Dodaj do ulubionych

PiS kontra Mniejszość Niemiecka: awantura o liceum

IP: *.uni.opole.pl 07.08.07, 07:50
Nieprawda, że szkoła nie będzie elitarna, a będzie zbierała uczniów z
łapanki. Mój syn zdawał test kompetencji językowych w "dwójce" i w nowym
liceum. W obu przypadkach pozytywnie. Wybrał nowe liceum. Jeśli jest z
łapanki to również w liceum Nr II. Dyrektor "dwójki" po prostu nie może
przełknąć porażki, że tych 31 uczniów nie wybrało jego szkoły. Poza tym część
kadry w nowym liceum to rodowici Anglicy, więc są pozbawieni złych
naleciałości i mentalności polskich nauczycieli. Jak tworzyć elity, jeśli w
typowej klasie w liceum jest 32 uczniów...
Edytor zaawansowany
  • Gość: Ewald IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 09:01
    Losy szkoły są tylko kolejnym przykładem degrengolady tzw
    Mniejszości Niemieckiej.By być ścisłym to narodowa Mniejszość
    Niemiecka żadnej degrengoladzie oczywiście nie ulega,ale jest bardzo
    nieliczna i kultywuje inne formy utrzymywania swojej odrębności
    narodowej.
    To co jest,traampolina wyborcza,TSKN,która podszywa się pod
    Mniejszość Niemiecką tej degrengoladzie ulega bo jedynym spoiwem
    łaczącym to towarzystwo jest interesik i posadki.Wyraźnie widać po
    poczynaniach tego towarzystwa,że nawet jeśli na początku
    działalności mieli pewien zapał i byli przydatni dla Opolszczyzny i
    lokalnych społeczności,to obecnie nie mają nic do zaproponowania.
    Jak to jest,że ponoć tak liczna MN z takim trudem "wymyśla" to
    liceum i okazuje się na dodatek,że nawet nie ma w ich szeregach zbyt
    wielu chętnych do nauki? No jak to jest?
    Na takich zasadach można utworzyć także i inne licea narodowe.Na
    początek proponuję szkockie,irlandzkie no i angielskie.
    Formuła TSKN,jako MN już się wyczerpała.Jeśli panowie będą ją
    kontynuować to będą grzęznąć w śmieszności.
  • Gość: basand IP: *.uni.opole.pl 07.08.07, 10:41
    Pan Sawicki był na spotkaniu informacyjnym w nowo powstałej szkole ze swoją
    latoroślą. Widocznie latorośl nie zdała egzaminu kompetencji językowych wię
    teraz szkoła jest niepotrzebna
  • Gość: anonim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 23:44
    mógł Pan iść i sprawdzić na liste kandydatów czy zdała egzamin, bo z
    moich informacji zdała ten egzamin i to bardzo dobrze, ale
    najwyraźniej szkoła nie spełniała pierworodnych warunków (m.in.
    matura międzynarodowa) dlatego ponad połowa dzieci zrezygnowało z
    tego liceum. Na egzaminie było 33 osoby a zostało ich 15.
    Najwyraźniej dziecko p.Sawickiego jak i innych rodziców miało do
    wyboru inną szkołę, równie dobrą.
  • Gość: Oberschlesierin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 11:40
    Świetna inicjatywa Panie Marszałku Kotyś. Dwujęzyczność a nawet
    trójjęzyczność była przed wojną powszechna wśród mieszkańców Śląska,
    dopiero po 45. starano się wytrzebić ze Ślązaków ich
    wielojęzyczność. Ta, i inne dwujęzyczne szkoły, które już istnieją w
    województwie i przeżywają prawdziwe oblężenie, pozwolą nadrobić
    powojenne straty.
  • Gość: helmut IP: *.punkt.pl 07.08.07, 12:31
    Kpisz, czy o drogę pytasz?
    Które to szkoły dwujęzyczne w naszym województwie przezywaja
    oblężenie?
    Czy te, którym Mniejszość Niemiecka (a raczej: TSKN) podbiera
    uczniów, forsując na siłe powstanie "NIEMIECKIEGO liceum" - jak
    piszą w swojej gazecie Schlesisches Wohenblatt?
    www.wochenblatt.pl/php/index.php3?id_art=424
  • Gość: Oppelner IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.07, 12:40
    Zombi z Pietruchą za poparciem Koszykowej likwidują gimnazja, bo
    klasy mają za mało uczniów (np. na Zaodrzu) argumentując, że nie
    może być mniej niz 25 uczniów. A tu nagle okazuje się, że można
    zrobić (notabene całkowicie niepotrzebną) szkołę z wydziałami
    liczacymi po 15 osób. Kolejny przykład szkodnictwa tej bandy
    hipokrytów.
  • svatopluk 07.08.07, 13:16
    widac ze sie wybory zblizaja.

