Nie no wujek to jakiś idiota.
I nie ma przecież znaczenia, jaki biust masz Ty, jakikolwiek komentarz na ten
temat byłby obraźliwy. Czy myślisz, że jakby Cię taki wujek "skomplementował",
to byłabyś zadowolona?
Swoją drogą jakby w mojej rodzinie jakiś głupi wujek wygłosił coś takiego
jakiejś dziewczynie, to stałby się szybko w rodzinie persona non grata (osobą
niemile widzianą, niezapraszaną itp.)
Mama obśmiewająca biust własnej córki... nie wiem... gdzieś kiedyś czytałam o
matkach zazdrosnych o urodę córek (Syndrom Macochy Śnieżki). Taka matka stara
się wtedy zakompleksiać córkę, żeby osłabić jej urodę (zakompleksienie szpeci).
Facet oglądający się za dziewczynami o odmiennej urodzie, niż jego dziewczyna?
Do wymiany. Bez przesady, myślisz, że nie ma na świecie facetów, którym podobają
się małe biusty? Są.
Zresztą równie dobrze możesz trafić na faceta, który będzie zauroczony Twoimi
oczami, włosami, nogami, czy biodrami. Faceci nie są zaprogramowani tylko na biust.
I ostatni temat - Ty sama - Groszek.
Pod wpływem tego, co Cię spotyka zaczynasz się dziwnie zachowywać.
Wiesz, że z biustem jest wszystko ok, ale pod wpływem głupich uwag i
niepasującego do Ciebie faceta zamiast zmienić okoliczności zewnętrzne
załamujesz się, że jesteś... sobą. Przecież to absurd.
I zamiast się odciąć od tego, co Cię spotkało toniesz w tym, jak w bagnie. Sama
zaczynasz ociekać żółcią i wyrażać się wulgarnie.
Poprzebywaj tu dłużej, a przestaniesz złośliwie o biustach innych kobiet wyrażać
się "zwisy", spłuczesz z siebie żółć i zaczniesz wreszcie widzieć w sobie to co
masz fajnego :)
--
Większość Polek nosi źle dobrane staniki