Nie, jest bardzo dobrze zabudowany, wiec można dobrze wygarnąć spod pach.
Fiszbiny są podobne jak w Panache, tzn ich rozstaw, bo te z Panache są
delikatniejsze i mniej uciskają. Ale może to kwestia przyzwyczajenia.
Założyłam teraz tego Gossarda i dziś już mi sie bardziej profil podoba, więc
może wczoraj to było zmęczenie i nie widziałam wypukłości :-) Teraz widzę, ze
ładniejsze te piersi są w tym staniku niż w tango, które faktycznie rakietuje :-)
Co do zbierania do środka - no zbiera, ale bez przesady... Jest malutka dolinka,
kreski nie ma :-)
Pewnie jeszcze sobie kupię jakiegoś Gossarda :-)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.