joankb napisała:
> Niektóre nawet, o zgrozo, ze stacjonarnych sklepów.
Ja poproszę o podanie metod nakłonienia klientki do porządnego
wygarniania biustu z pleców, najlepiej tak, żeby kobieta przy okazji
nie padła ze śmiechu :)
Jakoś nie wyobrażam sobie siebie wygarniającej cudzy biust do
miseczek - nie ma rady, klientka musi to zrobić sama :)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.