dobra szkoła podstawowa kraków Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Szukam dobrej szkoły podstawowej w Krakowie. Może być publiczna,
    może być prywatna - najlepiej z zerówką. Bardzo proszę o Wasze
    opinie. Dziekuję.


    • Podciągam...
      Również mam ten sam problem. Zastanawiam się nad SP nr 1 na Marka
      lub 72 na Mogrzewiowej.
      Jeśli ktoś zna jakąś godną polecenia podstawówkę to proszę napisać:)
      • Gość: ERTE IP: *.chello.pl 25.09.08, 12:27
        Jedynka jest dobrą szkołą.
        • Gość: maria12 IP: *.access.telenet.be 13.10.08, 17:59
          moj synek chodzi do prywatnej szkoly podstawowej XXI wieku. Zarówno
          ja jak i dziecko jestesmy bardzo zadowoleni. Dzieci do szkoly
          zabiera autobus z kilku miejsc w Krakowie. W klasach jest niewiele
          dzieci fajne grono pedagogiczne. Dla dzieci jest sporo ciekawych
          zajec dodatkowych w cenie czesnego. Mozna wybrac. Moj synek chodzi
          na karate, basen. Dzieci oprocz angielskiego ucza sie tez
          egzotycznych jezyków. Mogę Wam smialo polecic szkole. najlepiej
          samemu sprawdzic. www.szkola21w.pl pozdrawiam
          • z nieba mi spadlas, dzieki!!!
            • Gość: jędrek IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.13, 19:21
              Czy Pani rodzice też szukali dla Pani szkoły podstawowej przez blisko 2 i pół roku ?
              Kobieto zastanów się, nie rób z dziecka kaleki ! a zsiebie ofiary mody, szpanerstwai snobizmu !
              • Gość: dorota IP: 195.234.8.* 19.11.13, 08:48
                Duzo słów.... dużo obrazy. Nie wiem co robisz na tym forum, jezeli nie interesuje Cie wybór szkoly lub nie szukasz porady.

                Tak wlasnie jest. mądrzy rodzice szukają i wybierają dla dziecka to co najlepsze. A ze dostać się do dobrej szkoły to trzeba dziecko zapisać rok wczesniej to inna sprawa. Drugi rok jest potrzebny, aby rozeznac dobrze sprawę. Bo nie sztuka jest byle jak wybrac, a potem martwić się przenosinami, które dziecku nie służą.

                Ja chodziłam do zwyklej podstawowki i jakos to było. Jakoś.... wlasnie. Nie było wyboru...
                A jak teraz jest to pozwól, ze z tego skorzystamy.

                I to niestety z róznych powodów. ja np. nie mam wyboru. Moja rejonówka jest kiepska i tylko 30 rodzin/dzieci jest w niej pod kuratorem. Wybacz, ale bede snobką i bede szukac....

                A Ty rób co chcesz, ale pochopnie nie oceniaj ludzi.
          • Gość: aga73 IP: *.gprs.plus.pl 22.10.08, 22:56
            czy możesz napicac coś o poziomie nauczania!? czy szkoła podlega
            nadzorowi kuratorium?
            • Gość: maria12 IP: *.access.telenet.be 23.10.08, 09:23
              Tak, szkoła podlega kuratorium. Co do poziomu nauczania to nie moge
              nic zlego powiedziec. Wiem ze niektore dzieci nadrabiaja zaległosci
              w szkole po lekcjach z jedną z pan nauczycielek. Tylko musisz
              zadzwonic jak u nich jest z miejscami. Ostatnio byl dzien otwarty z
              atrakcjami dla dzieci i rodziców ze szkoly oraz dla
              zainteresowanych. Widzialam ze byl spory ruch u Pani dyrektor.
              • Gość: aga73 IP: *.gprs.plus.pl 23.10.08, 23:15
                Dzięki za informacje. Mam jeszcze jedno pytanie, jak długo szukałaś
                szkoły dla swojego dziecka, ile placówek odwiedziłaś zanim
                zdecydowałaś się na obecną?
                • Gość: maria12 IP: *.access.telenet.be 24.10.08, 19:10
                  szukałam dosyc dlugo. Zaczęłam na około 2,5 roku przed pojsciem
                  dziecka do szkoly. Ta szkoła jest dosyc daleko od mojego domu, ale
                  wiem ze dobrze zrobilam wybierając ta szkole.
                  • Gość: aga73 IP: *.gprs.plus.pl 24.10.08, 22:55
                    ja też długo szukam; zastanawiałam się też nad szkołami prywatnymi
                    na Klinach i na Stromej; słyszałaś coś może na ich temat? pozdrawiam
                    • Gość: maria12 IP: *.access.telenet.be 26.10.08, 15:06
                      moja kolezanka ma corke na Klinach i jest srednio zadowolona no ale
                      ma blisko do szkoly i cora juz duza więc nie chce nic zmieniac. O
                      szkole na Stromej nic nie słyszalam.
                      • Gość: aga73 IP: *.gprs.plus.pl 27.10.08, 15:35
                        Dzieki za kontakt. Pozdrawiam :)
                      • Gość: aga73 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.12.09, 17:41
                        czy nadal jesteś zadowolona ze szkoły swojego syna?
                        jak z poziomem nauki?
                        słyszałam, że rozwiązano którąś z klas? czy to prawda? jeżeli tak,
                        dlaczego tak się stało. pozdowienia
                      • Gość: aga73 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.12.09, 16:41
                        czy nadal jesteś zadowolona ze szkoły swojego syna?
                        jak z poziomem nauki?
                        słyszałam, że rozwiązano którąś z klas? czy to prawda? jeżeli tak,
                        dlaczego tak się stało. pozdowienia
                        • Gość: marta IP: *.tktelekom.pl 21.04.10, 21:06
                          dobrą opcją są dni otwarte bo można wtedy zobaczyć jak funkcjonuje szkoła. Ja
                          się właśnie wybieram na Dzień Otwarty, który organizuje prywatna podstawówka
                          Academos, 23 kwietnia (piątek), o godz. 17.00 w lokalu szkoły przy ul.
                          Michałowskiego 11/2. W programie m.in. warsztaty rozwijające kreatywność. Warto
                          sprawdzić:)
                          • Właśnie interesuje się tą szkołą. W przyszłym roku chciałabym tam zapisać
                            dziecko. Nie wiesz czy jeszcze będą takie dni otwarte w najbliższym czasie?
                            Wiem, że rodzice są zadowoleni z tej szkoły. A czego ty się dowiedziałaś?
                  • Gość: reni IP: *.dynamic.chello.pl 26.05.11, 12:37
                    dramat, przestrzegam przed tą szkołą,
                    nauczycielki oczywiście nie wszystkie pełne agresji do dzieci, darcie gęby na rodzica przy dziecku..... agresja rodzi agresje...........
                    Pedagog nic nie robi, dyrektorka krytykuje a rodzice niech sobie włosy z głowy rwą....
                    • Gość: XXXXXXXX IP: *.dynamic.chello.pl 26.05.11, 12:44
                      hmm
                      dokładnie tak, brak pomocy rodzicowi nawet jak dziecko ma problem , tylko najlepiej wyrzucić i pozbyć się problemu>. w dzisiejszych czasach mało jest nauczycieli z powołania w tej szkole,
                      przykre ale prawdziwe. dziecko wybitne złe bo wybiega ponad program a mu nie wolno, dziecko gorsze w nauce złe bo pani nie bedzie jemu poswiecac czasu bo ma nadazac za klasą, mowa o dziecku z kl.1.
                      Koszmarne podejście do dziecka i rodziców równierz.
                    • Gość: op IP: *.telnet.krakow.pl 15.11.12, 20:12
                      przepraszam bardzo,
                      ale nie mogę zgodzić się z tą opinią.
                      jestem byłą uczennicą tej szkoły i mam zupełnie inne zdanie.
                      nauczyciele wcale nie krzyczą na dzieci, a dyrektorka jest naprawdę miła i pomocna.
                      jak dla mnie naprawdę dobra szkoła, ciesze się, że ją skończyłam .