    PiS rozpoczal juz kampanie.
    stare i dobrze wyprobowane hasla narodowe i antyniemieckie ozywaja.
    ciemny lud to znowu kupi. ciekawe czy i tym razem?
  • Gość: kulą w płot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.07, 16:36
    svatopluk napisał:

    > widac ze sie wybory zblizaja.
    > PiS rozpoczal juz kampanie.


    O, czyżby mniejszośc niemiecka nie zamierzała starować w nadchodzących
    wyborach? Przecież to im (a nie PIS-owi) potrzebna jest ta szkoła, jako dowód,
    że coś robią i warto na nich głosować.
  • Gość: Jan IP: *.chello.pl 07.08.07, 14:02
    Jako podatnik nie wyrażam zgody na finansowanie zachcianek pojedynczych
    osób z mniejszości niemieckiej.
  • Gość: qlka IP: *.uni.opole.pl 07.08.07, 14:08
    Dlaczego czepiacie się MN - przecież druga klasa jest
    angielskojęzyczna
  • Gość: helmut IP: *.punkt.pl 07.08.07, 14:39
    Gość portalu: qlka napisał(a):

    > Dlaczego czepiacie się MN - przecież druga klasa jest
    > angielskojęzyczna

    Dlatego, że MN z właściwą sobie pokorą reklamuje tę szkołę na łamach
    Gazety Niemców w Rzeczpospolitej Polskiej "Schlesisches Wochenblatt"
    jako:

    "pierwsza w Polsce średnia szkoła NIEMIECKA"

    "Ukończenie nauki w liceum NIEMIECKIM w Opolu (z nauką języka
    polskiego i historii Polski w j. polskim oraz np. j. angielskiego)
    otwiera młodzieży opolskiej szeroko okna na świat (...) "

    źródło:
    www.wochenblatt.pl/php/index.php3?id_art=424
    Wybacz, trudno, żeby szkoła miała tylko jedną klasę - choc
    odpowiadałoby to nazwie tego forum (szkoła z klasą), myśle, że klasa
    angielskojęzyczna to tylko przykrywka, pretekst by łatwiej było
    zbałamucić radnych :)
  • Gość: qlka IP: *.uni.opole.pl 07.08.07, 14:44
    Może i szkoła jest reklamowana jako niemiecka, ale o co tyle szumu -
    wolicie by dzieci uczyły się w klasach 30 czy 15 osobowych... Poza
    tym należy dać szansę tej szkole, niech pokaże za 3 lata jacy będą
    absolwenci
  • Gość: Niemiec-podatnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 14:46
    Jako podatnik wyrażam zgodę na finansowanie potrzeb 150 000
    górnośląskich Niemców, również podatników, i płatników ogromnego VAT-
    u do kasy Państwa Polskiego.
  • Gość: helmut IP: *.punkt.pl 07.08.07, 15:58
    Ustawa o mniejszosciach narodowych daje osobom należącym do
    mniejszości narodowej prawo m.in do:

    *nauki języka mniejszości lub w języku mniejszości
    (art. 8 pkt. 4)

    Jak są prawa to są i obowiązki:


    *Organy władzy publicznej są obowiazane podejmować odpowiednie
    *środki w celu wspierania działalności zmierzajacej do ochrony,
    *zachowania i rozwoju tożsamości kulturowej mniejszości.
    (art. 18)

    Kwestie związane z oświatą reguluje "Ustawa o systemie oświaty"

    Tylko prosze mi wskazać przepis, który nakazywałby samorządom
    TWORZENIE NOWYCH szkół dla mniejszości wbrew zdrowemu rozsadkowi,
    nie liczac się z realiami ekonomicznymi, w sytuacji, gdy potrzeby
    tej Społeczności mogą byc zaspakajane w bardziej efektywny sposób z
    wykorzystaniem juz istniejacego zaplecza?

