Intencje być może były dobre (rozumiem, że chodzi o zaradzenie problemowi "nic
na mnie nie pasuje - dlaczego??), ale koniec końców mam mieszane uczucia. Ten
tekst jest dla mnie w stylu "Święta Migracjo nadejdź!!". Dokładnie chodzi mi o
fragmenty "skąd wziąć biust", "łapiemy ciałko", "Słowo honoru daję, że jeszcze
nie widziałam dziewczyny tak szczupłej żeby NIC się nie udało wygarnąć"
To co napiszę pewnie będzie niepopularne, ale trudno. Dla mnie szukanie biustu
na plecach i podobne historie to tylko zawody kto ile sobie naciągnie skóry i
nic więcej.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.