Dziwne tylko to, że skoro w supermarkecie były sobie za 10,90 80B, to chyba były
też 75C czy D, które są bliżej 70E. Tak się składa, że byłam dziś w realu i z
czystej ciekawości obejrzałam staniki (bo były ładne, skubańce) i 75C to był tam
najbardziej pospolity rozmiar... Aha, a cena nie zależała od rozmiaru.
--
62/89-91 :)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.