    Czy to prawo musi byc realizowane w odrebnych szkołach, tworzonych
    specjalnie dla mniejszości narodowych? (Do tego w praktyce zdaje sie
    sprowadzac utworzenie tego liceum)
  • Gość: Olek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.07, 15:53
    W całej tej hecy z tworzeniem nowego LO chodziło o dodanie
    pracownikom NKJO na Hallera dodatkowych godzin. Któryś z nich miał
    znajomości w Ratuszu i załatwił sprawę pod przykrywką "szkoły dla
    mniejszości" i kitu w postaci międzynarodowej matury.
  • Gość: ewa IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.07, 18:01
    Prawda jest taka, że żadna szkoła publiczna nie nauczy dziecka języka obcego.
    Nasze dzieci uczą się języków w Cosmopolitanie, Longmanie, Optimie lub na
    lekcjach prywatnych. Nie reprezentuję mniejszości niemieckiej, ale chętnie
    posłałabym swoje dziecko do szkoły, gdzie w małym zespole ma szanse nauczyć się
    posługiwać językiem nimieckim lub angielskim. Wszyscy krzyczą, że szkoła jest
    dla mniejszości. Ale z tego co zrozumiałam, nikt przy wejściu nie sprawdza
    korzeni kandydatów. Każdy może w niej się uczyć, pod warunkiem, że będzie miał
    szczęście ukończyć gimnazjum, które przygotuje go do testów kompetencyjnych.
  • Gość: Ania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.07, 18:15
    Cyt. "szkoła publiczna nie nauczy dziecka języka obcego" - bo w tak
    licznych grupach, jakie są w szkole publicznej można zrobić co
    najwyżej wykład, a nie lekcje języka. A poza tym jak tylko ktoś od
    uczniów zaczyna wymagać, a nie udawać, że wymaga, to zaraz zaczyna
    się cyrk ze strony albo uczniów, albo rodziców, albo dyrekcji. Więc
    większość dla świętego spokoju kładzie na to lagę.
  • Gość: ewa IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.07, 18:34
    Dlatego jeszcze raz potwierdzam, że publiczna szkoła nie nauczy języka. Zgadzam
    się, że w tak dużej grupie jest to niemożliwe. Dlatego nie przemawia do mnie
    argument o zbyt małej liczbie uczniów w nowo tworzonej szkole. One nie są za
    mało liczne, są takie jakie powinny być, aby nauka była efektywna.
  • Gość: magda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 21:27
    Co jest w takim razie dla Ciebie alternatywą dla szkoły publicznej, szkoła
    prywatna?

    Ta, o której tu mowa, jest (czy tez ma być) jak najbardziej publiczna.
    I o to chodzi, czy stać nas na tworzenie nowej szkoły publicznej dla 30 uczniów,
    z tego co wiem takich rzeczy się nie praktykuje.
    Nic nie stoi chyba na przeszkodzie, aby niewielkie (kilkunastoosobowe) klasy
    utworzyc w juz istniejących liceach dwujęzycznych, których w Opolu nie brakuje.
    Mają nawet sale gimnastyczne, pracownie do fizyki, chemii, biologii, geografii,
    biblioteki pełne lektur dla licealistów :) W szkole na Hallera trzeba zaczynać
    od zera. No niezupełnie. Powiedzmy od trzystu kilkudziesięciu tysięcy złotych z
    publicznej kasy.

    Wydaje się, ze gdyby jakaś grupa rodziców (nawet bardzo liczna) wystąpiła z taka
    inicjatywą, nie spotkałaby sie ze zrozumieniem ludzi zarządzających miejską
    (powiatową, wojewódzka) kasą.

