tak nie jest
  • Gość: eli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.10, 13:14
    Córka chodzi trzeci rok. Nic nadzwyczajnego. Nie widzę w tej szkole nic, co jest
    warte takiego wysokiego czesnego. Szkoła jak każda inna.Nie powiem, że
    beznadziejna, ale spełnieniem oczekiwań co do"lepszej edukacji" na pewno nie
    jest. Nie dzieje się nic, co różniłoby tą szkołę od szkół publicznych. Basen to
    standard w prawie każdej wrocławskiej szkole.I w wielu dzieci pływają za darmo,
    w ramach 1 godz. w-f. Najlepsza w tej szkole jest moim zdaniem wspaniała
    reklama. Cała rzeczywista reszta bez jakiegokolwiek zachwytu.
  • Gość: GG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.10, 12:09
    Jak czytam opinie rodziców o szkole Atut, to coraz bardziej
    utwierdzam się w fakcie ,że dobrze zrobliłam nie posyłając drugiego
    dziecka do "Atutu". Co prawda moj syn skończył Atut kilka dobrych
    lat temu, bo obecnie już jest w liceum,ale nic w szkole Atut nie
    zmieniło się na lepsze. Mieliśmy jedyni możliwość zaliczyć parę klas
    w nowym opakowaniu, czyli odermontowanym budynku. Moja córka jest w
    szkole OPTIMUM obecnie i mam bardzo jasne porównanie czym się obe
    szkoły róznią.Nie patrzę tutaj na czesne, chociaż w Optimum jest o
    wiele korzystniej.Dzieci w ramach WF mają gimnastykę na sali, basen,
    judo(na zajęcia sa odwozone i przywożone), języki obce sa na b.
    wysokim poziomie, wystarczy spojrzeć na wyniki w nauce. Oczywiście
    zgadzam się,że sa rodzice, jak w każdej szkole, którzy zapominają,że
    to ich dziecko chodzi do szkoły, a nie oni sami i realizują swoje
    cele, ale gdy się spojrzy oczami dziecka i jego checią chodzenia do
    szkoły,bo tam jest ciekawie, pracy dziecka, co jest jeszcze
    wzmacniane poprez współpracę dobrych nauczycieli, to szkoła Optimum
    spełnia te oczekiwania. Jeśli miałabym podjać decyzję po raz drugi ,
    gdzie posłać swoje dziecko do szkoły to wybrałabym z czystym
    sumieniem OPTIMUM we Wrocławiu.
  • Gość: magda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.10, 19:39
    Znam ATUT z opowiadań pracującego tam pedagoga. Warunki lokalowe rzeczywiście dobre, ale to właściwie jedyna zaleta. Dzieciaki nie są "zwyczajne", to raczej te, których rodzice reprezentują postawę typowo roszczeniową:" płacę-wymagam" w negatywnym znaczeniu. Trudno jest pracować z dziećmi, które nie liczą się z nikim i niczym, nie szanują nauczycieli, rodziców, ale i siebie wzajemnie.Podejmując decyzję o zapisaniu dziecka do szkoły niepublicznej wiedziałam, że na pewno nie będzie to ATUT.
    Moje dziecko także uczy się w szkole niepublicznej i chociaż nie może się ona równać z ATUTEM pod względem wyposażenia i bazy lokalowej, każdego dnia mój synek biegnie do szkoły z uśmiechem na buzi. Tutaj ma fantastycznych przyjaciół, wyjątkowo kompetentnych, mądrych i przyjacielskich nauczycieli,kameralne warunki nauki, a co dla mnie najważniejsze- poczucie bezpieczeństwa.
    Zainteresowanych tym magicznym miejscem zapraszam do WROCŁAWSKIEJ SZKOŁY PRZYSZŁOŚCI.
  • 02.07.10, 16:15
    > Dzieciaki nie są "zwyczajne", to raczej t
    > e, których rodzice reprezentują postawę typowo roszczeniową:" płacę-wymagam" w
    > negatywnym znaczeniu. Trudno jest pracować z dziećmi, które nie liczą się z nik
    > im i niczym, nie szanują nauczycieli, rodziców, ale i siebie wzajemnie

    Takie uogolnienie to klamstwo i oszczerstwo zarazem. Uwazaj co piszesz. Byc moze sa w Atucie i takie dzieci ale to jednostki, jak w kazdej szkole trafiaja sie uczniowie problemowi.

    każdego dnia mój syne
    > k biegnie do szkoły z uśmiechem na buzi. Tutaj ma fantastycznych przyjaciół, wy
    > jątkowo kompetentnych, mądrych i przyjacielskich nauczycieli,

    Dzieci w Atucie rowniez biegna co dzien z usmiechem do szkoly, sa tu w swietnych, zgranych klasach.
    Dlaczego mam wrazenie ze wiekszosc osob piszacych w tym watku bawi sie w udowadnianie ze szkola do ktorej chodzi moje dziecko to jest ta "naj"? Mam nadzieje ze we Wroclawiu jest sporo dobrych szkol - bo w jednej wszyscy by sie nie pomiescili ;) Przy czym dla roznych rodzin "dobra" moze znaczyc co innego i dobrze ze rodzice szukaja i ZNAJDUJA dla swoich pociech odpowiednie placowki. Tu link do watku o wroclawskiej szkole przyszlosci :
    forum.gazeta.pl/forum/w,72,90983765,90983765,Wroclawska_Szkola_Przyszlosci.html
    opinie jak zwykle podzielone - jedni krytukuja, innym pasuje to miejsce
    Nie ma i nie bedzie szkoly idealnej dla wszystkich ;)

    A.
    Ps. zabawne ze osoby ktore oskarzaja np. Atut o panujaca tam atmosfere 'wyscigu szczurow' jednoczenie podaja ze to wlasnie szkola do ktorej chodzi ich dziecko ma lepsze wyniki w tescie ;)
  • Gość: uczen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.10, 20:18
    ta szkoła jest beznadziejna wiem bo chodze no dobra jest w 0-3 później żal
  • Gość: gość IP: *.54.19.161.static.telsat.wroc.pl 06.11.10, 16:45
    uczen napisał(a):
    "ta szkoła jest beznadziejna wiem bo chodze no dobra jest w 0-3 później żal"

    Skoro szkoła jest tak beznadziejna jak piszesz, co w niej jeszcze robisz? Moze czas zabrac\ć papiery i wyruszyć w drogę do nowego gimnazjum? Przecież "beznadziejny" Atut nie jest jedyną szkołą w mieście.

  • Gość: lukasz IP: *.silesiamultimedia.com.pl 15.11.11, 12:38
    odradzam całą firmę atut, staszne warunki , kiedy rodzice spuszczajadziecko z oka dzieją się tam po prostu bulwersujące rzeczy. z tego co wiem również praca w tej firmie jest bardzo przykrym doświadczeniem. firma nie wypłaca należności , zwleka z wypłatami itp. wiec jak taka firma może w ogóle zatrudniać dobrych pracowników. Wątpie zeby osoba potrafiąca kształcić i opiekować szie dziecmi miała ochote pracować w takiej firmie więc jakośc szkół i kursów dla dzieci mówi sam za siebie.
  • 25.11.11, 09:29
    jaka znowu firme????? jakie straszne warunki i bulwersujace rzeczy???????? i jakie kursy dla dzieci????????????????????
    czlowieku, o czym ty w ogole piszesz???????????????????
    Atut to szkola podstawowa i/lub gimnazjum; obie placowki prowadzone sa przez Fundacje Edukacji Miedzynarodowej, ktora prowadzi takze szkole miedzynarodowa WIS
    i zadne "kursy" dla dzieci tam sie nie odbywaja....
  • Gość: uczenka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.10, 20:20
    nawet był przypadek z narkotykami
  • 25.06.12, 22:57
    Polecam zdecydowanie szkołę sigma!!!!!!!!!!!!!! ZDECYDOWANIE:)
    słyszałam od znajomej która posłała tam dziecko że rodzice to się bulwersują wszystkim bo myślą że jak prywatne to i oceny takie będą ale nie, nie ,nie ja skończyłam tam szkołę, i nie dość że motywacja jest tam na porządku dziennym, , zajęć jest od groma! a nauczyciele zawsze znajdują czas dla ucznia i bardzo kadra dba o uczniów! POLECAM!! POLECAM RODZICE!!! Ta szkoła jest budowana na tym by była wam RODZICOM i DZIECIOM przyjazna!! wiem co mówię bo mój synek też tam będzie szedł:)

  • Gość: mejka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.13, 15:22
    Do Atutu chodzą moi dwaj chrześniacy, są w różnych klasach i wiem, że to bardzo solidna szkoła. O wyposażeniu i warunkach szkoda gadać, bo chyba nie ma konkurencji we Wroc. Ale wyjątkowe jest to, że uczą tam dzieci NIE KUĆ, ALE MYŚLEĆ i to jest bezcenne. Poza tym poziom b. wysoki, dzieciak nie jest anonimowy, angielski bardzo dobry. Wiem, że absolwenci bez problemu uczą się dalej nawet w Anglii i w ogóle trafiają do najlepszych liceów. No i mają za czas jakiś otwierać własne liceum z maturą międzynarodową, więc swojego synka też chcę tam posłać.
  • Gość: gość m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.13, 22:43
    Chciałam do Atutu, ale już na poziomie rekrutacji bardzo się rozczarowałam.Najpierw dzwoni pani sekretarka i umawia na spotkanie integracyjne dzieci, które bawią się ok. 2 godziny pod okiem psychologa. Zaznaczam, że dziecko idzie planowo w wieku 6 lat do zerówki, nie ma tu mowy o przyspieszeniu. Po kilku dniach rozmowa z panią dyrektor, psychologiem i przedstawicielem rodziców. Mnóstwo pytań w rodzaju: czego oczekuje Pani od szkoły, jak zareaguje Pani na uwagi pod adresem dziecka itd. Trudno odpowiedzieć jednym zdaniem. Po 2 tygodniach lakoniczny mail: dziecko nie zakwalifikowało się grona uczniów szkoły Atut. Bez wyjaśnień dlaczego. Czy dziecko niedorozwinięte i nie nadaje się do zerówki w wieku 6 lat? Czy mama źle odpowiadała na pytania pani dyrektor? Czy może od początku dziecko było na liście rezerwowej i cała szopka była niepotrzebną stratą czasu? Nie wiadomo. Teraz trzeba ponownie jechać do szkoły z pismem po zwrot wpisowego 1600 PLN. Upokarzające.
  • Gość: Nauczycielka ATUTu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.13, 13:59
    Drodzy Państwo, napisze tu swoje (i tylko swoje!!!) zdanie. Uczę w tej szkole dobrych kilka lat i opiszę tę szkołę jak potrafię najlepiej. ATUT jak i każda inna szkoła ma i wady i zalety. Zalety: mało liczne klasy, co sprzyja indywidualizacji nauczania, świetnych, wysoko wykwalifikowanych nauczycieli, bogate zaplecze pomocy naukowych, mnóstwo kółek zainteresowań, zajęć wyrównawczych dla uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi. Uczniowie są kulturalni, kreatywni, z mnóstwem rewelacyjnych pomysłów, które my jako nauczyciele często wprowadzamy w życie. To, że w szkole dużo się dzieje, to chyba nic złego skoro szkoła na egzaminach szóstoklasistów czy gimnazjalnych jest w ścisłej czołówce Wrocławia a także całego województwa? Kolejne zalety: dwujęzyczność, wielokulturowość, ciepła, rodzinna atmosfera, nauczanie holistyczne. No i czas na wady: jest to szkoła płatna, i rzeczywiście zdarzają się rodzice, którzy wychodzą z założenia, że mają prawo nam narzucać swoje zdanie. Chcemy, aby rodzice uczestniczyli w życiu szkolnym, usprawniali działanie szkoły, no ale np awantura o to, że lekcje zaczynają się o 8:00 rano i wymagamy tego, żeby dziecko było na czas (bo traci lekcje), a tłumaczenia rodzica, że do 10:00 to on śpi nas nie przekonują niestety. Na szczęście nie trafiają się do nas tacy rodzice za często :) A teraz mój komentarz do innych komentarzy pod tym postem. 1. Oczernianie naszej szkoły, a polecanie innej?! Zabawna i darmowa reklama :) Gratuluję pomysłu :) 2. Rodzice, którzy tak się cieszą, ze ich dziecko już nie jest uczniem ATUTu to chyba Ci, z którymi umowa została rozwiązana w trybie natychmiastowym. 3. Moja "firma" (hahaha) nigdy, nawet o 1 dzień się nie spóźniła z wypłata, także nie wiem skąd Pan ma takie informacje - chyba magia internetu ;) 4. Uczniu, który robi błędy ortograficzne - nie zwracaj uwagi na żenujące komentarze pod Twoim adresem. To osoby dorosłe odpowiadające Ci mają się wstydzić za swoją kulturę. Dziecko może mieć dysortografię lub dysleksję, nie jego wina. A nawet jak nie ma?! To co?! Robi błędy - czy to jest dla Państwa śmieszne? Pozdrawiam wszystkich - tych którzy mnie zaraz odpowiednio opiszą w komentarzach rownież. Zapraszam do powiedzenia swojego zdania w cztery oczy :) I tak będę robiła dalej swoje. Dla mnie największym szczęściem jest to, ze do mojej sali zawsze wchodzą uśmiechnięci uczniowie :)
  • Gość: zawiedziony uczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.13, 22:16
    Myslę, że nie ma Pani racji kiedy Pani mówi o tym że Atut to świetna szkoła i że panuje tam rodzinna atmosfera i inne bzdety, ponieważ sama doświadczyłam życia ucznia przez 5 lat i to mi wystarczyło, żeby skreślić Atut raz na zawsze. Po pierwsze dzieci są zadowolone, bo rodzice kupują im gadżety, którymi się potem chwalą na korytarzach. Panuje atmosfera lansu i efekciarstwa. Po drugie nauczyciele nie są kompetentni i poziom nauki w porównaniu do normalnej szkoły podstawowej do której miałam zaszczyt uczęszczać nie jest lepszy, ale nawet gorszy. Nauczyciele w Atucie musza dodawać godziny, żeby zdążyć z materiałem. Po trzecie oceny na koniec roku są zawsze zawyżone u uczniów, których rodzice są w Radzie bądź mają dobre stosunki z wychowawcą. Czesne które jest niebotycznie wysokie w porównaniu do poziomu nauki jest kolejną ściemą Atutu. O wiele lepiej posłać jest moim zdaniem dziecko do chociażby Ekoli. Ta szkoła jest dobra do 3 klasy podstawówki, ale potem to jest ciągły lans, plotkowanie i podlizywanie.
  • Gość: niezadowolona IP: *.static.chello.pl 11.10.13, 14:41
    Mam syna w tej szkole. Gdyby nie to, że nie chcę mu zmieniać środowiska i kolegów, dawno bym go z tej szkoły zabrała. Jedyną zaletą tej szkoły są mało liczne klasy. Poza tym, moim zdaniem, mnóstwo minusów. Kółek zainteresowań jest z roku na rok coraz mniej. Pod tym względem jest tragicznie, ponieważ np. w tym roku dzieci z 4 klasy nie mają żadnych zajęć sportowych po lekcjach!!! W tym roku nie mogą nawet uczęszczać na piłkę halową, a wiadomo czym jest dla chłopca w tym wieku brak możliwości grania w piłkę. Siedzą bez sensu w tym klubie i czekają na rodziców. W każdej państwowej szkole jest chociaż jakiś SKS!!! Kółko teatralne - pani wybrała sobie wąskie grono dzieci, które się 'nadają', a reszta nie ma możliwości uczestnictwa. Szachy - przez klika lat był bardzo fajny nauczyciel, ale szkoła zmieniła na Pana, do którego nikt nie chce chodzić. Zdaje się, że szkoła mocno oszczędza na zajęciach dodatkowych. Jeśli chodzi o nauczycieli - bardzo przeciętni. Jeśli chodzi o hasła typu indywidualne podejście do ucznia - puste słowa i fikcja. Może te hasła na stronie szkoły brzmią dobrze, ale zupełnie nie ma to pokrycia w rzeczywistości. Moim zdaniem szkoła musztruje dzieci, nie wykorzystuje ich potencjału i zabija ich pasje. Tutaj nic się nie dzieje! Dzieci nie chodzą prawie nigdzie, co najwyżej do kina. Szkoła nie zauważa chyba, że istnieje filharmonia, muzea, że we Wrocławiu dużo się dzieje. Nawet w trakcie Festiwalu Nauki dzieci nie uczestniczyły w żadnych zajęciach!!! A najgorsze jest chyba to, że szkoła jest kompletnie zamknięta na sugestie rodziców. I nie chodzi tu o jakieś nadzwyczajne prośby, ale o zwykłe, konkretne sprawy. Panuje tu zasada - rodzic to wróg. Zdecydowanie odradzam - szkoda pieniędzy.
  • Gość: anonim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.14, 14:25
    Ja z kolei polecam szkolę podstawową. Jest względna.Chociaż co do poziomu dydaktycznego i pedagogicznego pozostawia wiele do życzenia. Niewielu jest nauczycieli, którzy mogą mienić się prawdziwymi pedagogami. Ale podstawówka jest z pewności lepsza od innych.
    Natomiast z całą pewnością i odpowiedzialnością odradzam gimnazjum. Beznadzieja.
    Brakuje dobrych nauczycieli. Ci lepsi odchodzą. Nie wyobrażam sobie w ogóle jak będzie wyglądało liceum. To będzie całkowita porażka.
  • Gość: rodzic IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.13, 16:20
    Zgadzam się, że w szkole ATUT dzieje się coraz gorzej!!!
    Nauka w tej szkole nie jest warta wysokości czesnego. Dzieci może i chodzą w miarę zadowolone, bo znają się od dłuższego czasu, za to rodzice borykają się z ogromnymi problemami. Brak kontaktu z nauczycielami, brak zrozumienia dla potrzeb każdego dziecka, ciągłe nakazy i zakazy. I oczywiście hasło: RODZIC TWÓJ WRÓG - to motto tej szkoły.
    Żałuję, że muszę podporządkowywać się tym regułom z uwagi na zachowanie spokoju mojego dziecka, które uczęszcza tu już trzeci rok. To nie jest normalne. Pedagodzy w szkole to chyba ludzie, którzy nie znaleźli pracy w innych szkołach i zesłano ich do ATUT-u "za karę". Brak podejścia do ucznia - to norma. Grunt, że MY NAUCZYCIELE mamy spokój - a reszta nie ważna. Nie wiem kto dopuszcza takie osoby do nauczania. Gdzie jest nadzór Kuratorium i MEN???
    Odradzam i jeszcze raz odradzam!!!
  • Gość: Zadowolona Mama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.13, 14:23
    Nie bardzo rozumiem, skąd te niepochlebne opinie dodane ostatnio. Napiszę coś odnośnie 2 ostatnich postów:
    -w szkole jest MNÓSTWO zajęć dodatkowych, za które moje dzieci nie muszą dopłacać- wszystko jest w czesnym. Ciągle proponują dzieciakom coś nowego. W trakcie szkoły dzieci też wychodzą do ciekawych miejsc- i wcale nie są to tylko kina. Poza tym kamień spadł mi z serca, że znalazłam szkołę, gdzie dzieci mogą zostawać aż do 17 i mają zapenioną opiekę. Mamy taką pracę z mężem, że czasem nie jesteśmy w stanie wyjść na tyle wcześnie, jak bylibyśmy zmuszani przez większość szkół. I ta świetlica też jest w czesnym.
    -o rodzicach: szkoła jest dla DZIECI, dla UCZNIÓW, a nie dla rodziców. Naprawdę bardzo nam zależy z mężem na naszej dwójce dzieci, interesujemy się ich edukacją, chodzimy na wszystkie zebrania i czuwamy nad przebiegiem ich nauki. Nie czuję się wrogiem, zawsze mogę skontaktować się z nauczycielem. Uważam jednak, że to natutalne, że w szkole panują jakieś zasady i UCZNIOWIE się im podporządkowują. Ufam nauczycielom, bo znają się na swojej pracy tak, jak my z mężem na swojej.
    Pozdrawiam i życzę zadowolenia z faktu, że dzieci uczą się dobrej szkole.
  • Gość: ajmk3 IP: *.tktelekom.pl 14.01.14, 14:27
    Moim zdaniem szkoła nie porywa. Sale są małe, korytarze nie odmalowane. Place zabaw stare. Sala gimnastyczna wymaga remontu.Ta szkoła była interesująca ale 10 lat temu. Zajęć pozalekcyjnych mało. Basen dodatkowo odpłatny, tenisa brak. Szkoły państwowe wcale nie są gorsze. Zastanówcie się czy warto wydawać tyle pieniędzy.

