Słuchajcie harcerzyki z klubów motocyklowych , jak będę chciał to
oddam krew bez waszj "pomocy" .
Skoro macie "klub motocyklowy" to zajmujcie sie sprawami
motocyklowymi , np: akcjami na autostradach , a nie sprawami
medycznymi .
Robienie sobie dobrego PR , na cudzym nieszczęściu iest wyjątkowo
obrzydliwe .
Wiem że wolicie biesiadować niz rzeczywiście coś robić ale
skończcie z tym , bo to niesmaczne .
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.