Dodaj do ulubionych

Poszukajmy małobiuściastej firmy! Albo zróbmy taką

12.03.11, 18:21
Jak pisałam jakiś czas temu notkę na SC z zapytaniem, o czym chciałybyście czytać, dużo dziewczyn zwróciło uwagę na problemy miseczek najmniejszych - A, B i C, gdzie często występują zbyt wąskie fiszbiny, zbyt zabudowane miseczki, słowem: przeskalowanie konstrukcji z większej miski na mniejszą. Do tego przeskalowanie bezmyślne. Tak naprawdę, gdy myślę o firmach, gdzie ta konstrukcja jest naprawdę przemyślana, to do głowy przychodzi mi tylko Effuniak i niektóre modele Audelle, a i one nie wszystkim leżą.

Często pisałyśmy o tym na Balkonetce, czasem pojawiały się głosy na Stanikomanii, ale tak myślę - tego raczej nikt nie czyta :( Firmy nastawiły się na duże biusty, wszyscy rozwijają rozmiarówkę w górę, a o nas nikt nie pamięta. Dlatego pomyślałam, że powinnyśmy zabrać się do sprawy inaczej:

1) Wybrać na początek jedną, konkretną firmę, którą będziemy molestować. Raczej polską, bo na polskie marki możemy mieć większy wpływ.
2) Zebrać grupę testerek w tych okolicach rozmiarowych.
3) Pokazać, że jest nas dużo i jest tu wielka luka rynkowa, którą można zapełnić.

Być może udałoby się przeforsować jakąś małobiuściastą kolekcję, dostosowaną konkretnie do naszych potrzeb, w zakresie rozmiarowym od A do, załóżmy, E. Wydaje mi się, że takie wycelowane, skonkretyzowane działanie byłoby skuteczniejsze, niż narzekanie gdzieś w kosmos albo wieczne poszukianie na ebayu niedostępnej w Polsce La Senzy. Nasze siostrzane Lobby ma większą siłę przebicia, pomaga mu popularność Stanikomanii, ale wydaje mi się, że my też możemy się zorganizować :)

Co o tym sądzicie? Do jakiej firmy Waszym zdaniem najlepiej się zwrócić?
Edytor zaawansowany
  • festung.breslau 12.03.11, 22:34
    Moim zdaniem można uderzać do wszystkich polskich firm, które w jakimś stopniu były otwarte na sugestie Lobby i rozszerzyły rozmiarówkę. Ale Melissa była chyba pierwszą z nich, czytałam że kiedyś nawet szyli na zamówienie 55-tki.
  • miss-alchemist 14.03.11, 17:49
    W Melissie osobiście odstrasza mnie design i brak "kolekcji", modele oznaczane numerkami etc. Ja mam taką szaloną wizję, że będzie kolekcja o ładnej nazwie :D

    Ale fakt, to dobry pomysł, bo kojarzę tę firmę jako otwartą na sugestie.
  • indigo-rose 13.03.11, 00:03
    Może nie tylko do E? Bo mam takie wrażenie, że w troszkę większych miseczkach przy obwodzie 60 nawet bardziej wychodzi problem przeskalowania. Ze względu na pachy i nieobecność biustu pod obojczykiem większość rzeczy nie nadaje się do noszenia. Wiem, że problem w ABC jest większy, ale to może załatwmy za jednym zamachem ;)
    Może pomęczmy po prostu Ewę o inne wzornictwo i o rozwijanie różnych fasonów. U niej mamy plusa na starcie, bo po pierwsze Ewa uszyje każdy rozmiar, a po drugie dopasowuje konstrukcję do każdego rozmiaru.
    --
    60/89-91 60FF :)
    luinloth.deviantart.com/
  • indigo-rose 13.03.11, 00:09
    A! Miałyśmy też męczyć Audelle, o szycie 28 na te naprawdę drobne :)
    --
    60/89-91 60FF :)
    luinloth.deviantart.com/
  • 3mkm3 13.03.11, 18:39
    Ja myślę, że nie od A tylko od AA by się przydało, bo ten rozmiar rzadko się trafia
  • miss-alchemist 14.03.11, 17:51
    Wg mnie już nawet miseczki E mają znacznie większy wybór i większe możliwości, niż sfera A-D. Wydaje mi się też, że to już może być rozmiar, w którym konstrukcja będzie totalnie, totalnie inna.

    Jeśli chodzi o Ewę - to nie tylko kwestia wzornictwa, ale też faktu, że w małych rozmiarach miseczki wypadają większe (warto popatrzeć na balko, gdzie dziewczyny o wcale nie tak małych obwodach w biuście skarżą się, że 70AA za duże i za ciasne), a fiszbiny często nadal za wąskie.
  • indigo-rose 14.03.11, 19:21
    No to właśnie dlatego mówiłam też o różnych fasonach, zresztą Ewa cały czas dopracowuje swoje konstrukcje, więc może pomęczmy o doszlifowanie małych miseczek.
    --
    60/89-91 60FF :)
    luinloth.deviantart.com/
  • kasia_j 14.03.11, 09:18
    O tak, przydałoby się. Ja mam ogromy problem ze znalezieniem jakiegoś miękkiego stanika:( Ze sztywniaków coś wybiorę, ale z miękkich to już nie tak łatwo.
    Też uważam, że wszyscy skupili się na dużych biustach, a o nas zapomnieli.
    Byłam na takim testowaniu w Li Parie, to była chyba Ewa Bień i co? Jak na razie wielkie nic. Chętnie potestuję.
  • anulla1974 14.03.11, 10:23
    Tak to była Ewa bień. Też byłam i też czekam.
    --
    64/80
    Lubię balkonetkę.
  • marudna_maruda 14.03.11, 11:12
    Ewa Bien uszyła miseczkę D w obwodzie 65 (w niektórych modelach) i chyba spoczęła na laurach:( Rozstawionych szeroko i obcierających ramiączek w modelach od E mimo zwracania uwagi od kilku lat nie raczyli poprawić.

    Moją propozycją byłaby Ava - kiedyś szyli ładne miękkie halfy (od odwodu 70 niestety), może by byli chętni.
  • miss-alchemist 14.03.11, 17:52
    Ja słyszałam o stanikach Avy złe opinie jak dotąd :( Że rozciągliwe i że puszapy, ale może coś by się zmieniło? Boję się tylko potraktowania małobiuściastych stereotypowo - że wszystkie chcemy włożyć jak najwięcej gąbki do stanika.
  • indigo-rose 14.03.11, 19:24
    Ava nie jest najlepsza, niestety. Moja mama kupiła sobie stanik, który wydawał się być dobry, po tygodniu przepięła na ostatnią, a po dwóch tygodniach nie widziałam żadnej różnicy między 70F a 75C.
    --
    60/89-91 60FF :)
    luinloth.deviantart.com/
  • ola.biustyl 14.03.11, 19:45
    Ava nie taka zła ostatnio - właśnie testuję jeden jej model :)
  • kasia_j 15.03.11, 09:03
    Dziewczyny, same zdecydujmy się na jakąś jedną firmę i zacznijmy ją "uświadamiać". Przecież nawet Effuniak na początku nie miała idealnych konstrukcji, a i teraz nie wszystkim wszystko pasuje.

    Proponuję spróbować nawiązać współpracę z jakąś jedną firmą lub dwiema, może przy udziale Mahedy albo chociaż wsparciu i spróbować namówić do zmiany konstrukcji i zaczęcia szycia misek w zaksresie nas interesującym. Może warto zacząć od Mileny?
  • anulla1974 16.03.11, 16:11
    A może Samanta?
    --
    64/80
    Lubię balkonetkę.
  • chrrr 17.03.11, 18:56
    Mileny bym nie chciała - miękkie wychodziły im fatalnie, zwłaszcza na małych biustach. Po za tym same pushupy. Pewnie sporo czasu zajęłoby im dopracowanie tego wszystkiego, zresztą nie wiem, czy by w ogóle chcieli - z wprowadzania miękkich zrezygnowali chyba całkowicie na razie.

    Ale może faktycznie Samantha, albo Effuniak jeszcze trochę pomęczyć?
  • indigo-rose 17.03.11, 21:24
    Miałam jeden miękki, nie był zły - wąskie fiszbiny, ścisły obwód. Wprawdzie ścisłość obwodu w Milenach opiera się na gumkach i na krótkości, a nie na pracy materiału, no ale to jest to, co można by było poprawić. Leżałby nieźle, tylko był niekompatybilny mostkowo, no ale to akurat moja cecha osobnicza. Wymiana fiszbin na solidniejsze to chyba też nie jakiś straszny problem.
    --
    60/89-91 60FF :)
    luinloth.deviantart.com/
  • stotka90 17.03.11, 21:57
    scislosc obwodu to byla przewaznie ich jedyna zaleta, bo w 95% przypadkow masakrycznie splaszczaly - a tego maly biust akurat najmniej potrzebuje :(
    poza tym tez ta waskosc fiszbin - duzo dziewczyn narzeka, ze w malych rozmiarach ciezko o pasujace na nie fiszbiny, bo sa zwyczajnie za waskie (ja tego problemu nie mam, ale duzo osob ma) - a milena miala bardzo wąskie z tego co pamietam
  • indigo-rose 17.03.11, 22:15
    Miałam do czynienia z jedną mileną miękką i jedną usztywnianą i w żadnej fiszbiny nie były specjalnie wąskie, zwłaszcza że były zbyt elastyczne. Ale skoro Mileny nie, to może jednak Effuniak? Widzę, że rozwija miękkie halfy i to w przyjemnym designie.
    --
    60/89-91 60FF :)
    luinloth.deviantart.com/
  • indigo-rose 17.03.11, 22:18
    ...żeby nie było, że sama sobie przeczę: wąskie w sensie pozytywnym, że nie lądowały na plecach jak w Panache, ale nie znowu jakieś wbijające się w biust, zwłaszcza że nieco zbyt elastyczne były ;)
    --
    60/89-91 60FF :)
    luinloth.deviantart.com/
  • miss-alchemist 18.03.11, 08:49
    Indigo, zwróć uwagę, że mówimy przede wszystkim o najbardziej pozbawionym staników zakresie rozmiarowym A-D, gdzie problem za wąskich fiszbin jest równie wielki, jak problem trójkątnych kobiet w przedziale J-K. Stanik z miseczką B wygląda całkowicie inaczej, niż stanik z miseczką E czy F.

    Effuniak to też dobry pomysł - z jednej strony. Z drugiej strony naprawdę wydaje mi się, że miseczki w najmniejszych rozmiarach wypadają większe, a rozumiem ją, że nie chce szyć AA czy AAA, bo jej się to nie kalkuluje. Chyba, że zaczęłoby się kalkulować przy specjalnej linii dla małobiuściastych...
  • indigo-rose 18.03.11, 11:38
    No, ale to chyba chodzi o to, żeby kogoś trochę pomęczyć, a nie o poszukanie już gotowego ideału? Effuniak cały czas ulepsza konstrukcję, więc może zwróćmy jej uwagę na te problemy. Nie chodzi o to, żeby szyła AAA, tylko żeby to już istniejące A nadawało się do noszenia. Ewa jest świadoma tego, że w różnych rozmiarach miseczki są różne i na pewno się nie obrazi :)
    --
    60/89-91 60FF :)
    luinloth.deviantart.com/
  • miss-alchemist 18.03.11, 11:49
    Nie no, oczywiście, że chodzi o pomęczenie kogoś :) Po prostu zwróciłam uwagę na to, że odnosisz ocenę fiszbin do swojego rozmiaru (vide fiszbiny w Milenie), a to zupełnie, zupełnie inna bajka :) Chodziło mi o sformułowanie:

    "Miałam do czynienia z jedną mileną miękką i jedną usztywnianą i w żadnej fiszbiny nie były specjalnie wąskie, zwłaszcza że były zbyt elastyczne."

    Chodzi o to, że od miseczki D, DD sytuacja z fiszbinami jest w miarę normalna, a poniżej - zwykle tragedia :) Mnie samej się ciężko o tym wypowiadać, bo mogę mówić tylko o tym, co widzę, albowiem jestem raczej wąskofiszbinowa. Natomiast na balko wiele razy już widziałam małe miski będące zbyt głębokie i mające zbyt wąskie fiszbiny.
  • psychodelia1 02.04.11, 10:48
    Z tymi fiszbinami to jednak jest różnie... Sama noszę 60dd, ścisłe 65d, z Effuniaków 65c i raczej mam problem ze zbyt szerokimi fiszbinami niż za wąskimi. Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie, żeby Effuniaki miały szersze fiszbiny... musiałbym zrezygnować z tej marki:/ Natomiast przydałoby się "uprościć" Ewę o wprowadzenie obwodów 60 do stałej sprzedaży a nie tylko na zamówienie i to bez możliwości zwrotu. Pod biustem mam 60cm, luźno 63cm a nowsze modele Effuniaków są coraz luźniejsze...
  • indigo-rose 03.04.11, 23:29
    Jak dla mnie to może być na zamówienie, skoro teraz realizacja to tylko tydzień, ale możliwość wymiany czy zwrotu bardzo by się przydała.
    Ja mam 60, luźno 65 i ostatnio w sklepie spokojnie zapinałam wszystkie 65-tki na ostatnią, nawet panie ze sklepu nie namawiały do zakupu...
    --
    60/89-91 60FF :)
    luinloth.deviantart.com/
  • kok.12 19.03.11, 14:59
    Całkowicie się z Tobą zgadzam. Myślę, że najmniejsze miseczki u Ewy bywają dużomiskowe, a z kolei tak mało jest zamówień na AA lub AAA, bo dziewczyny noszące w innych firmach 65b czy c nie pomyślą, że to ich rozmiar, a nawet gdyby, to za dużo fatygi wiąże się z takim zamówieniem. Myślę, że szycie staników na dziewczyny, które obecnie noszą nieuświadomione 70a jest opłacalne, ponieważ, jeżeli innym markom się to opłaca, to tym bardziej uświadomionym będzie. Ewa wspominała również o odwrotnej literkofobii u małobiuściastych, ale ja myślę, ze trzeba zapytać się skąd ona się bierze. Mi się wydaje, ze również z faktu, iz przy małej literce jest się postrzeganym (co widać również w postawie Ewy, która nie przyjmuje zwrotów rozmiarów AAA), za rzadki przypadek, na który nie warto szyć staników. Przy małej literce istnieje również duże ryzyko wypadnięcia z tabelki przy zmianie obwodu.
    Co do fiszbin u Effuniak, to nie wydaje mi się, że są za wąskie. powiedziałabym nawet coś przeciwnego. Ja z Effuniaków nosze 70 AA z przedłużką i fiszbiny są w sam raz, nawet mogłyby byc ciut węższe (a ja definitywnie nie jestem wąskofiszbinowa), z kolei w 75 aaa, ktore nota bene jest już za luźne na mnie, fiszbiny są sporo za szerokie.
    Druga firma, która przychodzi mi na myśl, to Samanta.
  • kok.12 19.03.11, 15:01
    Moja odpowiedź powinna znajdować się po poście indygo-rose. Pomyliłam się.
  • indigo-rose 19.03.11, 17:05
    > Mi się wydaje, ze również z faktu, iz przy ma
    > łej literce jest się postrzeganym (co widać również w postawie Ewy, która nie p
    > rzyjmuje zwrotów rozmiarów AAA), za rzadki przypadek, na który nie warto szyć s
    > taników.