                    • Gość: mm IP: *.dynamic.chello.pl 18.11.12, 21:43
                      zgadzam się - jestem bardzo rozczarowana. To co tam jest można nazwać antypedagogiką. Niestety.
          • Gość: anetek IP: *.chello.pl 26.08.10, 20:32
            czy mógłbyś coś napisać o kwalifikacjach nuczycieli na ich stronie skąpe wiadomości
          • Gość: oknonaswiat IP: *.noc.fibertech.net.pl 31.01.13, 11:22
            To są już niestety bardzo nieaktualne informacje...
      • witam i podciagam watek, ja też zastanawiam się nad szkoła nr 72 na
        Modrzewiowej, szkoła nr 32 na Królowej Jadwigi lub szkołą nr 1 na
        św. Marka. Czy ma ktos może jakies opinie na temat tych szkół?
    • Gość: tata-ucznia IP: *.multimo.gtsenergis.pl 10.02.09, 17:21
      Z publicznych mogę z czystym sumieniem polecić szkołę nr 4 przy ul. Smoleńsk (od strony Plant).

      Szkoła ma dobre warunki lokalowe, poziom nauczania nie budzi zastrzeżeń, zajęcia dodatkowe, sporo wyjść do filharmonii i teatru, świetlica często organizuje różne wyjścia, wf traktowany poważnie (sala gimnastyczna, skromne boisko), stołówka, strzeżona szatnia.

      Dla zainteresowanych: w szkole jest zerówka, zajęcia prowadzone - wg mnie - fachowo.

    • Proponuję wrzucać opinie o gimnazjach w serwisie www.pierwszak.pl. Pomogłoby to
      innym rodzicom znaleźć łatwo opinie o danej szkole zamiast szukać po wielu
      forach. Można tam też zamieszczać opinie o przedszkolach, szkołach językowych,
      zajęciach dodatkowych itp. Serwis fajny ale na razie opinii na nim jak na
      lekarstwo. Z jednej strony ludzie skarżą się że nie mogą znaleźć opinii o
      szkołach, przedszkolach a z drugiej sami niechętnie piszą opinie. I tak kolo się
      zamyka. Także jak możecie to piszcie wtedy informacje zebrane byłyby w jednym
      miejscu i rodzicom byłoby łatwiej.
    • Mogę powiedzieć sporo dobrego o szkole XXI wieku, to prywatna
      szkoła,ale całkiem normalna.jak chcecie cos konkretnego sie
      dowiedziec to piszcie.
      • Gość: kacper IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.01.10, 17:51
        czy ta placówka ma nadzór kuratorium?
        jak z poziomem nauki?
        słyszałem, że rozwiązano którąś z klas? czy to prawda? jeżeli tak,
        dlaczego tak się stało?
        • nadzór sprawuje Małopolskie kuratorium, wiem ze dzieci zdobywaja wysokie miejsca
          w roznych konkursach ogolnopolskich i pisza testy kompetencji co roku,
          co do tej klasy to nie wiem dokladnie, ale wiem jedno,że nie każdego stac na
          prywatna szkole,
          mysle ze w szkole udziela pełnej informacji
    • Gość: Tadeusz IP: *.chello.pl 31.10.09, 14:40
      Córka mojej znajomej chodzi do prywatnej szkoly podstawowej XXI
      wieku. Obie bardzo bardzo zadowolone. W klasach jest niewiele
      dzieci, dobre grono pedagogiczne. Wiele ciekawych zajec dodatkowych
      w cenie. Mała chodzi na karate i basen. Poza angielskim uczone są
      też egzotyczne jezyki. Szkoda że mieszkam po drugiej stronie
      Krakowa, bo wysłałbym tam syna.
      Sprawdź www.szkola21w.pl
      • Gość: beata biały IP: 188.33.149.* 16.02.10, 20:47
        prywatna im.michalowskiego.moja sasiadka tam poslala dzieci i zaluje. maja wszy,
        z ktorymi nie moga sobie poradzic,srednio co miesiac smaruja sobie glowy i piora
        wszystkie rzeczy.Pan dyrektor nie poczuwa sie do koniecznosci zaradzenia
        problemowi.powiedzial komus,ze to wina rodzicow,bo nie sprawdzaja glow dzieciom.
        Niby tak,ale wszy gniezdza sie tam juz pare miesiecy.przy takim podejsciu beda
        tam do wakacji.kaza sobie placic za dodatkowe zajecia, a nauczyciele sie nie
        wysilaja.Sasiadka juz szuka nowej szkoły
      • Gość: Tata dzieci IP: 13.20.137.* 03.03.10, 17:25
        Wrocilismy z emigracji i chcielismy dzieci poslac do dobrej szkoly
        (ale nie koniecznie gdzie jest wyscig szczurow), niestety pierwszy
        wybor okazal sie pomylka (przemilcze nazwe szkoly), po pol roku
        przenieslismy dzieci do szkoly XXIw, wiazalo sie to z przeprowadzka
        na druga strone Krakowa ale bylo warto. Zona jest nauczycielka, mamy
        doswiadczenie ze szkolami zagranica i mozemy polecic te szkole z
        pelna swiadomoscia.
        • Gość: kacper IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.03.10, 15:51
          Podobno z edukacją jest tam w miarę ok do klasy III. Potem zaczynają
          się schody, ponieważ szkoła oszczędza na płacach nauczycieli i jest
          problem z pełną obsadą nauczycieli wszystkich wymaganych przedmotów.
          To z kolei jest widoczne w reakcji rodziców uczniów przyszłorocznej
          klasy IV, którzy w większości przypadków zdecydowali się przenieśc
          swoje dzieci do innych placówek.
          Oprócz tego podobno na dosyc niskim poziomie wygląda tam również
          nauka języków obcych (szczególnie j. angielskiego - brakuje
          oddzielnego nauczyciela).
          Czy możesz jakoś ustosunkowac się do podanych przeze mnie faktów -
          chętnie je zweryfikuję.
          • Gość: Asia IP: *.ghnet.pl 19.03.10, 21:52
            ABSOLUTNIE I Z PEŁNĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ O D R A D Z A M SZKOŁĘ 21 WIEKU!!!!
            Rany,nie wiem kto pisze te pochwały,ale może pani od reklamy, którą ostatnio
            zatrudniono w tej szkole. Szkoła działa zaledwie kilka lat (4 bodajże),więc
            uczniowie nie pisali jeszcze żadnego testu kompetencji i trudno wnioskować o
            poziomie nauki.
            Ja wiem jedno - Pani właścicielka zatrudnia tanim kosztem niewykwalifikowaną
            kadrę, co innego opowiada rodzicom,a co innego robi. W szkole nie ma ani
            pedagoga ani psychologa.Od powstania szkoły na stanowisku dyrektora były już
            zatrudnione 3 osoby..Kadra też zmienia się jak w kalejdoskopie. A ofertą zajęć
            dodatkowych łatwo ująć i zamydlić oczy. Pani właścicielka Agnieszka K. ma także
            przedszkole, które nazywa językowym, a języka uczą wychowawczynie grup, które
            nawet nie są pytane o kwalifikacje!!!A zajęcia dydaktyczne z zerówką prowadziła
            przez kilka mies (jako zastępstwo) kobieta z wykształceniem
            zawodowym-krawcowa!!!zatrudniona na stanowisku pomocy nauczyciela.Pomijam
            fakt,że zajęcia z zerówką prowadzone były w sali,której sanepid nie dopuścił do
            pracy z dziećmi.Więcej pisać nie będę choć mogłabym wiele.Ew pytania proszę
            kierować na masia100@interia.pl
        • > Wrocilismy z emigracji i chcielismy dzieci poslac do dobrej szkoly
          > (ale nie koniecznie gdzie jest wyscig szczurow

          tata dzieci.mam ten sam problem bardzo prosze o kontakt.
