Witam Kochane! To będzie mój pierwszy wywód na forum więc na wstępie
podziękuję Wam wszystkim za każdą napisaną przez Was linijkę, która
jest drogowskazem na jakże krętych stanikowych poszukiwaniach!!
Ja dzięki linkowi wspaniałej Kasicy, która tak bezinteresownie
uświadamia kobiety, na całkiem innym forum, trafiłam 2 m-ce temu na
stnikomanię , LB i na nowo utworzone LM. No i dokonałam zakupów
wpierw dwóch allegrowych 65dd M&S-ów z których po kilku tygodniach
wyrosłam a następnie rzuciłam się w odchłań zakupów w UK (brastop)
oczywiście nie trafiłam z rozmiarem małomiseczkowy panache romany
65E za mały a samba 65dd jeszcze mniejsza. AAA moje wymiary 68/88,
ale mocno rozwleczone po w sumie 3 letniej produkcji napoju
wyskokowego dla moich latorośli. No więc wymieniłam te zakupy na
większe panache romany i właśnie Emily chocolate 28ff/60ff, które
wybrałam po przeczytaniu wszystkich opini. Bałam się bo amparitio
przy tych samych wymiarach wzięła jednak mniejszy rozmiar, ale
widocznie ja bardziej rozwleczona ;) lepiej się dopasowałam.
Jestem z Emily niezmiernie zadowolona pomimo szerokich 2 cm.
ramiączek i szerokiego ich rozstawienia. Gatunkowo niezły ,
delikatniejszy niż Panache (romany i samba) , obwód nierozciągnięty
59, rozciągnięty 73. Szerokość fiszbin 15 cm ,a są długie na ok 26,5
więc kawał drutu ;) ale nic mi nie przeszkadza. Mocno są odbite po
sciągnięciu wieczorem biustonosza, ale w czasie eksplatacji są
przeze mnie niewyczuwalne. I ostatnia najważniesza sprawa ten stanik
naprawdę przepięknie kształtuje biust, podnosi zaokrągla. Wciąż nie
mogę uwieżyć, że to miękki stanik. Polecam!!!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.