hej,
można powiedzieć, że jestem dobrze zaprzyjaźniona z marką panache, zaczęłam od
rozmiaru 70F, na czas wielkiej migracji przyjęłam 70G, które w końcu udało się
zapełnić. poczułam się tak pewnie, że idąc tropem rozmiaru sprawiłam sobie
inferno w rozmiarze 70FF - zupełnie w ciemno. i stała się dziwność, bo stanik
okazał się być... za duży. miski odstają, nawet po wyciągnięciu wszystkiego z
pleców nie jestem w stanie wypełnić misek. co jest nie tak? jak to możliwe, żeby
były tak drastyczne różnice w rozmiarze JEDNEJ FIRMY? czy może osławiony model
inferno po prostu sprawdza się tylko przy naprawdę dużym biuście? pozdrawiam
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.