      • Jeśli ktoś szuka ciepłej,troskliwej( tak ku naszemu ogromnemu zdumieniu-to jest możliwe)i pozytywnie zachęcającej dzieci do nauki szkoły podstawowej krakow północ. SZKOLE W BĘBLE jest wspaniała. Spokoj i mila atmosfera widac juz na przerwach,dzieci sa zrelaksowane a nauczyciele traktuja ich z troska i pomagaja ogromnie nauce. Syn przeniósł sie z innej szkoly; po wielu latach nauki za granica nie ukrywam mial zaleglosci. Wczesniejsza szkola w polsce absolutnie nie proboala dziecku naet pomoc,tylko utracala. Tu nauka ruszyla pełna para i byliśmy milo zaskoczeni ze w ciagu 2tyg.oceny juz mial bardzo wysokie oceny:)Uwielbia czytac jest bystry ale potrzebne bylo profesjonalne wsparcie, zeby nadrobil zaleglosci. I jest to mozliwe!
        • Gość: Ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.12, 23:18
          Witam, za jakiś czas przeprowadzam się do Ojcowa i szukam dobrej szkoły podstawowej w okolicy. Najbliżej jest szkoła w Bęble. Ale słyszałam pozytywne opinie o szkole w Korzkwi.
          Czy mogli by Państwo coś mi doradzić?
    • Gość: gucio IP: *.chello.pl 26.03.10, 21:29
      Witam
      napewno szkoła z klasa bedzie dobrą szkoła bo oznacza to ze dyrekcja
      cos robi dla naszych dzieci a nie siedzi na stołku i popija
      herbatke..

      NIE do SZKOŁY 38 Na Francessco Nullo !!!!!!!!!
    • Witam,
      ja też w tym roku muszę wybrać zerówkę i podstawówkę dla swoich pociech. Polecam
      z czystym sumieniem prywatną podstawówkę Academos przy Karmelickiej, jest tam
      także zerówka. Moja przyjaciółka posłałam tam swoją córkę i jest bardzo
      zadowolona. Małe klasy, świetna kadra, bogaty program zajęć pozalekcyjnych i
      oczywiście świetlica do godz 17.
    • Gość: sunny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 17:48
      Szukałam szkoły dla swojego dziecka i bardzo żałuję, że wcześniej nie zobaczyłam
      tego wpisu:"Ostrzegam przed Prywatną Szkołą Podstawową nr 2 w Krakowie
      Szanowni Państwo,Jako grono rozczarowanych rodziców przestrzegamy przed
      zapisywaniem dzieci do Prywatnej Szkoły Podstawowej nr 2 im. Noblistów Polskich
      w Krakowie !
      Szkoła nie realizuje programu zajęć dodatkowych prezentowanych w ofercie, panuje
      w niej chaos organizacyjny a jedynym sprawnie działającym instrumentem jest
      ściąganie należności. Dyrekcja lekceważy wnioski i uwagi rodziców.
      Poza kolorowymi i przesłodzonymi korytarzami brak w szkole wychowania i
      konsekwencji.Dobre wyniki uczniów wynikają z pracy pozalekcyjnej i
      korepetycji.Niestety zarówno uczniowie jak i ich rodzice codziennie
      doświadczają, że szkoła ta jest doskonałym biznesem i całkowicei zatraciła
      pierwotną rolę miejsce gdzie kształtuję się młodych ludzi.
      Obok szkoły jest plac budowy i wg niektórych plotek sam teren szkoły jest
      również już sprzedany pod osiedlę domów co ukrywa dyrekcja. Rodzice odwożąc
      dzieci do szkoły muszą płacić za parking, na który wjazd jest ogranicznony z
      powodu dużego ruchu ciężarówek z pobliskiego placu budowy. Boisko szkolne
      graniczy z parkingiem, dzieci są ciągle zagrożone a dyrekcja mimo wniosków
      rodziców nie reaguje.Zniechęcamy więc przed zapsiywaniem swoich pociech do
      Prywatnej Szkoły Podstawowej nr 2 w Krakowie.Zawiedzeni rodzice klas młodszych.
      Nie znalazłam ponieważ został usunięty...ze strony miasto dzieci- odnalazłam go
      dopiero w kopiach
      Byłam w tej szkole- 1 wrażenie bardzo dobre, ale wystarczy zostawić dziecko na
      jeden dzień w klasie i zostać tam wszystko obserwując i przy okazji słuchając
      przypadkowych rozmów osób tam pracujących- szczerze nie polecam! Kadra
      zarozumiała,niewiele sobą reprezentująca.Odnosi się wrażenie, że to nie oni są
      dla dzieci, ale dzieci dla nich. Tam liczą się tylko Państwa pieniądze - nie dzieci!
      • Gość: ME IP: 77.236.0.* 13.05.10, 12:46
        Jestem już od kilku lat związana z szkołą przy ul. Wrocławskiej i
        niestety muszę stwierdzić, że jestem coraz bardziej rozczarowana.
        Absolutnie odradzałabym tą szkołę innym rodzicom, a swoich dzieci
        nie zabieram stamtąd tylko dlatego, że mają tam przyjaciół.
        Nauczyciele - oprócz nielicznych wyjątków - nieudaczni, wykonujący
        minimum, zastraszani i źle traktowani przez Panią Prezes - efekt
        jest taki, że najlepsi jak tylko się zorientują, że głównym celem
        szkoły jest nabijanie kabzy właścicielce odchodzą, ci gorsi zostają
        i nie starają się. Dzieci są niedouczone, a wymaga się od nich
        więcej niż w innych szkołach, prawie każde dziecko bierze
        korepetycje (angielski, beznadziejny poziom matematyki) Dzieci są
        niedopilnowane, bo na opiece sie oszczędza. Wsród dzieci dzieją się
        karygodne rzeczy z którymi szkoła nie umie sobie poradzić. Wyjazdy
        są bardzo drogie i organizowane tylko po to by dorobić do czesnego:
        np 3 dniowy pobyt w górach w czasie którego dzieci nie wyszły z
        hotelu "bo się musiały uczyć" kosztował ok.400zł. Z czego 200zł to
        zarobek, 200 koszt wyjazdu. Sklepik szkolny z cenami powyżej
        średniej sklepowej, obiady po 10zł a dzielone na pół by
        zaoszczędzić. Szkoda gadać.
        • Gość: Tomasz IP: *.net.autocom.pl 19.05.10, 15:11
          Witam,
          Mamy w przyszłym roku posłać tam dziecko. Bardzo proszę Panią o kontakt, mam kilka pytan - tomaszzkrakowa@gmail.com
        • Gość: Tomasz IP: *.net.autocom.pl 19.05.10, 15:16
          Witam,
          Mamy w przyszłym roku posłać tam dziecko. Bardzo proszę Panią o kontakt, mam kilka pytan - tomaszzkrakowa(małpka)gmail.com
        • Gość: Aga IP: *.147.139.166.nat.umts.dynamic.eranet.pl 30.09.10, 10:23
          Witam,
          Moja córka chodziła do szkoły na Wrocalwskiej przez rok. Zdecydowanie odradzam!!! Zresztą wystarczy zobaczyć ile osób co roku rezygnuje z tej szkoły i to w cale nie dlatego, że zmieniają miejsce zamieszkania!
          Pani prezes zarabia nawet na podręcznikach dla uczniów. Gdybyśmy odchodząc ze szkoły nie zasięgnęli porady prawnika pani prezes kazałaby nam płacić za kolejny rok, okazało się że jest to niezgodne z polskim prawem! Po dostarczeniu pisma napisanego przez prawnika nagle okazalo się że problem nie istnieje... Nauczyciele bardzo przeciętni. No i notoryczne kradzieże w szatniach, oczywiście nikt nie reaguje. A mnie nie zabardzo interesuje, czy dziecku ginie piąta czapka w ciągu miesiąca, bo ktoś zrobił głupi kawał (czapki sie nigdy nie odnalazły), czy dlatego bo potrzebował pieniędzy i ukradł czapkę żeby ją sprzedać czy też po prostu zabrał ją dla młodszego brata. Kradzież to kradzież. Rzeczy z sztni gineły wszystkim i nikt nic z tym nie robił.