    ola
  • 02.02.14, 19:42
    Szkola Atut buduje nowy kampus - będzie gotowy za ok. 1,5-2 lata. Fundusze przeznaczane sa więc przede wszystkim na nowy budynek, ktory będzie dużo większy, przestronniejszy, nowoczesny itd. Ale tak czy owak - budynek nie jest istotą szkoły, żadnej - choć oczywiście tez ma znaczenie (chyba tym większe im młodsze dzieci); ja np na pewno nie poslalabym dziecka do szkoły bez sali gimnastycznej w budynku, jakoś zupełnie mnie nie przekonuje przechodzenie na w-f do sąsiedniej placówki jak to niektóre szkoły maja w ofercie.
  • Gość: Agata do ajmk3 IP: *.dynamic.chello.pl 17.02.14, 23:43
    Dawno nie czytałam takich bzdur. Proszę pokazać, która szkoła ma takie warunki. Budynek Atutu jest praktycznie nowy, proszę sprawdzić na stronie- ma 10 lat. Wiadomość ta zaskoczyła mnie, bo zdawało mi się, że jest o wiele młodszy. Wszystko jest czyste, ciągle kupują nowy sprzęt i pomoce. Moja mała jest zachwycona. Jeśli chodzi o basen czy tenisa- tak, bo wg pani- oczywiście, każda szkoła ma basen i kort.... To nie jest szkoła sportowa i te udogodnienia w zupełności wystarczą. A basen nie jest obowiązkowy. Płaci się za niego, bo dzieci jadą do Aquaparku. Ale mogą też zostać w szkole. W tym roku dostaliśmy do wyboru 10 różnych kółek pozalekcyjnych i tylko 2 z nich są płatne. Program szkoły jest świetny i bardzo się cieszę, że właśnie tam trafiłyśmy z dzieckiem.
  • Gość: Gość IP: 213.158.221.* 16.02.15, 22:46
    Moje dziecko uczyło się w tej szkole, nie rozumiem o jakim sprzęcie mowa, nawet stoliki nie sa przystosowane do wzrostu dziecka. Żeby dziecko miało dostosowaną ławkę i krzesełko to trzeba wyraźnie zasygnalizować. Niestety normalnie nikt nie zwraca na to zupełnie uwagi. Nowy obiekt to raczej melodia przyszłości. Liceum nie poszło, do gimnazjum również nie ma chętnych to raczej nikt nie zaryzykuje inwestycji bez obłożenia.
  • Gość: Zosia IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.05.14, 12:39
    Jestem uczennicą atutu.
    Świetny poziom nauczania szczególnie języka angielskiwgo.
    Super wyjazdy za granicą :)
    I wszyscy czujemy się jak jedna wielka rodzina :D
  • Gość: Karolina IP: 213.231.199.* 09.06.14, 11:29
    Wszystkim rodzicom polecam tę szkołę. Będziecie Wy zadowoleni i Wasze dziecko . Przyjazna atmosfera , małe klasy , wysoki poziom nauczania o czym świadczą wyniki uczniów w konkursach i teście gimnazjalnym.
  • Gość: Iwona IP: 213.158.221.* 16.02.15, 22:39
    Z tego co wiem test po szóstej klasie nie jest przeprowadzony uczciwie, nie jest wiec wyznacznikiem realnej wiedzy dzieci.
  • Gość: Jola IP: *.ap124.ftth.ucom.ne.jp 21.07.14, 03:26
    Jako rodzic bardzo polecam szczególnie zdolnym dzieciom bo rozwijają swoje umiejętności
  • Gość: Monika IP: 213.158.221.* 16.02.15, 22:35
    Możesz napisać co w tej szkole Ci się podoba?
    Ja mam tam swoje dziecko i właściwie cały czas zastanawiam się kiedy przerwać ta "nierówna walkę". Nie mam już argumentów dla których moja córka miałaby tam dalej się uczyć.
  • Gość: Gość IP: 213.158.221.* 16.02.15, 21:55
    Odnośnie szkoły Atut nie wypowiem się pochlebne. Pod każdym względem budzi wiele zastrzeżeń. Chociaż strona internetowa niewątpliwie profesjonalnie przygotowana, może uśpić naszą czujność i zdrowy rozsądek przy wyborze.
    Nic tylko wysłać dziecko do tej szkoły. Szybko okazuje się jednak, że wszystko jest wielką porażką. Po pierwsze dyrekcja ze swoją biznesowa postawą - nauczyciele średnio opłacani markują swoją pracę, co za tym idzie szybko odchodzą, duża więc rotacja. Poziom marny, kiedy zabrałam swoje dziecko z tej szkoły okazało się, że ma olbrzymie zaległości.
    Poziom angielskiego bardzo słaby, chociaż szkoła mianuje się być dwujęzyczną.
    Zupełnie nie polecam, wręcz odradzam, szkoda czasu i pieniędzy.
  • Gość: Gość IP: *.play-internet.pl 17.02.15, 16:08
    Moje dziecko rowież uczęszczało do tej szkoły. Jedynym plusem jest perfekcyjny marketing szkoły. W tym są mega doskonali. Wszystko inne to mega bylejakość.
    Nie polecam!!!!!!!!!!!



  • Gość: z IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.02.15, 17:28
    Ale głupoty.
    Atut jest bardzo dobrą szkołą.
    Wystarczy spojrzeć na wyniki testów gimnazjalnych.
    Angielski jest na świetnym poziomie, ponieważ mogę go sobie porównać z rowiesnikami z innych szkół.
  • Gość: Gość IP: 213.158.221.* 17.02.15, 19:46
    Jasne, jeśli nauczyciele pozwalają ściągać to niewątpliwie można pogratulować wyników wszystkich testów. Szkoda tylko, że przy tych testach nie jest obecny nikt z kuratorium, wówczas wynik byłby faktycznie rzeczywisty.
    Angielski na wysokim poziomie, nauczyciele nie są zainteresowani pracą w tej szkole i sa ciągłe rotacje.
    Zaprzyjaźniony mój anglista pracujący wczesniej tej szkole na temat poziomu milczy, komentuje wszystko jednym słowem - żenada.
  • Gość: . IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.02.15, 20:45
    Ciągłe rotacje? Widać że pani nie wie co się dzieje w tej szkole.
  • Gość: Gość IP: 213.158.221.* 17.02.15, 21:34
    Zdecydowanie wiem, nauczycieli angielskiego mogę wymienić z nazwisk, wstrzymuje mnie jedynie ustawa o ochronie danych osobowych. Nauczyciele Ci uczyli mojej dziecko.
    Jeszcze raz zaznaczę, że poziom w tej szkole jest bardzo marny. Pobierać pieniądze za coś, co w każdej państwowej szkole jest na wyższym poziomie to zdecydowanie nieuczciwa postawa.


  • Gość: Gość IP: 213.158.221.* 17.02.15, 21:45
    I jeszcze jedno rodzice dzieci z klasy gimnazjalnej będący z zawodu anglistami zgłaszali bez echa do dyrekcji swoje uwagi na kompetencje nauczycielki przedmiotowej. Na co ta pozostawała niewzruszona, nie przyjmowała żadnych konkretnych uwag.
    Jak już ktoś wcześniej napisał - rodzic mający jakieś oczekiwania to wróg numer jeden szkoły Atut.

