Takie wymiary mi wyszły podczas mierzenia wg instrukcji. Wg kalkulatora mariski wychodzi rozmiar 28E.
Mam już za sobą kupno stanika (Freya Cassie 28E) podczas mierzenia w sklepie wydawał się idealny, ale teraz "zrobił się" za mały w miskach-mam wrażenie, że spłaszcza mi piersi i wydają się mniejsze, poza tym wychodzą małe buły.
Mierzyłam też stacjonarnie różne modele balkonetek (Freye i Panache) i chyba w rozmiarze 28F lepiej leżały, chociaż góra miseczki się nie wypełniała, co mnie niezmiernie zmartwiło-wygląda na to, że mam pierś niepełną u góry.
Nie mierzyłam plungy, ani maskaradek, bo nie było mojego rozmiaru.
Czy sądzicie drogie forumki, że taki właśnie krój (plunge) będzie lepszy niż balkonetkowy half-cup? W jaki celować wtedy rozmiar? Wiem, że bez mierzenia się nie obejdzie, ale może coś doradzicie.
Mam jeszcze pytanie o tę "niepełność u góry"-wiem, że jest specjalny wątek, ale chyba nie zaszkodzi jeśli tutaj też zapytam?:)-czy pomogłoby robienie pompek? Może wzmocnienie mięśni jakoś wpłynąć na bardziej jędrną górę?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.