          Generalnie bardzo odradzam.
          • Gość: mama IP: 77.236.26.* 12.10.10, 09:26
            Dla mnie kradzieżą na Wrocławskiej było także przywłaszczenie sobie przez właścicielkę szkoły pieniędzy wpłaconych na zieloną szkołę. Dziecko w ostatniej chwili się rozchorowało i musieliśmy zrezygnować z wyjazdu, z kilkuset wpłaconych złotych nie odzyskaliśmy ani złotówki! I niech nie mówią, że się nie da: teraz w zupełnie innej szkole oddano dziecku w podobnej sytuacji 100% kwoty. Ale do tego trzeba uczciwości... a nie żądzy zysku za wszelką cenę...
          • Gość: GOŚĆ J IP: 62.121.129.* 17.12.10, 11:51
            Ja też mam dziecko w Szkole nr 2 na Wrocławskiej. Kradzieże się ostatnio nie zdarzają. Obiady są drogie i nie wszystkim dzieciom smakują. Dużym plusem jest to, że dzieci lubią do tej szkoły chodzić. Moim zdaniem z problemami w szkole trzeba walczyć pisząc o nich na forum. W końcu Pani Prezes powinno zależeć na opinii Szkoły, bo wtedy rodzice będą zapisywać do niej dzieci.Co do podręczników to faktycznie Pani Prezes na nich zarabia, więc trzeba je kupować bez pośrednictwa szkoły.
          • Gość: Grzesiek IP: *.radioalfa.pl 11.07.12, 12:44
            Jestem jednym z rozczarowanych rodziców, którzy posłali swoje dziecko do Prywatnej Szkoły nr 2 w Krakowie. Mój syn tam chodził przez 2 lata. Ma złe wspomnienia. Pewnego razu kiedy chodził do drugiej klasy gdy go moja żona odbierała biegł do niej z obitą twarzą i zapłakany. Mówił już w domu że go koledzy biją go, śledzą i odgrażają mu się. Gdy zapytaliśmy się jego wychowawczyni co się stało, mówiła że go "tylko" zaczepiali. Potem jak spytałem się dyrektora, mówił że "zrobi wszystko by to się nie powtórzyło". Nic nie zrobiła wychowawczyni, nic nie zrobił dyrektor. Zażądaliśmy wyjaśnień od pani prezes, ale ona nie chciała z nami rozmawiać. Sekretarka wciąż mówiła nam, że pani prezes "jest zajęta". Po trzech tygodniach zdecydowałem z żoną o wypisaniu naszego syna ze szkoły. W tej szkole nauczyciele nie są w stanie w ogóle NICZEGO nauczyć. A rodzice płacą szkole krocie, by szkoła lepiej przygotowywała uczniów do życia. Dużo uczniów kradnie czapki czy buty w szatniach, wrzucają do muszli strój do wuefu, piszą obrazliwe napisy w toaletach, kradną zwłaszcza portwele lub telefony komórkowe z plecaków. Odradzam posyłanie swoich pociech do tej szkoły. Organizacja np. samorządu szkolnego tym bardziej badziewna. Czesne wysokie (ok. 750 zł) Nasze dziecko chodzi do SP nr 1 w Krakowie, ma dużo kolegów, koleżanek i jest zadowolone.
            • Gość: Andrzej IP: *.play-internet.pl 14.07.12, 11:57
              Zgadzam się z tymi poglądami o Prywatnej Szkole nr 2 im. Noblistów Polskich w Krakowie. Miałem tam syna. Chodził tam od pierwszej do czwartej klasy. Do dziś mam niedosyt, że tam go zapisałem. A pani prezes Krystyna Majak zrobiła mnie w balona. W szkole nauczyciele w ogóle nie dbają o dobre kształcenie uczniów. Obiady drogie i pochodzą z cateringu i nie wszystkim smakują. Imprezy szkolne są nudne. Czesne piekielnie wysokie. Mimo funkcjonowania projektu "Dobre wychowanie i dyscyplina", który ma rzekomo nauczyć savoir vivre'u - wcale nie pomaga. Mój syn miał niską średnią : 2.47 i ledwo do klasy piątej przeszedł. Nie dziwiłem się - miałem wrażenie że to ja jedyny próbuję kontrolować sytuację. Nauczyciele nie reagowali na moje uwagi. ZERO WSPÓŁPRACY! I jest tam rodzina Czajów, którzy mają tam syna Wadima i córkę Natalkę. I próbują sobie WSZYSTKICH uczniów i rodziców podporządkować. A ci którzy się stawiają, są szkalowani. Zapytałem moją znajomą o której jej córka (ma tyle samo lat co mój syn) kończy lekcje, ile jej zadają do domu i jakie ma oceny. Odpowiedziała że kończy lekcje ok.13, zadają jej zwykle polski i matematykę i ma pasek na świadectwie. Z żoną wypisaliśmy go z tej szkoły. Myśleliśmy że będzie żałował. Wcale nie żałował. Zapisaliśmy go do Szkoły Podstawowej (nie ma numeru) im. Stanisława Wyspiańskiego w Bibicach. Rejonówka. Bardzo fajna szkoła. Wreszcie sobie radzi, średnia 4.8, ma przyjaciół i jest szczęśliwy.
              • Gość: Uczen IP: *.183.129.83.dsl.dynamic.t-mobile.pl 29.08.12, 04:28
                Bo jak dziecko się nie uczy to jaką będzie mieć średnią? No raczej niską nie?! Po za tym, ja chodzę do tej szkoły od 8 lat. I uważam, że ta szkoła nie ma sobie równych. No, może i ma swoje wady, ale żadna szkoła nie jest idealna. Nauczyciele naprawdę dbają od dzieci. A to, że pani prezes jest taka jaka jest, to nie jest wina nauczycieli. Więc nie rozumiem tych wszystkich złych uwag na temat tej szkoły. Pewnie większość rodziców myśli "poślę dziecko do szkoły prywatnej i będą mu podciągać oceny jak tylko zrobię aferę". Jak rodzice chcą, to niech poślą dziecko do szkoły specialnej, to na pewno będzie mieć średnią 6.0. Jak dziecko będzie grzeczne i będzie się uczyło, to na pewno w każdej szkole będzie mu dobrze. Wystarczy tylko chcieć. Tak, może i jest drogo. Ale, to już nie moja wina. Jak rodzice nie chcą wydawać pieniędzy na naukę dziecka, to jacy to są rodzice? No właśnie... Pozostaje jeszcze sprawa złych dzieci. To nie jest tak, że pańskim dzieciom dokuczają, mi też. Ale jakoś z tym żyje. Jeżeli pańskie dzieci biją itd. to niech pan pójdzie do prezeski i zacznie robić aferę. To w tedy na pewno pan coś załatwi. Albo niech pan zapiszę dziecko do klasy równoległej. Polecam tą szkołę, jestem z nią związany. Mam nadzieje, że moimi słowami nikogo nie obrazołem, jeśli tak to przepraszam.
