Dodaj do ulubionych

Ubiór do szkoły

IP: *.univ.gda.pl 07.06.06, 11:30
Czy uważacie, że szkoła ma prawo narzucać uczniom sposób ubierania? Moja
szkoła od nowego roku wprowadza nowe przepisy. Wszyscy mają być ubrani tak
samo. Oto wytyczne dotyczące uczniów płci męskiej: OBOWIĄZKOWO biała koszula,
czarne wizytowe spodnie, czarne półbuty i krawat (czarny, granatowy lub
szary). Do tego na terenie szkoły do kieszonki koszuli lub do krawata ma być
przypięty identyfikator z nazwą szkoły klasą i imieniem i nazwiskiem ucznia.
Rozumiem, że dyrekcja w ten sposób chce propagować zadbany wygląd i sam nie
mam nic przeciwko eleganckiemu ubraniu na szczególne okazje, ale żeby
codziennie zasuwać "pod krawatem", to już chyba przesada.Co wy o tym
sądzicie?
Edytor zaawansowany
  • Gość: Tomek IP: *.univ.gda.pl 07.06.06, 11:58
    W moim mieście są tzw. szkoły mundurowe. Ich uczniowie są zobowiązni do
    chodzenia w mundurze (marynarka + ciemne spodnie), koszuli i krawacie. Czasami
    im zazdrościłem tej elegancji. Nie przejmuj się, na pewno dasz radę. Może w
    przyszłości będziesz musiał nosić do pracy garnitur i krawat, taka szkoła
    będzie dobrym "treningiem".
  • Gość: Paweł IP: *.univ.gda.pl 07.06.06, 12:09
    Właśnie, ja chodziłem do szkoły mundurowej. Na początku dość trudno było
    przyzwyczaić się do codziennego noszenia marynarki i krawata,chyba żaden
    nastolatek tego nie lubi, ale po jakimś czasie nawet to polubiłem. Przyjemnie
    było sie wyróżniać taką elegancją wśród rówieśików. Szkoła mnie nauczyła, że
    zadbany strój też jest ważny w życiu, świadczy o szacunku dla otoczenia.
    Dzisiaj mam 23 lata i nadal dbam o to jak wyglądam. Na co dzień noszę
    marynarki, czasem nawet krawat. Zapewniam cię, że kobiety bardzo lubią
    eleganckich i szarmanckich mężczyzn, Dzięki szkole masz szansę właśnie taki się
    stać
  • Gość: chynskie_gacie IP: 80.54.171.* 13.04.07, 15:59
    Ja uważam, że nie powinno narzucać się stylu ubierania żyjemy w Polsce panuje
    wolność wyboru!!! Nie powinno być tzw. "mundurków" albo innych podobnych rzeczy.
    Można byłoby zarządzić, aby każdy przychodził schludnie ubrany. A nie narzucać
    co mamy nosić!!!
  • Gość: Patryk IP: *.univ.gda.pl 07.06.06, 12:21
    Ja mam 16 lat, i nie chodzę do szkoły, gdzie obowiązują mundurki. Mimo to
    ubieram się w spodnie z kantem, wizytowe koszule, kika razy nawet włożyłem
    krawat. Niektórzy się z tego nabijają i mówią na mnie krawaciarz, ale jedn jest
    pewne : ZAŚWIADCZAM, ŻE DZIEWCZYNY TO LUBIĄ.
  • Gość: Klarinka IP: 83.238.108.* 07.06.06, 13:56
    Panowie, to teraz na uniwersytecie trzeba chodzić w garniturze? I przyjmuja już
    16-latków?
  • Gość: Ryba IP: *.satfilm.pl 06.09.06, 18:35
    Jakoś nikt nie pisze o wyglądzie dziewczyn.Na pewno nie będą nosiły krawatów i
    czarnych ,wizytowych butów.Nie jestem zwolenniczką mundurów i fartuchów, ale
    estetyka panienek z gołymi brzuchami i wystającymi stringami pozostawia wiele
    do życzenia. Nie wszystko musi być na sprzedaż.Może wprowadzić zakaz obnażania
    się w szkole?
  • Gość: Saszek IP: *.crowley.pl 07.12.06, 13:37
    Nie wiem, dlaczego tyle chłopaków panikuje, jak mają włożyc krawat, białą
    koszulę, czy garnitur. Ja tam nie mam nic naprzeciwko, jak trzeba być elegancko
    ubranym. Nie miałbym nic przeciwko nawet, gdybym miał chodzić tak ubrany
    codziennie.
  • Gość: marek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.07, 16:50
    Ja to lubie takie stroja a na dodatek te krutkie spudniczki dziewczyn!! Pozdro
  • Gość: Dreamteam3c IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 16:03
    Moim zdaniem ujednolicenie stroju szkolnego jest dobre. Niektóre stroje są niedopowiednie w szkole, ale uczniowie je noszą, bo tak im się podoba. Szkoła jest instytucją publiczną więc powinnimy wyglądać jak cywilizowani ludzie.Ale bez przesady! Moim zdaniem strój: biała koszula z krawatem, czrne wyjściowe spodnie i "lakierki" to nie jest za dobry pomysł.Owszem można ubrać się do szkoły elegancko, ale nie można czuć się niewygodnie!U mnie w szkole był pomysł bluz z kapyturem w jednakowym kolorze, ale pozostaliśmy przy identyfikatorkach:D
  • 07.12.06, 21:38
    Gość portalu: Dreamteam3c napisał(a):