    Ale, że lobbuje za takim rozwiazaniem będąca przy władzy wespół z PO Mniejszośc
    Niemiecka, to mamy to co mamy :)
  • Gość: Asia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.07, 23:10
    Ewa ma rację. Nie pomoże ani wniosek rodziców, ani dyrekcji, ani
    nauczycieli. Potrzebne są wtyki polityczne. Wówczas można
    przeforsować każdą bzdurę.
  • Gość: am IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 23:47
    Piszą też o tej nowej szkole w NTO
    www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070807/REGION/70807022
    Dali fote, na której widac pracownie w której miałam kilka razy zajęcia na
    kursie językowym w którym uczestniczyłam w ramach projektu współfinansowanego
    przez EFS. [Podnoszenie kwalifikacji kadry samorzadowej, czy jakos tak, dawno
    było sie zapomniało] Jak kliknąć na zdjęcie, to w powiekszeniu widac niebieski
    plakat [charakterystyczne schody] z tego kursu wiszący na ścianie po lewej
    stronie. To było już ponad rok temu i te komputery tam były, więc co to za
    ściema, że "pracownia komputerowa jest j_u_ż gotowa i czeka na uczniów" Ona
    j_u_ż dawno była gotowa i to bez uchwały sejmiku o utworzeniu liceum. Czemu nie
    ma foty z pracowni przedmiotowych? Z tekstu w NTO wynika, że na wyposażenie
    czeka tylko pracownia fizyczno-chemiczna, znaczy że inne juz są wyposazone? A
    może dzieciaki bedą się uczyć np. biologii, geografii na tych j_u_ż
    przygotowanych komputerach? Zajęcia z wuefu na korytarzach ku uciesze studentów
    koledżu językowego, którzy przeciez bedą dzielić obiekt z uczniami w ramach
    Regionalnego Centrum Języków Obcych czy jak tam sie to zwie.[Paweł i Gaweł w
    jednym... koniec świata!!!]
  • Gość: wężykiem wężykiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 20:24
    masz racje ewciu precz z publicznymi , sprywatyzować szkoły
    podobno na ulicy licealnej pewien przedsiębiorca dobudowuje pięterko do swojej
    kamienicy żeby górować nad pobliskim liceum i zamiaruje tam nową szkołe językową
    otworzyć