                ~Uczeń PG2
                • Gość: Andrzej IP: *.play-internet.pl 16.12.12, 16:23
                  Przykro mi jest to ci powiedzieć ale twoja opinia jest bez sensu i (tak mi się wydaje) nikt się tu z tobą nie zgodzi. To że tobie się ta szkoła podoba nie znaczy że innym musi się podobać. Mam wrażenie że nie rozumiesz całej sytuacji i wypisujesz takie głupoty z którymi mało kto się zgodzi. Jak tobie się ta szkoła podoba to niech ci się podoba. Ale niestety rodzice i byli uczniowie piszą szczerą prawdę. Ty się z tymi opiniami nie zgadzasz ok, rozumiem. Radziłbym ci jeszcze raz przeczytać opinie i spróbować zrozumieć całą sytuację. A jak jesteś taki mądry to napisz jakie ty masz oceny skoro twierdzisz że "wystarczy chcieć". Jeżeli swoimi słowami cię uraziłem to serdecznie przepraszam, nie chciałem ale ja z twoją opinią się nie zgadzam. Ja chcę tylko byś całą sytuację zrozumiał i tyle. Radzę ci na przyszłość tak: zanim się wypowiesz na jakiś temat to zastanów się czy twoja wypowiedź ma sens i czy się spotka z poparciem. I jeszcze raz mówię: jeśli cię moimi słowami obraziłem to bardzo cię przepraszam
              • ja mam wiele pozytywnych wrażeń związanych ze szkołą im. noblistów. Mam w niej dwoje dzieci w młodszych klasach. Jest w niej wiele wspaniałych nauczycieli i innych pracowników - pani ze świetlicy, pan woźny, pani w sklepiku. Nauczyciele są ciepli dla dzieci, a one czują się tam dobrze. Pani dyrektor bardzo miła i lubiana przez dzieci, gotowa wysłuchać każdego,także tego niezadowolonego. Ma znaczenie,że szkoła jest mała i niewiele uczniów w klasach, dzięki temu na przerwach nie panuje dziki wrzask jak w wielu dużych szkołach. Obawiałam się rozkapryszonych dzieci bogatych rodziców,a okazuje się,że uwagi można mieć właśnie do rodziców. Pewnie nie wszystkich,ale w wielu przypadkach to oni wywierają stały nacisk na dzieci,by uczyły się więcej,wygrywały konkursy i serwują im wyścig szczurów już od zerówki. A obiady? do wyboru są zawsze 2 dania, moje dzieci nie narzekają. Są minusy, ale gdzie ich nie ma.
              • Gość: Wojtek IP: *.ists.pl 08.03.13, 12:09
                Również OSTRZEGAM PRZED PRYWATNĄ SZKOŁĄ NR 2 NA WROCŁAWSKIEJ!! Rządzą w niej nowobogaccy prości zakompleksieni rodzice kilkorga dzieci, dyrekcja i nauczyciele zastraszeni przez "panią prezes" nie reagują na ich agersję, bijatyki, kradzieże, ani przekleństwa , bo albo mają w tej szkole młodsze rodzeństwo lub są na to perspektywy, w obawie przed stratą czesnego. Dyrekcja mami nieświadomych rodziców pięknymi samopochwałami lecz kieruje się tylko zyskiem i nie wywiązuje się z obietnic. Zamiast wyciągnąć konsekwencje wobec chuliganów i kombinatorów, przeliczając ewentualne straty w czesnym szkaluje i obraża niewinnych uczniów, ich rodziców i pod byle pretekstem wyrzuca ze szkoły. W szkole której zadaniem jest wychowywać i edukować dzieci spotykają się na każdym kroku z kłamstwami, prostactwem, manipulacjami i niesprawiedliwością. Nauczycielom nie zależy na nauczeniu dzieci, ale mają olbrzymie wymagania, więc dzieci uczą się głównie w domu, a 90% rodziców płaci za dodatkowe korepetycje z większości przedmiotów wiedząc od innych rodziców, że zwyczajem jest wyrzucanie dzieci zaniżających wyniki.
                Co jakiś czas grupka zawiedzionych i przerażonych rodziców przenosi swoje dzieci do innych szkół, a najlepsi nauczyciele uciekają jak najdalej tej szkoły,.
                Po wielu latach przenieśliśmy dziecko do prywatnej szkoły na ul Grodzkiej i odetchnęliśmy wszyscy. Córka jest zachwycona, poziom dużo wyższy, sprawiedliwe traktowanie,
                nauczyciele starają się jak mogą by nauczyć, nie mówiąc już o kulturze osobistej.
                Wojtek
                • Gość: marysia IP: 195.234.8.* 08.03.13, 16:05
                  Nie moge znalezc szkoly o ktorej mowisz na ul. Grodzkiej? Zanalazlam jakies liceum, ale podstawowki zadnej. O ktorą chodzi?
                  Jesli mozesz....
                • Gość: Anonim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.14, 15:01
                  Powiem tak sam jestem uczniem tej szkoły i to od dobrych paru lat. Autor tego wpisu raczej niewie co sie dzieje w tej szkole bujki kradzieże proszę uwierzyć nie w tej szkole. Nie winna szkoły że wymaga od uczniów najlepszych wyników w końcu przynosi to najlepsze wyniki i najwyższy poziom nauczania. Trzeba też pamiętać jest to szkoła prywatna i właściciel szkoły może przyjmować i usuwać uczniów którzy zaniżają wyniki placówki. Co do nauczycieli wszyscy najlepsi nauczyciele są nadal w szkole i raczej nie zamierzają odchodzić przecież to wymagania nauczycieli nadają poziom szkole ten kto nie potrafi nim wprostać może albo odejść albo znaleść korepetycje.

                  :)
                  • Gość: Rozsądny IP: *.adsl.inetia.pl 14.09.14, 22:53
                    Chyba pomyłka edukacji z prywatnymi korepetycjami. Szkoda czasu i pieniędzy na taki poziom, żal nauczycieli którzy muszą odnajdywać się w tej smutnej rzeczywistości.
                • Gość: Maria IP: *.play-internet.pl 16.09.14, 12:40
                  Chciałabym wszystkich przestrzec przed prowadzeniem interesów z panią prezes (właścicelką Prywatnej Szkoły Podstawowje Nr 2 w Krakowie). Jest z nią kontakt jedynie do momentu wykonania zadania/wystawienia faktury. Po wykonaniu zleconej pracy nie można się ani z nią skontaktować ani doprosić należności za wykonaną pracę. Wiem, że mój przykład nie jest odosobniony.
              • Gość: Matka IP: *.centertel.pl 31.08.14, 22:36
                Witam,
                Zgadzam się z tymi poglądami. Ta szkoła to niepoozumienie. Nie mam pojecia jak nadmuchują jej wyniki. Raczej nie są one zasługą szkoły. Ja i inni Rodzice wciąż uczę dziecko, by wymaganiom sprostać... raczej wymagania są, ale nie podąża za tym przekaz ze szkoły.
                Wiem też że ta Rodzinka Czajów to zwykli podlizywacze, bo raczej ich dzieci o orły nie są!!!
                Ale na zakończeńie roku szkolenego zawsze błogoslawieństwa na nich spadają... To jakiś serial brazylijski w tej szkole panuje... Wszechobecne romanse i raczej nadmuchanie pozorów.
                Odradzam wszystkim jeśli mają poukladane w głowie!!!
            • Gość: XXX IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.12, 21:29
              Całkowita racja. Zabrakło jednak ostrzeżenia przed panią Majak i jej córką Heleną! Dwa chamidła, ze wsi. A na dodatek Pani prezes nie skończyła pedagogiki, tylko florystykę!!!
              • Gość: Ktoś jakiśtam IP: *.183.223.149.dsl.dynamic.t-mobile.pl 18.12.13, 00:47
                Co prawda to prawda. Jak sie chce chodzić do tej szkoły, to trzeba mieć gruby portfel, bo czesne z roku na rok rośnie (o 50 zł). P. prezes i p. dyrektor można wiele, wiele zarzucić. Spędziłem w tej szkole przeszło 10 lat (bo jeszcze podstawówka i gimnazjum) i muszę powiedzieć, że jestem zadowolony. Ja nie wiem, czemu niektórzy rodzice tak źle się nastawili na tą szkołę. Chyba dlatego, że ich dzieci to lenie patentowane i mają słabe oceny, dlatego zabrali ich do innej szkoły. I nie popieram zdania o samowolce. Mogę bez skrupułów stwierdzić, że dyscyplina jest na wysokim poziomie (oczywiście jak się wie jak obejść regulamin, to się obchodzi). Nauczciele, no, w większości mili, niektórzy na serio najlepsi, a niektórzy niech idą do piekła. Co to angielskiego. To żeby być jedną z najlepszych szkół jeśli chodzi o angielski trzeba niestety wychodzić późno ze szkoły. I nie o 16, a o 15 (o 16 wychodzi tylko gimnazjum 1/2 dni w tygodniu). także mam z tą szkołą miłe wspomnienia.
