VX800 to moj pierwszy dorosły motocykl, bylo to jakies 10 lat temu .
Woził moj tylek przez sezon . Posiadalem wersje zza oceanu z pustymi
wydechami, poezje dla uszu ale poza tym zadnych fajerwerkow. No moze
plus dla bezobslugowego napedu kardana . Zawieszenia słabiutkie a
trakcja i prowadzenie na bardzo niskim poziomie . Ktos miał pomysl
skrzyzowac nakeda z choperem ale rynkowym hitem nigdy nie byl .
Koniecznie przejedz pare kilometrow i przekoasz sie sam .
---
Pozdrawiam
Jacek
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.