    a teraz kto mi się zacznie śmiać ten dostanie w ryj...wężykiem wężykiem.
    a jaaak !
    tak jest ewciu, tak jest
    nie bądź pani rura i nie pękaj pani
  • Gość: qlka IP: 82.160.104.* 07.08.07, 18:34
    zgadzam si z toba
  • Gość: Renata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.07, 20:05
    Pozostaje jeszcze kwestia poziomu. W państwowej szkole w ramach
    jednej klasy jest przysłowiowy szwarc, mydło i powidło, czyli w
    grupie mamy cały przegląd - od cieńkich Bolków, którzy ani be, ani
    me, ani kukuryku, aż po osoby superambitne. A nauczyciel nie może
    zrobić, jak trener w sporcie, czyli powiedzieć "paszoł won". Na
    kursach, natomiast, pojawiają się słuchacze bardziej zmotywowani, by
    coś osiągnąć. Jeżeli nowe LO faktycznie będzie chciało zachować
    poziom, to nie powinno postępować jak teraz, czyli przyjmować
    wszystkich jak leci tłumacząc, że to się wyrówna w czasie pierwszego
    roku. Obawiam się, że taka polityka spowoduje, iż powtórzą błąd NKJO-
    TWP, które nachapało się cieniasów, jak biedny w torbę a później był
    płacz i zgrzytanie zębów.
  • Gość: antyormo IP: *.pl 07.08.07, 23:33
    powstrzymać niemiecką V kolumnę
  • Gość: timbim IP: *.atol.com.pl 08.08.07, 00:01
    Brawo Panie Sawicki, w końcu ktoś głośno powiedział jak w Urzędzie
    marszałkowskim wycenia się inwestycje, to jest istny skandal, jak
    można na wiosnę mówić, że szkoła będzie kosztować 80 tyś zł a w
    wakacje kolejne 300tyś zł?, i niech ten farbowany Kotyś, (chodzi mi
    o włosy) nie opowiada dyrdymał o ksenofobicznej postawie Pana to
    jest żenada jak brak argumentów to od razu biedne Niemcy a źli
    Polacy. Ale co tam takich przykładów mamy więcej .... tylko nikt za
    bardzo nie chce mówić bo będą dzielić kasę z RPO, ale jak podzielą
    to prawda wyjdzie na jaw.
  • Gość: Roman IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.07, 02:37
    Panowie z Ratusza znów zabawiają się naszym kosztem. Najpierw zmiana
    nazw ulic, a teraz niepotrzebna szkoła.
  • Gość: zona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 10:21
    Roaman a Ty zanasz jakis jezyk obcy?
    niepotrzebna szkola chyba dla tych , ktorzy uważaja, że wszyscy
    powinni uczyc sie jęz, polskiego a nie my innych jezykow, pozniej
    taki pojedzie za granice i na migi chce sie dogadac!!!
    Szkola potrzebna i jesli rzeczywiscie bedzie taki nacisk na jez wraz
    z wykladaniem przedmiotow w jez niem lub angielskim to moze po 3
    latach nasza latorosl, nareszcie bez korepetycji i dotakowych lekcji
    dogada sie z obcokrajowcami, oczywiscie pod warunkiem, ze tez bedzie
    sie chciala uczyc
  • Gość: Roman IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.07, 11:24
    Dodatkowa szkoła jest niepotrzebna, bo takie wydziały już istnieją w
    innych placówkach, a ilość uczniów jest niewystarczająca. Nie
    wynajmuje się TIR-a, żeby przewieźć jedną skrzynkę piwa. To
    nieekonomiczne.
  • Gość: jola IP: *.uni.opole.pl 08.08.07, 12:29
    Co to znaczy niepotrzebna szkoła? Najlepiej wyślij swoje dziecko do
    OHP. Ludzie, czy naprawdę macie jeszcze komunistyczne naleciałości,
    po co w ogóle uczyć dziecko na wyższym poziomie, najlepiej byle
    jakim nauczaniem wypuszczać przyszłych bezrobotnych. Czy żadna
    inicjatywa w tym społeczeństwie nie przejdzie? Czy nie istnieje
    jakiś wyższy cel, tylko forsa... Uważam, że elitarna szkoła to
    bardzo dobry pomysł, a że kosztuje to co? Chciałabym, aby moje
    dziecki mogło kiedyś kształcić się naprawdę na przyzwoitym poziomie
    w klasie 15 osobej. Przecież tylu rodziców wciąż narzeka, że klasy
    są zbyt duże, że nauczyciele nie mają możliwości należytego
    przekazania wiedzy, że nie ma możliwości pracy z uczniami słabszymi,
    jak również kształtowania ścieżki rozwoju dla najzdolniejszych itd.
    A ludzie (podobno) inteligentni i myślący o przyszłości swych dzieci
    wymyślają problemy zamiast popierać tą inicjatywę. Dziecko mojej
    znajomej wybrało tą szkołę - klasę angielskojęzyczną, mimo, że
    również zakwalifikowało się do LO II do klasy obcojęzycznej.
    Natomiast dyrektor szkoły Nr II na łamach gazety wypowiada się, że w
    nowej szkole są uczniowie z łapanki. To nieprawda. Przykład dziecka
    koleżanki: średnia ocen z gimnazjum 4,9 a punktów łącznie 140, gdzie
    granicą w LO II było od 103 do 157 pkt. To co mówi dyrektor dwójki
    to kłamstwo, że do nowego liceum dostali się uczniowie, którzy
    przepadli winnych szkołach.
  • Gość: Ola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.07, 13:38
    Nie chodzi o to, że powstaje szkoła z małymi klasami, ale o to, że w
    tym samym czasie urzędnicy likwidują inne szkoły (gimnazja)
    tłumacząc, że jest za mało dzieci, bo poniżej 25 w klasie się
    podobno nie opłaca. To jest mentalność Kalego.
  • Gość: helmut IP: *.punkt.pl 08.08.07, 14:08
    > Uważam, że elitarna szkoła to
    > bardzo dobry pomysł, a że kosztuje to co?

    Ponoc na Uniwersytecie Opolskim dobrze Wam płacą, to co nie stac Was
    na prywatna szkołę?

    Czemu całe społeczeństwo lokalne ma finansować edukacje Waszych
    zdolnych dzieci w elitarnych szkołach? Czy wszyscy jestesmy
    komunistami?

