> 4) Przykład Effuniak jest doskonały. Bułki na udach są tak samo nienaturalne,
> ale można je stworzyć na siłę złym strojem. Ale jeśli ktoś jest w stanie
> uwierzyć, że bułki na udach (idące przecież w bok) robią się od grawitacji, to
> ja już nie wiem, co powiedzieć
można po prostu napisać, że ten ktoś jest w błędzie i wyjaśnić dlaczego :)
buł na nogach nie mam i nie miałam, nie wiem co to, gdzie to i skąd się bierze. skojarzyły mi się jedynie takie wałeczki po wewnętrznej stronie uda, na samej górze, robiące się według mojej biolożki od zbyt długiego noszenia pampersa :D tłuszczyk ucieka tam na dół, a nie w bok, bo tak mu grawitacja każe. ale chętnie przeczytam, o co tak naprawdę chodzi.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.