  • 01.03.15, 09:33
    Napisz ma na priv co do ktorej konkretnie anglistki mieli uwagi - bo akurat w gim ucza 2 znakomite nauczycielki! Rodzic nie jest zadnym wrogiem w Atucie! Czym to sie niby objawia?? Napisz mi ktora szkola natychmiast spelnia zadania rodzicow, ktore zreszta czesto sa przeciwstawne! Zorganizowane, grupowe uwagi rodzicow sa w Atucie brane pod uwage - ale trzeba tez zrozumiec ze na pewne ruchy potrzeba czasu. Trudno w srodku roku znalezc nauczyciela, uwazasz ze szkola powinna wywalic kogos do ktorego jedni rodzice maja jakies zastrzezenia i zostawic cala klase bez nauczyciela tego przedmiotu w ogole?! Troche wyobrazni jak pracuje szkola.... Ale faktem jest ze w Atucie sa tez nauczyciele do ktorych od lat wiekszosc rodzicow ma uwagi...
  • Gość: Gość IP: *.pipelife.pl 18.02.15, 09:08
    Atut to szkoła nastawiona na zarabianie.
    Stąd niestety nauczyciele średnio opłacani niestety nie są najlepsi :-(. Nie łudźmy się, że w szkole w której nie liczy się dobro dziecka coś będzie na wysokim poziomie.
  • Gość: Gość IP: *.play-internet.pl 18.02.15, 17:40
    Zgadzam się z faktem, iż dobro dziecka w tej szkole jest zupełnie pomijane.
    Osoba mianujący sie psychologiem szkoły nie zna podstawowej wiedzy z psychologii. Pozdrawiam Panią psycholog, która sama nie zna rownież zasad dobrego wychowania. Proszę Pani wchodząc i wychodząc mówi sie dzień dobry, do widzenia . Taka postawą (brakiem wychowania) niczego dobrego nie uczymy dzieci.
  • Gość: Gość IP: *.free.aero2.net.pl 18.02.15, 19:07
    Psycholog w Atucie bez kompetencji zawodowych. Miałam okazje spotkać ta osobę na różnych gruntach zawodowych i towarzyskich. Postać ta wypada bardzo blado i jest zdecydowanie zero- jedynkowa.
  • 01.03.15, 09:37
    Pozostaje napisac ze wspolczuje towarzystwa w ktorym sie obracasz, skoro tak zle oceniasz osobe z ktora sie spotykasz m.in. na gruncie towarzyskim.... ;)
  • 07.09.15, 10:15
    Uprzejmie informuję, że Pani Psycholog zatrudniona od wielu lat w naszej szkole posiada uniwersytecki dyplom magisterski psychologa, a ponadto uprawnienia logopedy (dyplom ukończenia studiów podyplomowych) i certyfikat kursu Systemowej Terapii Rodzin. Wszystkie dyplomy poparte solidnym doświadczeniem i skutecznością udowodnioną w pracy w dziećmi i młodzieżą.
  • 01.09.15, 15:12
    Szanowny Gościu forum, co do poziomu nauczania w szkole ATUT odsyłam do twardych, ogólnodostępnych danych Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej we Wrocławiu, które wskazują, że od początku wprowadzenia państwowych sprawdzianów po klasie szóstej i egzaminów gimnazjalnych uczniowie ATUTu zdają je na takim poziomie, że szkoła pozostaje niezmiennie w ścisłej czołówce szkół (państwowych i prywatnych) zarówno w mieście, jak i w województwie. Losy naszych absolwentów i uczelnie, na jakie trafiają też dobitnie świadczą, że rzeczywistość wygląda jednak inaczej niż to Pani / Pan sugeruje. Pozdrawiam.
  • Gość: Do Atutu IP: *.adsl.inetia.pl 04.09.15, 16:38
    Twarde i ogólnodostępne wyniki sprawdzianu szóstoklasisty wskazują, że Jesteście szkołą prywatną zupełnie przeciętną na tle szkół państwowych... Chyba nie ma czym się chwalić...
  • Gość: :) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.09.15, 20:06
    Porównanie danych procentowych z egzaminów gimnazjalnych pokazuje ze Atut jest w tyle za publicznymi, BEZPŁATNYMI gimnazjami nr 10, 14, 26, 49... Prywatne lepsze wyniki maja Parnas czy Optimum... Szkoła Atut nie ma się czym przechwalać :D
  • 07.09.15, 10:10
    Wymienione przez Pana / Panią szkoły są faktycznie, obok ATUTu, w ścisłej czołówce gimnazjów wrocławskich i dolnośląskich. Trudno mówić, że się tym przechwalamy. Jesteśmy po prostu dumni, że wraz z wąskim gronem innych szkół niezmiennie od lat „trzymamy fason”:-)
  • Gość: :) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.09.15, 17:06
    A jak wąskie jest to wąskie grono wg Atutu? :D Bo jeśli chodzi o pierwsza trójkę wrocławskich gimnazjów to Atut pozostaje daleko w tyle, średnio o jakieś 10 punktów procentowych... Do pierwszej piątki tez się Atut nijak nie łapie. Może, jeśli pojęcie wąskiego grona rozszerzyć do 15 szkół to znajdzie się wsród nich Atut - ale patrząc na ilośc gimnazjów we Wrocku to miejsce Atutu nie oszałamia, delikatnie mówiąc ;) Nic dziwnego, ze jak wieść niesie absolwenci maja problem z liceum. I z czego tu być dumnym? Z tego ze jest to najdroższa szkoła?? Z tego ze wyciągając pieniądze od rodziców wmawiacie im w jakiej to 'elitarnej w dobrym znaczeniu tego słowa' szkole uczą się ich dzieci??
  • 11.09.15, 12:16
    Wąskie to wąskie.
    Pod względem średnich wyników z egzaminu gimnazjalnego we Wrocławiu ATUT był wg danych Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej:
    w 2013 - na 3 miejscu wśród szkół niepublicznych, na 6 wśród wszystkich szkół (publicznych i niepublicznych). We Wrocławiu działa ogółem 78 gimnazjów, z czego w 2013 do egzaminów przystąpiło ich 65.
    w 2014 - na 3 miejscu wśród szkół niepublicznych (pozostając o 0,10 punktu poza szkołą będącą na 2 miejscu), na 7 miejscu wszystkich szkół (egzaminy w 66 szkołach)
    w 2015 - na 5 miejscu wśród szkół niepublicznych, na 9 miejscu wszystkich szkół (egzaminy w 64 szkołach).

    „Elitarności” szkoły ATUT nie mierzymy jednak wynikami z egzaminów, a to, że są dobre jest jedynie efektem ubocznym całego podejścia do nauczania. Istotą programu jest wychowanie absolwentów na ludzi potrafiących korzystać z wiedzy, otwartych i refleksyjnych, ale i odpowiedzialnych, nie bojących się działania, swobodnie mówiących językami obcymi. Jeśli jakiś rodzic nie zgadza się z taką wizją, to nie ma przeszkód, by uczeń spróbował swoich sił w innej szkole.
  • Gość: Do Atutu IP: *.play-internet.pl 11.09.15, 22:14
    Cudownie... Po prostu cudownie jak to pracownicy Atutu są oderwani od rzeczywistosci...
    Ale jak to mawiał Mark Twain: 'nigdy nie pozwolilem mojej szkole stanąc na drodze mojej edukacji'!- to motto dla uczniow Waszej szkoly;)))
  • Gość: zniesmaczony gość IP: 78.11.29.* 12.09.15, 10:58
    Szanowni Państwo ze szkoly_atut, kimkolwiek jesteście czy macie świadomość, że robicie tak naprawdę czarny PR szkole Autut. Przecież ta aktywność jest niczym innym jak działaniem na zasadzie "tonący brzytwy się chwyta", to po pierwsze. Po drugie to forum jest do wyrażania swoich opinii przez rodziców, a nie do bronienia dobrego imienia szkoły przez samą siebie (o ile oczywiście jesteście kimś ze szkoły albo macie zgodę na występowanie w jej imieniu). DOBRA SZKOŁA BRONI SIĘ SAMA, nie potrzebuje adwokatów czy śmiesznych działań na forum itp. Tak więc darujcie sobie te wypocinki, bo one jedynie irytują ….
  • 12.09.15, 15:41
    Gość portalu: zniesmaczony gość napisał(a)
    DOBRA SZKOŁA BRONI
    > SIĘ SAMA, nie potrzebuje adwokatów czy śmiesznych działań na forum itp. Tak wię
    > c darujcie sobie te wypocinki, bo one jedynie irytują ….

    oh jak miło, obsram cię a jak będziesz próbował się umyć to znaczy że na to obsranie zasłużyłeś i na pewno masz coś do ukrycia, typowe rozumowanie frustratów nie mających o niczym pojęcia ale upajających się swoją "mądrością",
    rzeczywiście, szkoda czasu na rozmowy z tego typu internetowymi tworami
  • Gość: gość IP: 78.11.29.* 12.09.15, 17:56
    brawo, brawo, cóż za poziom, ale najgorzej, że zupełny brak zrozumienia sensu :(
  • Gość: Tez zniesmaczony IP: *.play-internet.pl 13.09.15, 08:50
    Jezykiem "nie frustrata" - ib_k :))) język spod budy z piwem! Brawo!!!
  • Gość: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.15, 20:35
    Otóż to: w 2013 miejsce 6, w 2014 miejsce 7, a w 2015 miejsce 9... Innymi słowy równia pochyła, poziom nauczania spada.
    "wychowanie absolwentów na ludzi potrafiących korzystać z wiedzy, otwartych i refleksyjnych, ale i odpowiedzialnych, nie bojących się działania, swobodnie mówiących językami obcymi. " - to samo można powiedzieć o absolwentach szeregu innych szkół :D
    Lepsze wyniki nauczania osiągają szkoły BEZPŁATNE bądź o istotnie niższym czesnym niż Atut - więc ta szumna "elitarność" dotyczy chyba tylko zasobności portfela rodziców uczniów ;)
    Droga szkoło, w tonie usprawiedliwiania średnich, piszecie że wystarczy jeden gorszy wynik żeby średnią "radykalnie" obniżyć (wobec niedużej liczby uczniów w szkole) - cóż, kij ma dwa końce - tak samo wystarczy JEDEN wysoki wynik (vide 1 osoba ze 100% z matematyki) żeby tą średnią ZAWYŻYĆ :D i ukryć słabe nauczanie matematyki w szkole.
    Oczywiście Atut nie jest jakąś szkołą beznadziejną, niemniej jednak nie macie do zaoferowania NIC co by przebiło oferty NAJLEPSZYCH wrocławskich gimnazjów - dwujęzyczność? Tak samo jak w szeregu klas szkół publicznych, na poziomie takim samym lub nawet wyższym niż w Atucie. Mniejsze klasy? Cóż, dla młodzieży w tym wieku to wręcz wada nie zaleta. Szkoły publiczne biją na głowę Atut ilością oferowanych zajęć dodatkowych, kółek zainteresowań, możliwością nauki różnych języków na różnych poziomach - właśnie dlatego że jest w nich więcej uczniów opłaca się te wszystkie zajęcia organizować bo zawsze znajdą się na nie chętni. Tak, tak, w szkołach publicznych także organizuje się zagraniczne wyjazdy dla uczniów, są wymiany międzynarodowe itp. I są to szkoły bezpieczne, nic złego się w nich uczniom nie dzieje, wbrew mitom krążącym w Atucie.... Gimnazjum Atut jest przeciętną szkołą z horrendalnie wysokim czesnym - jeśli jacyś rodzice chcą posyłać tam dzieci, ich sprawa, ale niech mają tego świadomość - za tym czesnym nie idą żadne cuda. Ot, szkoła jakich wiele; a są lepsze :)
  • Gość: Gość IP: 213.172.184.* 14.10.15, 15:06
    W jednym z wpisów wyczytałam o zwolnieniu matematyka. Tak naprawdę nie ma w tym przypadku znaczenia, kto kogo zwolnił i czy ktoś odszedł sam.
    Istotą rzeczy jest to, że rotacja nauczycieli w tej szkole jest ogromna :-).
    Znaczy to tyle, że jeśli wszystko jest jak należy to nauczyciele również są zainteresowani wieloletnią współpracą. Jak widać tak niestety nie jest!!!!!!!!!
  • 21.10.15, 11:45
    Drogi Internauto, tu muszę się nie zgodzić. Rotacja jest zupełnie przeciętna, podobnie jak w innych szkołach. Mamy grono osób, które są od początku (lub niemal od początku) istnienia szkoły ATUT (w tym roku świętujemy 25 - lecie). Mamy sporo osób, które pracują od kilkunastu lat. Mamy też całkiem młody zespół i - jak to w zawodzie nauczyciela - sfeminizowany, więc co roku kilka Pań odchodzi na urlopy macierzyńskie. Na czas ich urlopów zawsze przyjmujemy równie wykwalifikowane kadry. Sukcesem jest to, że do nas wracają. Pozdrawiam.
  • Gość: Jj IP: *.play-internet.pl 27.10.15, 09:01
    Nie znam żadnego nauczyciela,któryby do was wrocił, odchodząc z Atutu wcześniej- znowu przekłamanie! Tylko nie wiem w jakim celu tak kłamać... I tak większość rozgarniętych Wrocławian ma już wyrobioną na temat Atutu opinie i zapewniam że nie jest ona pozytywna. Może czas się zastanowić nad swoją działalnością...
  • 29.10.15, 09:03
    To, że Pan lub Pani nie zna, to nie jest podstawa do zarzucania nam kłamstwa. Znakomita większość nauczycielek po urlopach macierzyńskich do nas wraca. To o nich była mowa w poprzednim poście. Jeśli chce Pan/Pani porozmawiać o swoich zastrzeżeniach wobec szkoły, to zachęcam do otwartej rozmowy osobistej. Zapraszam do umówienia się przez sekretariat na spotkanie z dyrekcją szkoły. Taka forma komunikacji będzie bardziej twórcza od sączenia anonimowego "jadu" na forum i wypowiadania się w imieniu wszystkich rodziców, a nawet Wrocławian:-)
  • Gość: Jj IP: *.play-internet.pl 30.10.15, 07:54
    Widzę, że zabolało... I słusznie...
    Tylko ciekawe dlaczego???
  • Gość: Lucek IP: *.play-internet.pl 07.01.16, 15:37
    Chyba należę do "nierozgarniętych" ;-), bo zupełnie nie rozumiem tej postawy. Wg mnie Atut to fantastyczna szkoła. Staraliśmy się tu dostać już wcześniej, na szczęście za jakiś czas zwolniło się miejsce i jesteśmy super zadowoleni. Nauczyciele zaangażowani, życzliwi, świetne warunki dla dzieci. Nie chcę tu wchodzić w sprawy dydaktyczne, bo poza sporadycznymi niedociągnięciami to naprawdę nie mam się do kogo ani do czego przyczepić. I jeszcze jedno - bardzo odpowiada mi to, co atut oferuje po lekcjach. Porządna opieka, rozwijające zajęcia z różnych dziedzin, a nie przechowywanie.
  • 01.03.15, 09:17
    To jest oszczerstwo i to wobec uczniow ze w tej szkole sie sciaga na egzaminach! Znam Atut od 9 lat, ZADNA szkola we Wroclawiu nie ma takiej obstawy z kuratorium na egzaminach jak Atut - zawsze, na kazdym egzaminie zarowno 6-klasisty jak i gimnazjalnym jest 'obstawa' z zewnatrz. Na zadne sciaganie nie ma nawet szans, uczniowie porozsadzani daleko od siebie bo szkola jest w tym czasie pusta (pozostale klasy zawsze sa na wycieczkach). Mam jedno dziecko w Atucie i drugie w publicznej szkole - poziomu i sposobu prowadzenia lekcji z angielskiego nawet nie ma co porownywac, w Atucie angielski jest o niebo lepszy (czego z kolei nie mozna powiedziec o innych przedmiotach...). Napisz mi na priv o jakim to 'nauczycielu' ang w Atucie piszesz, bo tam same nauczycielki sa i byly... i to naprawde niezle. Kiepsko w Atucie stoja przedmioty scisle. Faktem jest ze nauczyciele nie sa rewelacyjnie oplacani, swego czasu spolecznosc rodzicow usilowala to zmienic ale nasze dzialania mialy niewielki efekt. Jest czesc starej, dobrej kadry, od wielu lat zwiazanej ze szkola - swietnych nauczycieli. W czesci rzeczywiscie jest rotacja - przychodza mlodzi, swiezo po studiach, bez doswiadczenia, wcale dobrze nie zarabiaja a wymagania spore to odchodza - faktycznie do dyrekcji nie dociera ze wysokie wynagrodzenia zagwarantowalyby tej szkole najlepsza kadre. Nauczanie matematyki czy fizyki fatalne, wiekszosc dzieci 'jedzie' na korepatycjach. Za to swietna spolecznosc uczniowsko-rodzicielska, naprawde. Ale czy za to warto placic prawie 1000 zl/m-c? Moim zdaniem nie, dlatego po 9 latach rozstajemy sie z Atutem - moje drugie dziecko od wrzesnia idzie do publicznej szkoly, liczac sie z tym ze nauke jezykow trzeba bedzie kontunyowac prywatnie, bo takiego poziomu jezykowego z jakim wychodza dzieci z Atutu nie ma w zadnej publicznej szkole (przecwiczone ze starszym dzieckiem, ktore po Atucie w najlepszej wroclawskiej publicznej szkole trafilo do najwyzszych grup jezykowych i sie tam... nudzilo).
  • Gość: Były Atut'owicz IP: *.play-internet.pl 05.03.15, 10:34
    Moja opinia na temat poziomu j. angielskiego jest zgoła odmienna. W drugiej klasie nie było stałego nauczyciela więc szkoła podpisała umowę ze szkołą zewnętrzną !!! Co chwilę nauczyciele się zmieniali nastąpiła regresja w nauce języka. Rodzice zaproponowali współfinansowanie dodatkowych zajęć, dyrekcja odpowiedziała że nie ma pieniędzy. Poprosiliśmy zatem o udostępnienie sali i sami chcieliśmy opłacać nauczyciela, dyrekcja odpowiedziała że może nam wynająć salę lekcyjną ale po godzinie 16:00. Bez komentarza .......
    O skali braków w nauce j. angielskiego przekonaliśmy po przeniesieniu dziecka do innej szkoły.
  • 01.09.15, 14:05
    Drogi Były Atut’owiczu, niestety konieczne jest sprostowanie. Nasza szkoła nie „podpiera” się umowami z firmami zewnętrznymi w zakresie nauki angielskiego. Nauczycieli starannie dobieramy sami, bo tylko to pozwala od lat utrzymywać nam b. wysoki poziom nauczania angielskiego. Przykład? Proszę bardzo – pierwszy z brzegu: wyniki sprawdzianu państwowego szóstoklasistów 2015. Z angielskiego uczniowie Atutu uzyskali 98,4% punktów, co jest drugim wynikiem we Wrocławiu i jednym z najlepszych w województwie:-) Średni wynik dla Wrocławia to 85,7%, dla regionu: 78,1%. Zresztą zapraszam do prześledzenia historii wyników sprawdzianów – mówią same za siebie. Są ogólnodostępne na stronie Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej we Wrocławiu.