    Edukacja to inwestycja. To inwestuj opolska elito. Najlepiej własne
    środki.
  • Gość: basand IP: *.uni.opole.pl 08.08.07, 14:50
    Ja nie jestem z żadnego Uniwersytetu Opolskiego, nie mam dobrej
    pensji, mieszkam na wsi, mój syn chodził do wiejskiego gimnazjum.
    Obejrzyjcie budżet każdej innej szkoły w Opolu i sprawdźcie, że np.
    budżet małego przedszkola (ok. 30-40 dzieci) to też 300 tys. a LO II
    ponad 6,1 mln zł. a uczniów jest ok. 700 - 750
    Więc koszt nauki 1 ucznia jest porównywalny
    Za inne licea też płaci takie same pieniądze całe społeczeństwo
    lokalne
  • Gość: magda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 19:05
    Oj nie lubisz Ty UO uboga Dziewczyno ze wsi , nie lubisz, ale żeby zaraz tak sie
    zapierać? :)
    Nie jesteś z "żadnego Uniwersytetu Opolskiego", z tego co wiem to mamy tylko
    jeden :)
    Może chodzi Ci o to, że to "żaden uniwersytet"? hmmm.... jakby tu powiedzieć...

    "Boże chroń przyszłych studentów przed UO. Polecam Wrocław"
    Dzień otwarty na uniwersytecie
    Autor: Gość: basand IP: *.uni.opole.pl 14.03.07, 08:14
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=58987174
    A teraz do rzeczy. Skoro Twój syn wybrał nowe liceum, nie bez Twojej aprobaty
    (niepełnoletni), to nie jesteś bezstronna w tym sporze i będziesz bronić swego
    wyboru, to naturalne.

    Porównywanie przedszkola i liceum to chyba nieporozumienie. Jak pisała NTO w
    nowym liceum bedzie zatrudnionych 20 nauczycieli (oczywiscie nie na pełnych
    etatach). Wypada półtora ucznia na nauczyciela, czy w Twojej wiosce w
    przedszkolu i gimnazjum tez są takie proporcje ?

    PS gdzie mozna obejrzec budzet "kazdej innej szkoły w Opolu"?
    oświeć mnie łaskawie, chętnie bym zajrzała.
  • Gość: basand IP: *.uni.opole.pl 09.08.07, 07:44
    Budżet każdej szkoły i innej instytucji miejskiej możesz sobie
    zobaczyć dziewczyno z miasta (a mówi ci to osoba mieszkająca na wsi)
    na stronie www.bip.um.opole.pl w zakładce budżet. Nie wiedziałaś o
    tym?
    a uni.opole.pl to jest domena internetowa - nie odznaka pracowników
    UO. A tak przy okazji - nie jestem ze wsi a mieszkam na wsi,
    studiowałam we Wrocławiu a obecnie podyplomówka w Krakowie. Zgadzam
    się z tobą, że UO to żaden uniwersytet.
    Oczywiście jestem subiektywna w sprawie nowej szkoły, ale myślę, że
    każdy piszący na tym forum przedstawia wypowiedzi subiektywne.
  • Gość: magda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 18:12
    Tak, jestem z miasta, mam nadzieje, ze nie czuć (te upały :)
    Dla jasności: nie uważam, aby mieszkanie na wsi, czy pochodzenie ze wsi
    przynosiło ujmę, mam nadzieje, ze tak nie zrozumiałaś mojej wypowiedzi.

    Dzięki za link do budżetu Opola. To bardzo pouczająca lektura!
    Liczby jak to liczby, można nimi manipulować.

    Nie tylko nie lubisz UO (z wyjątkiem ich domeny internetowej :), chyba nie
    lubisz też II LO w Opolu.

    Podajesz bowiem, ze budżet II LO to ponad 6 mln zł nie wspominając, ze w tej
    kwocie 1,3 mln to środki na termomodernizacje. Na bieżące wydatki przeznaczono
    ok. 4,7 mln. zł.

    Jak wynika z zamieszczonych na stronie Urzędu Miasta wyliczeń ok 85% bieżących
    wydatków to "wynagrodzenia i pochodne". Wiadomo, że nauczyciele w szkołach
    publicznych mają takie same stawki, więc te koszty w przeliczeniu na ucznia są w
    różnych szkołach porównywalne.

