Wiecie co dziewczyny?:) Ja mam sporo kolegów i wielu z nich mi się
zwierza (jakoś tak mam) i NAPRAWDĘ są faceci, którym się podobają
małe biusty. Mój osobisty chłopak woli mały biust, ma zupełnie inną
skale niż my, mój biust (60ff/g) jest wg niego super duży:).
Wszystkie dziewczyny, które mu sie podobały miały dużo mniejsze
biusty ode mnie, a jak kiedyś trafił na dziewczyne z większymi -
twierdził, że ma brzydkie.
Natomiast mam kolegów, którzy szaleją za dużymi piersiami w imie
zasady "im większy tym lepszy".Przez nich czasami mam kompleksy, ale
dobrze mieć chłopaka fetyszyste;)
Oczywiście biust nie jest najważniejszy, ale faktycznie - jest
bardzo ważny i dlatego musimy o niego dbać:). Małe czy duże -
wszystkie są śliczne, a szczególnie w dobrze dobranych, ładnych
stanikach:).
A takie głupie teksty... czasami warto je sobie zapisać, choćby nie
wiem jak bolały, przypomnieć, porozpamiętywać... a potem spalić
kartkę. Znam z autopsji - pomaga:)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.