Myślę, że kalkulatorek dobrze wyliczył ci rozmiar. Znam jednak dziewczyny, które przy tych wymiarach pod biustem noszą 70-tki, ale to zależy od indywidualnej "ściśliwości" i od ścisłości konkretnego modelu. Spróbuj więc 34E brytyjskiego i 75F polskiego, a jak w jakimś modelu będzie za luźny obwód, to weź jeszcze 32F brytyjskie i 70G polskie. W każdym razie obwód ma z tyłu nie podjeżdżać.
Te miseczki - no cóż, nie przesadzałabym, 75F jest na całkiem spory biust, a przecież taki właśnie masz :)
A teraz wystarczy pójść do sklepu i zacząć mierzyć! Podobno bardzo fajne są staniki w Debenhamsie, podoba mi się np. ten:
www.debenhams.com/webapp/wcs/stores/servlet/product_10001_10001_102108_1080826_-1