To ja dorzucę swoje żale, jak już jest taki temat.
Mój brat, jak chodziłam po domu w bluzce, ale bez stanika: "Jolka, nie chudnij
więcej, bo w ogóle nie będziesz miała biustu"
kolega: "Przy takiej wielkości dupy powinnaś mieć większy biust"
Teksty chłopaka pominę, bo nadal z nim jestem, więc nie powiedział jeszcze nic
takiego, czego bym mu nie mogla wybaczyć. Rutynowo nabija się z moich kompleksów
na temat biustu.
Nie wiem tylko, czy do pozytywnych, czy negatywnych zachowań zaliczyć pokazanie
mi przez niego (po moim niekończącym się jęczeniu, że bez push-upa nie wyjdę do
ludzi) linka do "Dekalogu małobiuściastej". Czułam się głupio, ale wyszło na plus :P
mama: "Może ty sobie jednak wypchaj ten stanik, jak ci tak twój biust bruździ?"
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.