    > Moim zdaniem strój: biała koszula z krawatem, czrne wyjściowe spodnie i
    > "lakierki" to nie jest za dobry pomysł.Owszem można ubrać się do szkoły
    elegancko, ale nie można czuć się niewygodnie!

    A co to znaczy według ciebie "elegancko", jeśli nie powinien to być ubiór typu
    krawat, eleganckie spodnie i koszula, lakierki? I dlaczego wyżej wspomniany
    strój musi od razu wiązać się z niewygodą? Jeśli buty nie są za ciasne,
    kołnierzyk koszuli jest dobrze dopasowany, a krawat nie zawiązany za ciasno,
    takie ubranie jest wygodne, a rzeczywiście bardzo eleganckie. Zgadzam sie, że
    jest to dobnre rozwiązanie dla uczniów, od młodych lat, gdy kształtują się ich
    nawyki mogą uczyć się, co to jest szyk i zadbany wygląd.
  • Gość: Artur IP: *.crowley.pl 07.12.06, 18:30
    To jest post, który umieściłem na forum gimnazjum. Co o tym powiecie?

    Do mojej klasy oprócz mnie chodzi tylko dwóch chłopaków. Ostatnio umówiliśmy
    się, że w poniedziałek przyjdziemy do szkoły ubrani w garnitury i pod
    krawatem. Najpierw wprawiłem w osłupienie rodzinę. Gdy w poniedziałek rano
    wyszedłem z pokoju w białej koszuli i spodniach od garnituru, stanąłem przed
    lustrem i zacząłem wiązać krawat, mama zapytała, czy jest dzisiaj jakaś
    uroczystość w szkole. Ja na to, że nie. Mama - po co w takim razie ubierasz
    krawat?. Ja, że czasem można ubrać się trochę bardziej elegancko, nawet bez
    okazji. W drodze do szkoły ogarnęły mnie jednak wątpliwości. A jeśli tylko ja
    przyjdę tak ubrany, a reszta, (czyli Bartek i Adrian) normalnie? Na szczęście
    okazało się, że wszyscy dotrzymali umowy, Bartek włożył nawet trzyczęściowy
    gajer. Na początku dziewczyny patrzyły na nas dziwnie, śmiały się, pytały co
    to za święto. Potem jednak widok nas w garniakach znormalniał i nikt juz go
    nie poruszał. Zauważyliśmy też, że nauczyciele lepiej się do nas odnosili.
    Muszę przyznać, że wbrew wcześniejszym obawom nie czułem się głupio taki
    odstawiony, może dlatego, że nie byłem sam. Następnego dnia przyszliśmy
    ubrani już zwyczajnie i oczywiście pytania, dlaczego to dzisiaj nie w
    garniturach. Postanowiliśmy, że co jakiś czas będziemy się umawiać, kiedy
    przychodzimy ubrani na eleganta, żeby zaszokować otoczenie ;) Na przykład na
    dzisiaj umówiliśmy się, że przyjdziemy w dżinsach i adidasach, ale za to pod
    krawatem. Jutro chcemy przyjść znowu w pełnym garniturze i w krawatach. He,
    he!
  • 08.12.06, 17:17
    Ja jestem temu przeciwna. W jednej szkole dali jakiś sensowny strój tzn dla
    dziewczyn spódnice dżinsowe za kolana i dżinsowa katana a dla chłopców dżinsowe
    spodnie i dżinsowa katana. I oczywiscie tez identyfikator z nazwą szkoły ;)
  • Gość: miszcze IP: 88.199.19.* 13.12.06, 16:51
    O ludzie, wspolczuje!!rozumiem,ze dyrekcja czesto sie pluje,jesli chodzi o
    kolczyki po 5 w uszach i gole pepki... Ale zeby zaraz tak katowac uczniow?
  • Gość: Paula IP: *.CNet2.Gawex.PL 21.08.07, 11:40
    Racja swięta racja nosic mundurek wszyscy tak samo ubrani to
    paranoji mozna dostac przychodzisz do szkoły a tu wszyscy tak samo
    ubrani obłęd poprostu obłęd
  • 16.12.06, 00:32
    według mnie jednolite stroje to chybiony pomysł...
  • 16.12.06, 17:29
