Rozumie poszezanie gamy firmy, sadze jednak ze Adventure z jednym
cylindrem powinno sie pojawic juz 3 lata temu, zamiast tego mamy
czesciowo swiezy motocykl sportowy bedacy bezuzytecznym dla
wiekszosci. Marketing? Z pewnoscia, ale mogli by najpierw zrobic to
co robia dobrze i z do tego bez wiekszych nakladow finansowych.
Jenocylindrowka w stroju Adventure jak maszyny rajdowe o wadz 160kg
mocy 50KM, mozliwoscia ladowania jak wola i duza rozpietosc
serwisow. To wszystko bym byl u nich w sklepie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.