    Co do wynajmu sal. Faktycznie do godziny 16:00 sale w szkole są zajęte, bo nasi uczniowie korzystają z pełnego pakietu zajęć pozalekcyjnych, w tym zajęć rozwijających kompetencje językowe. Dla przykładu w tym roku oferujemy uczniom klas 1-3 anglojęzyczne zajęcia teatralne. Zależy nam, by dzieci nie wykuwały formułek gramatycznych i utartych, podręcznikowych zwrotów, ale uczyły się korzystać elastycznie z języka, w różnych sytuacjach życiowych. Zainteresowani sale mogą wynająć po 16:00. Pozdrawiam:-)
  • Gość: Dd IP: *.adsl.inetia.pl 04.09.15, 16:32
    Ble ble- jeden wielki bełkot!!!
    To dlaczego tyle dzieci Wam odeszlo w tym roku szkolnym i to z klas obecnie szóstych???
    Gratuluje optymizmu!:)
  • 07.09.15, 09:46
    Powody zmiany szkoły są zawsze różne – zmiana sytuacji materialnej, zmiana miejsca zamieszkania, specjalne potrzeby edukacyjne uczniów, które wymagają wkroczenia terapeutów, sprawy związane z relacjami rówieśniczymi, a także relacjami między rodzicami. W związku z tym, ze jesteśmy szkołą niepubliczną, bez rejonizacji, fluktuacja jest u nas w naturalny sposób nieco (podkreślam - nieco) większa niż w szkołach publicznych. Zdarza się także, że również my wypowiadamy umowę edukacyjną w związku z oczekiwaniami rodziców, których nie mamy w ofercie szkoły lub w związku z brakiem wzajemnej współpracy, przedłużającymi się zaległościami finansowymi wobec szkoły etc. Mam nadzieję, że wyjaśniłam wątpliwości. Pozdrawiam.

  • Gość: zaniepokojona IP: 78.133.202.* 04.09.15, 22:55
    Witam,
    Mam zamiar zapisać dziecko do szkoły atut w przyszłym roku, opinie rodziców są bardzo różne. Prosż eo pomoc, mam jeszcze rok a wiem ze w dobrych szkolach miejsca szybko sa zajete. bardzo porsze o podpowiedz gdzie panstwo polecacie wysłać dzieciaka od 0, z gory dziękuję
  • Gość: Gosc IP: *.adsl.inetia.pl 05.09.15, 08:16
    Teraz furrore robi szkola Tikkun Olam przy Borowskiej- tam tez odchodza dzieci z Atutu. Nauczyciele przesympatyczni, chetnie rozmawiaja z kazdym rodzicem, nie trzeba umawiac sie na spotkania mailowo czy tez w inny sposob. Nie kieruja w stosunku do dzieci glupich i zlosliwych uwag. Dziecko jest szanowane, a jego kreatywnosc doceniana!
    Ponadto- niezmienni nauczyciele, a to najwazniejsze. Pani z matematyki cudowna, a pan od hebrajskiego jest rowniez polonista, wiec jak dzieci maja z tym przedmiotem problem, to chetnie tez pomaga. Poza tym mlode grono pedagogiczne, nie spatrzone rutyną. A co najwazniejsze nie ma tam takiego śmiesznego tworu jak koordynator kla 0-3, ktory w Atucie nie jest zadnym koordynatorem tylko ochronka dla radzących samych ze sobie nauczycieli!
  • 07.09.15, 10:39
    Szanowna Pani, faktycznie trudno przy tak ważnym wyborze, opierać się na emocjonalnych i sprzecznych opiniach z forum. Zapraszam Panią do osobistego doświadczenia, jak wygląda życie uczniów w ATUCIE, zajrzenia do klas, poznania kadry, dokładnego zapoznania się z naszym programem oraz bezpośredniego zadania nam nurtujących Panią pytań w trakcie indywidualnego spotkania (najlepiej wcześniej umówić się przez telefon lub email). Pozdrawiam!
  • Gość: gość IP: 78.11.29.* 07.09.15, 14:06
    Proszę, proszę, co to się porobiło …. Atut musi zapraszać potencjalnych uczniów, aby obejrzeli szkołę, zamiast zapisywać ich na listy oczekujących, jak to wcześniej bywało. Zresztą ta nagła aktywność na forum też nie świadczy o tym, że w szkole dzieje się dobrze. No cóż, jak się nie szanuje klienta, to na samej opinii długo się nie zajedzie. Na szczęście jest już kilka dobrych, prywatnych podstawówek, gimnazjów czy liceów, więc rodzice i ich dzieci mają wybór … Wystarczy poczytać ostatnie wpisy.
  • Gość: Do Atutu IP: *.adsl.inetia.pl 07.09.15, 15:28
    A czy "zaniepokojona" ma umówić sie przez email z podaniem tematu spotkania czy za posrednictwem zwykłej poczty?;)))
    Znamy te "numery" Atuty od lat!!!
    Zaniepokojonej życzymy powodzenia i silnej woli:)
  • Gość: Były Atut'owicz IP: *.play-internet.pl 05.03.15, 10:39
    Wszystkim czytającym przytoczę pewną liczbę. W klasie mojej córki w ciągu 6 lat szkoły podstawowej odeszło do innych szkół połowa uczniów !!!!
    Skoro szkoła byłaby tak dobra jak sądzi dyrekcja, który rodzic przenosiłby swoje dziecko do innej szkoły?
  • 01.09.15, 14:29
    Droga Zgagusiu! Dziękuję za miłe słowa o naszej szkole. Faktycznie dbamy o to, by egzaminy przebiegały bez zarzutu i jesteśmy dumni z wyników nauczania m.in. języka angielskiego (ale o tym w innym wątku) oraz naszej żywotnej i w zdrowy sposób… krytycznej szkolnej społeczności:-)

    Co do krytyki nauczycieli przedmiotów ścisłych, to pozwolę sobie się nie zgodzić. Rotacja jest zupełnie przeciętna, jak w każdej szkole. Nauczyciele specjaliści, starannie selekcjonowani. Zapraszam do zerknięcia na wyniki sprawdzianów państwowych po klasie szóstej (matematyka) i egzaminów gimnazjalnych (matematyka i nauki przyrodnicze) naszych uczniów na tle miasta i województwa. Wszystko można wyczytać na stronie Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej we Wrocławiu. Przykłady z bieżącego roku: sprawdzian – matematyka: ATUT 90,1%, średnia we Wrocławiu 70,0%, średnia na Dolnym Śląsku – 59,0%. Z kolei egzamin gimnazjalny 2015 – matematyka: ATUT 71,80%, średnia Wrocław 57,20%, średnia region 48,80%, nauki przyrodnicze: ATUT 70,30%, Wrocław 56,80%, region 49%. Wcześniejsze wyniki plasują ATUT też w ścisłej czołówce.

    No i cieszę się i gratuluję, że Pani Córka tak świetnie sobie radzi również w innej szkole.
  • Gość: Gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.15, 10:00
    Ciekawe jest odpowiadanie na posty sprzed 2 lat...

    "Faktycznie dbamy o to, by egzaminy przebiegały bez zarzutu" - coz, jest to przeciez obowiazek KAZDEJ szkoly, a nie jakas zaleta Atutu....

    "Co do krytyki nauczycieli przedmiotów ścisłych, to pozwolę sobie się nie zgodzić. Rotacja jest zupełnie przeciętna, jak w każdej szkole. Nauczyciele specjaliści, starannie selekcjonowani." - 3 lata temu zostaly ZWOLNIONE ze szkoly najlepsze nauczycielki matematyki - panie D.B. i A.M. Na ich miejsce przyjeto mlodych, niedoswiadczonych nauczycieli :( Przez rok uczyla w szkole pani M.L., ktora dzieciaki po dzis dzien z sentymentem wspominaja...

    "Zapraszam do zerknięcia na wyniki sprawdzianów państwowych po klasie szóstej (matematyka) i egzaminów gimnazjalnych (matematyka i nauki przyrodnicze) naszych uczniów na tle miasta i województwa." - te wyniki zostaly osiagniete czesciowo dzieki temu, ze niektorzy uczniowie mieli dodatkowe korepetycje. Jak to juz ktos pisal - podpieranie sie srednimi wynikami egzaminow w TEJ szkole wcale nie swiadczy o poziomie nauczania, bo tu kazdego stac na oplacenie dodatkowych lekcji dzieciakowi jesli w szkole cos szwnakuje - a porownujecie sie z placowkami publicznymi gdzie tak nie jest. I jak zreszta te srednie maja sie do faktu ze sposrod tegorocznych absolwentow gimnazjum nie wszyscy podostawali sie do szkol/klas pierwszego wyboru, byli tacy ktorzy mieli problem z dostaniem sie do liceum i musieli rekrutowac sie w II i III naborze??!!
  • 11.09.15, 10:16
    Drogi Gościu, wspomniane nauczycielki matematyki były w naszej szkole bardzo cenione i nie zostały zwolnione, lecz rozwiązały z nami umowy z różnych powodów, o których nie będę pisać, by nie wkraczać w sferę prywatności byłych pracowników. W tej chwili również zatrudniamy doświadczonych, świetnie przygotowanych zawodowo matematyków.

    Średnie wyniki egzaminów to tylko jeden z mierników skuteczności nauczania. Dla nas nie najważniejszy akurat, ale najłatwiej poddający się dyskusji. Otóż te wyniki od lat mamy bardzo dobre i zapewniam, że tu nie „każdego stać” na korepetycje. Zresztą regularnie przeprowadzamy anonimowe ankiety wśród naszych uczniów. Wynika z nich, że w klasie zdarza się maksymalnie 2-3 uczniów korzystających z lekcji dodatkowych. Ważne jest rozróżnienie też zajęć dodatkowych, które mają za zadanie rozwijanie szczególnych uzdolnień dziecka od korepetycji.

    Do gimnazjum trafiają dzieci o różnym poziomie przygotowania w szkole podstawowej i z różnym nastawieniem do nauki. Pracujemy z nimi intensywnie. Nie zawsze równie intensywną pracę podejmują sami uczniowie. W małych klasach, jak w naszej szkole, wystarczy jeden gorszy wynik, by obniżyć radykalnie średnią całej szkoły. Nie zmienia to faktu, że mieliśmy uczniów, którzy egzamin gimnazjalny w roku 2015 zdali z poszczególnych przedmiotów na 100% (matematyka - 1 osoba, angielski podstawowy – 13 osób, angielski rozszerzony – 4 osoby i to wszystko na 26 uczniów przystępujących do egzaminów) oraz że wszyscy nasi absolwenci trafiają do dobrych liceów, a zdecydowana większość w pierwszym naborze. Są to tradycyjnie, od lat w większości licea np. 3, 5, 7, 9, 12, 14. Jeśli to jest zasługą korepetytorów, to cieszę się, że tak skuteczni korepetytorzy mają akurat kontakt z naszymi uczniami;-)
  • 01.09.15, 15:25
    Uprzejmie informuję, że w szkole ATUT sprawowany jest ścisły nadzór pedagogiczny oraz kuratoryjny nad przebiegiem egzaminów i sprawdzianów państwowych. O ściąganiu nie ma mowy.

