2 razy w tygodniu najczęściej + treningi ale jak gram w sportowym
to piersi bolą...przy 65D które powinnam nosic... małe a boli...nic
dziwnego skaczesz skaczesz i jeszcze raz skaczesz a w międzyczasie
pełzasz po parkiecie.Zresztą ja mam nie tylko grać ale też ładnie
wygladać na tym boisku a w sportowym to ze mnie deska...Może przejdę
do wątku o stanikach sportowych i ktoś mi coś poradzi. Nawet już
odchodząc od meczu to tak na codzień też nie zawsze te miseczki w
65D utrzymywały biust na miejscu. Właściwie zaden stanik mnie nie
zadowolił. Próbowałam z 60- tkami i większą miską ale duszę się i
nie potrafę przyzwyczaić za nic w świecie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.