To i ja do³o¿ê swoje 5 gorszy do tej dyskusji.
Zasadniczo jestem za wygarnianiem i to po kilka razy dziennie.
Ja te¿ jestem przypadkiem do¶æ optymistycznym któremu tego typu
manewry wysz³y na dobre.
Przez parê pierwszych miesiêcy po nawróceniu wygarnia³am delikatnie
ale i tak mia³am sukces 2-3 cm wiecej w biu¶cie.
A pó¼niej przeczyta³am na LB jak niektóre dziewczyny wygarniaj± z
pleców(ja to robi³am tylko spod pach)by³am trochê w szoku ale
zaczê³am tak robiæ,w³a¶ciwie to ten sam sposób który opisa³a tu
joankb.I sama by³am zdziwiona ale po paru miesi±cach znów przyby³o
mi w biusæie 2 cm.Waga ca³y czas taka sama.
Tylko jest kilka ale:
-dla mnie to wygarnianie jest po prostu mêcz±ce i gdyby nie
szczytny cel(wiêkszy cyc) to nie chcia³aby mi sie tak
mêczyæ.Szczególnie z mocno ciasnymi obwodami i wysoko zabudowanymi
miskami pod pachami mam problem-musze sie nagimanstykowac zeby
zgarn±c ten biust tam gdzie trzeba bo rêka ledwie sie tam mie¶ci
-nie mo¿na ka¿dej dziewczynie obiecaæ cudów-nie u ka¿dej zajdzie
taka migracja ¿eby przyby³o du¿o w biu¶cie,ale mimo wszystko nie
trzeba sie zra¿aæ ale popróbowaæ jaki¶ czas
-trzeba to wygarnianie robiæ z wyczuciem-ruchem p³ynnym i
delikatnym,zeby tak jak juz by³o tu wczesniej wspomniane nie
narobiæ sobie z delikatnej skóry biustu wiêcej szkody ni¿ po¿ytku
--
77/87 migracja ---> 72/92
Lobby Ma³abiu¶ciastych