    To nie tak, w końcu Ewa szyje te staniki, prawda? Tylko że na zamówienie, bo nie opłaca ich się szyć *masowo*. Zresztą mojego rozmiaru dotyczy to samo, a literka pozornie bliżej środka. Może to kwestia tego, że stosunkowo niewiele małobiuściastych nosi effuniaki? No i u mnie też obwód jest ustalony na sztywno i nie ma co z nim kombinować ;) Tak sobie myślę, gdybyśmy kupowały więcej effuniaków, to może małe rozmiary wróciłyby do masowej produkcji...
    --
    60/89-91 60FF :)
    luinloth.deviantart.com/
  • kok.12 19.03.11, 17:33
    Ja nie napisałam, ze Ewa nie szyje małych rozmiarów. A fakt, że NIE przyjmuje zwrotów rozmiaru AAA jest faktem. Która chciałaby kupić stanik przez internet, zapłacić 130 zł i nie móc go odesłać? To oczywiste, ze prawie nikt nie zamówi takiego rozmiaru.
  • stotka90 19.03.11, 19:04
    zgadzam sie z Wami - co z tego, ze uszyje to 70AAA, skoro moze sie ono okazac zle (wiadomo jak to jest, rozne piersi, rozne nabiustne gusty, niekompatyblinosc...) i wtedy 130zł w błoto, a prawde mowiac malo kto kupi za taka cene stanik w "dzikim" rozmiarze, jakim jest to 70AAA.
    moze gdyby Effuniaki bardziej trzymaly rozmiarowke, nikt nie musialby kombinować z 70AAA, nie byłoby problemów ze zwrotami, więcej osób by próbowało.
    a co do wąskosci fiszbin w effuniakach - wg plunge maja te fiszbiny srednie, ale halfy w małych rozmiarach już wąskie - np. mój szmaragd 65A ma na mnie na styk (a ja jestem naprawdę wąskofiszbinowa - to przyczajenia w małej galerii albo katalogu balkonetki) - więc co mają powiedzieć dziewczyny o trochę szerszej podstawie piersi?
    można rozginać fiszbiny, ale to jest ryzykowne - pamiętam że kiedyś simeri rozginała w swojej georgii (od la senzy) i koniec końców coś tam górna gumka obwodu przestała pracować.

    ja jeszcze dodam, bo wcześniej tego nie wspomniałam, że sama jestem za męczeniem Melissy (no i Effuniaki, ale to wiadomo :) ).
  • chrrr 19.03.11, 23:06
    A ja się tak zastanawiam, ile z nas jest pomiędzy rozmiarami u Effuniaka. Bo mam wrażenie, że całkiem sporo, patrząc na Balkonetkę i po sobie. Może po prostu ciut mniejsze szyć? Wtedy by się trochę więcej dziewczyn załapało.
  • kasia_j 20.03.11, 18:24
    Ja nie jestem pomiędzy, ale miękkie halfcupy Effuniak są dla mnie za wysokie w moim rozmiarze, a miska mniej ma za wąskie fiszbiny i robi mi okropne buły pod pachami. Mam jednego miękkiego Effuniaka prototyp, który też był dodatkowo przez Ewę przerabiany. Co do tych testów Effuniaka, to można się przecież pofatygować do Niej albo do sklepu w którym akurat gości. Ja byłam w listopadzie u Ewy w Łdzi właśne po to aby potestować wszystkie modele bez kupowania w ciemno, pod czujnym okiem Ewy. Teraz już wiem, że ani miękkie ani straplessy nie dla mnie. Ja mam u Effuniak 65C. Do tego z plung najbardziej mi odpowiadała ta pierwsza konstrukcja, potem środkowa, a na końcu ta ostatnia z obniżonymi miskami. Co biust to gust. Wszystkim się nie da dogodzić. Mi się wydaje, że właśnie jest więcej dziewczyn którym odpowiadaja to co jest teraz inaczej Ewa, by nie wprowadzała zmian i nie wypuszczała nowych modeli.
  • chrrr 18.03.11, 17:17
    Gdyby się udało przekonać Ewę, że się jej to opłaci, to myślę, że to byłby najrozsądniejszy wybór. Ale na razie nawet u niej mam problem z za głębokimi miskami i za wąskimi fiszbinami. No i jeszcze jedna sprawa - ile dziewczyn w zakresie A-D będzie chciało nosić miękkie?
  • stotka90 18.03.11, 18:17
    uswiadomione bardzo czesto chca probowac miekkich biustonoszy, ale... nie sadzicie, ze wiecej jednak uswiadamia sie kobiet srednio i duzobiusciastych? w koncu maly biust nie jest za bardzo uciazliwy - ani nie jest ciezki, ani nie potrzebuje super podtrzymania... owszem ja wiem, ze w dobrze dobranych stanikac on wiele zyskuje, ale jednak odnosze wrazenie, ze nasz odsetek jest dosc mały.
    no i nie wiadomo ile juz z tych uswiadomionych malobiusciastych byloby w stanie dac te ~120zl za stanik + przesylka, a do tego dochodzi jeszcze widzimisie dotyczace designu...


    nie mniej jednak cokolwiek bedzie trzeba zrobic, kogokolwiek nie męczyc, czegokolwiek nie podpisać - jestem z wami :)
  • kasia_j 20.03.11, 18:30
    Ja mam całą szufladę wypchaną usztywnianymi. Miękkich jak na lekarstwo. Przyjdzie lato i albo je spędzę w sztywniakach albo bez (zwłaszcza na urlopie).

    Ja tam mogę testować miękkie, nawet bardzo chętnie, bo jestem szeroko fiszbinowa, mam pierś w kształcie kropli i wybór mam bardzo ograniczony.

    Szkoda, że Ewa nie szyje na zamówienie, bo wtedy bym zamawiała tylko u Niej. A może iść włąśnie w tę stronę. Wtedy jedna wizyta w pracowni lub dwie i potem zamawiasz w ciemno co chcesz i ile chcesz, bo każda z nas miała by swoją "formę" u Ewy.
  • miss-alchemist 18.03.11, 08:41
    Dla mnie ta ścisłość na dłuższą metę okazała się wadą - stanik dusił, a jednocześnie podjeżdżał. Okropne te obwody, takie sznurki, więcej Mileny nie kupię. Na początku mi się podobały, teraz - gdy mam dużo staników - szkoda by mi było tych 70 zł. No i fiszbiny faktycznie bardzo wąskie, musiałam wziąć miskę dwa rozmiary większą od tabelkowej, żeby mi fiszbina pasowała.
  • kasia_j 20.03.11, 18:32
    Nie oczekujmy, że za pierwszym razem ktoś uszyje nam coś doskonałego. Ile czasu zjąło dopracowywanie konstrukcji Effuniak? A i teraz zdarzają się wpadki. Skoro zaczęli i słuchali sugestii to może zechcą poprawiać?
  • superlasica 22.03.11, 21:57
    Z chęcią się pod czymś takim podpisze! Ale niestety nie podpowiem kogo zacząć nękać, jestem na etapie poszukiwania pierwszego naprawdę dobrze dobranego stanika i jestem załamana. Nie potrzebne mi 2centymetrowe ramiączka i 4centymetrowy mostek. Nie potrzebuje miseczek, które sięgają mi do obojczyków, nie podobają mi się koroneczki, kwiatuszki, kokardeczki (chociaż są wyjątki ;) a juz napewno nie wszystko razem. Marzę o gładkich stanikach, takich które sprzedają np. w intimissimi, h&m - już nawet chciałam pisać petycje do tego ostatniego żeby zaczął produkcję uświadomionych staników. chociaż jednego modelu.

    Za to na pewno napiszę skargę do m&s(może nie jest to szczyt marzeń, ale dużo bardziej podobają mi się ich staniki niż np. freyi) ponieważ zostałam ostatnio poinformowana,że ten sklep nie ma zamiaru sprowadzać do Polski pełnej rozmiarówki biustonoszy. Przecież to jawna dyskryminacja!

  • kasia_j 31.03.11, 08:49
    Tylko piszemy, zresztą z marnym efektem. Napiszmy do kilku producentów i zobaczmy, który zareaguje. Może warto podpytać się dziewczyn z LB jak lobbowały?

    Ruszmy się, bo nic z tego nie będzie.
  • miss-alchemist 31.03.11, 09:18
    Dziś wieczorem przeanalizuję wątek od góry do dołu i zrobię małe podsumowanie, tj spiszę zaproponowane firmy w jednym poście, zaproponowane postulaty i może zaczniemy ustalać treść ewentualnych lobbujących maili :) Wydaje mi się, że z takim podsumowaniem w jednym miejscu łatwiej nam będzie cokolwiek zadecydować, bo na razie wątek jest dość chaotyczny.
  • effuniak 04.04.11, 07:35
    Przed petycjami do producentów sprawdź najpierw :
    - ile Was jest w tym konkretnym wątku
    - ile jest czynnych małobiusciastych lobbystek
    - z jaka częstotliwoscią piszecie na tym forum
    - ile jest realnie osób o takich rozmiarach jaki proponujecie
    - ile jest osób samodzielnie zarabiających na swoje utrzymanie w tej grupie rozmiarów
    czyli - jaki jest rynek zbytu

    Pare miesięcy temu zastanawiałam sie nad wprowadzeniem linii Petite Effu i zrobilam analizę z której jasno wyszlo, że ... to za mały target
    Nawet na spotkaniach w sklepach odsetek Pań z biustem w dyskutowanym zakresie rozmiarów jest znikomy
    A jeśli już przychodzą to NIE CHCĄ miękkich staników- niezależnie od marki, RZADKO daja się namówić na gąbkowy bez poduszek
    Nawet wsród Was, uświadomionych, najwieksza popularność zdobył model Opulence - żel czyli push-up z wkładka żelową

    ponadto
    nie ma takiej możliwości by wszystkim dogodzić i by wszystkie Wasze postulaty wprowadzić w życie bo to co dla jednych jest wada dla innych jest wybawieniem


    --
    Lingerie is my life...
    "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
    So, talk about Me...
  • kasia_j 04.04.11, 09:31
    Bardzo cenne uwagi. Ja się obawiam, że nic z tego nie wyjdzie właśnie dlatego, że jest nas mało i jesteśmy mało aktywne.

    Szkoda, że nie będzie linii Petite Effu:(

    Czy chociaż będziesz szyła na zamówienie? Ja od kilku miesięcy szukam miękkiego biustonosza dla siebie. Sama widziałaś, że Twoje miękkie halfcupy nie leżały na mnie dobrze. W tej chwili kupuję miękkie biustonosze i przerabiam je "na siebie". Mam Twój prototypowy miękki half cup i to jest jedyny miękki biustonosz, który lezy na mnie doskonale.
  • chrrr 04.04.11, 14:05
    Petite Effu - urocza nazwa:) Też się bałam, że jest nas mało. Sama pod bluzki chętniej wkładam usztywniane, zwłaszcza zimą, gdy pod swetrem biust po prostu ginie. Ale latem marzą mi się cieniutkie koronki. A co właśnie z możliwością szycia na zamówienie?
  • indigo-rose 04.04.11, 17:19
    A ja mam na odwrót - bardzo chętnie nosiłabym miękkie, kiedyś nawet nosiłam, ale to Effuniaki plunge leżą na mnie najlepiej. A że są usztywniane, to cóż, trudno...
    --
    60/89-91 60FF :)
    luinloth.deviantart.com/
  • effuniak 07.04.11, 07:41
    czyli na konkretne wymiary, konkretną szerokość fiszbin i konkretną konstrukcję ?
    A czy którakolwiek z Was zdaje sobie sprawe z ogromu pracy jaką trzeba włożyć w przygotowanie konstrukcji ?
    jakie są nakłady finansowe na takie coś ?
    Ile czasu mija nim się dopasuje indywidualnie stanik, zwłaszcza miękki stanik ?
    Tylko po to, by byl dobry na jedną konkretną osobe i to konkretnie w tym czaso okresie jej życia bo różne wahania wagi, hormonów wszystko niweczą

    i jak myślicie, ile musiałby kosztowac taki stanik by się to opłacało ?

    --
    Lingerie is my life...
    "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
    So, talk about Me..
  • miss-alchemist 08.04.11, 11:58
    Uwagi celne i słuszne, ale nie byłabym taką pesymistką.

    Nawet już nie chodzi o miękkie staniki, ale ogólnie niedobór tych rozmiarów. I nie uważam, że małobiuściastych jest AŻ tak mało. Na pewno nie jest nas mniej, niż koleżanek z drugiego końca tabelki, czyli miseczek J czy K. A to właśnie tym dużobiuściastym ostatnio poświęca się więcej uwagi, nas zbywając twierdzeniami, że przecież nie musimy nosić staników (sic!). Niemal wszystkie firmy polskie (w zasadzie tylko Twoja się wyróżnia) rozbudowują rozmiarówkę li i wyłącznie w górę, ucinając dół.

    Przedwczoraj miałam do ostanikowania małobiuściastą - nawet nie musiałam jej mierzyć, żeby wiedzieć, iż mogę podejść tylko do Effuniaków, bo żadna inna firma dostępna akurat na półce nie dysponuje 65B. Ba, w fuksji Twoje 65B było za duże, a to wcale nie był najmniejszy biust świata. Z tego, co mówiła właścicielka sklepu, takich dziewczyn jest dużo, a często wychodzą z kwitkiem - bo jeśli nie pasuje Effuniak, to nie ma innego rozmiaru do zaproponowania. My pytamy, dlaczego? Naprawdę nie opłaca się na nas szyć? To skąd dziewczyny na balkonetce z rozmiarem 65B, 65C szukające idealnych staników? Skąd tyle dziewczyn wychodzących ze sklepu z rozczarowaniem, bo nic na nie nie ma? Albo ubranych bezmyślnie w za ciasne i za duże 60D?

    Wiesz, dlaczego małobiuściaste tak mało słychać? Bo gdy mówimy głośno o naszych potrzebach, to zderzamy się ze ścianą pt "wy nie potrzebujecie staników, staników potrzebują tylko duże biusty". I potem są takie wątki, jak jeden z poniższych - "wstydzę się iść do bra-fitterki, bo mam mały biust".

    Co do modelu Opulence Gel - w swoim czasie był to jeden z nielicznych modeli produkowanych od miseczki B (w większych obwodach chyba nawet A), do tego małomiseczkowy i o fiszbinach przyzwoitej szerokości. Małobiuściaste kupowały go, bo nie mają wyboru.

    Zgadzam się, że małobiuściaste to trudny target, bo to najczęściej młode, szczuplutkie dziewczyny, nierzadko nastolatki bez źródła utrzymania. Ale tę parę lat temu nikt nie chciał szyć wielu innych rozmiarów, bo się nie opłaca. I jakoś zaczęło się opłacać...
  • azymut17 08.04.11, 16:29
    miss-alchemist napisała:

    > Nawet już nie chodzi o miękkie staniki, ale ogólnie niedobór tych rozmiarów. I
    > nie uważam, że małobiuściastych jest AŻ tak mało. Na pewno nie jest nas mniej,
    > niż koleżanek z drugiego końca tabelki, czyli miseczek J czy K.

    Ostatnio zauważyłyśmy, że przychodzi do nas więcej nosicielek 65B i C (a może nawet samo B) niż nosicielek jakichkolwiek obwodów z J, JJ i K...
  • kulka_kulkowa 08.04.11, 18:20
    Podpisuję się obiema rękami. Odczułam na własnej skórze, jaki jest przeskok w dostępności staników między rozmiarem 65C a 65D. Wcześniej kupowałam na e-bayu M&S 30C (miękkie i usztywniane, halfcupo-balkonetki) lub w "normalnych" sklepach 28D. Przy czym sześćdziesiątki musiały być z tych luźniejszych i raczej usztywniane, bo miękkie (balkonetki cięte na trzy) były zabudowane i nie czułam się w nich dobrze (tzn. w tych dwóch, które w ogóle jakoś leżały).
    Od tamtej pory Agugabi rozpropagowała u nas Audelle i ruszył effuniakowy sklep, jest kilka fajnych Gossardów, więc jest lepiej, ale i tak nie jest dobrze. Szczególnie jak małobiuściasta jest bardzo szczupła - wypowiadają się tu zresztą dziewczyny np. z 65B czy 60C. Jeśli nie pasują na nie Effuniaki, to w zasadzie zostają z niczym.

    W 65D mam duży wybór staników, mogę sobie nawet powybrzydzać. Ba, nawet strój kąpielowy mogę sobie kupić. Marek nie będę wymieniać, wszystkie wiemy, kto szyje od D w mniejszych obwodach.
    Jakoś przydałoby się zapełnić niszę, ale tylko Effuniak miała na to odwagę, inni (np. Milena) się poddali. A małobiuściaste siedzą cicho, bo jakoś funkcjonuje mit "mały biust = mały problem".


    miss-alchemist napisała:

    Na pewno nie jest nas mniej,
    > niż koleżanek z drugiego końca tabelki, czyli miseczek J czy K. A to właśnie ty
    > m dużobiuściastym ostatnio poświęca się więcej uwagi, nas zbywając twierdzeniam
    > i, że przecież nie musimy nosić staników (sic!). Niemal wszystkie firmy polskie
    > (w zasadzie tylko Twoja się wyróżnia) rozbudowują rozmiarówkę li i wyłącznie w
    > górę, ucinając dół.
  • ania.kar 11.04.11, 09:42
    miss-alchemist napisała:
    > Wiesz, dlaczego małobiuściaste tak mało słychać? Bo gdy mówimy głośno o naszych
    > potrzebach, to zderzamy się ze ścianą pt "wy nie potrzebujecie staników, stani
    > ków potrzebują tylko duże biusty". I potem są takie wątki, jak jeden z poniższy
    > ch - "wstydzę się iść do bra-fitterki, bo mam mały biust".

    Gdzie słyszycie takie argumenty? Na lobby? Czy jakaś firma tak odpowiedziała?
  • moniach_1 11.04.11, 10:30
    To jest chyba taki argument pod hasłem "kto ma gorzej?", że na obu krańcach tabelki jest masakra pod względem konstrukcji i wyboru, ale dolny kraniec od biedy może chodzić bez staników, a górny absolutnie nie. Widziałam kilka razy na lobby, ale olałabym, bo dyskusje "kto ma gorzej" są tak czy inaczej bez sensu.
    --
    62/82 -> 65D i okolice :)
  • indigo-rose 11.04.11, 11:25
    Małobiuściasta też czasami musi gdzieś podbiec czy podskoczyć, o sporcie nie wspominając - powodzenia bez stanika, chyba że ktoś ma biust z żelaza.
    --
    60/89-91 60FF :)
    luinloth.deviantart.com/
  • miss-alchemist 11.04.11, 20:47
    Tak jak wspomniała Moniach - w dyskusjach na LB pojawiały się głosy o tym wydźwięku, może nie aż tak brutalnym i może nie celowo, raczej jako nieporozumienie. Pamiętam, jak bodajże przy ostatnim Kusidełku zwróciłam uwagę na małą kategorię, to pojawiły się wypowiedzi, że to duże biusty mają prawdziwy problem, bo małe ostatecznie mogą chodzić bez stanika.
    Może jestem przewrażliwiona, ale dla mnie taka propozycja to coś w stylu: "nie masz butów na zimę? załóż grube skarpety do adidasów".

    Już nie mówiąc o tym, że zdarzało mi się pomagać w sklepie z bra-fittingiem i słyszeć takie opinie klientek, jaki ten mały biust jest łatwy, lekki i przyjemny w opanowaniu, w zasadzie po co na mały biust stanik... I chyba tak też myślą producenci, skoro mało kto produkuje takie rozmiary - za to niemal wszyscy rozwijają się w górę, bo to teraz modne.
  • moniach_1 11.04.11, 20:55
    I chyba tak też myślą p
    > roducenci, skoro mało kto produkuje takie rozmiary - za to niemal wszyscy rozwi
    > jają się w górę, bo to teraz modne.

    Nie róbmy paranoi w drugą stronę - rozmiary JJ-KK też mało kto produkuje, pewnie równie mało, co 65b-c. Rozwijanie się w górę najczęściej dotyczy jednak dobijania do pełnego centrum tabelki.
    --
    62/82 -> 65D i okolice :)
  • miss-alchemist 11.04.11, 21:20
    no o to mi chodziło :) nie o szczyty tabelki, wiadomo, tylko o ogólnie tendencję. mam na myśli polskich producentów, nie uściśliłam, którzy dobijają do brytyjczyków w górę tabelki, zapominając o dole.
  • moniach_1 12.04.11, 17:57
    No to się zgadzam :) Fakt, że o 65b-c, nie wspominając o 60 poniżej d również wiele brytyjskich firm zapomina. Najbardziej to boli w krojach, które są najbardziej "promałobiuściaste", np. halfach frei :( 32 od B, 30 od D :( 28 brak całkiem. Cleo po jednej kolekcji zrezygnowało z halfów.

    Aha, z polskich firm warto się zainteresować Samantą, halfy mają niezłą konstrukcję, obwody poprawiają. Tylko samanta pracuje ponoć na dobrych materiałach, więc jest droga...

    --
    62/82 -> 65D i okolice :)
  • tullilaj 10.04.11, 23:59
    Ewo,
    każdy kij ma dwa końce. Na pewno jest dużo małobiuściastych, które i tak wybiorą push-upy. Ja osobiście żelową Opulence miałam i bardzo szybko w świat poszedł - no nie przypadł mi do gustu. Owszem na imprezę moge coś takiego nosić, na co dzień nie bardzo.

    Uwielbiam Twoje plunge (bakłażan, i szara panterka) i HP czarnego w rozmiarze 75A, ale schudłam trochę, i nie wiem już w co celować. Marzę o Twoich miękkich stanikach, ale sklep stacjonarny w Białymstoku, w ogóle nie chce 75A zamawiać. A miękkich to już w ogóle! Bo mi się nie spodoba, podobno. Z kolei w sklepie internetowym musiałabym chyba zamówić kilka sąsiadujących rozmiarów i na razie trochę mnie to przerasta finansowo...

    Chciałabym też ubrać w twojego toffika mamę. Podejrzewam, że w rozmiar 90b, bo 85b (plunge beżyk) i trochę małe w misce i ją ciśnie (ma dużą bliznę po operacji). Ale tylko podejrzewam, bo nie mamy tego jak pomierzyć...

    Szkoda, że nie będzie linii petit. Wielka szkoda :(
  • justinehh 30.03.11, 17:28
    Zbierzcie się i napiszcie do nich petycję, że obwody 65 to dobry krok w kierunku 60, tylko jeszcze niech wyjmą te gąbki z misek ...
    --
    pstrykam
    skrobię
    80/105
  • indigo-rose 30.03.11, 18:06
    Ale z miseczkami mizernie przy 65. Dużo pracy u podstaw...
    --
    60/89-91 60FF :)
    luinloth.deviantart.com/
  • miss-alchemist 31.03.11, 22:20
    Zaproponowane firmy:
    - Effuniak
    - Melissa
    - Ava
    - Milena
    - Samanta
    - Esotiq

    Ja od siebie dorzucę jeszcze Comexim. Osobiście najbardziej sensowne wydają mi się Effuniak, Melissa i Comexim, firmy do tej pory najbardziej otwarte na sugestie i uwagi ze strony klientek.

    Postulaty
    - linia dla małobiuściastych - niezabudowane biustonosze w przyjaznych małym biustom krojach, zarówno miękkie, jak i usztywniane.
    - rozmiarówka od AA do, załóżmy, E (oczywiście, może być więcej, ale wydaje mi się, że większe miseczki to już zwykle zupełnie inne problemy i inna konstrukcja)
    - realistyczna konstrukcja w tych najmniejszych rozmiarach - eliminacja problemu misek zbyt głębokich i ze zbyt wąskimi fiszbinami (tj. konstrukcja opracowywana na mniejsze biusty, a nie skalowana z większego - to jest, co prawda, u Effuniak, ale nadal dla wielu dziewczyn te fiszbiny są za wąskie albo miski, które teoretycznie powinny pasować, są za duże).

    Metody:
    - napisanie do tych firm maili z naszą prośbą;
    - popularyzacja tej idei na stanikowych blogach (SC służy pomocą) oraz na Balko, żeby dotrzeć do szerszego grona.

    Co jest ważne - musi być nas dużo! Bo linia dla kilku osób na pewno nie przejdzie.
  • indigo-rose 04.04.11, 17:20
    Jak ma nas być dużo, to nie ograniczajmy do E, bo wtedy sporo małobiuściastych się nie załapie...
    --
    60/89-91 60FF :)
    luinloth.deviantart.com/
  • azymut17 06.04.11, 08:59
    indigo-rose napisała:

    > Jak ma nas być dużo, to nie ograniczajmy do E, bo wtedy sporo małobiuściastych
    > się nie załapie...
    Chciałam napisać, że powyżej E moim zdaniem już nie ma małobiuściastych, ale uświadomiłam sobie, że mowa o polskiej rozmiarówce :-)

    Z tym lobbowaniem trzeba uważać, bo może być tak, jak pisze Effuniak. Ja np. jestem wąskofiszbinowa, najlepsze dla mnie są Freye i Fauve'y 65D/DD, z Effuniaków 70C/D. Mierzyłam ostatnio halfa Szaraka i fiszbiny miał idealne. Gdyby je poszerzyć, leżałby jak Panaszki (taka Ariza leży na mnie przerażająco).

    Tak w ogóle to po tylu zbrafittowanych osobach mam wrażenie, że mały biust jest dużo trudniej ostanikować niż duży (z wyjątkiem okolic J), bo oprócz rozmiaru miseczki i obwodu dochodzi trzeci parametr, czyli szerokość fiszbin. Duże biusty przez większą ilość tkanki lepiej dają się modelować przez materiał miseczki, małe muszą mieć stanik uszyty podobnie do naturalnego, pierwotnego kształtu piersi, bo niewiele da się przesunąć. Dlatego tak ważne są różnice w konstrukcjach producentów, by były i wąskofiszbinowe Freye i szerokaśne Audelle. Lobbowanie tylko za jednym typem jest ryzykowne.

    Gwoli sprawiedliwości muszę przyznać, że szerokofiszbinowe małobiuściaste są w większości. Jak zamawiamy coś do sklepu, to strzelamy trochę w ciemno, bo nawet jak coś zmierzę, to nie znaczy, że będzie to dobrze leżeć na klientkach (zazwyczaj jest odwrotnie). Takie Fiore leży na mnie fatalnie, a jest bestsellerem w moich rejonach rozmiarowych :-)
  • kasia_j 06.04.11, 09:25
    Różnorodność jest piękna, to fakt. Ja jestem szerokofiszbinowa i wg tego, co napisałaś to powinnam przebierać w biustonoszach i mieć ich na pęczki. Mój rozmiar 60D, 60DD i to takie prawdziwe 60, bo mam ciasno mierzone pod biustem 62cm. Tymczasem o ile nie mam większego problemu z dopasowaniem biustonosza usztywnianego to, gdy chcę kupić miękki to zaczyna się dramat. Nic na mnie nie leży dobrze, nawet Effuniak. Mam szufladę wypchaną sztywniakami a miękkich brak.

    Gdzie pracujesz? Może wybiorę się do Ciebie na zakupy?
  • azymut17 06.04.11, 11:15
    kasia_j napisała:

    > Różnorodność jest piękna, to fakt. Ja jestem szerokofiszbinowa i wg tego, co na
    > pisałaś to powinnam przebierać w biustonoszach i mieć ich na pęczki.

    ? Ja nigdzie nic takiego nie napisałam... Wręcz przeciwnie, pisałam, że ze względu na dodatkowy parametr jest trudniej.

    Pracuję w Peachfield na Bruna, ale lojalnie uprzedzam, że z miękkich szerokofiszbinowych mamy w Twoim rozmiarze jedynie Lucy, Lizzie, George'a (te zazwyczaj dobrze leżą w tych rozmiarach), Arizę, można też spróbować Freyową Mischę, bo ona czasem daje radę. Jest jeszcze czerwona Brooke na Żeromskiego.
  • kasia_j 07.04.11, 08:48
    Z tego, co macie NIC na mnie nie leży dobrze. Z balkonetkami się mój biust nie lubi, górą hula wiatr, Freya ma za wąskie fiszbiny w rozmiarze 60D i wszystko ucieka bokiem, a w rozmiarze 60DD jest za duża.

    Ostatnio byłam w Milli we Wrocławiu, zmierzyłam WSZYSTKO, co tam było w moim rozmiarze i okolicach i z czym wyszłam? Z Satine Dali - kto nie wie, co to, to oczywiście usztywniany plung.

    Z takich właśnie powodów chcemy lobbować za biustonoszami dla małych biustów, bo w tej chwili szukanie miękkiego biustonosza to droga przez mękę.
  • psychodelia1 07.04.11, 10:52
    Kasia_j mierzyłaś Esprita Gossarda (nie w Milli, tylko tak w ogóle) ?
  • kasia_j 07.04.11, 12:13
    Tak mierzyłam, owszem leży dobrze, ale ten side support przebijał przez t-shirt (miałam na sobie blado żółty) i to mi się nie podobało więc go nie kupiłam.
  • effuniak 08.04.11, 05:26
    Z moich obserwacji po spotkaniach w sklepach z realnymi klientkami rysuje mi sie taki oto schemat :
    jak jest malobiuściasta uświadomiona, czyli czytajaca lobby, balkonetkę czy jakiekolwiek inne około lobbowe blogi to sięga poa miekki stanik z nadzieja na .... cud !
    Naczytała się, że w miekkim staniku jej biust będzie.... duży
    Naczytała się, że push-up to zło wcielone, usztywniane tez tylko maskują(vide przykrywki na piersi) a miękkie... no te to sam miód i wogle... i tylko takie powinno sie nosić .
    No i owa małobiuścista uzbrojona w tę wiedzę, wierząca w prawdy objawione zjawia sie w sklepie i ........ i okazuje sie że : balkonetki jej powiewaja bądź się wcijnają , halfcupy niby lepsze, ale takie jakieś mizerne , i wogle to ona sobie zupełnie inaczej to wszystko wyobrażała i ... niech mi Pani poda jakiś usztywniany bo niby biust wygląda ładnie ale ... ale tak go jakoś mało i ... no cóż myslałam, ze to jednak inaczej będzie wyglądać !

    Małobiusciasta nieuświadomiona - nawet nie da sobie pokazać miekkiego stanika i często nawet z piankowymi bez wkładki nie chce sie zapoznać !

    Tak to w realu wyglada od strony brafitterki
    Byc może Azymut ma inne doświadczenia
    Dodam tylko, że na takich spotkaniach w sklepach pracuję także na stanikach innych firm, nie tylko na swojej
    I często sie zdarza, że wszystkie uswiadomine marki wysiadaja w obliczu chęci posiqadania push- upa



    --
    Lingerie is my life...
    "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
    So, talk about Me...
  • kasia_j 08.04.11, 09:05
    Ewo,
    Masz rację i nie masz jej równocześnie.
    Ja zakładając miękki stanik nie oczekuję cudów, bo i skąd? Szukam miękkiego, bo w 35 stopniach ciężko mi jest wytrzymać w biustonoszu usztywnianym, a jednak MÓJ biust (wypowiadam się tylko za siebie) wygląda lepiej w jakimkolwiek biustonoszu niż bez. Pewnie jestem walnięta, ale ZAWSZE marzyłam o tym, aby mieć zamiast usztywnianego biustonosza jakieś piękne koronki. Jak odkryłam LOBBY to sobie pomyślała "okazuje się, że są koronki na mój mały biust". I sprawiłam sobie Elle MacPherson Coranto. Potem w moim stanikowym życiu pojawiłaś się Ty i moją szufladę zdominowały Twoje plunge, za co jestem Ci ogromnie wdzięczna. Jednak wciąż czuję niedosyt, frustrację, a czasem nawet wściekłość, że nasze POLSKIE sklepy nie oferują prawie nic, nie licząc Frey i Panache, dla małobiuściastych. Teraz kupuję Freyę w rozmiarze 28DD, bo fiszbiny są na mnie dobre, rozpruwam ją i przerabiam na siebie. Zostałam domorosłą gorseciarką.
    Na koniec dodam, że usztywniane biustonosze, też mi nie robią kresek, dup na klacie, kulek, czy o czym tam mażą lub mają dziewczyny. Mam taki biust i już. Jestem z tym pogodzona i mimo braku ww. efektów wciąż pożądam miękkiego, przeźroczystego, koronkowego biustonosza.
  • kok.12 08.04.11, 09:10
    Ja jako prawdziwa małobiuściasta (rozmiar 65b) nie mogę zrozumieć dlaczego dziewczyny chcą chodzić na co dzień w push-upach. Dla mnie latem to istna męka. Rozumiem z kolei, że nie akceptują miękkich przez cały rok, sama poza sezonem letnim chodzę w usztywnianych.
  • indigo-rose 08.04.11, 13:32
    A ja oczekuję cudów, jak zakładam Effuniaka ;)
    Skoro w usztywnianym plunge mój biust jest och-taki-duży i ma och-taki-śliczny kształt i w ogóle, to mocno liczę na to, że w miękkim Effuniaku też będzie ładnie wyglądał, a będzie seksowniej i wygodniej w lecie.
    --
    60/89-91 60FF :)
    luinloth.deviantart.com/
  • azymut17 08.04.11, 16:26
    effuniak napisała:
    > Tak to w realu wyglada od strony brafitterki
    > Byc może Azymut ma inne doświadczenia

    W 100% identyczne :-) Dlatego dołączyliśmy do oferty push upki i żeliki (stacjonarnie, nie internetowo, coby sobie nie psuć imidżu ;-)).

    A co do prawdziwej małobuściastej - ja się np. taką nie czuję... Pomimo rozmiaru 65D/DD mam wrażenie, że mam całkiem spory biust. To chyba tkwi w głowie, zawsze w szkole miałam największy biust, to że inni mnie przegonili jakoś do mnie nie dotarło :-) Dlatego moim ulubionym modelem jest Arabelka. A jak założę Twojego Chaberka (przyduże 70D) i Biubluzkę FruFru lub November Rain, to się czuję jak Pamela ;-)
  • kis-moho 08.04.11, 17:56
    To zdecydowanie siedzi w glowie, bo ja sie w glebi duszy uwazam za najprawdziwsza malobiusciasta, a nosze dokladnie taki sam rozmiar :o)
  • pinupgirl_dg 08.04.11, 18:36
    > Z moich obserwacji po spotkaniach w sklepach z realnymi klientkami rysuje mi s
    > ie taki oto schemat :
    > jak jest malobiuściasta uświadomiona, czyli czytajaca lobby, balkonetkę czy jak
    > iekolwiek inne około lobbowe blogi to sięga poa miekki stanik z nadzieja na ...
    > . cud !
    > Naczytała się, że w miekkim staniku jej biust będzie.... duży
    > Naczytała się, że push-up to zło wcielone, usztywniane tez tylko maskują(vide p
    > rzykrywki na piersi) a miękkie... no te to sam miód i wogle... i tylko takie po
    > winno sie nosić .

    U mnie było dość podobnie, unikałam usztywnianych jak diabeł święconej wody, niepotrzebnie. Nawet teraz, kiedy trochę przytyłam i przestałam się uważać za małobiuściastą (65DD-E/70D) jeśli chcę uzyskać efekt wow, sięgam po usztywniany stanik.
    W tym wątku był postulat, żeby nie traktować małobiuściastych stereotypowo i nie wciskać im push upów, ja widzę drugi stereotyp, że każda gąbka to zło - nie zawsze. Wolę staniki miękkie, chociaż wiem, że nie dadzą mi takie kształtu i dekoltu, jak usztywniane, chyba po prostu żeby przemodelować niewielki, ale niezbyt plastyczny biust trzeba, wbrew pozorom, czegoś więcej niż tiule i koronki. Jeśli chodzi o koronki, to sądzę, że zamiast modelować na siłę jabłuszka w koszyczkach warto podkreślić naturalny kształt, jędrność biustu. Kilka kilogramów tego marzyłam np. o takich krojach:
    www.esquire.com/cm/esquire/images/K8/triangle-bra-2-0209-lg.jpg
    balkonetka.pl/katalog/bra/etam-2
    W tej chwili mój biust jest już na to chyba za ciężki i za miękki, chociaż nadal chętnie bym spróbowała.


    --
    Fizia Pończoszanka
  • kis-moho 08.04.11, 19:10
    pinupgirl_dg napisała:

    > W tym wątku był postulat, żeby nie traktować małobiuściastych stereotypowo i ni
    > e wciskać im push upów, ja widzę drugi stereotyp, że każda gąbka to zło

    Tez tak to widze. Nosze staniki miekkie lub usztywniane w zaleznosci od sytuacji - pod zwiewna bluzka miekki stanik wyglada fajnie, ale w grubym swetrze moj biust sie nieco gubi, i wole go lekko podkreslic. Dobry wybor polega na tym, zeby malobiusciaste mogly kupic w swoim rozmiarze takie staniki, jakie im odpowiadaja, a nie jedyne sluszne. Czasem mnie dziwi, ze pojawiaja sie opinie, ze jezeli malobiusciaste nie chca nosic miekkich stanikow, to nie akceptuja swojego ciala. Jakos gorsety robiace mega wcieta talie nie prowokuja takich komentarzy :o)
    Co nie oznacza, ze nie lubie miekkusow, w wielu sytuacjach sa niezastapione. Co do dostepnosci rozmiarow - tyle sie mowi, ze 65D-DD to raj na ziemi, tylko wybierac i przebierac. Tak sie sklada, ze jak sie pojawiam w Warszawie i ide na zakupy stanikowe, to dokladnie w tym rozmiarze jest tylko kilka stanikow, z czego 80% to nie pasujace na mnie balkonetki. Podobno rozmiar tak popularny, ze od razu znika... Wiec to chyba zawsze tak jest, ze inni na pewno maja lepiej :o) Ale fakt, w sklepach internetowych wybor jest duzy. Ale ja duzo bym dala za mozliwosc przymiarki na miejscu.
  • pinupgirl_dg 08.04.11, 21:18
    > Czasem mnie dziwi, ze pojawiaja sie opinie, ze jezeli malobiusciaste nie chca nosic
    > miekkich stanikow, to nie akceptuja swojego ciala. Jakos gorsety robiace mega wcieta
    > talie nie prowokuja takich komentarzy :o)

    Pewnie, że każdy z nas z reguły ubiera się i maluje po to, żeby wyglądać jak najlepiej ;). Czasami zakładam stanik, który "dodaje" mi biustu, czasami wielkie, modelujące gacie, czasami tuszuję rzęsy - wszystko jest dla ludzi :).

    Sądzę, że mały zbyt na małe rozmiary wynika z:
    a) małobiuściate nie są tak skore, żeby się uświadomić, za pierwszym razem, gdy usłyszałam o Lobby pomyślałam, że problem z doborem stanika mnie nie dotyczy, bo przecież 75A/B jest wszędzie :P. Biuściaste dziewczyny z reguły musiały się trochę więcej namęczyć z doborem (niekoniecznie dobrego) rozmiaru, a ja tylko zastanawiałam się, czy tym razem komplecik w zeberkę, czy w panterkę, wszystkie leżały jednakowo źle ;).
    b) małobiuściaste to często licealistki/młode studentki, a ten okres nie sprzyja szalonym zakupom pod wpływem chwili, więc producentom nie opłaca się nas brać pod uwagę.
    c) ostanikować mały biust jest często naprawdę niełatwo, stąd, nawet zakładając, że małobiuściasta ma dość pieniędzy, rzadko będzie wychodziła ze sklepu z naręczem staników.

    a nie z faktu, że małobiuściastych jest mało. W mojej grupie wiekowej widzę bardzo wiele kandydatek na rozmiary rzędu 60-65 A-DD.



    --
    Fizia Pończoszanka
  • effuniak 09.04.11, 19:04
    no to co, pozostaje mi tylko ogłosić, że szukam małobiusciastych testerek z Łodzi
    :)
    --
    Lingerie is my life...
    "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
    So, talk about Me...
  • miss-alchemist 09.04.11, 22:37
    W jakim zakresie rozmiarowym? :P bo u Ciebie noszę 70C, to się chyba łapię na mały biust :D

    Ewo, tak serio, napisz to koniecznie na Balkonetce, gdzie tych małobiuściastych jest bardzo, bardzo dużo, a niekoniecznie zaglądają na LMB :) Poza tym są tam też Łodzianki bardziej biuściaste, ale posiadające małobiuściaste koleżanki ;)
  • chrrr 09.04.11, 22:50
    Aaaaaaa, nieeeee, ja z Gdańska jestem:(
  • indigo-rose 09.04.11, 23:57
    A ja z Silesii :( a tak chciałam effuniaki testować
    --
    60/89-91 60FF :)
    luinloth.deviantart.com/
  • 3_asiunia 10.04.11, 09:37
    ja mam 80c, ale nie wyglądające, stożkowe, upierdliwe... (zawsze warto spróbować:P)
  • 3_asiunia 10.04.11, 09:41
    no i z Łodzi... :)
  • effuniak 10.04.11, 20:50
    napisz do mnie maila na effuniak@gazeta.pl

    :)
    --
    Lingerie is my life...
    "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
    So, talk about Me...
  • chrrr 10.04.11, 21:46
    Nuuu, a co z niełodziankami? Bo tak w sumie, gdyby to tylko jeden dzień tylko zajęło, to bym się machnęła, i tak mam tam zamiar się niedługo wybrać. Przyznam, że kompletnie nie mam pojęcia, jak wygląda testowanie, więc przepraszam, jeżeli gadam głupoty:D
  • 3_asiunia 11.04.11, 11:33
  • effuniak 11.04.11, 19:18
    doszedł :)
    --
    Lingerie is my life...
    "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
    So, talk about Me...
  • 3_asiunia 11.04.11, 19:24
  • chrrr 11.04.11, 19:32
    A ja ponawiam pytanie - a testerki nie z Łodzi mogą być? :)
  • tullilaj 11.04.11, 23:15
    Brawo Ewo,
    Kibicuję z całego serca i żałuje, żem nie z okolic Łodzi!!!
  • kok.12 08.04.11, 21:12
    Ale my tu nie mówimy tylko o miękkich biustonoszach, ale większym wyborem w ogóle dla małobiuścistych. Effuniaku, nie upieramy się przy specjalnej linii dla nas, ale może zgodziłabyś się na popracowanie biorąc pod uwagę nasze sugestie nad tymi mniejszymi rozmiarami, które już masz w swojej ofercie?
    Nie wierzę, że się nie opłaca szyć na małe biusty, w końcu Agugabi zaczynała od sklepu z asortymentem właśnie dla takiej grupy i jak dotąd nie zbankrutowała, wręcz przeciwnie. Często sama Agu pisze, że dziewczyny właśnie nie wracają już do push-upów, a wybierają staniki usztywniane albo miękkie.
    Ciekowi mnie zresztą fenomen Debbenhamsa i M&S, które w UK-kraju w Europie, gdzie kobiety mają największe biusty-szyje rozmiary takie jak 65b a nawet mniejsze i jakoś się tam one sprzedają.
  • moniach_1 11.04.11, 10:42
    Gigantycznej sieci dużo bardziej opłaca się szyć gorzej schodzące rzeczy. Im się nawet opłaca mimo gigantycznej ilości rzeczy z wyprzedaży, które potem są sprzedawane na ebayu z 1 funt. Porównywanie tego, co opłaca się effuniakowi i M&S jest bez sensu, nie ta skala.
    --
    62/82 -> 65D i okolice :)
  • tullilaj 11.04.11, 00:07
    Ja po miękkim staniku nie oczekuję cudów. Mam JEDEN, bo tylko jeden na mnie leży. Miękka Opulence. Owszem biust w effuniakowym plungu wygląda na większy, ale latem wolałabym coś miękkiego, cienkiego, zwiewnego. Nie tylko latem zresztą. Ja mierzę z miękkich wszystko, co mi wpadnie w ręce. Chcę je po prostu mieć, bo w nich się czuję seksownie chociaż 75a (Effuniakowy) to nie jest spektakularny rozmiar ;) Z kolei jak nakładam coś mocno obcisłego, to HP i plunge są niezastąpione, co nie oznacza, że chce je nosić w upały.
  • maheda 12.04.11, 12:34
    Jeśli przychodzi dziewczyna z małym biustem (ale naprawdę małym biustem, C to już nie jest naprawdę mały biust), to nie chce miękkiego stanika. Chce mieć taki stanik, żeby biust wydawał się w nim większy, a żaden (nawet najlepiej skrojony!) koronkowy miękus jej tego nie zapewni.

    Nie wszystkie szukają koniecznie staników z żelem lub gąbkami (chociaż takie cieszą się wśród biustów AA-A największym powodzeniem), ale jednak niemal wszystkie szukają staników usztywnianych.

    I owszem - niejednokrotnie bywa tak, że kobietka chce kupić stanik z miseczką o oczko większą, za to na dół włożyć wkładki, żeby piersi wydawały się większe. Albo przynajmniej prosi o wkładki do staników w odpowiednim rozmiarze, ale otwartych na górze, żeby piersi "było na górze widać".

    --
    Profesjonalna bra-fitterka maheda.eu
    Czy POTRAFISZ założyć stanik?
  • kis-moho 12.04.11, 14:16
    A ja sie zastanawiam, czy to jest taki problem. Jak rozumiem, glowna idea tego watku jest zmobilizowanie sil i lobbowanie na rzecz wiekszego wyboru wsrod najmniejszych rozmiarow. Kwestie tego, jaki to ma byc kroj, czy miekki, czy usztywniany, jakie fiszbiny, to juz sa (chyba?) kwestie wtorne. Widze, ze dziewczyny chcialyby tez miec wybor wsrod koronkowych miekkusow - ale to juz pewnie firmy musza sobie skalkulowac, na ile duzy jest to rynek.
    Bo troche mam wrazenie, ze dyskusja idzie w kierunku "one nie beda chcialy nosic miekkich stanikow, wiec nie oplaca sie nic zmieniac".
  • indigo-rose 04.03.12, 15:04
    ... ale to dlatego, że trafił mi się miękki stanik Ewy z inną konstrukcją niż sklepowe HM (Ewa napisała tylko, że przedpotopowy, zanim padła znów balkonetka i nie zdążyłam dopytać, jak bardzo :P)
    Normalny HM na moim biuście: fiszbiny pod szyją zasłaniające całą potencjalną dolinkę, dziabiące, wciskające się w blisko osadzone piersi. Wysoko sięgająca, powiewająca koronka - co za tym idzie, konieczność brania sporo mniejszego rozmiaru - co za tym idzie, spłaszczenie.

    "Przedpotopowy" HM: mostek jak w CH, kształt nie gorszy specjalnie niż w CH, 90 w biuście - brak spłaszczenia. Dolinka, brak powiewania.

    Może ten przedpotopowy krój byłby jakimś tropem dla miękkusów petite? Ja rozumiem, że żadna małobiuściasta nie chciałaby takiego efektu, jaki ja mam w HM, bo na takich jak ja to wypada jak minimajzer ;) a poza tym krzywdzi, ale alternatywny, eksponujący miękkus?
    --
    60/89-91 60FF :)
    luinloth.deviantart.com/
  • sbarazzina 04.03.12, 21:49
    Może i dobrze, że wyciągnęłaś ten wątek. W sumie problem jest chyba nadal aktualny.

    Chociaż powstała marka Onlyher, przeznaczona głównie do mniejszych biustów.
    Dziewczyny, czy wasze potrzeby zostały chociaż po części zaspokojone?
  • kis-moho 05.03.12, 09:41
    > Chociaż powstała marka Onlyher, przeznaczona głównie do mniejszych biustów.
    > Dziewczyny, czy wasze potrzeby zostały chociaż po części zaspokojone?

    Moje zdecydowanie tak - mam wrażenie, że znalazłam nareszcie "moją" markę :o)
  • indigo-rose 06.03.12, 17:30
    Żeby jeszcze były stroje kąpielowe :)
    --
    60/89-91 60FF :)
    luinloth.deviantart.com/
  • indigo-rose 06.03.12, 17:30
    Przejrzałam ten wątek teraz i zauważyłam wypowiedź kasi_j:

    "Ja nie jestem pomiędzy, ale miękkie halfcupy Effuniak są dla mnie za wysokie w moim rozmiarze, a miska mniej ma za wąskie fiszbiny i robi mi okropne buły pod pachami. Mam jednego miękkiego Effuniaka prototyp, który też był dodatkowo przez Ewę przerabiany."

    Nie zwracałam uwagi wcześniej, bo mi ten prototyp nic nie mówił. Ale teraz też jestem właścicielką prototypu, który uważam za sporo lepszy od normalnych HM i wydaje mi się, że kasia_j potwierdza moje przypuszczenia: dla pewnych rozmiarów/kształtów biustu (niepełne u góry?) lepszy byłby HM z obniżonym mostkiem. Może jednak uzbiera się grupa do lobbowania za nowymi miękkusami u Ewy? Skoro są dwa kroje usztywnianych halfów, przy czym często komuś pasuje tylko i wyłącznie jeden z nich, to może mogłyby być dwa kroje miękkusów?
    Zwłaszcza, że ja naprawdę po założeniu i spojrzeniu w lustro powiedziałam "wow, TO może zrobić z moim biustem stanik-mgiełka?", bo biust wcale nie jest przesadnie mniejszy/gorzej wyeksponowany/gorzej podtrzymany niż w CH.
    --
    60/89-91 60FF :)
    luinloth.deviantart.com/
  • miss-alchemist 06.03.12, 21:29
    Chętnie przyłączę się do grupy lobbującej za niższym mostkiem ;) ja niby mogę nosić miękkie halfy (leży motyl na mnie całkiem ładnie), ale mostek mnie trochę dziabie, zwłaszcza w Burgundzie. Od noszenia plungy się taka wydelikacona zrobiłam :P
  • indigo-rose 06.03.12, 21:53
    Mój biust jest wymagający pod tym względem, bo praktycznie nie mam odstępu między piersiami, co najbardziej widać w staniku, kiedy się nie rozjeżdża na boki. Powyżej pewnego punktu to chyba nawet jedna fiszbina by się nie zmieściła ;) - z tego powodu też pożegnałam balkonetki, chociaż lubię miękkie staniki i chcę je nosić.
    A że mój biust jest wymagający też pod innymi względami: wąskie fiszbiny, wąski obwód, niepełne u góry, to czuje się i wygląda dobrze tylko w Effuniakach, więc siłą rzeczy chciałabym pasujących miękkich Effuniaków, zwłaszcza że ten jeden stanik udowodnił, że się da.
    --
    60/89-91 60FF :)
    luinloth.deviantart.com/
  • kis-moho 08.03.12, 22:16
    > Zwłaszcza, że ja naprawdę po założeniu i spojrzeniu w lustro powiedziałam "wow,
    > TO może zrobić z moim biustem stanik-mgiełka?", bo biust wcale nie jest przesa
    > dnie mniejszy/gorzej wyeksponowany/gorzej podtrzymany niż w CH.

    A ja spojrzałam na balkonetkę, i też powiedziałam WOW. Piękny ten prototyp.
  • kasia_j 09.03.12, 09:30
    Ten prototyp też mnie dźga w mostek, ale przynajmniej dobrze leży. Z Effuniaków w nowej konstrukcji mogę nosić tylko plunge i musiałam zmienić rozmiar o miskę mniej. Czekam na balkonetki, aby je wypróbować. OnlyHer nie dla mnie, za wąskie fiszbiny. Biust pięknie ukształtowany, ale to, co robi mi pod pachami to dramat. Przestałam kupować biustonosze i zadowalam się tym, co mam w szufladzie od 3 lat, bo znowu utknęłam w czarnej dziurze i nie widzę "światełka w tunelu". Freya za wąskie fiszbiny, Cleo miękkie nie pasują, Panache miękkie spłaszczają lub też nie pasują, maskaradki ujdą w tłoku, o T-shirt bra nawet nie marzę. Ja rozumiem producentów i nie mam do nich żalu, takie jak ja to 1 na 1000 albo i więcej, więc rozumiem, że nie będą szyć tylko dla mnie. Od czasu do czasu próbuję coś mierzyć, ale nic, co ostatnio miałam na sobie nie leżało dobrze. Może stałam się bardziej wymagająca, od kiedy jestem uświadomiona?
    Postaram się wrzucić do galerii HM prototyp.
    Marzy mi się szycie na zamówienie, specjalnie dla mnie.
  • kis-moho 09.03.12, 09:58
    > Ten prototyp też mnie dźga w mostek, ale przynajmniej dobrze leży. Z Effuniaków
    > w nowej konstrukcji mogę nosić tylko plunge i musiałam zmienić rozmiar o miskę
    > mniej. Czekam na balkonetki, aby je wypróbować. OnlyHer nie dla mnie, za wąski
    > e fiszbiny.

    Serio? Ja miałam wrażenie, że OnlyHer ma minimalnie, ale jednak nieco szersze fiszbiny od Effuniaków. Ale to tylko wrażenie, nic nie mierzyłam.
    Ale masz rację, jeżeli małobiuściastej nie pasuje ani OnlyHer, ani effuniaki, to właściwie nie ma już wielkiego wyboru. A łapiesz się na rozmiarówkę tej Dalii, o której pisała Miss-alchemist na SmallCup? Pamiętam, że tam nie było szału z rozmiarami, ale jak już ktoś się łapie na tabelkę - to fajny dla małobiuściastych model.
  • roza_am 09.03.12, 12:12
    Dziewczyny, a testowałyście już to nowe Change?
    change.com/de/

    --
    Gdzie kupić porządny stanik
    stanikowamapa.prv.pl
    * Mapa się zmienia *
  • kis-moho 09.03.12, 12:20
    Ja je kiedyś mierzyłam, wydały mi się bardzo sztywne, mocno zamknięte u góry, a ich jakość zdecydowanie nie uzasadniała cen w okolicach 80 euro. Natomiast na zalinkowanej przez Ciebie stronie widzę i fajniesze modele, i rozsądniejsze ceny, więc może rzeczywiście warto spróbować. Ja_joanna kiedyś pisała, że niektóre forumki z BF sobie chwalą.
  • indigo-rose 06.04.11, 19:04
    Myślałam, że chodzi o brytyjskie E. Skoro mowa o polskim, to tym bardziej! :)
    --
    60/89-91 60FF :)
    luinloth.deviantart.com/
  • sbarazzina 10.04.11, 21:43
    Proponuję zacząć od petycji do Audelle o obwód 60 i miseczkę A w obwodzie 65.
    Jest kilka powodów dlaczego to może być najlepszy wybór na początek.

    Firma jest międzynarodowa, co automatycznie powiększa rynek zbytu, co oznacza, że za powodzenie takiego przedsięwzięcia odpowiedzialne będą nie tylko polskie małobiuściaste.

    Moim zdaniem w przypadku Audelle jest też najmniej do zrobienia, w sumie tylko wprowadzić 60-tki. Można w petycji poprosić również o miękkie modele. Spróbować nigdy nie zaszkodzi :)

    A Agugabi mówiła, że akurat ta firma faktycznie słucha co klientki mają do powiedzenia.

  • maheda 12.04.11, 12:27
    Najlepiej, żeby z Panią Prezes umówiła się jedna przedstawicielka pewnej grupy dziewczyn (no, dla dodania animuszu niechby było tych dziewczyn dwie albo trzy), przy czym dobrze byłoby, żeby były z Krakowa, z uwagi na bliskość i możliwości testowania modeli.

    To jest mała firma, szukająca swojego miejsca na rynku. Są bardzo, bardzo elastyczni i potrafią dostosować się do wymogów rynku. Z tym, że od Ewy Bien do Li Parie droga bardzo daleka, przydałby się im ktoś na miejscu.

    Serdecznie namawiam do działania!

    --
    Profesjonalna bra-fitterka maheda.eu
    Czy POTRAFISZ założyć stanik?
  • moniach_1 12.04.11, 18:00
    Z tym też można się sprzymierzyć z Biulandią, która sprzedaje te staniki
    --
    62/82 -> 65D i okolice :)
  • pinupgirl_dg 12.04.11, 14:09

    > Jak pisałam jakiś czas temu notkę na SC z zapytaniem, o czym chciałybyście czyt
    > ać, dużo dziewczyn zwróciło uwagę na problemy miseczek najmniejszych - A, B i C
    > , gdzie często występują zbyt wąskie fiszbiny, zbyt zabudowane miseczki, słowem
    > : przeskalowanie konstrukcji z większej miski na mniejszą.
    > (....)
    > Być może udałoby się przeforsować jakąś małobiuściastą kolekcję, dostosowaną ko
    > nkretnie do naszych potrzeb, w zakresie rozmiarowym od A do, załóżmy, E.

    Według mnie, między 65B a 65E jest już spory przeskok i to są zupełnie inne problemy. "E" to tak naprawdę już środek rozmiarówki. Rozszerzenie tematu małobiuściastych do E z jednej strony sprawi, że będzie więcej zainteresowanych, ale z drugiej strony rozmyje problem i powstaną nowe konstrukcje dopasowanie do potrzeb 65E, ale już nie do 60C.
    W moim otoczeniu z moim skromnym 65E/70D uchodzę za całkiem biuściastą, mam sporo koleżanek drobniejszych ode mnie, więc target jest, tylko wciąż nieuświadomiony. Robię, co mogę, ale nie chcę być nachalna. Może najpierw trzeba się zastanowić, jak do tych małobiuściastych trafić, o ile większość znanych mi biuściatych przynajmniej o Lobby słyszała, o tyle małobiuściaste nawet nie są zainteresowane.


    --
    Fizia Pończoszanka
  • indigo-rose 13.04.11, 18:10
    Jeśli "E" to środek rozmiarówki, to "FF" wypadałoby jako średnioduże - stąd blisko do "D jak duże". Mój biust, który literkowo niebezpiecznie zbliża się do magicznej granicy G, sama mogłaś oglądać na SmallCup. Zresztą to rozmiar hipotetyczny, bo większość brytyjczyków lata mi po plecach i mogę nosić tylko Effuniaki, więc w zasadzie wychodzi na to, że wcale nie trzeba nosić 65B, żeby wypadać z tabelki dołem.
    --
    60/89-91 60FF :)
    luinloth.deviantart.com/
  • pinupgirl_dg 13.04.11, 20:21
    > Jeśli "E" to środek rozmiarówki, to "FF" wypadałoby jako średnioduże - stąd bli
    > sko do "D jak duże".

    Ależ skąd? Przecież D jest bliżej początku, niż E, co nie zmienia faktu, że jeśli założyłymy, że rozmiarówka przeciętnych firm kończy się w okolicach J, to E wypada gdzieś w okolicach środka. To, że w tej chwili jest to początek rozmiarówki, jest właśnie tematem tego wątku. Producenci uznają, że na mniejsze rozmiary nie będzie zbytu, albo nie potrafią dobrze skonstruować stanika dla tej strefy rozmiarowej. Dwa lata temu pisałyśmy, że alfabet nie kończy się na D, ale teraz należy zauważyć, że on się też od D nie zaczyna.
    65E to raczej "chodliwy", często występujący i brany pod uwagę przez większość producentów rozmiar, problem poniżej tej granicy znam osobiście, bo gdy miałam mniejszy biust, było go znacznie trudniej ostanikować, chociaż wciąż mieścił się w "standardowej" rozmiarówce. Problem 65C, które ma do dyspozycji jedną trzecią tych modeli, co ja, jest zapewne większy. Problem realnych 60 to inna bajka, również ważna.
    Tzn wiecie, ja nie mam nic przeciw, żeby Lobbować o dobre 65E, to w końcu mój rozmiar, więc chociażby z czystego egoizmu jestem z Wami :D. Ale nie wiem, czy to nie skończy się zaniedbaniem mniejszych, trudniejszych do ostanikowania i nie tak popularnych rozmiarów.


    --
    Fizia Pończoszanka
  • indigo-rose 13.04.11, 20:39
    pinupgirl_dg napisała:

    > > Jeśli "E" to środek rozmiarówki, to "FF" wypadałoby jako średnioduże - st
    > ąd bli
    > > sko do "D jak duże".
    >
    > Ależ skąd? Przecież D jest bliżej początku, niż E

    Skrót myślowy, chodziło mi o to, że od identyfikowania "E" = "środek tabelki" = "średni biust" blisko do tradycyjnego identyfikowania wielkości z miseczką. Ale potem rozwiałaś już moje wątpliwości, więc nieważne :)
    --
    60/89-91 60FF :)
    luinloth.deviantart.com/
  • pinupgirl_dg 13.04.11, 21:13
    Ok, ok :), z mojej strony to też był skrót myślowy.

    Tak czy inaczej, trzymam kciuki i sądzę, że warto zawalczyć o małobiuściaste. Fakt, że mało komu się opłaca dopieszczać te rejony rozmiarowe jest też dla producenta plusem - konkurencja jest mniejsza. Cała produkcja D+ jest przecież niszowa, bo statystyczna Polka podobno nadal nosi 75C, ale opłaca się produkować takie rozmiary i coraz więcej firm próbuje swoich sił. Mam nadzieję, że w tym przypadku też się uda.
    Może nawet macie rację i warto rozwinąć temat na wyższe miseczki, sama nie wiem.
    Marzyło by mi się coś w stylu intimissimi, uwielbiam ich stylistykę, mają i sztywniaki i piękne, miękkie, często bezfiszbinowe, staniki, śnią mi się po nocach, fajnie by było, gdyby ktoś zrobił coś takiego i gdyby się się jeszcze nadawało do noszenia. Wątpię, że niektóre kroje da się wcielić w życie w przypadku tego wspominanego już wielokrotnie 65E, ale może?


    --
    Fizia Pończoszanka
  • tfu.tfu 19.04.11, 11:01
    Dziewczyny, ale firmy, które kończą na J to z definicji firmy Dplusowe ;) ergo ich konsumencką grupą docelową są biusty większe.
    Myślę, że szczęśliwszym rozwiązaniem byłoby namierzyć jakąś firmę która już szyje do D i lobbować za mniejszymi obwodami w miskach A-D i poprawieniem konstrukcji, również szerszymi fiszbinami. Zauważyłam, że biustonosze w mniejszych miskach mają w większości zbyt wąskie fiszbiny :/
    --
    .............. fusy precz!
  • pinupgirl_dg 19.04.11, 11:49
    Effuniak szyje nawet do KK, co nie przeszkadza jej mieć w ofercie np. 70AA :).

    Zdaję sobie sprawę, że firma z tradycjami, która zajmuje się tylko dużymi biustami, niekoniecznie musi być zainteresowani naszą strefą rozmiarową, to inne problemy, inne konstrukcje. Ale może znajdzie się ktoś, kto się jednak zainteresuje tematem.
    Czasami mam wrażenie, że rozmiarówka, zamiast się rozszerzać, tylko się przesunęła, od rozmiarów rzędu 75-80 A-D do 65-70 DD-G, co z jednej strony jest zrozumiałe.

    Co do firm z okrojoną rozmiarówką - one zwykle nie szyją na realne np. 80C, tylko na, powiedzmy, brytyjskie, 32E, które wcale nie jest małym biustem, przy czym często zapominają o takim detalu, jak podtrzymanie. Byłoby świetnie, gdyby takie firmy pociągnęły obwody w dół, ale trzeba też wzmocnić konstrukcję, nie wystarczy tylko wyprodukować stanik z krótszym obwodem, uszytym z rajstopy na cienkich, wiotkich gumkach itd itd.

    Jeśli wymieniamy grzechy firm wobec małobiuściastych, ja dorzucę ze swojej strony wąskie ramiączka. Wiem, że sporo osób się ze mną nie zgodzi, ale żeby zrobić cuda z moim biustem, trzeba użyć całkiem sporej siły, która na moich ramionach pozostawia wątpliwej urody ślady.



    --
    Fizia Pończoszanka
  • tfu.tfu 19.04.11, 16:19
    powiedzmy szczerze i otwarcie, że Effuniak to Effuniak ;) Ewie zależy na klientkach, a że klientki to my, ergo słucha nas ;)
    brytyjskie firmy mają swój rynek i na pewno nie będą zmieniać opcji, dla koncernu jest to zwyczajnie nieopłacalne.
    Panache ma linię Atlantis, zdaje się, że od 65-tek (kiedyś były od 70-tek). można ewentualnie spróbować z pour moi? chyba.
    polscy producenci robią masówkę, bardzo ładną masówkę, ale masówkę, która na 65B nie leży nijak, albo fatalnie. i z moich obserwacji wynika to nie tylko z szycia jednego modelu na jedno kopyto (push-upy krajowej produkcji są szyte wszystkie z jednego "wykroju" - o tym już Ewa zresztą pisała). krajowe produkcje mają niedostosowane, zwykle zbyt wąskie fiszbiny (w moich okolicach rozmiarowych za to są za krótkie). no i koniecznie odpinane te wąskie ramiączka, z reguły wszyte tak idiotycznie, że nie jestem w stanie 5 minut spędzić a takim staniku (mierzyłam ze 2-3 modele samanty, wzorniczo śliczności, wykonanie już gorzej, a odpinane ramiączka wypinały się samoczynnie!).
    na żywo widziałam miękki half-cup avy, model 706, leżał na mnie tragicznie, a raczej smętnie zwisał. śliczny, ramiączka w porządku i nie odpinane, ale koszmar jakiś nabiustnie :(
    jedyne dobrze leżące miękusy w wersji half-cup robi Ewa za co jej chwała :) ale jedna Ewa nie wypełni całego rynku, bo do tego rynku trzeba dotrzeć, a jak dotrzeć do dziewczyn, które hodują garba w sieciówkowych pusiapkach? fajnie by było zrobić jakąś kampanię uświadamiającą. duży biust istnieje w świadomości społecznej jako "problematyczny", ale to działa tak samo na drugim końcu tabelki. ja czasami serio miałam ochotę usiąść i płakać, bo na klientkach nie leżało nic, a przecież na 65D jest cała masa staników. okolice 65B to już w ogóle odcinek na którym występują głównie te nieszczęsne push-upy, o ile w ogóle coś występuje. (czasem nawet występuje, ale sklepy nie zamawają, bo to się przecież "nie sprzeda"...)
    a propos sieciówek... gdyby tak jakiś polski producent podpisał umowę z h&m... się rozmarzyłam, ale przynajmniej byłaby szansa, że dziewczyny zobaczą różnicę.

    --
    .............. fusy precz!
  • frau-miau 14.04.11, 01:18
    Popieram pomysł, że najpierw trzeba uświadomić małobiuściaste i stworzyć "armię", a dopiero potem wysuwać żądania. Sama dopiero dzisiaj odkryłam, że takie lobby istnieje. Oczywiście zwerbuję koleżanki. A tak przy okazj-witam wszystkie Panie po raz pierwszy :)
  • pinupgirl_dg 14.04.11, 18:56
    Witamy :).

    Sądzę, że specjalna linia, np. Petite Effu czy jaka kolwiek inna adresowana do małobiuściastych to dobry pomysł. Sporo sklepów z szerszą rozmiarówką reklamuje się jako "D+", "duże biusty" itd, ja, jako mało- czy nawet średniobiuściasta w życiu bym nie pomyślała, żeby tam zajrzeć. Gdy kiedyś oglądałam w gazetach reklamy Dalii czy Avocado myślałam "piękne, szkoda, że nie dla mnie". Być może linia dla małobiuściastych zwróciłaby ich uwagę.


    --
    Fizia Pończoszanka
  • kok.12 17.04.11, 15:21
    Ja proponuje, aby granicą, nie była literka miseczki, bo ona nic nie mówi, ale realna różnica między obwodem w biuście i pod biustem. Zaznaczam, że nie chodzi mi tu o wartość obwodu stanika, ale faktycznego obwodu klatki piersiowej. Myślę, że powinno to być 20 cm. Uwzględnijmy również, ze chodzi nam o małe obwody, bo to w końcu z nimi jest problem. Wiem, że kwestia wielkości biustu jest subiektywna, ale próbujemy ustalić tu taką wielkość i wymiary, na które nie szyje się staników. Biustonosze dla kobiet z większą różnica są raczej dostępne z szerokim zakresie.
  • pinupgirl_dg 18.04.11, 14:59
    Hmm... ale różnica obwodów to właśnie miseczka. Te 20cm odpowiada mniej więcej miseczce E w polskiej rozmiarówce.
    Ponadto nie wiem, czy możemy wykluczyć większe obwody, to, że w każdym sklepie się znajdzie 80C jeszcze nie znaczy, że ma dobrą konstrukcję. Rejony 75+, jeśli wierzyć kasicy, też nie są w dobrej sytuacji, w uświadomionych sklepach te rozmiary nie cieszą się dużą popularnością, więc wybór jest marny, w nieuświadomionych też nie jest łatwo o dobry stanik.

    --
    Fizia Pończoszanka
  • kok.12 18.04.11, 21:21
    Tak, jeśli odejmuje się obwód w biuście od obwodu BIUSTONOSZA, a przecież nie nosimy (oprócz może Effuniaków) obwodów stanika takich jak realny obwód. Ja noszę 65b, ale nie mam pod 65 cm, ale, bez ściskania się, 71 cm. W biuście natomiast 82 cm. Moją realną różnicą w biuście nie jest 17 cm, ale 11.
    Podkreśliłam w poprzednim poście, ze chodzi mi o realne obwody i realną różnicę i to jej wartość może być probierzem małobiuściastości. Osoby z tą samą różnicą, ale innymi obowdami, będą nosiły inne rozmiary i za tym idzie inne miseczki, a jednak ich biust będzie mniej więcej taki sam.
    Moja mam nosi dobrze dobrany rozmiar 80C i na wybór oraz konstrukcję nie narzeka, choć nie twierdzę apodyktycznie, ze problemu faktycznie nie ma-trzeba byłoby to sprawdzić-ale myślę, że rozmiary 65b 60c, są w o wiele gorszej sytuacji. Kasica zaś pisała o większych obwodach skorelowanych z większą miseczką i lobbowaniem za takimi rozmiarami zajmuje się już lobby biuścistych.
  • indigo-rose 19.04.11, 01:01
    W przypadku wąskoobwodowych małobiuściastych to ja bym nie była przekonana - często dziewczyny noszą swój realny obwód albo nawet zawyżony.
    Ja mam pod biustem 60 i noszę 60. Z effuniaków, owszem. Bo z innych firm tylko 55 by się nadawało, a nie istnieje.
    Myślę, że nie jestem jedyną realną 60 na forum. Do tego dorzuć wszystkie dziewczyny, które nie lubią się ściskać i nie potrzebują zaniżenia i powstaje całkiem spora grupa nosząca realne obwody.
    --
    60/89-91 60FF :)
    luinloth.deviantart.com/
  • kok.12 19.04.11, 10:18
    Ok. Nie twierdzę, że nie ma takich dziewczyn. Chodzi mi o samą różnicę. Jaka jest Twoja realna różnica? Oczywiście uwzględniając realny obwód po biustem bez ściskania się, bo np. ja ściśnięta mam 69, bez 71, w biuście 82, więc realna różnica to 11 cm, a nie 13.
  • indigo-rose 19.04.11, 13:10
    27 cm, bo jeśli nie będę się mocno ściskać, to mi wyjdzie jakieś 62 cm. Jeśli na wdechu, to 65.
    Swoją drogą 60 to też nie jest ściśnięte do oporu, bo potrafię bardziej, tylko po co, skoro to nie wpłynie na rozmiar :)
    --
    60/89-91 60FF :)
    luinloth.deviantart.com/
  • kis-moho 16.04.11, 16:39
    Wybieram sie niedlugo do Warszawy i postanowilam poszukac watku "nowosci w sklepach". Na LMB sa dwa wpisy w watku marcowym, watku kwietniowego w ogole nie ma - w przeciwienstwie do duzego forum. Nie wiem, czy to wynika z mniejszego zainteresowania sklepow malobiusciastymi? Czy moze raczej z faktu, ze malobiusciaste zagladaja tez na LB? Szkoda, bo wyglada na to, ze faktycznie zainteresowanie malobiusciastymi nie jest spore nie tylko wsrod producentow, ale i wlascicieli sklepow...
  • ola.biustyl 16.04.11, 20:37
    Myślę, ze to działa w dwie strony. Do mnie trafia bardzo mało małobiuściastych klientek, co nie sprzyja powiększaniu oferty dla nich.
    Jeśli chodzi o wątek, to nie trzeba czekać, aż ktoś z moderacji go założy:)
    Ja do tej pory umieszczałam info o dostawach albo na LMB i/lub na LB w zależności od tego, do kogo bardziej skierowana jest dana nowość w sklepie. Ale muszę się przyznać, że wpisanie na LMB 2 ostatnich dostaw mi umknęło:/
  • kis-moho 17.04.11, 10:52
    > Myślę, ze to działa w dwie strony. Do mnie trafia bardzo mało małobiuściastych
    > klientek, co nie sprzyja powiększaniu oferty dla nich.

    Na to wyglada, ze to jest najwiekszy problem. Malobiusciaste nie przychodza do sklepow, wiec sklepy slusznie nie widza w nich potencjalnych klientek. Z drugiej strony w sklepach jest maly wybor dla malobiusciastych, ktore tam nie przychodza. I kolo sie zamyka.

    > Jeśli chodzi o wątek, to nie trzeba czekać, aż ktoś z moderacji go założy:)

    Jasne, mysle, ze jak ktos bedzie chcial dodac jakas nowosc, to taki watek zalozy.

    > Ja do tej pory umieszczałam info o dostawach albo na LMB i/lub na LB w zależnoś
    > ci od tego, do kogo bardziej skierowana jest dana nowość w sklepie. Ale muszę s
    > ię przyznać, że wpisanie na LMB 2 ostatnich dostaw mi umknęło:/

    Nie zapominaj o nas na przyszlosc :o)
  • kasia_j 19.04.11, 08:49
    Pytam tak z ciekawości. Czy coś się ruszyło w tym kierunku?
  • miss-alchemist 19.04.11, 20:12
    Na razie cisza, czekam na odpowiedź na maila ;)
  • effuniak 20.04.11, 06:31
    już się zaczęły i póki co - jest ok
    --
    Lingerie is my life...
    "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
    So, talk about Me...
  • kok.12 22.04.11, 11:11
    Ewo, widziałam na balkonetce Twoją stokrotkę i inne miękkie halfy w rozmiarze 65a. Niepokoi mnie fakt, że to 65a jest takie duże. Mam wrażenie, ze miseczki w Twoich najmniejszych rozmiarach są większe niż na początku. Noszę bakłażana w rozmiarze 70aa, którego miska jest idealna, ale cielak jest już ciut większy. Obecne halfy są chyba jeszcze większe-doszłam do tego wniosku oglądając na balkonetce stokrotkę w rozmiarze 65a, której właścicielka ma również bakłażana, ale w rozmiarze 65b. Przez ten fakt ja i inne dziewczyny z moim rozmiarem wypadamy z Twojej rozmiarówki. Chciałabym Cię prosic, abyś w trakcie testowania staników dla małobiuściastych uwzględniła biusty takie jak mój, czyli w brytyjskich rozmiarach 65a, 65b.
    Moje wymiary to 69 ciasno pod biustem, luźno 71, w biuście 82, w zwisie 84.
  • indigo-rose 22.04.11, 12:27
    Halfy są większe, chyba że to jakaś specyfika mojego kształtu biustu. Są, jak to halfy, otwarte na górze, więc jeśli ma się górę niepełną, to standardowy rozmiar może wypadać za duży.
    Noszę 60FF w plungeach, mierzyłam ostatnio 65F z halfów (bo akurat 60 nie było) i były za duże. Dopiero 65E było dobre, pomijając obwód, z czego wniosek, że musiałabym mieć w halfach 60F.
    --
    60/89-91 60FF :)
    luinloth.deviantart.com/
  • kok.12 22.04.11, 17:26
    No to potwierdzasz moje smutne spostrzeżenia. Nie widzę jednak powodu, dla którego miseczki halfów nie mogłyby być mniejsze.
    Halfy są dobre nie tylko dla stożków, ale również właśnie dla piersi niepełnych o góry i stanowią alternatywę dla balkonetek, w których może pojawić się luz przy biuście niepełnym na górze.
  • indigo-rose 22.04.11, 17:45
    U mnie to wygląda tak: balkonetki - krawędź przylega, ale góra miseczki trochę się marszczy; plunge - górna część miseczki luźno przylega; halfcupy - krawędź i góra miseczki odstaje. I wcale nie chodzi o to, że wybieram za duży rozmiar, bo mierzyłam też miękkie halfcupy o rozmiar mniejsze i biust mi się w nich rozpychał na dole, a góra i tak powiewała. Może jestem jakąś nietypową plunge-only małobiuściastą ;)
    --
    60/89-91 60FF :)
    luinloth.deviantart.com/
  • stotka90 22.04.11, 17:53
    ja mam plunge 65B (a z szufladowej kolekcji to i 65C :) ), halfa miękkiego krokodyla wzięłam 65A i jestem chyba między rozmiarami tu (bo on jest minimalnie mały, a wydaje mi się, że 65B byłby za duży - ale nie wiem; kupując innego miękkiego halfa to sprawdzę)... ale ja mam 79-81cm w biuście, więc co z jeszcze drobniejszymi dziewczynami? każdy biust zasługuje na ładny stanik... :)
  • kok.12 22.04.11, 19:19
    No właśnie ja np. mam mniejszy biust od Ciebie. Dlaczego mam nie nosić halfów? Zwłaszcza, ze Effuniak uszyła pierwszy rozmiar 70aa właśnie mi-bakłażana. Nie rozumiem, dlaczego teraz miseczka w tym rozmiarze jest większa.
  • pinupgirl_dg 22.04.11, 19:06
    > U mnie to wygląda tak: balkonetki - krawędź przylega, ale góra miseczki trochę
    > się marszczy; plunge - górna część miseczki luźno przylega; halfcupy - krawędź
    > i góra miseczki odstaje. I wcale nie chodzi o to, że wybieram za duży rozmiar,
    > bo mierzyłam też miękkie halfcupy o rozmiar mniejsze i biust mi się w nich rozp
    > ychał na dole, a góra i tak powiewała. Może jestem jakąś nietypową plunge-only
    > małobiuściastą ;)

    Ja też się świetnie czuję w plungach :). Szczgólnie effuniaki mi przypadłu do gustu. Nieźle też mi się nosi, o dziwo, balkonetki i full-cupy, ale to raczej od momentu, gdy mnie trochę w biuście przybyło, gdy zaczynałam, nie było tak różowo, chociaż to mógł być też wynik braku doświadczenia. Half cupy na mnie niezbyt leżą, podkreślają asymetrię i mam wrażenie, że mój biust się w nich "gubi", w plungach wyglądam bardziej proporcjonalnie, dają złudzenie większego, pełniejszego biustu. Co nie znaczy, że nie próbuję :).

    Przy okazji chcę przypomnieć notki Sylwiastkii na Stanikomanii. Nie pamiętam, czy ktoś je już tu linkował, więc wrzucam. W komentarzach jest sporo głosów małobiuściastych, więc może się przydać:

    stanikomania.blox.pl/2009/09/Drobny-biust-w-poszukiwaniu-perfekcji.html
    stanikomania.blox.pl/2009/11/Na-miare-drobnej-piersi.html
    OT - ktoś kiedyś rzucił pomysł, by zorganizować (np. przez Small Cup) małobiuściasty ranking w stylu "kusidełka roku". Wiadomo coś na ten temat? A może przegapiłam :)? Byłby to ciekawy sposób, żeby zwrócić uwagę na temat.


    --
    Fizia Pończoszanka
  • miss-alchemist 22.04.11, 20:02
    > OT - ktoś kiedyś rzucił pomysł, by zorganizować (np. przez Small Cup) małobiuśc
    > iasty ranking w stylu "kusidełka roku". Wiadomo coś na ten temat? A może przega
    > piłam :)? Byłby to ciekawy sposób, żeby zwrócić uwagę na temat.

    Wg mnie na chwilę obecną Small Cup ma zbyt mało czytelniczek, żeby taki plebiscyt miał ręce i nogi. Zobaczymy na początku przyszłego roku ;)
  • pinupgirl_dg 23.04.11, 18:19
    > > OT - ktoś kiedyś rzucił pomysł, by zorganizować (np. przez Small Cup) mał
    > obiuśc
    > > iasty ranking w stylu "kusidełka roku". Wiadomo coś na ten temat? A może
    > przega
    > > piłam :)? Byłby to ciekawy sposób, żeby zwrócić uwagę na temat.
    >
    > Wg mnie na chwilę obecną Small Cup ma zbyt mało czytelniczek, żeby taki plebisc
    > yt miał ręce i nogi. Zobaczymy na początku przyszłego roku ;)


    Sądząc z ilości komentarzy nie jest chyba tak mało :). Kiedyś umieściłam ankietę na mojej niszowej Fizii i ilość głosów mnie zaskoczyła, może warto spróbować? Byłaby to też fajna promocja bloga, jeśli zostawicie wiadomość o rankingu na Dużym i Małym Lobby oraz na Balkonetce, na pewno zagłosują też osoby, które nie są stałymi czytelniczkami. Pomyślcie o tym. Ja trzymam kciuki. Na Waszym miejscu bałam bym się bardziej takich akcji, jak przy Laurze Balkonetki, ze strony technicznej zorganizowanie takiego rankingu na pewno jest trudne... ale sądzę, że głosujących nie będzie Wam brakowało, sama będę naganiać ;).


    --
    Fizia Pończoszanka
  • vanth74 23.04.11, 01:05
    kok.12 napisała:

    > Ewo, widziałam na balkonetce Twoją stokrotkę i inne miękkie halfy w rozmiarze 6
    > 5a. Niepokoi mnie fakt, że to 65a jest takie duże. Mam wrażenie, ze miseczki w
    > Twoich najmniejszych rozmiarach są większe niż na początku. Noszę bakłażana w r
    > ozmiarze 70aa, którego miska jest idealna, ale cielak jest już ciut większy. Ob
    > ecne halfy są chyba jeszcze większe-doszłam do tego wniosku oglądając na balkon
    > etce stokrotkę w rozmiarze 65a, której właścicielka ma również bakłażana, ale w
    > rozmiarze 65b. Przez ten fakt ja i inne dziewczyny z moim rozmiarem wypadamy z
    > Twojej rozmiarówki. Chciałabym Cię prosic, abyś w trakcie testowania staników
    > dla małobiuściastych uwzględniła biusty takie jak mój, czyli w brytyjskich rozm
    > iarach 65a, 65b.
    > Moje wymiary to 69 ciasno pod biustem, luźno 71, w biuście 82, w zwisie 84.

    Dołączam się do prośby o mniejsze miseczki - i nie tylko w miękkich stanikach. Właśnie przyszedł mi toffik w rozmiarze 65 A i dość mocno odstaje. W ogóle mam wrażenie, że ostatnio rosną zarówno miski, jak i same obwody - bakłażana brałam w rozmiarze 70 AA (65/ 67 i w zwisie 79), podobnie amarant - i były idealne, a tym razem - dobrze, że wcześniej miałam możliwość stacjonarnego zmierzenia, bo siedemdziesiątka byłaby stanowczo zbyt luźna. A zwiewne koronki kuszą ogromnie, lecz cóż z tego, skoro na moim biuście nie dość, że o kształcie nosków jeża w depresji, to jeszcze z lekką asymetrią, będą jedynie smętnie powiewać. A może, Ewo wprowadziłabyś opcje zamawiania rozmiaru 65 AA?
  • indigo-rose 23.04.11, 12:50
    Luźniejsze obwody? To co ja będę nosić? ;(
    --
    60/89-91 60FF :)
    luinloth.deviantart.com/
  • kasia_j 26.04.11, 09:47
    kok.12 napisała:

    > Ewo, widziałam na balkonetce Twoją stokrotkę i inne miękkie halfy w rozmiarze 6
    > 5a. Niepokoi mnie fakt, że to 65a jest takie duże. Mam wrażenie, ze miseczki w
    > Twoich najmniejszych rozmiarach są większe niż na początku.

    Z Effuniaków plung nosiłam 60D, przeszłam na 65C, bo są przeważnie dostępne od ręki, a obwody zrobiły się stanowczo za ciasne. Mierzyłam też HP fuksja pod okiem Ewy w rozmiarze 65C i było dobro na moje 62cm ciasno, 64 cm luźno pod biustem i 79 cm w biuście. To, co nagle forma się zmieniła, bo wymiary dziewczyn na balkonetce wskazują, że one mają większy biust niż ja a mają dwa rozmiary biustonosze mniejsze?

    Nic nie rozumiem. To co ja teraz mam zamawiać 65AA?
  • effuniak 26.04.11, 11:37
    Ja też Was nie rozumiem
    oto wymiary mojej modelko Edyty z rozmiarem 65A - jej zdjecia sa na balonetce

    64cm - luźno
    61cm - ciasno
    i biust w pochyleniu - 79 cm

    Czyli jak byk wychodzi 65A
    I wszystkie mierzone przez nią staniki w tym rozmiarze są dobre
    Więc czego oczekujecie, bo nie rozumiem ?
    --
    Lingerie is my life...
    "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
    So, talk about Me...
  • kasia_j 26.04.11, 13:08
    Ewo,

    Skoro Edyta ma takie wymiary jak ja, a ja noszę 65C a Ona 65A to o co chodzi? Coś się zmieniło, czy ze mną jest coś nie tak?

    Jak pojawią się w końcu majtki to zamówię 65B, bo już całkiem zgłupiałam:(
  • indigo-rose 26.04.11, 13:46
    Ja ze swojej strony tylko tego, żeby obwody zostały takie jakie są, bo pogłoski że ten czy ów model jest luźniejszy mnie trochę niepokoją. Ja nie noszę innych staników, bo nie masz ściślaka nad effuniaka. Takie jak teraz są ok :)
    --
    60/89-91 60FF :)
    luinloth.deviantart.com/
  • kok.12 26.04.11, 15:56
    A ile ma Edyta w biuście bez pochylenia i jaki ma nick na Balkonetce?

    Ja chciałabym, abym mogła znaleźć u Ciebie stanik na moje wymiary. Zmierzyłam się jeszcze raz w miekkim staniku Elle Pamcpherson (małomiseczkowy rozmiar 65c):
    Pod biustem ciasno - 69 cm
    pod biustem bardzo luźno- 73 cm
    w biuście w wyproście - 82 cm
    w biuście w pochyleniu- 84,5
    Jak widać Edyta ma trochę większy biust ode mnie i jeżeli Twoja najmniejsza miseczka jest przeznaczona właśnie na taki biust, to wiele dziewczyn wypadnie z Twojej rozmiarówki i są to właśnie te, które noszą brytyjskie 65a, 65b, 60b, 60c - te rozmiary, które noszą na prawdę małobiuściaste. Przypuszczam, że twoja modelka nosi z brytyjczyków 60d, tak?
    Czy uwzględniasz również kształt biustu w pochyleniu? Pisałaś kiedyś, ze piersi w pochyleniu przybierające kształt "trójkątów" potrzebują najczęściej miskę mniej niż wychodzi z tabelki. Ja właśnie jestem takim przypadkiem.

    Noszę u Ciebie rozmiar 70aa z przedłużką. Bakłażan od Ciebie był idealny rozmiarowo (głębokość miseczki wynosi 16 cm), ale już cielak jest trochę większy i odstaje, choć da się nosić.
  • vanth74 27.04.11, 01:09
    Ewo, po prostu Twoje staniki były do tej pory jedynymi idealnie pasującymi na mój biust i w magiczny niemal sposób czyniącymi go o co najmniej dwa rozmiary większym, o kształcie już nie wspominając - i nagle być przestały, robiąc się ciut zbyt duże. I nie mam luksusu zamówienia mniejszej miski - bo takowej już fizycznie nie szyjesz. I nie odbierz tego, bardzo proszę jako pretensji, lecz raczej zaniepokojenie, tudzież rządzę posiadania cudnego koronkowego kusidełka, która, jak się obawiam, odpływa w siną dal. No właśnie - czy przy asymetrii biustu - niewielkiej co prawda - w ogóle jest sens myśleć o miękkim staniku, czy tez jestem skazana na usztywniane?

    Skoro na Twoją modelkę idealnie 65 A pasuje, a ma obwód biustu w pochyleniu identyczny jak mój - to mogę jej tylko pozazdrościć... Ale może , jak już kok12 pisała - to kwestia kształtu piersi - ja również mam stożki wklęsłe górą, no i z doświadczenia wiem, że muszę brać o numer mniejsze miski, niż mi wychodzi z wyliczeń.
  • effuniak 28.04.11, 18:09
    Edyta jest malutką kobietką i mnie osobiście kojarzy się z miniaturowa wersją szalenie proporcjonalnej kobiety .
    Ma biust jędrny ale odsunięty od klatki piersiowej , ma wąskie plecy więc różnica obwodów wchodzi jej w biust a nie w plecy jak to sie często zdarza
    Ma biust który daje się zgarnąć fiszbiną i pasuja na nia wszystkie kroje w tym samym rozmiarze czyli 65A i w żadnym nie ma za wąskich fiszbin

    przypomnę tylko, ze nie jest jakoś szczególnie wybierana tylko taka się zglosiła

    Jeśli dziewczyna o takich samych wymiarach będzie miała szersze plecy to automatycznie jej biust będzie realnie mniejszy i bardziej rozłożysty

    może macie pomysl jak rozróżniać kształty biustu podczas robienia konstrukcji ?
    ...bo ja nie mam na to pomysłu ....

    i jaki procent klientek ma taki a nie Edytowy kształt biustu ?

    i jak to oznaczać przy sprzedaży ?

    nie mam pojęcia ....
    --
    Lingerie is my life...
    "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
    So, talk about Me...
  • effuniak 28.04.11, 18:15
    nie ma czegoś takiego
    Stożek to taki kształt biustu, który jest szeroko związany z klatą piersiową i pełny zarowno góra jak i dołem
    Charakteryzuje sie relatywnie niewielką wysokością w stosunku do szerokości podstawy

    Dzięki charakterystycznie wypełnionej piersi na okrągło, co wyklucza wklęsłość od góry, potrzebuje bardziej otwartych misek niż inne kształty biustu

    bardzo trudno go modelować, bo mało w nim tkanki tłuszczowej za to pozostaje sterczący na długie lata
    --
    Lingerie is my life...
    "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
    So, talk about Me...
  • vanth74 28.04.11, 23:14
    Więc nie wiem, jak kształt mojego biustu określić - albo opisowo, jako coś a'la nosek jeża, albo jako hiperbolidalny, choć nie wiem, czy ta nazwa do końca oddaje sedno sprawy. No i ja filigranowa nie jestem ale za to chuda wybitnie, zatem zapewne summa summarum mój biust jest mniejszy, niż Edyty. Ale - cóż czynić, Ewo w takiej sytuacji? Nawet tak mały biust stanika potrzebuje!
  • indigo-rose 28.04.11, 23:24
    Kropla?
    --
    60/89-91 60FF :)
    luinloth.deviantart.com/
  • kok.12 28.04.11, 18:43
    Chodziło mi tylko o to, czy bierzesz pod uwagę, że przy takich samych wymiarach biust może być mniejszy i wtedy potrzebna jest mniejsza miseczka.
    Rzeczywiście, nie powinnam takiego kształtu określać jako stożek, ale trójkąt.
    Co powiesz na to, aby Twoja modelka nosiła miseczkę 65B a nie A? Chodzi mi o to, aby najmniejsza miseczka była ciut mniejsza od tej, która pasuje na Edytę. Mniejsza o tyle, ile kurczył się bakłażan.
    Ja chętnie bym się zgłosiła do testów, gdyby tylko można było drogą przesyłkową. Ale Ty Ewo potrzebujesz chyba bezpośredniego kontaktu ze swoją modelką.
  • effuniak 28.04.11, 20:47
    jak ten rozmiar zmieni nazwę z 65A na 65B to się rozwali reszta rozmiarowki

    Nie jest to dobry pomysł by klientki nagle zaczęły od nowa walkę z okreslaniem rozmiaru

    Spróbuj mniejszy obwód czyli nie 70AA tylko 65A i automatycznie miska się zmniejszy o 0,5 rozmiaru
    --
    Lingerie is my life...
    "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
    So, talk about Me...
  • kok.12 28.04.11, 21:35
    Niestety nie mogę tak zrobić, ponieważ już 70aa muszę nosić z przedłużką. Do 65 musiałabym chyba mieć dwie przedłużki, ale to nie byłoby chyba komfortowe.

    To może zamiast zmiany literek będziesz szyć mniej ciasne obwody ( zaczynając od 60, bo chyba obecnie takich u Ciebie nie ma)? Albo wprowadzić "połówki", np. miseczkę 70aa-, czyli taką jak w 65a?
    Dlaczego 65a jest mniejsze od 70aa? Tabelka pokazuje nawet, ze 65a jest na większy biust niż 70aa.
  • indigo-rose 28.04.11, 23:26
    Mniej ciasne obwody? Kiedy Effuniak to jedyny ratunek dla realnych 60?
    Musiałaby być opcja zamawiania 55G ;)
    --
    60/89-91 60FF :)
    luinloth.deviantart.com/
  • kok.12 29.04.11, 11:00
    Jeżeli miseczek nie można ruszyć, to chyba najsensowniej jest zacząć szyć luźniejsze obwody i poinformować o tym klientki. Nic chyba nie stoi na przeszkodzie, aby szyć 55. Zresztą ja się na tym nie upieram. Zaproponowałam też "połówki". Chodzi mi o istnienie miseczek ciut mniejszych od 70aa przy tym samym obwodzie. Nie chciałabym licytować się, kto ma gorzej, ale o ile obwód można skrócić, to zmniejszenie samodzielnie miseczki jest niemożliwe.
  • effuniak 30.04.11, 05:21
    Kok szersze obwody wprowadzą takie samo zamieszanie jak zmiana nazwy misek czy wprowadzenie tzw połówek
    A próbowałaś jakiś stanik z nowych modeli ?
    Modele HP i HM mają nieco luźniejsze obwody niż PL dlatego zaproponowałam Ci byś spróbowała z 65A
    A czemu 65A jest mniejsze niż 70AA ? - bo ma taką samą miskę , fiszbiny ale ciaśniejszy obwód więc mocniej dociąga miskę do ciała niwelując odstawanie
    Z tym, że mowa o 65A a nie o 65A z przedłuzką

    Tabelki , których tak uparcie się trzymasz są potrzebne by określić rozmiar . Są potrzebne raczej mnie niz Tobie bo ja potrafię czytać zawarte w nich informacje a nie tylko same suche liczby
    I nie będę tłumaczyła jak to działa, bo to bez znaczenia a konkurencja nie śpi ;))

    No nic, spróbujemy z linią petite i tam pokombinujemy tylko na niewielkiej grupie rozmiarów z samego początku tabeli



    --
    Lingerie is my life...
    "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
    So, talk about Me...
  • vanth74 30.04.11, 23:08
    To ja będę linii la petite oczekiwać z wielką niecierpliwością. Lecz nim się pojawi - doradź, Ewo, czy w ogóle jest sens zamawiać miękkie staniki (miałam okazje zmierzyć tylko szmaragda i w miseczkach hulał wiatr, nie wiem, czy sytuacja się powtórzy przy stuningowanej konstrukcji jaką ma szarak et consortes), czy pozostać przy konstrukcji CH ze świadomością, że w 65 A będą mi miseczki nieco odstawać,, a może zaryzykować i zamówić HP - one maja nieco inny fason, może na tym moim feralnym biuście się sprawdzi?
  • 100krotna 03.05.11, 21:42
    Mnie wszystkie modele CH odstają przy krawędzi a HP przylegają. - moim zdaniem warto spróbować :)
    Noszę okolice effuniakowego 70C z halfów i 70d z plandży.
    Miękkie effuniaki 70C mają dla mnie zbyt wąskie fiszbiny (mierzyłam szmaragd, szaraka i motyla)

    --
    Mam raczej niewielki biust, ale na szczęście równoważy go duża pupa ;)

    naaan.deviantart.com
  • vanth74 04.05.11, 00:41
    Zatem trzeba będzie in vivo przetestować te HP. A miękkie oprócz zbyt wąskich fiszbin miseczkowo na Ciebie pasują?
  • 100krotna 04.05.11, 06:51
    No.. szerokość fiszbin jest dla mnie dyskwalifikująca - i może nieco przekłamywać ocenę wielkości miseczki ;)
    Ale chyba tak, wielkościowo mniej-więcej pasują w tych rozmiarach co HP (70C).

    --
    Mam raczej niewielki biust, ale na szczęście równoważy go duża pupa ;)

    naaan.deviantart.com
  • kok.12 04.05.11, 17:53
    Dlaczego połówki miałyby wprowadzić zamieszanie? Byłoby to świetnym rozwiązaniem dla na prawdę małobiuścistych, które często mają kłopot z tym, ze przeskoki w miskach są dla nich zbyt drastyczne. Jeśli zrezygnujesz ze startowania od mniejszych misek niż 65a, to trudno mówić o tym, że szyjesz dla na prawdę małobiuściastych. Twoje 65a jest raczej na brytyjskie 65c, 60d, a co z dziewczynami z rozmiarem 65a i 65b (brytyjskimi). Czy właśnie w linii petite chcesz im zaproponować jakieś rozwiązanie? Czy w tej linnii wprowadzisz rozmiar odpowiedni dla 70aaa (właśnie taki powinnam nosić, lecz z fiszbinami jak w 70aa)?
    Zamówiłam w OnlyHer białego motyla w rozmiarze 70aa, zobaczymy jaki będzie. 65 raczej nie wchodzi w grę, ponieważ przy bakłażanie i cielaku noszę trzy haftki przedłuzki, więc wątpię, że o tyle większy jest obwód w nowych modelach.
  • kok.12 09.05.11, 16:40
    Właśnie przymierzyłam motylka. Rzeczywiście miseczka jest mniejsza i pasuje na mnie. Obwód też ciut luźniejszy niż w bakłażanie, jednak bez przedłużki nadal czuję niekomfortowo. Niestety jest jeden szkopuł-stanik ma dla mnie za wąskie fiszbiny. Myślę, że teoretycznie 75aaa byłoby całkowicie dobre, ale nie zamówię, bo boję się, że w praktyce będzie się za bardzo różnił, np. będzie miał za luźny obwód.
    Ewo, czy w linii petite masz zamiar wprowadzić 75aaa, które będzie można zwrócić? Dlaczego nie chcesz ich wprowadzić do normalnej produkcji? Czy ta wielkość miseczki przy takim obwodzie jest taką rzadkością? Ja jestem bardzo szczupła, wręcz filigranowa i trudno mi sobie wyobrazić kogoś szczuplejszego ode mnie, a przecież szyjesz obwody 65, więc nie wiem, czemu potrzebuję u Ciebie aż 75.
  • sbarazzina 01.05.11, 17:57
    Widziałaś to? :)

    www.thinandcurvy.com/2011/04/26-bands-could-it-be.html#comments
    Prawda to czy fotomontaż? ;)
  • indigo-rose 01.05.11, 19:25
    Jeśli to prawda, to by mnie bardzo cieszyło :) Nie musiałabym się stresować tym, że któryś model wypada luźniejszy i wszyscy zamawiają oczko mniej, a ja obchodzę się smakiem.
    Ale nawet jeśli nie, to Ewa mnie uspokoiła. Trzymam kciuki za petite.
    --
    60/89-91 60FF :)
    luinloth.deviantart.com/
  • indigo-rose 01.05.11, 19:37
    W ogóle to mi się podoba banner - "Thin and curvy: not an oxymoron" - to chyba trochę o mnie? i blog ogólnie.
    Czytam to, co dziewczyny tam piszą o swoich wymiarach i rozmiarach i myślę sobie: to ja grzecznie podaję w sygnaturce rozmiar Effuniakowy, chociaż wszyscy podają rozmiar brytyjski, z prostej przyczyny braku brytyjczyków na mnie. A tutaj dziewczyny piszą bez pardonu: mam 26GG, mam 24 coś tam. Może powinnam zacząć twierdzić, że jestem 26G?
    Prawie jak ponowne uświadomienie ;)
    --
    60/89-91 60FF :)
    luinloth.deviantart.com/
  • effuniak 02.05.11, 09:29
    Tak, na specjalne zamówienie robię obwody 55 a nawet 50 ale bez możliwości zwrotu/wymiany
    I jeszcze się nie zdarzyło, by któraś z klientek o takich obwodach jednak zgłaszała pretensje
    Ale nawet jak dla mnie jest to zwyczajnie niewyobrażalnie maleńki obwód i zawsze każę Uli wielokrotnie sprawdzić czy aby na pewno klientka wie czego chce
    :)
    --
    Lingerie is my life...
    "Mówiąc o mnie hejter daje mi fejm.."
    So, talk about Me...
  • indigo-rose 02.05.11, 10:55
    O tym 26G to mówiłam w kontekście brytyjczyków :) Większość dziewczyn mówi "ja noszę 65DD, ale Effuniaki to 75C", a ja mówię "noszę 60FF" i kropka.
    W ogóle to zawsze myślałam, że obwód brytyjski to po prostu obwód w calach - a gdzie tam, jak przeliczyłam moje 58 ciasno mierzone na cale to mi wyszło 22,8 a nie żadne 28. Genialnie.
    Domyślam się, że 50 musi być maleńka. Na mnie 60 jest na ogół idealna, ale słyszałam plotki o luźności np. Onyksa, o którym poważnie myślę, więc fajnie po prostu wiedzieć, że ma się pole manewru :)
    --
    60/89-91 60FF :)
    luinloth.deviantart.com/
  • ciociazlarada 02.05.11, 15:30
    To jest oznaczenie umowne i odpowiadac ma europejskiej 60. Ja tez nie mam 30 cali pod biustem, tylko 26 i mimo to nosze obwod 30, a nie 26(55).