          • Gość: Rodzic IP: *.telnet.krakow.pl 28.09.12, 15:17
            Ja też odradzam szkołę przy ul.Wrocławskiej! To prywatny folwark antypatycznej właścicielki, która na każdym kroku zdziera pieniądze z rodzców. Zarabia na wszystkim! Ma i będzie miała coraz mniej uczniów. Nauczyciele też uciekają!!! Dzieci są zadręczane nadmirną nauką i obciążonymi planami lekcji. Wszystko po to aby zaspokoić chore ambicje PANI PREZES. Wyróżniane są dzieci rodziców, którzy udzielają się finansowo "szkole" lub w jakiś inny sposób przypodobali się właścicielce. Stanowczo odradzam jeżeli chcecie mieć zdrowe psychicznie dzieci. Marcia
            • Gość: Były uczeń IP: *.play-internet.pl 02.12.12, 19:24
              Witam. Jestem byłym uczniem Prywatnej Szkoły Podstawowej nr 2 w Krakowie i chciałbym się podzielić swoimi wrażeniami. Chodziłem tam 6 lat i powiem szczerze - tragedia. W tej "szkole" jest gorzej niż w dzielnicowej rejonówce. Na początku (klasy 1-3) to wyglądało świetnie. Było ciekawie, było miło. Ale później z czasem to zaufanie malało. Jak się tam odwalało jakiś numer to nauczyciele jedynie mówili żeby nie robić tak więcej i tyle. Żadnego wpływu na ucznia, kompletna samowolka. A jeśli chodzi o oceny to były niskie nie dlatego że komuś się nie chciało uczyć, tylko że nauczyciele za dużo wymagają niż w normalnej, państwowej szkole. A już kompletnym chamstwem było aż 5 godzin angielskiego w tygodniu czy 7-9 godzin lekcji dziennie i przez to kończenie lekcji o 16. I tam w ogóle panuje niepohamowana "żądza pieniądza". Mam wrażenie, że władze szkoły nie robią w ogóle nic by promować "szkołę" i narażają się na zniechęcenie i utratę uczniów. Każdego dnia widać że najlepiej działającym tam elementem jest wyciąganie pieniędzy od rodziców. A właścicielka też zarabia na podręcznikach i myślę że lepiej kupować w zwykłej księgarni jeśli chce się dużo zaoszczędzić. Rozumiem, nie ma szkoły idealnej. Ale ta "szkoła" ma więcej wad niż zalet. Dzisiaj się uczę w państwowej szkole i jest ogromna różnica. Tam nauczyciele aż tyle nie wymagają i wszyscy mają dobre oceny. Jest też duży nacisk na zachowanie. I tam się liczy dobro młodych, kształcących się ludzi a nie kasa.
              • Gość: NN IP: *.adsl.inetia.pl 03.05.13, 14:17
                ODRADZAM POSYŁANIE DZIECI DO TEGO PIEKŁA ! Moje dziecko chodziło tam 2 lata i ciągle narzekało. Nie wiem kto te pozytywne opinie wypisuje, chyba dyrekcja i pani prezes. Zakompleksieni bogaci rodzice co się upodobali prezesce tylko o kasie myślą a nie o dzieciach. Nauczyciele zarozumiali i totalnie ciemni, do reszty zastaszeni przez prezeske. Jedynki są za nic. Dzieci z porządnych rodzin są ponizani przez nauczycieli i ich potencjał się marnuje. Czesne jest wysokie (800 zł każdego miesiąca!). Znaczna część dzieci musi brać korepetycje, zaś te dzieci co są z bogatszych rodzin mają oceny za pieniądze rodziców. Rodzice mamieni na kazdym kroku. Nie polecam.
        • Gość: ktoś IP: *.dynamic.chello.pl 01.09.12, 18:11
          Mógłbym prosić o więcej info o tej szkole jeśli chodzi o zatrudnienie nauczycieli, jak Pani prezes traktuje nauczycieli? zastanawiam sie czy warto tam pracować
          • Piszę zawiedziona szkołą.
            Czesne to tylko część kosztów szkoły. Marża naliczana jest przez szkołę na wszystko - każdą wycieczkę, obiady, a dwa razy w roku rodzice "zmuszani" są do kupna prac plastycznych dzieci, które wykonały z materiałów zakupionych przez ... rodziców. Uczeń traktowany jest jak towar.
            Rotacje nauczycieli przekraczają wszelkie normy. W tej chwili z powodu braku nauczyciela i chyba braku chętnych albo niekompetencji szkoły nie ma nauczyciela języka, więc angielski codziennie to fikcja ;-(
            Jak Pani prezes traktuje nauczycieli? Można sobie chyba dośpiewać.
            Piękny budynek, szlachetne idee ale w praktyce NIE POLECAM.
            • Gość: zawiedziony IP: *.ists.pl 07.03.13, 15:41
              Szczerze odradzam! no chyba, że ktoś chce skrzywdzić własne dziecko ;-( Jako ojciec ucznia prywatnej szkoły nr 2 im. Noblistów w Krakowie potwierdzam negatywne opinie. W tej szkole zamiast edukacji liczy się tylko ekonomia, uczniowie są tylko narzędziem do zarabiania pieniędzy. Dla szkoły liczą się też tylko statystyki, które naciągane są np. przez przyjmowanie tylko najzdolniejszych dzieci, usuwaniem słabszych dzieci i największym w Krakowie procentem dyslektyków.
    • Gość: zdecydowany IP: 77.236.0.* 27.05.10, 00:45

      Mam spore doświadczenia - troje dzieci. Najpierw polecam: pisano tu o
      Academos (ul. Michałowskiego), z moich obserwacji i praktyki (dziecko
      w pierwszej klasie) szkoła bez zastrzeżeń; naprawdę dbają o
      wszechstronny rozwój dziecka i przede wszystkim Dyrektor dba, by nie
      działo się źle; poza tym inne szkoły tego dyrektora (gimnazjum i
      liceum) są bardzo wysoko w rankingach; odradzam SP nr 36- duży
      nabór,dwie zmiany w klasach 1-3, liczne klasy, ale grono okazuje się
      mdłe, panie nauczycielki (średnia chyba ok. 50 lat) nie nadążają za
      współczesnością, "poziom szkoły" buduje się przez stresowanie dzieci,
      rodzice są mile widziani do momentu zapisania dziecka - później
      wszyscy olewają, na czele z dyrektorem. Strzeżcie sie szkoły nr 36.
      Moje dziecko jest w kl.V więc nie przenoszę, TYLKO ze względu na
      koleżanki!!!!!!
      • Gość: patka IP: 77.236.0.* 27.05.10, 00:53
        Sama mam miłe wspomnienia ze szkołą 36. Ale juz moj syn nie. Zaczeło
        sie od tego, ze zapowiedz uczenia na jedna zmiane okazala sie zludna.
        Nawet maluchy pracuja na dwie zmiany, a swietlica to dramat. W klasach
        straszych panuje strach, poza nielicznymi wyjatkami. Dyrektor rzadko ma
        czas dla rodzicow, tylko rano wita wszystkich, poza tym jest raczej
        nieuchwytny.
        Przestrzegam przed tą szkołą!!!!
    • Szukasz kameralnej, małej szkoły dla dziecka? Polecam Rajską Szkołę Podstawową z ul. Tuchowskiej. Jest to szkoła prowadzona przez stowarzyszenie rodziców - ale jest to szkoła publiczna BEZPŁATNA. Oferuje klasy do maks, 18 osób i dowóz busami szkolnymi (oczywiście z okolic). Szkoła istnieje w tym kształcie od 2006 roku i z roku na rok stara się rozwijać - przeprowadzane są remonty i doposażenia.
      Jest też oddział przedszkolny (bezpłatny) oraz gimnazjum (bezpłatne).
      Fajne jest tu atmosfera - rodzinnej, małej społeczności. Do tego szkoła jest przepięknie położona w Rajsku (stąd nazwa) - właścicwie jest tu jak na wsi.
      Jeśli jesteś rodzicem który ucieka od wielkich molochów i anonimowości dziecka - a do tego lubisz się angażować w działania społeczne, to miejsce dla Twojego dziecka!
      W najbliższych dniach rusza nowa strona internetowa www.rajskaszkola.szkolnastrona.pl. Tam będą informacje o planowanych dniach otwartych w przyszłym roku.
      • Witam serdecznie,ja polecam z całych sił szkołe podstawową Academos,działa wprawdzie dopiero od dwoch lat ale wyzesze szkoły juz ok.20 lat.Moj syn do niej chodzi i jestem pod kazdym wzgledem bardzo zadowolona.po pierwsze mała ilosc uczniów,komfortowe warunki nauki i wysoki poziom nauczania.Dwa jezyki obce juz od pierwszej klasy i to codziennie:)Dzieciaki fantastycznie sobie radza.Maja czeste wyjscia na imprezy kulturalne typu wystawa,muzeum czy teatr.Kadra jest bardzo rygorystycznie dobierana i spełnia wszelkie wymagania.Dzieciaki zdecydowanie odbiegaja poziomem wiedzy od innych.Biora udział w licznych konkursach.Atmosfera jest super i do pozazdroszczenia:)Ja mam dwoje dzieci w tej szkole i szczerze mówiac innej sobie nie wyobrazam-polecam:)
        • Gość: Bartek IP: *.dynamic.chello.pl 09.12.10, 22:12
          - Mała ilość uczniów w klasie to niestety żaden atut - chyba że chcesz własne dziecko pozbawić możliwości rozwoju społecznego, umiejętności pracy w grupie i współpracy z rówieśnikami. a co jeśli w tej małej grupie nie znajdzie bratniej duszy? Faktem jest niż demograficzny i to, że ta szkoła raczej nie uzupełni małych klas.
          - Co to znaczy i na jakich podstawach można pisać o wysokim poziomie nauczania jeśli szkoła istnieje dwa lata? Jak się mierzy ten poziom w drugiej klasie? Co to znaczy,że dzieciaki "odbiegają poziomem wiedzy od innych"? Brzmi to śmiesznie i dość podejrzanie.
          -Dyskusyjną sprawą są dwa języki obce od pierwszej klasy. Skoro dziecko jeszcze nie umie pisać i czytać po polsku.
          -Większość szkół niepublicznych (i publicznych) musi zapewniać szereg atrakcji, wyjść, konkursów i innych.
          - DLA SWOJEGO DOBRA POWIERZCIE REKLAME TEJ SZKOłY PROFESJONALIśCIE.
          Pozdrawiam, B.
          • Doprawdy nie wiem skad tyle jadu.Szkoła podstawowa istnieje owszem dwa lata,ale maja szereg jeszcze innych szkół które istnieja 20 lat!i sa najwyzsze w rankingach małopolski:)Ja akurat preferuje małe grupy ,własnie do 12 uczniów bo wiem ze sie czegos nauczy i nauczyciel ma czas dla kazdego.Widac ze sie nie orientujesz w szkołach,do Academosa sa kryteria które czeba spełnic-do pierwszej klasy przychodza dzieci juz czytajace i piszace:)a z jezykami swietnie sobie radza.Ciesze sie ze coraz wiecej szkół zapewnia wyjscia na imprezy kulturalne bo to jest bardzo wazne.A z tym rozwojem społecznym to jakas bzdura totalna,lepiej zeby w szkole było 30 dzieci,biły sie na przerwach,nudziły na lekcjach ?ja tak sobie nie wyobrazam rozwoju społecznego-wrecz przeciwnie.Kazdy powinien zgodnie ze swoim sumieniem dziecku zapewnic najlepsze warunki:)pozdrawiam
            • P.S. wcale nie namawiam,zainteresowanym tylko mówie ze najlepiej przyjsc i zobaczyc na własne oczy a wtedy kazdy podejmie dla siebie najlepsza decyzje:)
              • Gość: Katarzyna IP: 46.113.34.* 16.12.10, 17:04
                zmarnowałam tam rok,zanim zrozumiałam jak ta placówka funkcjonuje. Teraz jestem na wrocławskiej i jest ok.Poprzednio załatwienie dobrych obiadów to był dla dyrekcji wielki problem,pokątnie załatwiono jaka firmę,która dostarczała koszmarne posiłki, rodzice się zbuntowali-więc teraz serwuja dzieciom zimne (bo firma nie ma opakowań)Poł roku były wszy w szkole,poradzili sobie z problemem,kiedy napisała o tym Wyborcza.A prezes zarzadu zajmuje sie polityką a nie szkola. Jest tam duzo agresji,nauczyciele nie zwracają na to uwagi.jesli dziecko jest dobrze wychowana,to zagubi sie wśród chamskich,rozwrzeszczanych dzieciorów z bogatych domów.Wspominam tamten rok jako koszmar. za moje pieniądze.
            • Gość: Bartek IP: *.dynamic.chello.pl 18.12.10, 16:29
              Doprawdy i zaprawdę nie zamierzam szkodzić tej szkole. Próbuję się zorientować w opiniach rodziców o różnych krakowskich szkołach, bo poszukuję odpowiedniej placówki dla swojego dziecka. Moja opinia nie wynika z wewnętrznego "jadu". Przyznam, że mam doświadczenie w szkolnictwie, potrafię rozpoznać mocne i słabe strony szkół. Chciałbym znaleźć informacje prawdziwe, niepodszyte żalami o błahostki, bez reklamowej maniery i zbytniej egzaltacji. Szukam szkoły, która w czymś różni się od innych, jest oryginalna i poszukująca, otwarta na współczesny świat i tradycję. Nie jest żadną kopią. Być może ta szkoła taka jest lub taka będzie. Twoja opinia jednak niestety nie spełnia moich oczekiwań, działa wręcz odwrotnie od zamierzonego celu. Brzmi jak pseudoreklama. Zatem do dzieła:
              1.> Szkoła podstawowa istnieje owszem dwa lata,ale
              > maja szereg jeszcze innych szkół które istnieja 20 lat!i sa najwyzsze w rankin
              > gach małopolski:)
              Przyznam, że nie bardzo rozumiem. Jaki szereg szkół mają? Gimnazjum i liceum to zupełnie inny typ szkół. Rankingi w ich przypadku tworzy się na podstawie zupełnie innych danych. Szkoła podstawowa istnieje dwa lata - i to jest jedyny fakt. I jakiekolwiek rankingi w jej przypadku nie mają sensu. Poza tym ja poszukuję podstawówki.
              2.> Ja akurat preferuje małe grupy ,własnie do 12 uczniów bo wiem
              > ze sie czegos nauczy i nauczyciel ma czas dla kazdego.
              Ja również preferuję niezbyt liczne grupy. Nieliczne klasy są jednak typowe dla szkół niepublicznych. A zatem - kolejny niewypał w miejsce odkrycia. Przyznaję, że 12 osób w klasie robi dobre wrażenie. Wydaje mi się jednak, że ilość dzieci w klasach tej szkoły jest znacznie mniejsza - stąd moje obawy o rozwój społeczny dzieci.
              3. >Widac ze sie nie orientuj
              > esz w szkołach,do Academosa sa kryteria które czeba spełnic-do pierwszej klasy
              > przychodza dzieci juz czytajace i piszace:)a z jezykami swietnie sobie radza.