    my uważamy że to jest bez sensu... rozumiem jakąś bluzke tylko i emblemat
    szkoły.. ale żeby odrazu cały strój! my nie zgadzamy sie na to! chodzimy do 3
    gimnazjum i to by było bez sensu wprowadzić mundurki na pół roku.. wyrzucanie
    pieniędzy w błoto!
  • 18.12.06, 20:02
    Ja chciałabym nosić mundurki w szkole!!
  • 21.12.06, 20:47
    to beznadziejny pomysł! uczniowie powinni ubierać się schludnie, ale normalnie.
  • Gość: gino01 IP: *.crowley.pl 22.12.06, 10:30
    A eleganckie spodnie i buty, biała koszula i krawat są nienormalne? Dlaczego?
  • Gość: normalna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 22:42
    "A eleganckie spodnie i buty, biała koszula i krawat są nienormalne? Dlaczego?"
    Ano dlatego, że eleganckie spodnie i buty są niewygodne. Chłopak nie może po
    lekcjach pokopać w piłkę na boisku. Również dlatego, że są drogie. I dlatego,
    że noszenie eleganckich spodni na co dzień jest drogie - pralnia kosztuje, a
    wypadałoby raz w tygodniu przeprać.
  • Gość: paula IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 16:15
    jestem przeciw munurkom codziennie w krawacie to naprawde musi byc meczace
    lubie moj styl i nie zamierzam go zmieniac
  • Gość: Kasik IP: *.chello.pl 30.03.07, 18:46
    Moim zdaniem mundurki to kiepski pomysł, poza tym wiele osób się temu
    sprzeciwia. Uważam, że dobrym rozwiazaniem były by jakieś indetyfikatory na
    smyczy, które każdy uczeń musiał by mieć, w szkole. A co do reszty ubrania to
    normalne, ale nie takie w których widać pół brzucha i stringi, czy cycki
    dziewczyny. Myśle, że to najlepsze rozwiazanie.
    Pozdrawiam.
  • Gość: Andżej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.07, 19:31
    troche masz racje ale nie bądz taki przewrażliwiony
  • Gość: Wkurzona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 18:48
    Ja ci i tak zazdroszcze. Codziennie łazić w krawacie no i troche wspólczuje u
    nas głupio to wygląda bo nie pozwalają nam zobaczyć jak będzie wyyglądał
    mundurek w gimnazjum. Głupie to ja lubie chodzić w spodniach bo tylko w nich
    chodzę i nikt mnie nie widzi w spódniczce no chyba że na rozpoczęcie i na
    koniec roku szkolnego, aż żałuje że giertych coś takiego wymyślił. Spódniczki w
    kratkę koszulka gorsza niż reszta stroju. Ja tu codziennie zrzedze na to
    wszystko. Ja i tak nie pozwolę sobie zmienić spodni na spódniczkę więc troche
    bedzie gadania z dyrektorką ha ja sie nie dam!!!!
  • Gość: Muzykal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 21:20
    MAsz absolutną rację. Na tekie czy inne uroczystości "prosze bardzo".ale żeby takk cały czas!!!!!!? to presada!!!!!
  • Gość: Szóstoklasistka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 21:48
    Trzeba też wziąść pod uwagę, ile taki mundurek będzie kosztował. Najpierw
    kupno, potem pranie i ogólne dbanie o niego. Nie każdego będzie na to stać.
  • Gość: Ka$kA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.07, 14:29
    Według mnie mundurki są do kitu. Jeszcze do w gim. do którego ide to dla
    dziewczyn są takie ochydne, wełniane swetry za stówke, co na bazarku by sie za
    10 zl znalazło;/ no i my jeszcze mamy za to płacić;[ a za tą kaske bym se
    jakieś fajne spodnie znalazła