    Ale gdy porównamy wydatki majątkowe, to popatrz:
    II LO: 1,3 mln zł podzielić na 700 uczniów to 1857 zł
    Nowe LO: 0,3 mln zł podzielić na 31 uczniów to 9677 zł

    O ile środki wydane na termomodernizacje nie tylko zwrócą się (mniejsze opłaty
    za ogrzewanie) ale w dłuższej perspektywie przyniosą oszczędność budżetową, o
    tyle środki wydatkowane na uruchomienie nowej szkoły, w przypadku jej fiaska
    (np. brak naboru w przyszłym roku) to środki wyrzucone w błoto. (Uczniów się
    jakoś "rozparceluje", ale słuchacze kolegium językowego mieszczącego się w tym
    samym budynku dawnej szkoły podstawowej - raczej fizyki, chemii, itp uczyć się
    nie będą :)

    Koszty utrzymania szkoły, to także jej obsługa. Tak na zdrowy rozum: w większej
    szkole te koszty jednostkowe są mniejsze.

    Na stronie Kuratorium
    www.kuratorium.opole.pl/
    znalazłam "Informator o publicznych i niepublicznych szkołach ponadgimnazjalnych
    województwa opolskiego" na rok szk. 2007/2008

    Wynika z niego, że w II LO planowano utworzenie 11 oddziałów do których miałoby
    zostać przyjętych 258 uczniów. Wychodzi średnio 23 ucznia na oddział (klasę).
    Wiadomo, że klasy "językowe" zwykle są mniej liczne. Czy to taka ogromna różnica
    między klasą liczącą 16 uczniów (nowe LO) a klasą liczącą powiedzmy 23 uczniów
    (II LO)?

    Dane (w tym zakresie) z Kuratorium różnią się od tych ze strony www II LO (11
    oddziałów, 340 uczniów), nie zmienia to jednak prawidłowości, ze klasy językowe
    nawet te w publicznych szkołach są z reguły mniej liczne.

    W tej sytuacji dyrektor II LO moze mieć żal do Zembaczyńskiego, że ten dogadując
    się z Sebestą i Kotysiem w sprawie utworzenia nowego LO przez Województwo, a
    także do radnych Sejmiku, którzy to zatwierdzili, o to, że działali w pewnym
    sensie na niekorzyść tej zasłuzonej, o ugruntowanej marce szkoły, jaką było i
    jest II LO.

    Każdy pisze subiektywnie?
    Bo ja wiem? Ja akurat mam sentyment do "dwójki", uczył się tam mój syn, myślę,
    że z niezłym skutkiem, także "językowym", choć w klasie wcale nie dwujęzycznej,
    za to bardzo licznej :)

    Last not least, przecież nie od liczebności oddziału zależy jakość szkoły. Dla
    mnie szkoła nie musi być elitarna, egalitarna, powinna być dobra. Tzn. dobrze
    przygotowywać uczniów do radzenia sobie we współczesnym świecie, nauczyć ich
    sprawnego komunikowania się (także w językach obcych). Czy nie mamy w Opolu
    takich szkół?

    PS Skąd znasz skład "kadry pedagogicznej" nowego liceum? Piszesz w poście
    otwierającym dyskusje:
    >część kadry w nowym liceum to rodowici Anglicy
  • Gość: cezar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 23:17
    >Szkoła docelowo ma mieć dziewięć klas i liczyć 270 uczniów. Naukę w >niej
    zakończy tzw. matura międzynarodowa, którą dotąd opolscy >uczniowie jeździli
    zdawać do ościennych województw (z Opola rocznie >zdawało ją kilka osób).

    >Jest przeznaczona dla uczniów z całego regionu. Mają też do niej >uczęszczać
    dzieci zagranicznych biznesmenów, którzy zechcą >inwestować na Opolszczyźnie. To
    też dzięki ich inspiracji - co >podkreślał marszałek Józef Sebesta - liceum
    powstaje.

    tak zachwalano inicjatywe powołania LO w gazecie z marca tego roku.
    serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,4018855.html
    Nie widziałem sprostowań. Czyli szkoła w założeniu miała mieć "normalne",
    czytaj: nie 15-osobowe oddziały. Tak wynika równiez ze statutu tej placówki,
    który przeciez spłodził tzw. "organ" prowadzący

    To, że stała się (na razie wirtualnie) "elitarną", wynika z braku kandydatów!

    No i gdzie te byznesmeny z richtig fajnych Niemiec i inszych eurolandów?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka