Naprawde takie teksty słyszałyście?
Mi się jakoś nigdy nie zdarzyło nic niemiłego usłyszeć od koleżanek,
kolegów czy rodziny. Tzn pomijając tatę, który czasem mówi, żebym
się nie martwiła bo pewnie mi jeszcze urosną (mam 23 lata), ale z
tego się raczej śmieję.
W liceum koledzy przeważnie śmiali się z moich dużobiuściastych
koleżanek, a nie ze mnie. Oczywiście, że bez problemów żyć nie można
to sobie wmówiłam, że z moich cycków się nie śmieją, bo ich nie ma
to i z czego mają się nabijać :)
O paniach w sklepach nie piszę, bo komentarze od całkiem obcych osób
mnie nie ruszają. Oczywiście komentarz w stylu "takich małych
staników to nie mamy" to standard i dzięki ci LB, że już po tych
bieliźniakach nie muszę chodzić.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.