nie bój się miękkich staników tylko mierz. też zaczynałam od 65e (po przesiadce z 75b/c, a potem 65d) i dopiero w miękkim staniku zobaczyłam, że mam piersi, choć do 75b nie zawsze miałam co włożyć (bo piersi ze strachy przez 3cm gąbką uciekły w dół i pod pachy). po dwóch miesiącach mam 65f, szykuje się do 60g (gg? nieh to już przystopuje, bo się spłukałam!). gwarantuję Ci, że jedyna niedogodność, jaką odczujesz po znalezieniu odpowiedniego stanika to ubytki w portfelu, ale wygląd i zdrowie piersi są tego warte.
poza tym w sztywniejszym i nieprzejrzystym staniku nie masz gwarancji, że zobaczysz jak piersi układają się w rzeczywistości. a jak już będziesz wiedziała, że rozmiar jest dopasowany, umiesz założyć biustonosz możesz szaleć z push-upami
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.