    Powinni co najwyżej ograniczyć ilość odsłoniętej skóry
  • Gość: mateusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 15:25
    jest tO bardzo dobry pomysł z tymi mundurkami bo biedniejsze dzieci nie będą
    sie czuć nie swojo i odrzucanie przez kolegów i kolerzanek.SZUPER POMYSŁ
  • Gość: Sebastian IP: *.univ.gda.pl 18.04.07, 12:40
    Po ośmiu miesiącach chodzenia w takim stroju do szkoły mogę stwierdzić, że nie
    jest tak źle. Rzeczywiście, na początku trochę trudno było przyzwyczaić się do
    noszenia przez pięć dni w tygodniu krawata, białej koszuli, eleganckich spodni,
    podczas, gdy człowiek był przyzwyczajony do sportowych bluz i jeansów, ale po
    pewnym czasie staje się to tak normalne, że przestaje się na to zwracać uwagę.
    Na początku niektórzy przychodzili inaczej ubrani, np. bez krawata, w kolorowej
    koszuli lub w jeansach czy sztruksach, ale za każdym razem byli odsyłani do
    domu i wpuszczani dopiero wtedy, gdy przyszli w regulaminowym stroju. Po paru
    tygodniach nikomu nie chciało się narażać na powrót do domu w celu zmiany
    stroju i wszyscy byli ubrani jak trzeba. W sumie myślę, że nie ma nic tak
    uciążliwego w noszeniu jednolitego eleganckiego stroju do szkoły. Po szkole
    każdy może ubierać się jak chce, a nawet przyjemnie jest spędzić parę godzin
    dziennie tak elegancko ubranym.
  • Gość: Liberał IP: *.bazapartner.pl 15.05.07, 22:12
    Bez względu na to, czy strój się podoba czy nie, czy ktoś popiera tę ideę czy
    nie, czy "mundurek" jest drogi czy tani, to wprowadzenie obowiązkowych strojów
    jednolitych JEST NIEZGODNE z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej. Przeciwko
    nowelizacji ustawy o systemie oświaty, przewidującej m. in. obowiązkowy strój
    jednolity, skargę napisał już Marek Władziński, prawnik z Warszawy do Rzecznika
    Praw Obywatelskich, który może skargę przekazać do Trybunału Konstytucyjnego
    (który - jak myślę - na szczęście chyba przyzna mu rację). Więcej o sprawie:
    serwisy.gazeta.pl/edukacja/1,51805,4047604.html
    Oto konkretne artykuły z Ustawy Zasadniczej, które są sprzeczne z ustawą (a
    właściwie ustawa z nimi):
    Wprowadzenie stroju jednolitego jest niezgodne z artykułem 5. ("Rzeczpospolita
    Polska [...] zapewnia wolności i prawa człowieka i obywatela [...]."),
    artykułem 30. ("Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło
    wolności [...]." - "mundurki" godzą w godność uczniów, bo godność wg Słownika
    Języka Polskiego jest "świadomością własnej wartości", a wartość ta zostaje
    obniżona wraz z zabiciem ludzkiej indywidualności), artykułem 31. ustęp 3.
    ("Ograniczenia w zakresie korzystania z [...] wolności [...] mogą być
    ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym
    państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony
    środowiska, zdrowia, moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób.
    Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności
    i praw." Tutaj mundurki są ograniczeniem, które nie spełnia powyższych
    warunków, bo nie są konieczne dla bezpieczeństwa lub porządku publicznego
    itd.), artykułem 47. ("Każdy ma prawo do [...] decydowania o swoim życiu
    osobistym" - każdy, to znaczy niepełnoletni też), artykułem 48. ustęp 1.
    ("Rodzice mają prawo do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami.
    Wychowanie to powinno to uwzględniąc stopień dojrzałości dziecka, a także
    wolność jego sumienia i wyznania oraz jego przekonania" - w ustawie o s.
    oświaty rodzicom się narzuca jak mają wychowywać dzieci), oraz artykułem 70.
    ustęp 2. ("Nauka w szkołach publicznych jest bezpłatna. Ustawa może dopuścić
    świadczenie niektórych usług edukacyjnych przez publiczne szkoły WYŻSZE za
    odpłatnością.").
    Osobiście jestem zagorzałym przeciwnikem mundurków. Odpowiedziałem wam prawnie
    na pomysł mundurków, teraz odpowiem merytorycznie:
    1. Mundurki nie nauczą porządnego ubierania się, bo będą narzucone. Przecież
    narzucenie na Polaków obowiązku chodzenia na wybory w PRL-u jest powodem dla
    którego tak mało ludzi dziś chodzi na wybory. Gdyby nauczyciel sam dawał
    przykład i mówił do uczniów w taki sposób, aby oni sami to zrozumieli, to by
    było co innego.
    2. Mundurki nie skończą rewii mody. Przecież mundurek to przeważnie tylko
    bluza. A spodnie i buty?
    3. Mundurki nie zdyscyplinują. Przyniosą odwrotny efekt. Uczniowie (zwłaszcza
    chuligani, ale Ci inteligentni też) będą wściekli. Stworzy się mur między
    uczniami a nauczycielami. Zamiast porozumienia, będzie wojna.

