To jeszcze nic, do tego te staniki są po prostu prześliczne :) Nawet moja
wymarzona Arabelka wydaje mi się teraz zwykłym stanikiem na szelkach. Też nie
chciało mi się w to wierzyć, dlatego jak tylko zobaczyłam te cacka na oczy, to
od razu kupiłam jedno, przerażona że zaraz się obudzę otoczona moimi Freyami i
Panaszami na dwucentymetrowych ramiączkach.
Może to, co teraz powiem wyda się wam idiotycznym żartem, ale po 1,5 tygodnia
dochodzę do wniosku, że stanik od Effuniak ma 3 drobne wady: za ciasny obwód (bo
nie mogę go nosić bez paskudnej beżowej przedłużki), zbyt wąskie ramiączka (bo
mi się wbijają nawet przy tym pioruńsko ciasnym obwodzie) i zbyt mało zabudowany
pod pachami (buły wyłażą). Ale ja jestem z tych średniobiuściastych,
małobiuściaste na pewno nie będą mieć takich problemów ;)
--
Biuściasta stanikowa elita
A TY? Czy na pewno nosisz dobrze dobranystanik?