    W ATUTCIE nie pracował nigdy żaden mężczyzna-anglista, co stawia pod dużym znakiem zapytania rzetelność sugestii Gościa. Natomiast od lat cieszymy się zgranym i ciągle doskonalącym własne umiejętności w ramach szkoleń krajowych i zagranicznych zespołem Pań Anglistek, które korzystając z okazji serdecznie pozdrawiam!
  • Gość: uczennica IP: *.ip4.greenlan.pl 30.12.15, 15:24
    W naszej szkole nie było anglisty od conajmniej 5 lat...
  • Gość: Misza IP: *.play-internet.pl 04.01.16, 14:36
    Mi się wydaje, że nigdy nie było. Zawsze babki. Zresztą super!
  • Gość: Nauczyciel IP: *.play-internet.pl 20.01.16, 10:34
    Anglista, to ogólnie nauczyciel uczący języka angielskiego, nikt wcześniej nie napisał konkretnie, że był to mężczyzna.
    Skoro tak, to bardzo proszę pozdrowić P. Małgosię R., P. Malwinę G., wielu innych również. Niestety, jak wiemy, nie będzie to możliwe. Już nie uczą.
  • 20.01.16, 10:47
    Dziękujemy! Chętnie pozdrowimy obie Panie anglistki, z których jedna odeszła z powodu zmiany sytuacji życiowej, a inna z powodu zmiany zawodu:-) W razie potrzeby, z radością pozdrowimy też inne anglistki, które uczą w naszej szkole od lat.
  • Gość: Nauczyciel IP: *.play-internet.pl 20.01.16, 11:17
    A to ciekawe, tylko po co, tak kłamać. Do tego jeszcze nikt nie prosił o wyjaśnienia.
    Widzę, że prawda szkoły jest zgoła odmienna.
  • 22.01.16, 15:32
    A w jakiej konkretnie sprawie zarzuca nam Pan/Pani kłamstwo?
  • 05.03.15, 09:20
    Psycholog ze szkoły ATUT jest dokładnym przykładem na to, że na studia psychologiczne idą ci, którzy maja sami problem ze sobą. No, ale cóż - ona nie znalazła rozwiązania dla siebie i swoje frustracje w tym zakresie przerzuca na biedne dzieci i ich rodziców. Zamiast pomagać tylko szkodzi!
    Również ją pozdrawiamy!!!
  • Gość: z IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.03.15, 18:51
    Mamy nową panią psycholog od ok. 2 tygodni. Także pozdrawiam.
  • Gość: Trelemorele IP: *.play-internet.pl 05.03.15, 22:11
    Wow!!! Jestem pod wrażeniem- od całych dwóch tygodni?!!!! :))))
  • Gość: z IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.03.15, 22:34
    Tak od dwóch :)) ważne że została zmieniona, a szkoła działa dla dobra uczniów.
  • Gość: J IP: *.play-internet.pl 06.03.15, 11:42
    Szkola ATUT nie zna pojecia "dobro dziecka", zna za to doskonale pojecie "kasa"!
  • Gość: n . IP: 80.50.149.* 06.03.15, 16:18
    To, ze kogoś nie stać na wyższą edukację nie znaczy, że powinno się obrażać tych, którzy mają taką możliwość
  • Gość: J IP: *.play-internet.pl 06.03.15, 18:45
    Hahaha!!!
  • Gość: Były Atut'owicz IP: *.adsl.inetia.pl 06.03.15, 19:32
    A nie obraża Pani/Pana fakt że dyrekcja robi z rodziców idiotów?
    Tak jak napisałem we wcześnieszym poście, połowie rodziców to przeszkadzało i zabrali swoje dzieci ( choć stać ich było na " wyższą edukację" ) drugiej połowie nie.
    Dodatkowa odpłatność za szkołę powinna nieść jakąś wartość dodaną, w tym wypadku nie ma żadnej.
    FEM prowadząca szkołę dostaje przecież jeszcze dotację oświatową ok. 800,- w sumie więc ma do dyspozycji 1800,- na ucznia.
    Proszę sobie odpowiedzieć na pytanie ile zajęć dodatkowych można opłacić za te 1000,-
  • Gość: Nieeeeeeeeee IP: *.play-internet.pl 12.03.15, 20:10
    Może mi Pan/ Pani powiedzieć co znaczy " wyższa edukacja " w przypadku szkoły Atut?
    Zupełnie jest mi obce to sformułowanie, być może coś mnie ominęło, człowiek całe życie się przecież czegoś uczy :-). Szkoda, że czasami na własnych błędach.
  • Gość: Niezadowolona IP: *.play-internet.pl 13.03.15, 07:16
    Należy również wiedzieć, że szkoła ma kilka spraw w SĄDZIE :-), niezdecydowanych do wniesienia zapraszam do podejmowania słusznych decyzji. Nie ma się kogo obawiać.
  • Gość: Gosc t IP: *.play-internet.pl 15.03.15, 14:06
    Potwierdzam w 100%- tez slyszalam ze sprawa za sprawa leci do sądu! I bardzo dobrze!!! Brawo za odwage!
  • Gość: goscia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.15, 20:13
    ale za co te sprawy w sadzie i na jakiej podstawie??
  • Gość: Gosct IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.15, 22:19
    Za niewlasciwe wykonanie umowy, za naruszenie dobr osobistych, o zaplate
  • Gość: gosc ia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.15, 10:23
    Wiadomo ze nie ma sie kogo obawiac, pytanie czy warto poswiecac czas na sady, czy jest szansa na wygrana?? Co mozna uznac za naruszenie dobr osobistych czy niewlasciwe wykonanie umowy? Dluzszy brak lekcji z jakiegos przedmiotu czy nauczanie go tak fatalne ze wiekszosc uczniow musi brac korepetycje? - jesli tak, to sa w tej szkole klasy z ktorych rodzice powinni wystapic z pozwem zbiorowym...
  • Gość: D IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.15, 13:27
    Chyba wszystko po trochu:)
    Ale pozew zbiorowy - podoba mi sie ten pomysl:)
  • Gość: maria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.15, 11:36
    z tego co się orientuję obie z zakończonych spraw atut wygrał. jedna trwa nadal (od 2 czy 3 lat) i jest tak bezsensowna, że żaden sędzia nie chce się jej podjąć a rodzice nie przyjmują tego do wiadomości i próbują dalej. ja tam jestem zadowolona bardzo, moje dzieci również.
  • Gość: Koral IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.15, 13:01
    A to ciekawe co Pani pisze- ja mam zupelnie inne i to sprawdzone informacje. Atut i tu manipuluje jak sie da! No no...
  • Gość: gosc ia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.15, 17:02
    Rzeczywiscie, rodzice w szkole dostaja informacje ze Atut sprawy wygrywa, a tak w ogole to sa one wytaczane przez co najmniej 'nawiedzonych' ludzi... Mowicie ze to nie do konca zgodne z prawda? Mozna to gdzies sprawdzic, czy Atut rzeczywiscie przegrywa wytaczane procesy? Mysle ze rodzicow dzieci w szkole bardzo by zainteresowalo na co idzie m.in. ich czesne - koszty procesow i odszkodowan.
  • Gość: :-):-):-) IP: *.play-internet.pl 16.03.15, 20:07
    To przecież oczywiste, że szkoła nie przyzna się do porażek. Zawsze bedą próbowali wysyłać informacje jedynie pozytywne. Od nas samych będzie zależało jaki filtr zastosujemy.
    "Nawiedzeni ludzie" to raczej tacy, którzy nie są zadowoleni z Atutu i dalej w nim tkwią, jeszcze za to płacą. Nieźle dali się zmanipulować, takich w tej szkole nie brakuje.
  • Gość: :-( IP: *.158.219.249.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.03.15, 20:37
    Co za fenomen......., diabeł jak witać tkwi w szczegółach.
  • Gość: z IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.03.15, 21:34
    A ja chodzę do Atutu i nie wyobrażam sobie lepszej szkoły :)
  • Gość: I IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.15, 06:32
    Bo poziom niziutki, oj niziutki- dlatego dla ucznia "fajna szkola":)
  • Gość: ia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.15, 07:47
    poziom wcale nie jest zly - myslisz ze dzieciaki ze szkoly o niziutkim poziomie wygrywalyby mecze matematyczne z innymi szkolami i dochodzily do wojewodzkiego finalu tych rozgrywek??
    > "Nawiedzeni ludzie" to raczej tacy, którzy nie są zadowoleni z Atutu i dalej w nim tkwią, jeszcze za to płacą. Nieźle dali się zmanipulować, takich w tej szkole nie brakuje. < - nie jest tak latwo zabrac dziecko ze szkoly w ktorej ma swietna klase, uwielbia swoje kolezanki, dobrze sie czuje itp... i rodzice wcale nie wiedza ze szkola ma tyle spraw w sadzie i w dodatku je przegrywa - jeszcze raz zapytam, czy mozna jakos sprawdzic czy to prawda?
  • Gość: :-) IP: *.158.219.249.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.03.15, 10:04
    Przecież już ktoś wcześniej napisał, że większość chodzi na dodatkowe korepetycje i dodatkowe zajęcia poza szkołą.
    Czy to nie jest wystarczająca informacja o poziomie samego Atutu????
  • Gość: ia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.15, 11:54
    Przecież już ktoś wcześniej napisał, że większość chodzi na dodatkowe korepetycje i dodatkowe zajęcia poza szkołą.

    korepetycje to maja uczniowie gimnazjum Atut, w podstawowce to sie wlasciwie nie zdarza - a mecze matematyczne o ktorych pisalem sa na poziomie podstawowki
  • Gość: F IP: *.play-internet.pl 17.03.15, 11:59
    Z naszej klasy tez odeszlo po trzeciej klasie 5 osob. Zmienili szkole o 'wyzszej edukacji' :) na szkole o 'wyzszym poziomie edukacji'
  • Gość: ????? IP: *.play-internet.pl 17.03.15, 12:38
    A dlaczego dzieci w gimnazjum mają czy też muszą mieć korepetycje???!!!
    Czyżby ujawniał się wtedy "wysoki poziom z podstawówki"?;)
  • Gość: ia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.15, 13:37
    A dlaczego dzieci w gimnazjum mają czy też muszą mieć korepetycje???!!!
    Czyżby ujawniał się wtedy "wysoki poziom z podstawówki"?;)

    tia, zwlaszcza z fizyki czy innych przedmiotow ktorych na poziomie podstawowki nie ma... w gimnazjum ucza po czesci inni nauczyciele niz w podstawowce; w gim Atut poziom generalnie jest slaby, choc tez nie wszystkich lekcji to dotyczy.
  • Gość: Ups!!!! IP: *.158.219.249.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.03.15, 13:42
    Sam Pan udzielił sobie odpowiedzi na poziom edukacji w Atucie. Gdyby dzieci były prowadzone wysokim poziomem już na etapie 1-6 nie potrzebowałabym korepetycji również w gimnazjum :-(. Słabe to wszystko o czym Pan pisze, ale widzę, że bardzo Pan w to wszystko wierzy. Życzę powodzenia i dalszej wiary :-).
  • Gość: ia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.15, 14:03
    >Sam Pan udzielił sobie odpowiedzi na poziom edukacji w Atucie. Gdyby dzieci były prowadzone wysokim >poziomem już na etapie 1-6 nie potrzebowałabym korepetycji również w gimnazjum :-(.

    Nie. Nie ma znaczenia ze dzieci wychodza po podstawowce z bardzo dobrym poziomem przyrody, jesli w gimnazjum lekcje z biologii przez kilka miesiecy! sie w ogole nie odbywaja - w takiej sytuacji sam szukalbym korepetycji dla dziecka przed zblizajacym sie egzaminem gimnazjalnym.

    >Słabe to wszystko o czym Pan pisze, ale widzę, że bardzo Pan w to wszystko wierzy. Życzę powodzenia i dalszej wiary :-)
    Widze ze w Atucie niestety dzieje sie coraz gorzej, choc kiedys to naprawde byla dobra szkola. O kolejnych wytaczanych sprawach sadowych i przegrywanych przez szkole procesach dowiaduje sie tutaj - pytam jak moge zweryfikowac te informacje, na razie odpowiedzi nie dostalem. Wcale nie podobalaby mi sie sytuacja zeby z mojego czesnego pokrywane byly odszkodowania dla innych rodzicow, ale takie wiadomosci trzeba potwierdzic. Tak czy inaczej, do konca roku szkolnego juz niedlugo :)
  • Gość: :-) IP: *.158.219.249.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.03.15, 14:55
    I tu się z Panem zgadzam, może kiedyś........
    Cieszę się, że już nie muszę przekraczać progu tej niepoważnej placówki.
    Biznes jest biznes, szkoda tylko, że kosztem dzieci o to za nasze pieniądze.

  • Gość: ??????? IP: *.158.219.249.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.03.15, 10:29
    Mowa - trawa. Z klasy mojego dziecka siódemka dzieci będąca wówczas na etapie pierwszej/drugiej klasy zmieniła szkołę na państwowe podstawówki. Bez trudu odnalazły się w nowym środowisku, mają świetnych kolegów, wspaniałych wychowawców. To wszystko bez żadnego zadęcia, na mega wysokim poziomie.
  • Gość: ia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.15, 11:59
    Mowa - trawa. Z klasy mojego dziecka siódemka dzieci będąca wówczas na etapie pierwszej/drugiej klasy zmieniła szkołę na państwowe podstawówki. Bez trudu odnalazły się w nowym środowisku, mają świetnych kolegów, wspaniałych wychowawców.

