przepraszam.pracuje,bo musze,ale tez chce,bo tak zostalam wychowana.
jeden warunek, dom nie moze ucierpiec.lacze wiec te dwie
funkcje,jest ciezko,ale daje rade.dlaczego wiec mialabym rozumiec i
szanowac kobiety niepracujace?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.