Dodaj do ulubionych

rozstanie po narodzeniu dziecka

09.02.11, 20:04
Witam,

trafilem tu poniewaz szukam pomocy. Moj syn ma dopiero 2 miesiace i matka wlasnie wymyslila ze mam jej placic "alimenty" - takie z reki do reki. Nie mam z nia slubu, wszystko mialo byc dobrze ale wyszlo inaczej. Jezeli ktos mial podobna sytuacje - co wybrac alimenty zasadzone przez sad - czy dogadac sie? Nie wiem co bedzie z widzeniami syna, wiem ze sądownie mialbym to zagwarantowane a tak na gębę to moze roznie byc...

pozdrawiam,
Edytor zaawansowany
  • tom-74 10.02.11, 07:11
    Do sądu zawsze zdążysz pójść.
    Co do "alimentów", nic na gębę i do ręki bez potwierdzenia. Najlepszą metodą są przelewy na konto. Potwierdzenia przelewów (lub pokwitowanie odbioru pieniędzy) mogą Ci się przydać, gdy sprawa rzeczywiście trafi na drogę sądową.
    Moim zdaniem, zawsze warto spróbować się dogadać.
  • polifonia1983 29.03.11, 21:56
    Tylko przelewy na konto, odpowiednio zatytułowane.
    Jeśli myślisz, że w przyszłości będziesz musiał iść do sądu (z różnych powodów), zbieraj paragony i dokumentuj wydatki na dziecko.
    Nie po to, żeby z góry zakładać, że dokopiesz matce dziecka, tylko na wszelki wypadek.
  • mediator.org 30.03.11, 08:38
    Jedno nie wyklucza drugiego - jeśli możecie się dogadać sami, to nie ma żadnego problemu abyście spisali swoje ustalenia w formie ugody czy porozumienia i zanieśli do Sądu aby to "przyklepał" (alimenty i spotkania z dzieckiem).
    Oboje będziecie wiedzieli na czym stoicie i unikniecie przyszłych problemów, które w podobnych sytuacjach często mają miejsce.

    --
    mediacja rodzinna
    Mediuję ze skierowań z Sądów - nie szukam klientów na forach!
    za to chętnie odpowiem na pytania dotyczące mediacji
    forum Ojcowie walczą o dzieci
  • rarely 12.06.11, 22:10
    mediator.org napisała:

    > Jedno nie wyklucza drugiego - jeśli możecie się dogadać sami, to nie ma żadnego
    > problemu abyście spisali swoje ustalenia w formie ugody czy porozumienia i zan
    > ieśli do Sądu aby to "przyklepał" (alimenty i spotkania z dzieckiem).
    > Oboje będziecie wiedzieli na czym stoicie i unikniecie przyszłych problemów, kt
    > óre w podobnych sytuacjach często mają miejsce.

    z takimi radami nie masz pojecia o tym co piszesz
    >

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka