Tylko, czy żeby utrzymać to co się wygarnęło w ryzach, to chyba trzeba mieć
stanik z kategorii tych dobrze trzymających bułki podpachowe, czyż nie?
Zastanawia mnie to od czasu zakupu Aragona, który tuż po wygarnięciu leży
idealnie, ale biust szybciutko z niego ucieka i biustonosz nieładnie odstaje od
piersi. Czy może wystarczy, że będę kilkakrotnie w ciągu do upychać do miseczki
Aragona, to co z niej uciekło?
Jako ciekawostkę dodam jeszcze, że na USG piersi przekonałam się, iż mój
tłuszczyk z pleców i pach znalazł się jednak tam gdzie chciałam żeby był, czyli
na biuście. Otóż jeszcze 1,5 roku temu mój biust składał się głównie z tkanki
gruczołowej, a wczoraj miałam już gruczołowo-tłuszczową.
--
69/88,5-89
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.