    a jesli dziecko jest w 4-5 klasie?? czy w 6?? to tez tak latwo to zrobic, tym bardziej ze dziecko jest calkowicie przeciwne, odbierze to jako krzywde, rozdzielenie z przyjaciolmi?? Atut jeszcze kilka lat temu byl ZUPELNIE inna szkola - psuc zaczelo sie po zmianach dyrekcji i wprowadzeniu systemu MYP - i w zwiazku z tym czesc nauczycieli zostala zwolniona bo nie spelniali wymogow MYP. A realizacja tego programu w Atucie pozostawia niestety wiele do zyczenia :(
  • Gość: Maria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.15, 19:50
    Żadnej sprawy atut nie przegrał, a i nie ma ich 6. Czekałam na potwierdzenie informacji w sądzie. A sprawy wnoście nawet dwa razy w tygodniu. Nie podoba wam się - droga wolna?! Tylko odwagi potrzeba, prawda? ;) Skoro jesteście tacy niezadowoleni, to nie chcę żeby moje dzieci w takiej atmosferze (zasmrodzonej przez was) przebywały.
  • Gość: Michał IP: *.158.219.249.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.03.15, 22:46
    Bardzo mnie interesuje w jaki sposób można potwierdzić tą informacje w sądzie. Czy może mi Pani to powiedzieć?, a może dysponuje Pani jakimś wiarygodnym potwierdzeniem z sądu i może go Pani wysłać na forum w formie skanu to byłoby świetnie. Postawiłoby to Atut w lekko innym świetle. Na ten moment obraz szkoły jest bardzo negatywny.
    Do niedawna jeszcze rozważałem wysłanie mojego dziecka właśnie do tej placówki.
  • Gość: Justyna IP: *.free.aero2.net.pl 17.03.15, 23:14
    Ja również brałam pod uwagę tą szkole.
    Po tych wszystkich informacjach jakie tu przeczytałam, jak również informacjach z innych źródeł nie będę jednak ryzykowała. Wybiorę zwyczajną państwową szkołę. Przy okazji dowiedziałam się, że są one naprawdę warte uwagi. Dziękuje za pomoc w wyborze -:), warto czasami trochę pomyszkować.
  • Gość: J IP: *.play-internet.pl 01.04.15, 21:35
    Brawo brawo pani Mario za "jezyk"!!!:(((
  • Gość: !!!! IP: *.pipelife.pl 02.04.15, 09:17
    Pani Mario!!! "ryba psuje się od głowy!!!!!" W swojch postach Pani również prezentuje wyjątkową wrażliwość!!!!, cokolwiek miałoby to znaczyć, jestem "pełna uznania" dla Pani określeń.
    Czy Pani przypadkiem nie reprezentuje szkoły??????
  • Gość: J IP: *.play-internet.pl 02.04.15, 13:56
    Alez oczywiscie, ze reprezentuje! Zadziwiajace, ze znikaja posty skierowane do Pani Marii...
    Musi czesto korespondowac z administratorem forum... I gdzie tu wolnosc slowa???
  • Gość: .... IP: *.158.218.142.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.04.15, 21:38
    ???, nie dajmy się zwieść informacji, że szkoła ATUT ma nowego psychologa???. Nic się w tym temacie nie zmieniło! :-)
    Pozdrawiam Panią psycholog!!!! :-(
  • Gość: J IP: *.play-internet.pl 29.04.15, 06:38
    Czyli dalej nastepuje "pranie mózgów" malo ogarniętych rodzicow... Można zabić się śmiechem!!!
  • Gość: Gość IP: *.158.218.180.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.04.15, 11:58
    Bardzo dobrze to Pani ujęła. Ja również nie rozumiem, jak można dać się tak zmanipulować i to jeszcze za własne pieniądze :-):-). Żeby pokora miała jeszcze przełożenie w poziomie edukacji to może byłabym w stanie to zrozumieć!!!!!!, jakość edukacji jest w tej szkole porażająca!
  • Gość: .... IP: *.google.com 01.04.15, 17:18
    Czesne idzie tez na oplacenie - mieszkan, lotow i innych udogodnien dla calej kadry zagranicznych nauczycieli w fem ;-)
    Raczej nie sa to male pieniadze, bo za takie nikt by sie nie skusil na przeprowadzke do polski.
  • Gość: Z IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.15, 14:25
    Jasnowidz z Pani jakis albo Marzyciel...
  • Gość: Były ATUT'owicz IP: *.play-internet.pl 16.03.15, 14:34
    Widzę, że Pani nie rozumie sedna problemu. Fakt, że rodzice są zmuszeni wnosić sprawy do sądu jest sytuacją nienormalną. Wszelkie konflikty trudności powinny być rozwiązywane na poziomie szkoły a skoro tak się nie dzieje to coś jest nie tak. Świadczy tym również ilość tych pozwów jak i bradzo duża rotacja dzieci o czym pisałem wcześniej.
  • Gość: Justyna IP: *.free.aero2.net.pl 17.03.15, 23:30
    Pani Mario, jako jedna z nielicznych wypowiada sie Pani po stronie szkoły.
    Czy moż Pani powiedzieć w których rocznikach ma Pani swoje dzieci? I z czego wynika Pani stanowisko?
  • Gość: Eiflik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.15, 22:08
    Ta szkola to porazka. Brak szacunku dla ucznia. Tylko kasa sie liczy! Zniewagi, olewizm i prywata to norma!!!
  • Gość: :-( IP: *.158.219.163.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.03.15, 14:11
    Z tego co jest mi wiadomo Atut na dzień dzisiejszy ma sześć spraw w toku. Widzę, że informacje nie do końca są bieżące.
  • Gość: gosc1250 IP: *.provider.pl 25.03.15, 14:42
    No a i sam poziom nie jest juz chyba taki dobry jak kiedyś. Sugeruje dobrze zastanowić się nad wysłaniem dziecka do Atuta. Przykładem może być ostatnio reklamowane Liceum ATUT. Obecnie w I klasie liceum ATUT uczy się 5 (słownie pięciu) uczniów. Szkoła "optymalizując" koszty łączy niektóre zajęcia licealistów z gimnazjalistami, poza tym mydli oczy zajęciami na uniwersytecie. Należy także się zastanowić co się tam dzieje jeśli szkoła mając dwie klasy gimnazjalne nie potrafi zachęcić swoich obecnych uczniów do kontynuacji uczenia w liceum!
  • Gość: F IP: *.adsl.inetia.pl 26.03.15, 06:09
    Pieciu uczniow???!!! To chyba ci co sie nie dostali do normalnych szkół...
    Po podstawówce juz widac kto pojął jaki poziom prezentuje Atut- wiekszosc odchodzi do innych gimnazjów...
  • Gość: ip IP: *.google.com 31.03.15, 23:11
    Strach pomyslec jak oni zdadza mature miedzynarodowa jesli faktycznie taki niski poziom jest w fem...
  • Gość: Anka IP: *.play-internet.pl 02.04.15, 14:01
    Nie zdadza! :)))
  • Gość: ip IP: *.play-internet.pl 02.04.15, 19:51
    ale beda miec indywidualne lekcje na blokach przedmiotowych! ;)
    choc jak nauczyciele slabi to na niewiele sie zda...
  • Gość: :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.15, 13:27
    Wg strony w liceum zatrudnionych jest 26 nauczycieli.... dla 5 uczniow :)
  • Gość: Karolinka IP: *.play-internet.pl 08.04.15, 17:15
    Czyli na kazdy przedmiot po dwie guwernantki;))) cóż za gospodarność!
  • 30.12.15, 11:59
    Drogi Internauto, tu zaszło nieporozumienie. Faktycznie to nie gimnazjum ATUT, lecz liceum międzynarodowe - International High School of Wroclaw, które powstało w zeszłym roku, a mieści się w tym samym budynku, co ATUT, zaczynało pracę z klasą liczącą 5 osób. Obecnie w liceum międzynardoowym są dwie klasy, w tym klasa z programem Matury Międzynarodowej. Pozdrawiam.
  • 30.12.15, 13:03
    Szanowny Internauto, liceum - nazywa się International High School of Wroclaw, a nie liceum ATUT - nie łączy zajęć z gimnazjum. To pomówienie i zresztą rzecz nie do realizacji, wziąwszy pod uwagę różnice programów i charaktru pracy w obu placówkach. Liceum jest międzynarodowe i realizuje program Matury Międzynarodowej (IB Diploma Programme). Wiele zajęć odbywa się indywidualnie lub w b. małych grupach, zgodnie z wymogami programu. Za to celowo część zajęć pozalekcyjnych, w tym udział w projektach charytatywnych i kulturalnych organizowana jest wspólnie przez gimnazjum i liceum, co sprzyja integracji obu grup uczniów. Ilość 5 uczniów w liceum odnosiła się do pierwszych miesięcy pracy tej placówki, co jest rzeczą oczywistą i nie wymaga komentarza. Obecnie w liceum funkcjonują dwie klasy, w których uczą się również absolwenci gimnazjum Atut. Pozdrawiam.
  • 07.01.16, 19:04
    "International High School" - bardzo "International" :))) Komedia:)))
  • 19.01.16, 15:54
    Szkoła ma dwie sprawy w toku. Ciągną się już długo. Obie nie są rozstrzygnięte.
  • Gość: ????? IP: 213.172.184.* 20.01.16, 09:54
    Ostatnie wpisy należą do osób wyraźnie niezadowolonych z kompetencji nauczycieli prowadzących. Skąd pomysł na zmianę tematu, czy jest nazbyt drażliwy?
    Czy to właśnie, nie jest zastanawiające, dlaczego w tym momencie sama szkoła pisze o sprawach, które ma w sądzie?
    Poza tym, skąd możemy wiedzieć, czy jest ich tylko dwie?
    Analizując - negatywne wpisy dotyczące Atutu na forum, pojawiają się one od samego początku zaistnienia tego forum.
    Gdyby szkoła funkcjonowała jak należy, to niewątpliwie, nie byłoby potrzeby teraz się teraz bronić!
    Szanowna Dyrekcjo, czy to nie jest tak, że tylko winni się tłumaczą ???
  • 20.01.16, 10:40
    Szanowny Internauto, widzę, że pilnie śledzi Pan wszelkie nowości na tym forum. Tymczasem zajęliśmy stanowisko w sprawie sądu, opowiadając na nieco starsze wątki, nie na bieżący (w widoku "drzewko" jest to czytelne). Anonimowość forum tylko pozornie pozwala na rozpowszechnianie dowolnych, w tym nieprawdziwych i krzywdzących informacji (jak np. te o ilości i wynikach procesów). Szkalowana szkoła nie musi zatem milczeć w imię proponowanego przez Pana sloganu.
  • Gość: ????? IP: 213.172.184.* 20.01.16, 11:09
    Szanowna Dyrekcjo!
    Też właśnie, jaką pewność mamy, że Państwa wpisy są prawdziwe!!!!!!
    Szczerze powiedziawszy żadnej!!!!!! Sami piszecie, że informację innych nie są prawdziwe, to dlaczego Państwa wpisy miałyby być, tymi wiarygodnymi. Po raz kolejny, nieco zastanawiające - nie za dużo tych negatywów od różnych internautów?????


  • 20.01.16, 18:05
    Prosze zatem odpowiadac i opowiadac szczerze- jeden z rodzicow przyznal sie, ze toczy sie sprawa z jego powodztwa przeciwko jednemu z waszych nauczycieli, ktory to w sposob niewlasciwy zachowal sie wobec dziecka.
    Ja sama znam kilku rodzicow, ktorzy zsbiersjac dziecko z waszej szkoly, stwierdzali ze sprawa sądowa sie wam nalezy, tylko g... lepiej nie ruszac- takie dokladnie byly ich stwierdzenia.
    Zatem nalezy szsnowac tych, ktorzy sie tego podjeli! A nie ich szykanowac na forum, ktore istnieje od 2006 roku, a nie od dwoch czy tez trzech lat!!!
  • Gość: Magda IP: *.play-internet.pl 21.01.16, 07:24
    Faktem jest również to, że gro rodziców spośród moich znajomych pozabierali dzieci z tej szkoły. Część nie zrobiła tego, ponieważ boją się zmieniać dzieciom otoczenie.
    Dalej siedzą i narzekają. Złe otoczenie niestety nie wpływa pozytywnie na kształtowanie się charakteru.
  • Gość: Danka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.16, 17:19
    Co za chora dyskusja! Jako zadowolona ze szkoły mama czuje się wywołana do odpowiedzi. Zdaje się, że jak zwykle jest tak, że zadowoleni milczą, bo o czym tu gadać, a ci którym coś na stopę nadepnelo jęczą i pomstuja za stu. Zadowolonych jest wiekszosc, a tu kilku pieniaczy robi swoje. Atut to bardzo dobra szkoła. I rodzice, którzy wiedzą o co chodzi w tym procesie chichraja się po kontach, bo sprawą jest naprawde kuriozalna! Szkoda tylko tej biednej, znakomitej skądinąd i doświadczonej nauczycielki, że ciagaja ją po sądach. Wyobrażam sobie, ile to nerwów kosztuje. Rodzice, którzy mieli u niej starsze dziecko zabiegają o to, by uczyła też młodsze, bo wiedza, że trafi w najlepsze ręce i do nauczyciela o wielkim sercu. To tyle na temat "niedobrej" pozwanej. Paranoja!
  • Gość: Niezadowolony IP: *.play-internet.pl 24.01.16, 22:14
    W każdej klasie z pewnością znajdzie się kilkoro pieniaczy, w tej szkole tacy rodzice to norma. Zabierają czas wychowawcom i niestety nauczyciele tracą czas na wieczne wyjaśnienia, zamiast uczyć nasze dzieci. Nie zapominajmy, że tracą na tym nasze dzieci. Niestety nie da się powstrzymać pieniaczy. Szkoda, jest to przecież w interesie naszych dzieci. Gdzie jest więc dyrekcja, po raz kolejny jej brak, która zupełnie sobie z tym nie radzi.
    Chociaż nie zabrałem swojego dziecka z tej szkoły, to właśnie należę do tych niezadowolonych. Wyobrażenie o funkcjonowaniu tej placówki miałem zupełnie inne. Teraz, po czasie, z bieżącym doświadczeniem, jeśli ktoś mnie pyta odpowiadam zdecydowane nie!!!!!, odradzam!
  • 25.01.16, 19:32
    Danuto, czas powrócić do szkoły i powtórzyć zjawiska fonetyczne ( klasa V):
    "chichrają po kontach"??? - chyba "po kątach":))))
    Chyba, że chodziło o konta internetowe czy też konta bankowe:)))- ale to nie ten związek frazeologiczny...
  • Gość: Danka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.16, 19:36
    Goscik13, dzięki za czujność! Mój błąd (albo "lepiej wiedzącego" tabletu), ale ortograficzny, nie fonetyczny:-D Pozdrawiam
  • 03.02.16, 06:54
    To nie czujność- to wiedza:)
    I jednak fonetyczny, który powoduje ortograficzny:)
  • Gość: Były ATUT'owicz IP: *.play-internet.pl 18.03.15, 13:14
    Jestem jedną z tych osób, która zdecydowała się na wniesienie sprawy do sądu. Żeby była jasność najpierw staraliśmy się rozwiązać konflikt na poziomie szkoły ale nikt nie chciał z nami rozmawiać. Napisaliśmy skargę do kuratorium , które początkowo podeszło do sprawy opieszale. Zawiadomiliśmy więc RPD i wtedy sprawa ruszyła z miejsca. Zarówno RPD jak i kuratorium stwierdziło nieprawidłowości. Szkoła w dalszym ciągu nie chciała nas i naszego dziecka przeprosić i nie pozostało nam nic innego jak wnieść sprawę do sądu i zabrać dziecko ze szkoły.
  • Gość: Natalia IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.15, 14:26
    A ja znam Pana dziecko:) i chce Panu przekazac, ze po jego zabraniu, jeden z nauczycieli powiedzial mi, ze " takie fajne dziecko odeszlo":))))
  • Gość: ia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.15, 19:11
    Ale konflikt byl z jakims jednym nauczycielem czy ze szkola w ogole? Kuratorium stwierdzilo nieprawidlowosci - ale w jakim zakresie i co z tym zrobilo??? Przepraszam ze tak dopytuje, ale jak juz pisalem mam (ciagle jeszcze...) dziecko w Atucie i nic nie wiem o takich sprawach, zeby ktos z kuratorium interweniowal... Zarzuty jakie my mamy teraz do tej szkoly to fatalne nauczanie matematyki (bo wprowadzeniu systemu MYP szkola zwolnila 2 znakomite nauczycielki tego przedmiotu, pamietam je jeszcze 'z czasow' starszego dziecka w tej szkole i nie moge odzalowac ze mlodsze juz z nimi nie mialo lekcji :( ) i zupelnie absurdalny system oceniania zachowania; reszta wydaje sie byc OK, w tym angielski tez. Moze o czyms nie wiem?
  • Gość: Były ATUT'owicz IP: *.play-internet.pl 19.03.15, 09:49
    Sprawa toczy się i naruszenie dóbr osobistych naszego dziecka, zarówno kuratorium jak i Rzecznik Praw Dziecka stwierdzili po kontroli, że zachowanie nauczyciela było nieprawidłowe. Ponieważ dyrekcja szkoły nie chciała rozmawiać i uznała sprawę za zamkniętą nie pozostało nam nic innego jak zabrać dziecko i wytoczyć powództwo.
    O niskim poziomie nauczania przekonaliśmy się po przeniesieniu dziecka do innej szkoły.
    Ktoś tu wspomniał o wygrywaniu meczy matematycznych, moim zdaniem nie daje to pełnego obrazu poziomu nauczania, bo do takiego meczu przygotowuje się jednostki wybitne i one "robią wynik".
    Co do angielskiego, to myślę że na etapie szkoły podstawowej wymagamy aby dziecko będąc z nami na wakacjach za granicą potrafiło porozumieć się z rówieśnikami, "za czasów ATUT'u", w naszym przypadku tak nie było :(.
  • Gość: ia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.15, 10:26
    > Ponieważ dyrekcja szkoły nie chciała rozmawiać i uznała sprawę za zamkniętą nie pozostało nam nic innego jak zabrać dziecko i wytoczyć powództwo.<

    To było jeszcze ze czasów poprzedniej dyrekcji, czy już nowej?

