Grace to średnio usztywniony stanik z serii Vintage. Według metki dostępny w rozmiarach 32-38 miski A-G.
Na zdjęciu producenta wyglądał ciekawie więc skusiłam się na niego i wylicytowałam go na e-bayu za zawrotną sumę 35 zł. IMHO tylko tyle jest wart.
Straszny rozciągliwiec (obwód minimalny 66 cm, rozciąga się do 95 cm przy czym deformują się fiszbiny). Mimo, że nie lubię się mocno ściskać i wolę nosić 75 to zapięłam się na najściślejszą haftkę i nie mam wrażenia dobrego podtrzymania biustu.
Wzornictwo w pełni tego słowa znaczeniu: Vintage, czytaj "babcine z zeszłego stulecia". Ma ładne detale w postaci kulki zawieszonej na mostku i delikatnej koronki zdobiącej wierzch miseczek. Kolor brudny beż, ale taki chciałam pod białe i przezroczyste bluzki. Ogólnie wrażenie estetyczne średnie, na zdjeciu producenta bardzo mi się podobał a w rzeczywistości rozczarowuje.
Ramiączka w przedniej części nierozciągliwe, w tylnej części można ja regulować. Dosyć wąskie: 1,3 cm. Wysokość mostka 5 cm, wysokość boku pod pachą 8,5 cm. Zapięcie na 2 haftki w 3 rzędach. Miski rozmiarem pasują na mnie; są dosyć płaskie od góry a więc u kogoś z bardziej okrągłym biustem od góry mogą spłaszczać piersi. Kształt jest w porządku zwłaszcza pod ubraniem.
Podsumowując: zostanie ponieważ potrzebuję stanika w kolorze brudnego beżu oraz dlatego, że nie ma sensu go odsyłać. W dodatku wykonany jest z miłych w dotyku materiałów i nie ma zadatków na gryzienie i drapanie co dla mnie jest ogromną zaletą.
--
78/95 > 34F i 32FF
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.