Zakochana we Flamenco zamierzam zamówić w ciągu kilku najbliższych dni. moje
wymiary to obecnie 66/91. Obwód pod biustem nie zmienił mi się od czasu
rozpoczęcia mierzenia, czyli niemal roku, jestem bardzo szczupła pod i mam dość
wystające silne żebra, więc nie sądzę, żebym się w ścisłej 60 dopięła. Dlatego
myślę o 65. Ale jaka miska? z ich kalkulatorka wychodzi mi g. moje wątpliwości
wynikają jednak z tego że przeczytałam iż to jest małomiseczkowiec. Wprawdzie
moje 91 jest nowym nabytkiem i jeszcze się nie utrwaliło, ale mam wrażenie, że
mi biust jeszcze migruje (zaczęłam lepiej wygarniać i już mam więcej, do
niedawna było to 89), jeszcze trochę tłuszczyku na plecach zostało. Więc chyba
mogę wziąć miseczkę nawet troszkę większą, żeby zmieścić w niej efekt migracji?
Z drugiej strony mam biust raczej pełniejszy u dołu i w full-cupach troszkę
fruwa mi góra miseczki a skoro to half-cup to może nie ma to znaczenia?
Dotychczas miałam tylko jeden dobry stanik, Gai Arabellę 70E i miseczka obecnie
jest na styk a jak lepiej wygarnę, to się nieco wylewam z niej. Nie nosiłam
nigdy innych dobrych staników :( więc nie umiem opowiedzieć w czym mi najlepiej
było. Dodam tylko żem jeszcze młoda i dość jędrna... Z góry dziękuję za pomoc :)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.