              Być może się nie orientuję, ty jednak przestudiuj podstawę programową. Dziecko ma się zacząć uczyć pisać i czytać w szkole. Nie ma konieczności, by już to umiało. Jeśli rekrutacja polega na sprawdzaniu wiedzy dziecka, to dla mnie wiadomość ta przekreśla tę szkołę. Po co mam płacić za szkołę, jeśli dziecko sam sobie muszę do niej przygotować. Co będą robić na lekcjach w klasie pierwszej nauczyciele? Rozumiem badanie dojrzałości szkolnej, ale nic poza tym.
              Kiedy świetnie sobie radzą z językami? W połowie drugiej klasy??? Czy mam rozumieć wobec tego, że znajomość języków obcych też jest warunkiem przyjęcia do tej szkoły?
              4. > Ciesze sie ze coraz wiecej szkół zapewnia wyjscia na imprezy kulturalne bo to jes
              > t bardzo wazne.
              Bez komentarza.
              5. >A z tym rozwojem społecznym to jakas bzdura totalna,lepiej zeby
              > w szkole było 30 dzieci,biły sie na przerwach,nudziły na lekcjach ?ja tak sobie
              > nie wyobrazam rozwoju społecznego-wrecz przeciwnie.
              Ja również. Zapewniam Cię jednak, że do bójek może dochodzić w grupach kilkuosobowych. Nuda również ma prawo istnienia w małych grupach. rozwój społeczny nie ogranicza się do bójek i nudy, na szczęście. Przestudiuj fachową literaturę.
              6.>Kazdy powinien zgodnie ze s
              > woim sumieniem dziecku zapewnic najlepsze warunki:)pozdrawiam
              Amen i również pozdrawiam.

              PS. Mam nadzieję, że nie jesteś nauczycielem, ilość błędów jest przytłaczająca.
              • Odpisuje po raz ostatni ,uważam że rozmowy na tym forum nie do końca ida w tym kierunku co potrzeba.Dyskusji zadnej wywoływac nie bede bo co miałam juz o tej szkole napisac to napisałam,będzie ktos zainteresowany -poprosu przyjdzie i zobaczy:)
                Ilosc błedów przytłaczająca?No przepraszam ,ja nauczycielem nie jestem a TY jestes -czuje się to na odległosc....tak jak pisałam jestem zwykłym rodzicem co ma w tej szkole dwoje dzieci i jest bardzo zadowolony.POPROSTU.Pozdrawiam ,życzę powodzenia.
                p.s. Mam w nosie nowę podstawę programową:)
            • Gość: Norma IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.13, 16:26
              O rany, do szkoły przychodzą dzieci piszące i czytające :) toż to prawdziwa placówka oświatowa, uwielbiam marketng szkół prywatnych :D
      • Gość: Zniesmaczony IP: 213.134.163.* 01.12.11, 21:02
        Chyba nie wiesz co piszesz. Pani dyrektor która boi się własnego cienia, o tzw prezesie to już nie wspomnę. A wszystko to pod przykrywką rodziców, którymi zasłania się wszędzie. Dla mnie żenada, ale każdy ma prawo mieć własne zdanie.
    • Gość: Krzysztof IP: 46.112.105.* 16.12.10, 17:35
      Pan prezes zajmuje sie polityką, a nie szkoła. Pół roku w szkole grasowały wszy,poradzili sobie "z problemem" dopiero kiedy dziennikarze ich obsmarowali i nasłali na nich sanepid.w szkole dużo agresji.
      • Gość: andrzej IP: 46.113.136.* 19.12.10, 16:56
        Zgadzam sie-nie michałowski.Syn był wielokrotnie popychany na korytarzy-zero reakcji nauczycieli,albo taka reakcja,jakby nic się nie stało.Jest tam kilkanascie świętych krów np. rodzinki z 3 dzieci-płacą dużo kasy,wiec szkoła dba,aby rodzice sie nie obrazili i nie uciekli z kasa gdzie indziej.Dyrektor-niepociumany,nie potrai od pół roku zmusic kateringu,aby dawali dzieciom cieple jedzenie. mój syn ciagla sie skarzy,ze je zimne skrzepy tłuszczu,bo firma,która wybrałą szkoła nie ma odpowiednich opakowan do przechowywania 2 dania i wszystko jest juz zimne,kiedy laduje przed dziećmi.
        • Gość: gość IP: *.tktelekom.pl 22.12.10, 13:49
          Witam,
          proszę nie mylić szkoły na ul. Michałowskiego o której tu Państwo piszą ze podstawówką Academos. To są dwie odrębne szkoły. Znajdują się na tej samej ulicy ale Academos ma główną siedzibę na ul. Karmelickiej i nie ma nic wspólnego ze szkołą podstawową im. Piotra Michałowskiego.
        • Gość: mama od Michałowsk IP: 188.33.242.* 09.01.11, 13:07
          Rozmawialam z mamą dziewczynki,która w grudniu miala wypadek w szkole.Nie zawiadomili jej od razu,tylko wtedy,kiedy przyszla po dziecko.Dali jej jakiś dziwny protokol po wypadku,musiala sie odwolywac,chodzic na spotkania z zarzadem i dyrekcja.Nikt jej nie przeprosil,tyko bagatelizowali sytuacje i jeszcze ich obrazali.Wymusili poprawienie protokolu,bo sprawe zalatwiali z prawnikiem.W glowie mi sie to nie miesci.
          Mama z Michałowskiego-na szczescie moje dziecko konczy szkołe. Poslemy go do panstwowego gimnazjum-mamy juz dosc prywatnego szkolnictwa
          • Gość: OPANOWANY IP: *.ghnet.pl 10.01.11, 22:45
            Polecam szkole miedzynarodowa w Lusinie. System nauczania jest nieporownywalny do szkol polskich (wiem, bo starsze dziecko do takich uczeszczalo). Poznaja swiat i zdobywaja wiedze w niekonwencjonalny, normalny, pozbawiony kompleksow sposob.
            Jedyny problem to czesne, jest bardzo wysokie, ale to bardzo.
            poza tym rewelacja
            • Gość: kw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.12, 20:35
              Czy Państwa dziecko chodzi do tej szkoły? Co jest w tego rodzaju szkołach nadzwyczajnego? Jaka różnica między prywatną, "dobrą" szkoła polska , która kosztuje np 1000 zł/mies a ISK w Krakowie? Jakie daje perspektywy?

              pozdr
              • Gość: akr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.12, 09:30
                Kurcze, naprawde duzo by sie rozpisywac. Uwier mi, ze na kazdym poziomie sa to niebotyczne roznice. I jezeli Cie tylko stac i masz wybrac dobry samochod a inwestyscje w dzieci - to sie nawet nie zastanawiaj. Auto to antyinwestycja, a dobra szkola z codziennym jezykiem ang to najlepsza inwestycja w dziecko. Ja odbieram dziecko przed 17 ze szkoly i wiem, ze reszta dnia jest tylko dla Nas - rolki, zabawa, resetowanie sie. A nie zaczynam jezdzic po calym Krakowie, jak ten taksowkarz i rozwozic dzieci po roznych zajeciach pozaszkolnych. Moje dzieci nie marnuja czasu na swietlicy, sa juz po tenisie ziemnym, angielskim, fortepianie, pilce noznej, koszykowce, a nawet po balecie..... w kazdym dzien co innego. A jeszcze obowiazkowe KUCHCIKOWO....
                Ja Cie stac, to dla dziecka i siebie ZROB TO! I nie musi to byc szkola prywatna . Duzo tansze sa szkoly spoleczne i jest w nich super! Np. kolezanka wozi do STO i ma rewelke! Tylko dzialaj szybko, bo nie wiem czy juz nie ma list rezerwowych na ten rok. Teraz sa juz zapisy na rok 2013/2014.
przejdź do: 1-100 101-200 201-238
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.