    ALE ZA TO

    1. Mundurki będą drogie. Nie każdego będzie stać.
    2. Mundurki przyniosą prestiż osobie dyrektora. Jak ludzie zobaczą np. SP64, to
    pomyślą: "O! A kto tam jest dyrektorem?". To będzie darmowa reklama dla
    dyrektora.

    Ja miałem mundurki. Dwa lata. Od tego się zaczęło. Potem w szkole było coraz
    gorzej: średnia egzaminu szóstoklasisty spadała, zachowanie się pogarszało,
    wrzaski nauczycieli i wykorzystywanie, zeszmacenie uczniów stawało się
    powszechne...
  • Gość: kleo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 23:19
    Uważam, że przede wszystkim przykład powinni dać sami nauczyciele.
    Często spotyka się zwłaszcza nauczycielki zestrojone jak choinka. Codziennie inna kreacja. Pozostałe nauczycielki aby nie być gorszymi tez próbują im dorównać. Robi się rewia mody.
    Uczniowie to widzą i odbierają jako niesprawiedliwość. Bo skoro "im" wolno..... Dlatego uważam, że nauczycieli też powinny obowiązywać pewne obostrzenia co do ubioru. Dyrektorzy szkół powinni dyscyplinować takich nauczycieli.
  • Gość: Nieznajomy krytyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 07:01
    wy jestescie chorzy!!! U mnie są mundurki tzw. jakas kamizelka ktora
    czyszcze podłogi w domu hihi Nie bede ubieral tego szajsu bo to
    wyglada okropnie !! Blee.... Chodze do szkoły ubrany jak mi sie
    podoba i nikt ani nic tego niezmieni..! i tyle !!
  • 17.03.08, 08:23
    Też uważam ,że to przesada ale od kolejnego roku może już ich nie być , bo jest
    inny minister.
  • Gość: mistrzu IP: 91.123.217.* 15.02.09, 02:10
    pedalstwo. ja osobiście nienawidzę być ubranym jak elegancik, a poza tym szkoła
    przesadza z czymś takim. dobrze, że u mnie w szkole można ubierać się tak jak
    sie chce.
  • Gość: Niku$$ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.09, 16:31
    Rzeczywiście trochę przegieli;/ Nie powinno tak być tak absolutnie.W mojej
    szkole są mundurki i można zakładać po nie co się na podoba.;P
  • Gość: Martynka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.10, 15:42
    Omg współczuję wam.. my chodzimy ubrani jak chcemy (technikum).
    Rozumiem że każdy powinien byc ładnie ubrany ale może nie każdego stac na
    garniyury.. oni chyba nie myśla...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.