Jestem dość szczupła, szczególnie w górnych partiach ciała. Od
dłuższego czasu noszę dobrze dobrane staniki, od 3 miesięcy
effuniaki z odpowiednim obwodem. Nie dawno zauważyłam, że mi się
zaczeły robić wyraźne buły na plecach. Żadne wygarnianie,
przepinanie na inną haftkę nie pomagało. A gdy poluźniłam cakowicie
ramiączka (zwiększając w ten sposób pojemność miseczki) plecy mi się
wygładziły.
Nie wiem czy to co mi wyłaziło na plecach to był biust czy zwykły
tłuszcz ale na pewno było to w jakiś sposób od biustu zależne, skoro
ściśniecie biustu miseczką powodowało wybudowanie się tej buły. Na
odwrót ściśnięcie buły obwodem powinno powodować wybudowanie się
biustu.
Jedna rzecz, u mnie zwiększenie biustu tym razem nie było
spowodowane raczej migracją tylko był to chyba powrót tego co mi
ubyło w czerwcu.
--
Prężmy Pierś