    >Co do angielskiego, to myślę że na etapie szkoły podstawowej wymagamy aby dziecko będąc z nami na wakacjach za granicą potrafiło porozumieć się z rówieśnikami, "za czasów ATUT'u", w naszym przypadku tak nie było :(.<
    Moze za wcześnie Państwo wymagali od dziecka poziomu komunikatywnego w obcym języku? Akurat nasze dziecko 2 tygodnie ubiegłych wakacji spędzilo na angielskim obozie (tzn. W Anglii, z angielskimi dziećmi) i problemów komunikacyjnych nie miało żadnych; nigdy sie tez poza Atutem nie uczyło angielskiego! tylko tyle co te kilka lat w szkole. Nie wierze ze w publicznych szkołach jest wyższy poziom angielskiego, musiałoby to znaczyć ze kończąc publiczna podstawówkę większość dzieci jest de facto 2-jezyczna, a w rzeczywistości nawet nie zbliżają sie do tego poziomu.
  • Gość: Do ia IP: *.play-internet.pl 19.03.15, 10:32
    Zmiana dyrekcji nie zalatwia sprawy- pewne zachowania sie przejmuje. Dalej jest tak, ze dyrekcja nie chce rozmawiac z rodzicem, koordynator tez tego sie trzyma, a poszczegolni nauczyciele sie po prostu boja rozmawiac:(
  • Gość: ......... IP: *.pipelife.pl 19.03.15, 10:56
    Zgadzam się z tym w 100%. Dyrekcja nie wyjaśnia, nie konsultuje, nie robi zwyczajnie niczego, chociaż zawsze nas informuje, że bada i wyjaśnia sprawę. Manipulacja, manipulacja i jeszcze raz manipulacja.
    Stanowisko dyrekcji jest jednoznaczne: my niczego nie musimy!!!!!!!!!!!!! , do wszystkiego podchodzi zero - jedynkowo.
  • 19.01.16, 15:52
    Szanowni Państwo, sprawy w sądzie szkoła ma dwie. Obie wobec szkoły, obie w toku, czyli nierozstrzygnięte. Zostały wytoczone w ciągu ostatnich dwóch lat przez rodziców, co jest ewenementem w 25 letniej historii placówki. Co ciekawe, mniej więcej w czasie skorelowanym z kolejnymi rozprawami na niniejszym forum pojawiały się szkalujące, podważające wiarygodność szkoły komentarze.
    Jeśli chodzi o wyniki kontroli kuratoryjnej, która badała jakość pracy naszej szkoły w roku ubiegłym, polecam lekturę informacji dla rodziców fem.org.pl/new/pl/aktualnoscisp/1274-znakomite-wyniki-kuratoryjnej-ewaluacji.html
  • Gość: Ola IP: *.play-internet.pl 18.04.15, 11:11
    A ja polecam szkołę TIKKUN OLAM- grono pedagogiczne to grupa najwspanialszych entuzjastow. Rewelacyjne podejscie do dzieci, wspaniala Pani Dyrektor, nie ma rotacji nauczycieli (jak wiadomo zmiana nauczycieli odbija sie od razu na poziomie nauczania i to z reguły negatywnie), rodzice mają bezpośredni kontakt z nauczycielami (a nie za posrednictwem maila), no i to co najważniejsze- mogą bez problemu sie wypowiadać, nie obawiając sie agresywnych zachowań szkoły wobec nich i ich dziecka! A mam porownanie, bo moje dziecko wczesniej chodziło do tej "wspaniałej" szkoły Atut:(((
  • Gość: ., IP: *.play-internet.pl 27.04.15, 21:12
    Nic dodać, nic ująć!!!!!!!
    Atut to szkoła w której dyrekcja nie bierze pod uwagę żadnych krytycznych uwag w swoim kierunku. Jeśli tylko spróbujesz coś kwestionować natychmiast okopują się kontraktami, dodatkowymi umowami, które bezpośrednio uderzają w Twoje dziecko. Gro rodziców właśnie z obawy przed rozwiązaniem umowy takie kontrakty niestety podpisuje. Zastanówmy się, czy warto i czy jest to wobec nas uczciwe??? Zwyczajnie nie radzą sobie z prowadzeniem takiej placówki, najlepszą, wiec obroną i w tym przypadku również jest atak!!!!
  • Gość: rodzic z TO IP: 78.11.29.* 14.05.15, 21:48
    No cóż, z tego co wiem, to nie tylko Państwo zainteresowaliście się naszą szkołą, coraz więcej dzieci z Atutu gości u nas na tzw. "dniach próbnych" , aby potem zostać w szkole na stałe :) Jedna osoba podjęła taką decyzję w 6 klasie - jak Państwo myślicie, o czym to świadczy?
  • Gość: Rodzic z Atutu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.15, 19:01
    No cóż, z tego co wiem, to nie tylko Państwo zainteresowaliście się naszą szkołą, coraz więcej dzieci z Atutu gości u nas na tzw. "dniach próbnych" , aby potem zostać w szkole na stałe :) Jedna osoba podjęła taką decyzję w 6 klasie - jak Państwo myślicie, o czym to świadczy?

    Wcale mnie to nie dziwi - w Atucie płaci sie prawie 1000zl miesięcznie, a w OBU 6 klasach w tej chwili lekcje matematyki sie od kilku tygodni praktycznie nie odbywają; nauczycielka na ciągłych zwolnieniach, na zajęciach przypadkowe zastępstwa na których nierzadko uczniowie po prostu sa wyprowadzani na dwór... Oceny na swiadectwach beda chyba wyciągane z kapelusza, bo w tym semestrze z tego przedmiotu był JEDEN sprawdzian. Wstyd, żeby szkola z takim czesnym nie była w stanie zapewnić swoim uczniom ciągłości nauczania tak ważnego przedmiotu jakim jest matematyka!!!!
  • Gość: Gosc IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.04.15, 22:08
    Z tego co słyszałem to z gimnazjum ATUT do liceum ATUT wybierają się tylko uczniowie, którzy nie dostaną się do liceów 1, 2 i 3 wyboru :) A przykładowo większość gimnazjalistów z gimnazjum 26 chce zostać w liceum 5 (te szkoły prowadzone są razem tak jak gimnazjum i liceum ATUT). To chyba jasno pokazuje, że liceum Atut to jakieś nieporozumienie.
    Poza tym można sprawdzić progi punktowe przyjęć do poszczególnych liceów, a dla Atuta czegoś takiego nie ma, czyli nie mają się czym chwalić!
  • 26.05.15, 13:41
    Witam,

    Czytam opinie o szkole ATUT bo jestem zainteresowany edukacją mojego dziecka w tej szkole i jednej rzeczy nie rozumiem odnośnie wypowiedzi dotyczących poziomu nauczania.

    Jeśli się przyjrzeć wynikom z egzaminów 6 klasisty - ogólnie dostępne w OKE: (www.oke.wroc.pl/images/library/File/pdfy/Powiaty_S_142/0264.pdf)

    To wyniki bronią szkoły bo średni wynik z 5 kategorii na poziomie 34,7 (z 2014) stawia ją w czołówce szkół Wrocławskich i pozostawia w tyle szkoły publiczne. Tylko Primus i Optimum maja wyższe odpowiednio: 35 i 35,8:

    I Czytanie: 9,2
    II Pisanie: 8,3
    III Rozumowanie: 6,8
    IV Korzystanie z informacji: 3,4
    V Wykorzystywanie wiedzy w praktyce: 7

    Podobnie się ma sytuacja z gimnazjum choć różnice w porównaniu ze szkołami publicznymi już są mniejsze, dla porównania w nawiasach podałem wyniki wrocławskiego gimnazjum w zespole szkół nr 14, które jest w czołówce szkół w Polsce:

    język polski: 85,3 (89,4)
    historia i WOS: 75 (85,5)
    matematyka: 81,5 (91,1)
    przedm. przyrodn.: 76 (85,5)
    j ang.podst.: 98,6 (98,9)
    jang. rozsz: 93,4 (96,8)

    Nie rozumiem zarzutu o niski poziom j. angielskiego w gimnazjum.

    Jestem bardzo ciekaw Państwa opinii i komentarzy do tych "twardych danych"
  • 26.05.15, 13:46
    Link do wyników z egzaminów gimnazjalnych:

    www.oke.wroc.pl/images/library/File/pdfy/Powiaty_G_142/0264.pdf
  • Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.15, 17:29
    Chyba nie przeczytal Pan calego watku, bo jest w nim odpowiedz. W Atucie prawdziwa plaga sa korepetycje - w gimnazjum, bo w podstawowce maja je pojedynczy uczniowie. Uczniowie pochodza z rodzin bardzo dobrze sytuowanych, dla ktorych oplacenie swietnego kursu jezykowego czy dobrych korepetycji z dowolnego przedmiotu nie jest zadnym problemem. Takze wyjazdy zagraniczne dla tych dzieci po prostu czyms zwyklym - zarowno turystyczne jak i wakacyjne kilkutygodniowe wyjazdy do krajow anglojezycznych do szkol jezykowych. W takich warunkach trudno sie jezyka nie nauczyc ;)
  • Gość: Martucha71 IP: *.142.141.194.static.telsat.wroc.pl 09.06.15, 22:42
    Przede wszystkim, jak w większości takich wypowiedzi, proszę nie uogólniać. To nieprawda, że większość dzieci pochodzi z "dobrze sytuowanych rodzin", których rodzice opłacą wszystko. Jest wiele rodzin, które jednak są "normalnymi" (w kontekście wypowiedzi powyżej) i wcale nie opłacają dodatkowych lekcji. Pracują dużo z dziećmi, jak to ma miejsce również w państwowych szkołach. Może jednak plus jest taki, że w Atucie język angielski jest 5 razy w tygodniu, a nie 2 czy 3, jak w wielu innych szkołach. W szkołach państwowych też wielu uczniów korzysta z dodatkowych korepetycji, lekcji dodatkowych czy wyrównawczych, więc ten zarzut jest dla mnie kompletnie bezpodstawny. Wrzucanie wszystkiego i wszystkich do jednego worka jest w takiej sytuacji nie na miejscu. Jest wiele niedociągnięć, zazwyczaj wynikających z tego, że rodzice żalą się sobie wzajemnie za plecami, ale nikt nie powie niczego na głos i nie pójdzie z interwencją, chociaż coraz więcej jest akcji kończących się pozytywnie dla rodziców, którzy jednak mają wymagania w stosunku do szkoły. Nie ma szkoły idealnej i ja nie będę ani polecać, ani bronić, ale też nie będę szykanować. Niestety, trzeba przekonać się na własnej skórze. Jak w każdej placówce edukacyjnej pracują zarówno nauczyciele z powołania, jak i z konieczności. Są plusy i minusy, każdego rozwiązania. Najgorzej, gdy największą propagandę sieją ludzie, którzy nigdy nawet w Atucie nie byli, nie mówiąc o posyłaniu tam dzieci. Na pewno pomyłką jest osoba Pani Dyrektor, ale są też nauczyciele, którzy potrafią i trzymają dzieci w ryzach, ucząc ich na bardzo wysokim poziomie. Porównując pakiety zajęć dodatkowych, Atut jest w czołówce, bo jest tych zajęć sporo. Program wczesnoszkolny również przewiduje większą liczbę godzin niż zakłada to podstawa programowa i jednak realizacja jest dobra. Osobiście nigdy nie brałam pod uwagę, by moje dziecko poszło do gimnazjum prywatnego, bo tu dla mnie priorytet wiodą placówki państwowe, ale jako szkoła podstawowa, Atut daje bardzo dobre możliwości. Dużą rolę odgrywa w tym również rodzic, nasze polskie szkolnictwo jest ogólnie do bani i jeżeli my rodzice nie będziemy wspierać naszych dzieci, to najlepsza szkoła nic nie da....
  • Gość: rodzice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.15, 13:19
    > Przede wszystkim, jak w większości takich wypowiedzi, proszę nie uogólniać. To
    > nieprawda, że większość dzieci pochodzi z "dobrze sytuowanych rodzin", których
    > rodzice opłacą wszystko. Jest wiele rodzin, które jednak są "normalnymi" (w kon
    > tekście wypowiedzi powyżej) i wcale nie opłacają dodatkowych lekcji.

    Znamy Atut od 10 lat; 100% uczniow pochodzi z dobrze sytuowanych rodzin - co oczywsicie nie oznacza ze sa to rodziny 'nienormalne' (gdzie Pani cos takiego wyczytala?), ze oplacaja 'wszystko' czy ze wszystkie te dzieci maja dodatkowe lekcje.

    > Może jednak plu
    > s jest taki, że w Atucie język angielski jest 5 razy w tygodniu, a nie 2 czy 3,
    > jak w wielu innych szkołach. W szkołach państwowych też wielu uczniów korzysta
    > z dodatkowych korepetycji, lekcji dodatkowych czy wyrównawczych, więc ten zarz
    > ut jest dla mnie kompletnie bezpodstawny.

    po pierwsze - w Atucie sa 4 godziny angielskiego w tygodniu - radze sprawdzic plan lekcji ;)
    W panstwowych szkolach sa takze dzieci z rodzin niedoceniajacych wartosci edukacji, ubogich oraz patologicznych - ktorych zupelnie nie ma w Atucie. 100% znanych nam rodzicow Atutowych to ludzie z wyzszym wyksztalceniem - ktorzy, w razie takiej potrzeby, albo sami nadrobia ze swoimi dziecmi braki albo oplaca korepetycje bo rozumieja wartosc ksztalcenia. I biorac to pod uwage, zachwycanie sie srednimi z wynikow egzaminacyjnych tych uczniow jest po prostu oderwaniem od rzeczywistosci ;) Tu po prostu nie ma kto tych wynikow zanizac, a wcale nie swiadczy to o poziomie nauki w szkole. Nawiasem piszac - na stronie glownej szkoly Atut od kilku tygodni na czolowym miejscu wisza wyniki egzaminu 6-klasisty, porownywane ze srednia wojewodzka i wroclawska - tylko ze jest okropny blad polegajacy na pomyleniu procentow z punktami procentowymi... Coz, takie tez jest nauczanie matematyki w tej szkole :/

    > Porównując pakiety zajęć dodatkowych, Atut jest w c
    > zołówce, bo jest tych zajęć sporo. Program wczesnoszkolny również przewiduje wi
    > ększą liczbę godzin niż zakłada to podstawa programowa i jednak realizacja jest
    > dobra. Osobiście nigdy nie brałam pod uwagę, by moje dziecko poszło do gimnazj
    > um prywatnego, bo tu dla mnie priorytet wiodą placówki państwowe, ale jako szko
    > ła podstawowa, Atut daje bardzo dobre możliwości.

    Czytajac to domyslam sie ze ma Pani dziecko na etapie 0-3 - tak, do tego momentu Atut robi wrazenie (wlasnie duzym wyborem zajec dodatkowych... ktory jest mocno uszczuplony od 4 klasy), nauczycielki sa mile, serdeczne, zaangazowane i bardzo troskliwie opiekujace sie maluchami, a ze realizacja podstawy programowej nie jest wymagajaca to nie ma sie do czego przyczepic. Ale im dalej w las tym ciemniej - nauczyciele przedmiotowi w starszych klasach zdarzaja sie FATALNI (m.in. matematyka!!!!) - i wtedy sa wlasciwie 3 opcje: dziecko jest na tyle zdolne i zainteresowane przedmiotem, ze i tak samo nadrobi i da sobie rade; rodzice sa w stanie we wlasnym zakresie dziecko douczyc; korepetycje. Tu NIE MA rodzin w ktorych sie powie "ee, olej matme, po co ci ona..." wiec jeszcze raz - nie ma kto zanizac srednich wynikow. I dlatego tez nie mozna sie w przypadku tej szkoly nimi kierowac. Gimnazjum Atut jest naprawde porazka jesli chodzi o poziom nauczania - ale tu znow wchodzi w gre tylko jedna z 3 wymienionych opcji, stad niezle wyniki... Jak my sie cieszymy ze nie dalismy sie zwariowac i zastraszyc (tak, tak, nauczyciele w Atucie strasza rodzicow dramatycznymi opowiesciami o publicznych placowkach :D ) i nasze starsze poszly do dobrych publicznych szkol - przy czym caly czas jestemy w kontakcie z rodzinami ktore zostaly w gimnazjum w Atucie, wiec mamy porownanie. Tu przytocze jeszcze taka sytuacje - z jedna z nauczycielek z Atutu chcielismy porozmawiac o pewnym publicznym gimnazjum, bo skadinad wiedzielismy ze zna ona te szkole - zagadnieta nauczycielka rozejrzela sie nerwowo na boki i znizyla glos do szeptu mowiac ze jej wlasciwie nie wolno o innych szkolach rozmawiac...

    > Najgorze
    > j, gdy największą propagandę sieją ludzie, którzy nigdy nawet w Atucie nie byli
    > , nie mówiąc o posyłaniu tam dzieci.

    czyli konkretnie gdzie w tym watku? bo w tej chwili to Pani odlatuje zarzucajac wypowiadanie sie osobom ktore nie znaja Atutu
  • Gość: Martucha71 IP: *.142.141.194.static.telsat.wroc.pl 12.06.15, 11:00
    >>po pierwsze - w Atucie sa 4 godziny angielskiego w tygodniu - radze sprawdzić plan lekcji ;)

    Jak słusznie zauważono, mam dziecko na poziomie 0-3 i w związku z tym, iż drugi język wprowadzany jest, jeżeli się nie mylę, po 2 klasie, moje dziecko ma w planie 5 godzin angielskiego, a więc codziennie.

    W panstwowych szkolach sa takze dzieci z rodzin niedoceniajacych wartosci edukacji, ubogich oraz patologicznych - ktorych zupelnie nie ma w Atucie. 100% znanych nam rodzicow Atutowych to ludzie z wyzszym wyksztalceniem - ktorzy, w razie takiej potrzeby, albo sami nadrobia ze swoimi dziecmi braki albo oplaca korepetycje bo rozumieja wartosc ksztalcenia. I biorac to pod uwage, zachwycanie sie srednimi z wynikow egzaminacyjnych tych uczniow jest po prostu oderwaniem od rzeczywistosci ;) Tu po prostu nie ma kto tych wynikow zanizac, a wcale nie swiadczy to o poziomie nauki w szkole. Nawiasem piszac - na stronie glownej szkoly Atut od kilku tygodni na czolowym miejscu wisza wyniki egzaminu 6-klasisty, porownywane ze srednia wojewodzka i wroclawska - tylko ze jest okropny blad polegajacy na pomyleniu procentow z punktami procentowymi... Coz, takie tez jest nauczanie matematyki w tej szkole :/

    Dla mnie nie zrozumiałe jest zamieszanie dotyczące wyników gimnazjalnych czy szóstoklasistów. Rodzice, którym zależy na edukacji swoich dzieci, rozważają różne możliwości i w wielu przypadkach nie korzystają z oferty szkoły państwowej rejonowej, robią wiele, by ich dziecko dostało się do jak najlepszej szkoły państwowej, w związku z czym wydaje mi się, że zarzut o zaniżanie poziomu w wynikach rzez dzieci z rodzin ubogich czy zaniedbanych, nie mają odniesienia do wszystkich szkół państwowych. Wiele takich szkół prezentuje znacznie lepszy poziom niż niejedna prywatna. Ja nigdy nie brałam pod uwagę, iż moje dzieci będą uczęszczać do szkoły prywatnej. Rzeczywistość okazała się jednak taka, iż naszą szkołą rejonową jest szkoła spoza gminy Wrocław i szanse na dostanie się do "dobrej" szkoły państwowej były zerowe.

    >>Czytajac to domyslam sie ze ma Pani dziecko na etapie 0-3 - tak, do tego moment
    > u Atut robi wrazenie (wlasnie duzym wyborem zajec dodatkowych... ktory jest moc
    > no uszczuplony od 4 klasy), nauczycielki sa mile, serdeczne, zaangazowane i bar
    > dzo troskliwie opiekujace sie maluchami, a ze realizacja podstawy programowej n
    > ie jest wymagajaca to nie ma sie do czego przyczepic. Ale im dalej w las tym ci
    > emniej - nauczyciele przedmiotowi w starszych klasach zdarzaja sie FATALNI (m.i
    > n. matematyka!!!!) - i wtedy sa wlasciwie 3 opcje: dziecko jest na tyle zdolne
    > i zainteresowane przedmiotem, ze i tak samo nadrobi i da sobie rade; rodzice sa
    > w stanie we wlasnym zakresie dziecko douczyc; korepetycje. Tu NIE MA rodzin w
    > ktorych sie powie "ee, olej matme, po co ci ona..." wiec jeszcze raz - nie ma k
    > to zanizac srednich wynikow. I dlatego tez nie mozna sie w przypadku tej szkoly
    > nimi kierowac. Gimnazjum Atut jest naprawde porazka jesli chodzi o poziom nauc
    > zania - ale tu znow wchodzi w gre tylko jedna z 3 wymienionych opcji, stad niez
    > le wyniki... Jak my sie cieszymy ze nie dalismy sie zwariowac i zastraszyc (tak
    > , tak, nauczyciele w Atucie strasza rodzicow dramatycznymi opowiesciami o publi
    > cznych placowkach :D ) i nasze starsze poszly do dobrych publicznych szkol - pr
    > zy czym caly czas jestemy w kontakcie z rodzinami ktore zostaly w gimnazjum w A
    > tucie, wiec mamy porownanie. Tu przytocze jeszcze taka sytuacje - z jedna z nau
    > czycielek z Atutu chcielismy porozmawiac o pewnym publicznym gimnazjum, bo skad
    > inad wiedzielismy ze zna ona te szkole - zagadnieta nauczycielka rozejrzela sie
    > nerwowo na boki i znizyla glos do szeptu mowiac ze jej wlasciwie nie wolno o i
    > nnych szkolach rozmawiac...

    Tak, na poziomie 0-3 pakiet zajęć jest bogaty i może wynika to również z faktu, iż od 4 klasy wymagania podstawy programowej są zupełnie inne i większe, a więc jest więcej przedmiotów, czyli mniej godzin wolnych. Nie wiem, nie mam dziecka na tym etapie, więc nie zastanawiałam się nad przyczyną tego. Tak jak wspomniałam już wcześniej, nigdy nie brałam pod uwagę nauki w prywatnym gimnazjum czy liceum, gdyż uważam, że żadna placówka prywatna we Wrocławiu nie może równać się z dobrymi szkołami państwowymi na tym poziomie.

    Uważam, że warto korzystać z tego, by posyłać dzieci do szkół państwowych, ale dobrych. Nie każdy jednak ma takie możliwości. ATUT nie sprostał moim wymaganiom i prawdopodobnie również zakończymy współpracę z tą placówką. Chciałam jednak przedstawić również inny punkt widzenia, bo są strony dużo lepiej zorganizowane, niż w niejednej placówce państwowej, a są takie, które w takich placówkach nigdy nie powinny mieć miejsca.
    Jeżeli zależy nam na edukacji naszych dzieci, to wyniki jakichkolwiek egzaminów czy sprawdzianów, powinny być kryterium dodatkowym, ale nie najważniejszym. Nam zależało na tym, by dziecko miało zapewnioną opiekę przez przynajmniej 8 godzin, bez chodzenia do szkoły na dwie zmiany i marnowania czasu w świetlicy, która nic sobą nie prezentuje. Wydawało nam się również, iż szkoła Dwujęzyczna mocno wspomoże edukacje językową oraz wczesnoszkolną naszego dziecka. Tak się do końca nie stało. Uważam jednak, że w każdej szkole trafimy na "ścianę" i problem, który może zaważyć na zachwianiu naszego zaufania do takiej placówki.
    Nie chwalę, nie skreślam, ale jednocześnie zaznaczam, nie mam doświadczenia w nauczaniu powyżej klasy 3.
  • Gość: Do Martuchy71 IP: *.adsl.inetia.pl 12.06.15, 18:19
    Nie moge tego czytac, co Pani wypisuje. Niby Pani nie chwali (jak to sie Pani przed tym broni), a ciagle wymienia "same atuty" Atutu!
    My mielismy dziecko w tej szkole do klasy IV i dopiero po zmianie szkoly wyszly braki w nauce (o czym pisalismy we wczesniejszych postach)!
    Mamy wiec porownanie, a Pani pisze tylko o tym, co Pani zauwaza aktualnie i wydaje sie Pani, ze wszystko jest w porzadku, bo wlasnie nie ma Pani porownania. Ale ok- Pani wybor. Moge tylko zyczyc POWODZENIA:))) szkoda sobie strzępić język...
  • Gość: Gosc IP: 78.11.29.* 13.06.15, 09:10
    No właśnie, totalny chaos w wypowiedzi, nie wiadomo wogóle o co tej osobie chodzi 😟
  • Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.15, 17:33
    jeszcze jedno - gimnazjum w ZS 14 jest szkola bezplatna, srednie wyniki uczniow ktore Pan podaje ma wyzsze (a uczniow jest tam kilka razy wiecej niz w Atucie!) - nad czym w ogole sie Pan zastanawia?? :)
  • Gość: lfafik IP: *.play-internet.pl 27.05.15, 08:33
    Proszę o kontakt na priv. lfafik@wp.pl
  • Gość: J IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.15, 17:13
    Ja mialam dziecko w tej szkole i na szczescie szybko sie zorientowalam co do poziomu nauczania w niej. Po przeniesieniu dziecka do szkoly publicznej okazalo sie, ze ma problemy z angielskim ( znalo raptem 3 podstawowe czasy, gdzie uczniowie z jego aktualnej klasy znali juz szesc. O Present Perfect nie slyszalo).
    Ponadto nie bylo mowy o zadnych konkursach miedzyszkolnych- Atut organizowal swoje wlasne i rozdawal dyplomy na prawo i lewo, a rodzice cieszyli sie, ze ich dziecko zajeło I miejsce w szkolnym konkursiku recytatorskim!:))))
    A co do wynikow egzaminow to nauczyciele w Atucie zawsze pomagali uczniom na testach- stad te wyniki!
    Obecnie Atut ma kontrole kuratorium, bo w koncu rodzice nie wytrzymali! Poziom z matematyki tez tragiczny- moze Pan sam sie przekonac wysylajac tam dziecko...
  • 30.12.15, 12:27
    Uprzejmie informuję, że uczniowie Atutu od lat zdobywają nagrody i wyróżnienia w międzyszkolnych, powiatowych i wojewódzkich, a nawet międzynarodowych (np. "Kangur Matematyczny") konkursach z różnych przedmiotów, w tym w konkursach języka angielskiego m.in. "zDolny Ślązak" i "zDolny Ślązaczek oraz English Master. Dla przykładu w tym roku w konkursie "zDolny Ślązak" (dla gimnazjów) na poziom powiatowy zakwalifikowało się kilkunastu uczniów gimnazjum Atut (7 osób z języka angielskiego, 3 osoby z języka niemieckiego, 1 osoba z języka francuskiego, 1 osoba z nauk humanistycznych, 1 osoba z nauk przyrodniczych i 1 osoba w konkursie matematyczno-fizycznym). Z tej grupy dwie osoby trafiły do finałów wojewódzkich w konkursach językowych. W konkursie dla szkół podstawowych "zDolny Ślązaczek" aż 6 uczniów z Atutu zakwalifikowało się do wojewódzkiego finału (odbędzie się w styczniu 2016) konkursu z języka angielskiego.

    Dwujęzyczna Szkoła Podstawowa ATUT jest od 20 lat organizatorem międzyszkolnego konkursu recytatorskiego "Skrzydlate Słowa" dla szkół z całego Wrocławia i okolic. Domyślam się, że pisząc, iż Pani dziecko zajęło I miejsce w "szkolnym konkursiku recytatorskim" miała Pani na myśli szkolne eliminacje do tego konkursu.

    Jeśli chodzi o kontrole Kuratorium, to faktycznie je mamy, jak każda szkoła. Wyniki tej kontroli z dumą prezentowaliśmy na naszej stronie internetowej w czerwcu 2015: fem.org.pl/new/pl/aktualnoscisp/1274-znakomite-wyniki-kuratoryjnej-ewaluacji.html

    Nasi nauczyciele faktycznie pomagają uczniom zdać dobrze testy... ale nie jak Pani sugeruje podpowiadając, lecz organizując przed egzaminami wyjazdowe i stacjonarne treningi i testy próbne oraz powtarzając materiał.
  • Gość: Anka IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.15, 21:43
    Prosze zauwazyc, ze jezeli chodzi o sprawdzian szostoklasisty w 2012 roku Atut wsrod 5 szkol prywatnych zajal trzecie miejsce, w 2013 roku na 9 szkol prywatnych byl dopiero na szostym miejscu:(
    Wiadomo, ze do szkol panstwowych chodza dzieci z roznych rodzin, w tym zaniedbanych takze pod wzgledem nauki, niedopilnowanych itp. i one zanizaja srednia. Ponadto w takich szkolach dzieci jest duzo wiecej! W szkolach prywatnych dzieci sa przebrane, po "smiesznych" rozmowach pseudokwalifikacyjnych. Nie mozna wobec tego porownywac ze soba wynikow wszystkich szkol- prywatnych i panstwowych, a i tak niektore panstwowe stoja blisko wyniku atutowego! A wiec nic nadzwyczajnego Pan nie wykazal:(
    Wynik Atutu za rok 2014 na tle prywatnych szkol w Warszawie jest dopiero osiemnasty!!! To chyba jednak katastrofa...
  • Gość: Ołje IP: *.146.71.87.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 25.01.16, 08:27
    Tak? Nie maja sie czym chwalić ? By dostać sie do tej szkoły nie wystarczy zdobyć jakis śmiesznych punktów rekrutacyjnych. Trzeba oczywiście przejść odpowiednie testy których poziom jest o wiele większy niż ten na gimnazjalnych oraz trzeba wykazać sie dużo ponad przeciętna znajomością języka angielskiego, ale oprócz tego trzeba byc tez dobrym człowiekiem a nie burakiem któremu dobrze poszła matematyka i przyroda pozdrawiam
  • Gość: :-):-) IP: 213.172.184.* 26.01.16, 08:32
    Jakie testy?, szkoła ma tak mało chętnych, że przyjmuje każdego, kto jest w stanie płacić czesne. W gimnazjum i liceum nie zostają nawet wszystkie dzieci, które kończą podstawówke. Na etapie podstawówki również dużo rezygnuje ze szkoły.
    Tam nie ma obłożenia :-).
  • Gość: Sylwek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.16, 19:45
    Zgadzam się, dostać się do gimnazjum Atut wcale nie jest łatwo. Wymagania na testach i rozmowach kwalifikacyjnych naprawdę spore. O angielskim nawet nie wspomnę, bo po prostu trzeba znać. Nie przyjmują ze słabą znajomością języka, bo przy ogólnym poziomie klas i tak odpadłby po pierwszym półroczu.
  • Gość: :-) IP: 213.172.184.* 02.02.16, 14:39
    Skoro w gimnazjum nie zostaje nawet połowa dzieci z podstawówki to rozumiem, że nie przechodzą rzekomych testów?
    Zastanawiający ten poziom szkoły!!!!!!


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.