Tak jak pisze alitea - miałam na myśli raczej boczną część fiszbiny i
wygarnięcie spod pachy.
Bułki dołem, na obwodzie zdarzają się rzadziej, właściwie widziałam je raz - i
tylko na zdjęciu, jako efekt noszenia za małych chińczyków. To już nie były
bułki - to był odcięty kawałek piersi.
Co do ułożenia stanika - niektóre modele leżą najlepiej z fiszbiną tuż pod
piersiami, niektóre noszę ciut niżej, jest wygodniej i lepiej się układają. Tak
czy tak - to nie powinien być duży odstęp.
--
Zapłatą za grzech jest śmierć, ale taka sama jest nagroda za cnotę.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.