Quleczko, miałam na myśli, że jak po wykarmieniu dwóch ssaczków jest
naprawdę nieźle, choć na pewno nie jest to ta jędrność co przed
ciążami. Dodam, że liczba ciąż ma też znaczenie, to tak jak przy
efekcie jo-jo - skóra kilka razy musi się rozciągnąć. Po jednym
zachwianiu równowagi skóra sobie jakoś poradzi i powróci do formy,
po kilku-gorzej.
Ale mam inne pytanie. Przeglądałam allegro i 3 modele mnie
zaineresowały - to w kontekście przekonania się do balkoników.
Uwzględniając Wasze sugestie zwróciłam uwagę na-wszystkie oczywiście
w rozmiarze 65DD:
1. Arabellę (Peony)- obawiam się zbyt wąskich fiszbin, mają rostaw
12 cm, żałuję tylko, że nie znam rozstawu obu. Podobno Peony nie
jest tak bardzo rozciągliwy jak inne. A jak się u Ciebie sprawdza,
czy jest wysoki w misce? Czy miałaś problem z wypełnieniem? Moje
doświadczenia są takie, że często górna krawędź miski wbija się w
ciałko robiąc bułkę a środek miski zostaje niewypełniony
2. Sugerowany przez joankb Arizę - obawiam się trochę wysokiego
mostku i zabudowania, choć jest to rzeczywiście bardziej kusidełko
niż kolejny
3. Freya Rio - ten to dopiero pancernik, ale ponoć zaokrągla i
zbiera bułki, choć przyznam, że ta zabudowana konstrukcja mnie
przeraża. Podobnie jak w przypadku Arizy nie wiem czy w 65DD góra
misek nie hulałby wiatr. No i ten wysoki mostek.
Najbardziej podoba mi się Arabelka-jedyny defekt estetyczny to
charakterystyczne szelki zamiast ramiączek.
Oczywiście teraz mam duży opór, żeby cokolwiek kupić na allegro.
Chyba tak czy inaczej przejdę się po stacjonarnych sklepach i
spróbuję pomierzyć.
Tak jak piszesz, wymiary to nie wszystko.A spotkanie w moim
przypadku mogłoby być naprawdę inspirujące, bo zapewne nie ja
pierwsza mam takie problemy z dobraniem sobie odpowiedniej bielizny.