    Dziewczynie od bloga zycze szczescia, ale wydaje mi sie, ze jej przejdzie to sciskanie sie predzej czy pozniej, generalnie w swoich notkach o obwodach pisze raczej bzdury. Na niektorych zdjeciach widac, ze obwod stanika ma literalnie w talii. No jak kto lubi:)
  • indigo-rose 02.05.11, 21:41
    ciociazlarada napisała:

    > To jest oznaczenie umowne i odpowiadac ma europejskiej 60. Ja tez nie mam 30 ca
    > li pod biustem, tylko 26 i mimo to nosze obwod 30, a nie 26(55).

    No tak, bo okazuje się, że tam się coś dodaje. To trochę tak jak te francuskie obwody, gdzie 80 to 70 czy jakoś tak. Ja tego nigdy nie liczyłam i wierzyłam na słowo, że 60 cm to 28 cali, a tu zonk :)
    No nie wiem jak ta dziewczyna, ale mnie z wiekiem ściskanie nie przechodzi póki co i w większości staników jest mi niewygodnie, bo są luźne.
    --
    60/89-91 60FF :)
    luinloth.deviantart.com/
  • ciociazlarada 02.05.11, 22:47
    > No nie wiem jak ta dziewczyna, ale mnie z wiekiem ściskanie nie przechodzi póki
    > co i w większości staników jest mi niewygodnie, bo są luźne.

    Tak, ale widziałam Cię na jakichś zdjęciach (jeśli to byłaś Ty, wlazłam kiedyś w linka w stopce) i przy Tobie autorka tego bloga wygląda jak szafa gdańska z widokiem na ogród, z całym szacunkiem. Zauważyłam po prostu na kilku zdjęciach, na których pokazuje ciuchy, jak nisko zjeżdża jej obwód. Może tak lubi, nie wątpię, jak to mówią - jeden lubi ogórki, drugi młynarza córki:)
  • indigo-rose 02.05.11, 23:44
    W sumie możliwe, bo nie przyglądałam się za bardzo. Skupiłam się na czytaniu komentarzy i podniecaniu istnieniem obwodu 55, spodobała mi się idea, że można być "thin and curvy".
    U nas na Lobby też było trochę dziewczyn, które się owijały miskami i ściskały do trzeszczenia, może rzeczywiście to ten przypadek. Poza tym ona wydaje mi się sporo wyższa ode mnie, bo na pewno na 158 nie wygląda.
    A na zdjęciach w galerii rzeczywiście jestem ja, ale ogromna większość jest niestety sprzed ostanikowania, a już na pewno sprzed zmiany wymiarów. Przydałoby się jakieś nowsze :)
    --
    60/89-91 60FF :)
    luinloth.deviantart.com/
  • indigo-rose 03.05.11, 16:07
    Doczytałam w notce o Biubiu, ona ma 5'10'', czyli 178 cm. Dobrze dla niej, że nie ma moich wymiarów, bo byłaby anorektyczką. Z tej samej notki dziwi mnie jednak, że ona zaznaczyła sobie 12 Bravissimo, czyli 70-coś w talii - nie wystaje jej brzuch, więc jak to możliwe, że ma ponad 70 cm w talii i 55 pod biustem?
    --
    60/89-91 60FF :)
    luinloth.deviantart.com/
  • ciociazlarada 04.05.11, 09:16
    Mogę tylko powiedzieć: ha! jako niezłomna tropicielka miłośników autoasfiksji;)
  • ciociazlarada 26.05.11, 23:29
    Szczerze mówiąc czekałam z ciekawością na te recenzje, bo swoje zdanie w temacie już wypowiedziałam - nie siedzę w skórze tej dziewczyny, nie widzę jej bez ubrań, stąd ciężko mi wyrokować wizualnie, czy ma dobrze dobrane staniki, ale kilka z jej bloga dało mi do myślenia, że jednak nie, nie są dobrane dobrze:(, więc tym bardziej podnosi mi ociupinę ciśnienie lansowanie przez nią swoich teorii jako jedynych słusznych prawd objawionych.

    W recenzji napisała, że np. strapless, ma pusty dół - jak dla mnie typowy objaw zjeżdżania stanika. Mierzyłam tego straplessa u koleżanki i miska ma taki kształt, że naprawdę ciężko uzyskać efekt pustego dołu. Ciekawa jestem również innej rzeczy - ja w dobrze dobranych stanikach i biubiu, mam dolinki, piekarnie i co tylko. Słowem biust maksymalnie wyeksponowany, w Effuniakach to już w ogóle poezja. U niej nic takiego nie widzę - biust, Effektów brak, nawet nieco wiszący. Tym bardziej mam wrażenie, że nie nosi dobrze dobranego rozmiaru.
  • kis-moho 27.05.11, 00:17
    Tak, mi tez rzucil sie w oczy caly watek o pustych miejscach na dole misek i oburzenie, ze brafitterka zasugerowala luzniejszy obwod. Ale dokladnie sie w bloga nie wczytywalam, moze ta dziewczyna jest rzeczywiscie malutka i stad takie rozmiary?
  • miss-alchemist 27.05.11, 08:50
    Wg jej bloga ma 61 cm pod biustem, co przy 178 cm wzrostu wydaje mi się dość niewielką liczbą... Ale pisałam już na balkonetce, że ona pod biustem ma w zasadzie od razu talię (sam biust zawieszony dość nisko), więc mniej żeber, a więcej miękkiego ciała, łatwiej to ścisnąć.

    Natomiast pustka w dole misek to najczęściej za ciasny obwód :( A ona chce z Toffika bodajże zamawiać 50(!). Niech zamawia, Ewa sobie zarobi, szkoda tylko, że inne dziewczyny idą za nią tym tokiem myślenia.
  • kis-moho 27.05.11, 10:05
    Patrzac na zdjecia trudno jest mi w takie wymiary uwierzyc, ale faktem jest, ze na zdjeciach ludzie wygladaja zwykle na wiekszych niz w rzeczywistosci. A z ta talia - przeciez nie moze miec biustu az tak nisko zawieszonego, zeby nie miec pod nim zeber?
    Mysle, ze jej z czasem przejdzie :o) Co mnie natomiast zastanawia - w wiekszych rozmiarach (60 czy 65, dokladnie nie pamietam) skarzy sie na to, ze obwod i ramiaczka ja bardzo obcieraja. Tlumaczy to za luznym obwodem - jezeli to nie jest prawda, macie jakis pomysl co jest powodem? Bardzo mnie to zaintrygowalo.
  • ciociazlarada 27.05.11, 11:22
    Ja przeczytałam, że miała pod piersiami/fiszbinami "calluses and blisters" i zinterpretowałam to jako oznakę za ciasnego obwodu - mam jedne zbyt ciasne klapki. Pęcherze i odgniecenia robią mi się w nich mniej więcej po pół godziny chodzenia, natomiast żaden za luźny, niedopasowany, stary stanik sprzed uświadomienia nigdy mnie nie obtarł, nie odcisnął, nie pozostawił pęcherzy.
    Co do ramion - nie wiem jak ona, naprawdę musiałaby pokazać się w bieliźnie, ale ja każdy, nawet bardzo ciasny stanik jestem w stanie tak dopasować, że odciśnie mi ramiona i podjedzie tyłem w łuk - zwłaszcza taki z za dużą miską, którą trzeba odpowiednio naciągnąć ramiączkiem, żeby nie powiewała.

    Uprzedzam ewentualne głosy na temat tego, co małobiuściasta może wiedzieć o niedoli dużobiuściastej - no cóż, może - według szkoły dobierania stanika z T&C mój rozmiar to 55G:), a że strapless podobno mniejszy w miskach wychodzi na okrągłych biustach, to myślę że 55GG sobie powinnam zamówić. Jednym słowem, wypas.
  • kis-moho 27.05.11, 11:25
    > Ja przeczytałam, że miała pod piersiami/fiszbinami "calluses and blisters" i zi
    > nterpretowałam to jako oznakę za ciasnego obwodu

    To powinna je tym bardziej miec w tych nowych effuniakach. No nic, zobaczymy. Nadal uwazam, ze kiedys jej przejdzie, troche szkoda, ze za jej przykladem kilka dziewczyn kupi pare za malych stanikow.
  • indigo-rose 27.05.11, 23:12
    Z brytyjczyków to pewnie bym miała jakieś 55G/GG, fakt. Ale z Effuniaków nie widzę sensu kupować czegoś węższego niż 60 na 60 pod biustem. Zwłaszcza, że niektóre modele są bardzo ścisłe - Koralika mam 65E, herezja nie? - a w innych widziałam, że 65 są za luźne tylko o jedno oczko obwodu, w najgorszym razie nosiłabym te 60 na dalszych haftkach. Nie wiem tylko, jak Onyks, słyszałam, że bardzo luźny, ale traktuję to jako jednorazowe odstępstwo ;)
    Laska z T&C twierdziła wielokrotnie, że jej zdaniem Effuniaki wcale nie są ścisłe, tylko trzymają brytyjski rozmiar. W takim razie niech mi pokaże ten brytyjski rozmiar, bo ja brytyjczyka nadającego się do noszenia nie uświadczyłam.
    --
    60/89-91 60FF :)
    luinloth.deviantart.com/
  • indigo-rose 26.04.11, 15:01
    Panache robi testy: forum.gazeta.pl/forum/w,32203,124647089,124647089,testerki_bielizny_Panache.html
    Może dziewczyny z Wawy i okolic w większej liczbie pokazałyby na testach, jakie mamy problemy i wpadliby na to, co z tym zrobić?
    --
    60/89-91 60FF :)
    luinloth.deviantart.com/
  • miss-alchemist 26.05.11, 10:36
    Najlepiej noszące okolice 65A/65B/65C/70A/70B/75A - czyli te miseczki, które nie są uwzględnione w dotychczasowej rozmiarówce.

    Do testów w Comeximie ;) Proszę o ewentualny odzew na gazetowego, a ja przekażę info pani Ani z Comeximu ;)
  • zoria_polunocznaja 27.05.11, 12:17
    zgłaszam się, piszę na gazetowego :)
    --
    Szkodnik nr 1 i nr 2
    http://swlf.lilyslim.com/3hP5p2.png
  • kasia_j 01.06.11, 09:57
    Czy któraś z dziewczyn biorących udział w testach może coś napisać? Jak wyglądają testy? Kiedy można się spodziewać pierwszych efektów?
  • oregano_caffe 19.07.11, 17:27
    Ja chciałam podbić temat. Strasznie tu cicho, a małe biusty czekają. ;)
    Jak poprzedniczka chciałam zapytać czy coś się wykluło z tych testów i u Effuniaka i w Comeximie? Czy jest w ogóle na co czekać? Na linię dla małobiuściastych?
    Nie ukrywam, że osobiści pokładam duże nadzieje w obu firmach. :)
  • kok.12 19.07.11, 18:12
    Mnie również ciekawi. Czy są na forum może testerki, które mogłyby się podzielić informacją?
  • miss-alchemist 19.07.11, 20:40
    Od Comeximu nie mam żadnej informacji jeszcze o nowych modelach, nie zgłosiła się też do mnie żadna osoba z wymiarami na 65A,B 70A etc, jedynie koleżanka z okolicami 65C-D, a te są produkowane.

    U Effuniaka nie zostałam przyjęta do testów ze względu na specyfikę biustu (jestem raczej wąskofiszbinowa, a wąskofiszbinowym dziewczynom w większości wystarczają obecne Effuniaki). No i rozmiar też nie ten do końca...
  • oregano_caffe 20.07.11, 12:07
    Szkoda, że do Comeximu nie zgłosiły się chętne. Tzn. pewnie tylko tyle, że wszystko stanęło w miejscu. :(
    A rozumiem, że u effuniaka coś jednak się dzieje skoro były przyjmowane dziewczyny potrzebujące szerszych fiszbin. Fajnie by było, bo ja właśnie jestem z tych drugich i fiszbiny w effuniakach dla mnie są trochę za wąskie.
  • wiszer 20.07.11, 12:42
    Niestety jestem z Katowic, ale jakby cos takiego dzialo sie na slasku to jestem chetna! :)
  • kok.12 20.07.11, 13:35
    Może stwórzmy osobny wątek z ogłoszeniem, że poszukiwane sa dziewczyny z Katowic (tak?) z rozmiarem od 60D do 65C?
  • oregano_caffe 20.07.11, 14:35
    Kok.12 z Łodzi. Zarówno firma Ewy Michalak jak i Comeximu mają tam swoje siedziby, więc w grę wchodzą testerki z Łodzi i okolic. Szkoda, że nie jestem z tego miasta, bo sama bym się zgłosiła.
  • kasia_j 09.08.11, 09:23
    Czy akcja umarła śmiercią naturalną?

    Z dużobiuściastymi rynek już się liczy, a nam zamiast poszerza c asortyment kurczą go, czego przykładem jest Cleo.
  • kulka_kulkowa 09.08.11, 16:20
    Effuniak z załogą są na urlopie, więc myślę, że niczego się nie dowiemy. Z żadną inną firmą się nie udało.

    kasia_j napisała:
    > Czy akcja umarła śmiercią naturalną?

    Z Cleo na przyszłe lato Olivia, Ariana, Juna mają być dostępne w 30-34C, jeśli sklepy zbiorą odpowiednią ilość chętnych.

    Cleo, kiedy było normalnie dostępne w 30C było trochę "niewydarzone" - albo rozciągliwe obwody w usztywnianych albo miękkusy - balkonetki cięte na trzy części, czyli konstrukcja, która często ma się nijak do małego biustu. Chociaż parę modeli im się udało, gwoli sprawiedliwości.

    Teraz Panache zrezygnował z Atlantisa, mam nadzieję, że wymyślą coś nowego w to miejsce. Bo żele i gąbki mogą być na specjalne okazje wśród "uświadomionych" klientek, reszta "żelowego" targetu zaopatrzy się w innych, tańszych firmach.

    O miękkich stanikach, to już w ogóle nie ma co mówić. Effuniak i Gossardy dają radę, ale w najmniejszych rozmiarach i tak są często za duże na naprawdę małe biusty (bardzo się ostatnio zdziwiłam, że Esprit nie występuje w rozmiarze 32A).

    Wszyscy są przekonani, że rynek A-C jest nasycony, a to bzdura. Po pierwsze, nie ma prawie tych misek w węższych obwodach. A od siedemdziesiątek w górę są, za to obwody kiepskiej jakości. Albo konstrukcja do kitu (kurczę, wiem, powtarzam oczywistości).

    >Z dużobiuściastymi rynek już się liczy, a nam zamiast poszerza c asortyment kur
    > czą go, czego przykładem jest Cleo.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka