jak zrobić GŁOŚNY tłumik ;-) Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • yamacha FZS 600 Fazer - w miare tanio..... coby słychać było ze jadę ;-) ....... czy trzeba zmienić na tłumik sportowy??? czy cośtam się wkłada???? sorry ale nie znam sie na tym ale mam nadzieje ze pomożecie i wybaczycie ;-) pozdrawiam MAGDA
  • Droga koleżanko!
    Czy na pewno potrzebujesz głośnego tłumika?? Przeróbki.
    1. Jazda na trasie jest nie do wytrzymania.
    2. Kupując sportowy tłumik można odsprzedać fabryczny i odzyskać część sianka.
    3. Straszymy rykiem innych użytkowników dróg ( np. przechodniów) co powoduje
    wystawianie nam przez nich złośliwych opinii.
    4. Chyba że będziesz jeździć na torze, ale wtedy trzeba zmienić cały wydech.

    Pozdrawiam Robert
    Całkowity-Brak-Rozumu 900RR
  • Yo!
    Jesli nie zalezy ci bardzo na mocy i pogodzisz sie z lekkim jej spakiem to zrob
    tak jak ja, to znaczy wez naostrzonego preciola, wloz go do tlumika i naparzaj
    mlokiem. Istnieje jednak niebezpieczenstwo oderwania sie przegrody, ktora
    bedzie podczas jazdy klekotac. Mozna tez zrobic to wiercac dlugim wiertlem.
    Ale pamietaj. Jest to najtanszy sposob, ale moc napewno zmaleje.
    Jesli zalezy ci na mocy, to tlumik sportowy + filtr powietrza + strojenie
    gaznikow = moc + rasowy sound :-)
    Pozdrawiam.
  • Loud pipes save lifes!

    Czy jakos tam ... :-)
  • jacek_stanczyk napisał:

    > Loud pipes save lifes!
    >
    > Czy jakos tam ... :-)

    Drogi Jacku, to tylko taki mit. Jest kilka grup tworzących dla nas zagrożeni na
    drodze ( po pierwsze MY SAMI, a potem " starsze dziadki", niektóre
    kobiałki, "dresiarze" w maluchach itd.)
    Jestem przekonany, że grający swoim maluchem miłośnik głośnej muzy i tak Cię
    nie usłyszy bo prawdopodobnie ma sprzet droższy niż maluch, i twoja uwaga po
    częsci słuszna niewiele tutaj wskóra. Podobnie jest z "głuchawymi dziadkami",
    zaś niedoświadczeni kierowcy mogą zachować się całkiem nieobliczalnie.
    Nasze motocykle jeżdżą tak szybko, że zanim się inni zorientują że jedziemy już
    nas nie ma.( np. trasa)
    Niewiele zatem pomaga ta dewiza nawet gdyby tak było, a pewnie w jakieś części
    jest tak jak mówisz. Każdy bowiem medal ma dwie strony.

    Pozdrawiam Robert
  • Myślę, że głośny tłumik oprócz straszenia przechodniów i męczącej dłuższej
    jazdy na trasie, ma także swoją jedną niepodważalną zaletę. Taki motor jest
    łatwiej zauważalny-słyszalny przez kierowców samochodów, a co za tym idzie
    maleje prawdopodbieństwo, że któryś z nich Cię nie zauważy i po prostu zajedzie
    Ci drogę. Wiem to po sobie i każdy kierowca katamaranu się ze mną zgodzi, że
    głośny motor bez trudu zauważa się nawet przy zamknietych szybach i głośno
    nastawionym sprzęcie audio.
    Myślę, ze zanim zabierzesz się do wyprzedzania jakiegoś pojazdu i zanim w ogóle
    do niego się zbliżysz, kierowca na 100% bedzie wiedział, że gdzieś w okolicy
    pędzi motor i zacznie rozpaczliwie szukać go w lusterkach. A taka reakcja
    katamaraniarza przecież marzy się każdemu motocyliście, bo niestety w głównej
    mierze od ich świadomości, że jesteśmy gdzieś obok zależy nasze życie.

    Sam z ciekawością będę śledził ten wątek, bo temat ten nurtuje mnie od pewnego
    czasu. Jakie są koszty, co trzeba zrobić żeby wymienić tłumik itd. Wiemy już,
    że jest konieczna wymiana: sport-tłumik, filtr powietrza i regulacja gaźników.
    Ale czy to konieczność, czy nie można poprzestać na samym tłumiku jeśli nie
    zależy nam aż tak bardzo na zwiększeniu mocy?

    MariuszW
    er5 3miasto
  • Jedno jest pewne.
    O ile za koncowke ukladu wydechowego (specjalnie nie pisze "tlumik", poniewaz
    nie taka jego rola :-) do choppera np. w Louisie wystarczy "jedyne" 50 euro i
    juz mamy cos ladnego na motocyklu i glosnego, o tyle do motocykla sportowego,
    czy sport-turystycznego okolo 4 razy wiecej (mowie tutaj i czyms co ma byc
    glosne, a nie koniecznie high-performance)
    W gs-ie 500e zrobilem tak jak napisalem wyzej, spadku mocy za bardzo nie
    odczulem, burczal fajowo.
    Teraz w XJ 900s Div. mam oryginalne, nie dziurawione i tak chce je zostawic.
    Natomiast mysle o kupnie drugiej pary. Jednak wiaze sie to z kosztami.
    Najlepiej na dlugie trasy i przeglady - oryginalne,
    na krotkie trasy - glosne.
    Oto zloty srodek :-)
  • ja tez uwazam, ze jak "słychać" motor to istnieje mniejsze prawdopodobieństwo ,ze jak Ciebie nie zauważą ...to może usłyszą ;-) .... chociaż wiem, ze przy głośnej muzyce i zamknietych szybach nie usłyszą .... :-(
    ale napisze tak.....uwielbiam "głośne motorki" i nic tego nie zmieni ......
  • Yeah, true.. :-)
    Z tym, ze ani twoje R4 ani moje R4 nigdy nie bedzie tak burczalo, jak litrowe
    V2 :(
    I to tez jest prawda i nic tego nie zmieni... :-)

  • witam

    w bandicie 1200 rozciąłem tłumik , opróżniłem środek ,zaspawałem
    efekt był zajebisty , po tym zabiegu motor miał te same osiągi (na każdym biegu
    te same prędkości , te same czasy) jedyną rzeczą zauważalną był wzrost wolnych
    obrotów o 300 co wystarczyło skręcić

    rozciąć to nie jest problem , spawacz weźmie ok 50, 60 zeta

    jazda po 5 godzin w trasie nie powodowała zmęczenia

    o wiele bezpieczniej !!! jeśli ktoś z was miał z tym do czynienia to wie o czym
    piszę : ludzie oglądają się na drodze , od razu zjeżdżają do krawędzi jezdni ,
    dzieciaki w samochodach od razu się oglądają ,znaczy sie w samochodach
    słychać :)

    teraz w yzf750r też zmieniam tłumik na totalny bas (jeśli finanse pozwolą a jak
    nie to zrobię to samo co w bandziorze , z tym ,że wspawam w środek kwasową rurę
    z ponawiercanymi gęsto otworami - kumpel tak zrobił i wydobył niezły bas)
  • januszi napisał:

    > witam
    >
    > w bandicie 1200 rozciąłem tłumik , opróżniłem środek ,zaspawałem
    > efekt był zajebisty , po tym zabiegu motor miał te same osiągi (na każdym
    biegu
    >
    > te same prędkości , te same czasy) jedyną rzeczą zauważalną był wzrost
    wolnych
    > obrotów o 300 co wystarczyło skręcić
    >
    > rozciąć to nie jest problem , spawacz weźmie ok 50, 60 zeta
    >


    Ale zaraz, zaraz, w którym miejscu i jak trzeba ten tłumik rozciąć?
    Jak powyciągać wszystkie bebechy. Tzn że trzeba zostawić tylko chromowaną
    końcowke tłumika? a całą resztę WON? A co wtedy będzie z nagrzewaniem się tego
    tłumika? Nie bedzie ono większe?

    MariuszW
    er5 3miasto
  • Proponowałbym zmiane na sportowy tlumik - efekt na 100% bedzie
    satysfakcjonujacy! mialem ten sam problem w zxr 750 (slabo brzmial) i zakupilem
    sportowa koncowke wydechu - teraz jest OK - odnosze wrazenie ze motocykl
    lepiej "oddycha", a dzwiek oczywiscie bardziej slyszalny!! nie byl to wcale
    drogi wydatek - za 500zl udalo mi sie dorwac ta koncowke (MICRON w carbonie) na
    gieldzie we wroclawiu (byla nowa)!! warto sie wiec rozgladnac po
    takich "imprezach" lub poszukac w prasie - np gielda motocyklowa!!

    wojtek zxr 750
  • odnosnie wypatroszenia wszystkiego ze srodka - efekt jest niesamowity!! koles
    zrobil tak w swojej R6!! No i jest zdecydowanie najtanszy koszt (zerowy)!!
    rzecz w tym ze jego tlumik byl rozbieralny i nie musial go rozcinac!! a jesli
    twoj nie jest rozbieralny to rozetnij go w naj mniej widocznym miejscu (z boku
    u dolu jak domniemam) - a spawacz zrobi reszte!! Ta R6 chodzi teraz lepiej od
    litrowek!!

    wojtek zxr 750
  • hmmm, no nie wiem czy to jest tak do końca bezpieczne. Nigdy nie patroszyłem
    wydechów. No i czy spawacz bedzie wiedział co i jak wyciągnąć? :-)

    MariuszW
    er5 3miasto
  • wyciagasz wszystko!! zostaje pusta "obramowka"!!

    spawacz ma tylko zespawac!!
  • "coby słychać było ze jadziesz"
    KUP SOBIE SYRENE !.
    1 - jak cie nie zobacza to napewno cie nie uslysza - pewnik,sprawdzony
    2 - mozesz w kazdej chwili wylaczyc i przestac denerwowac innych
    3 - przestan podpuszczac na dyzkusje
  • harley4 napisał:
    3 - przestan podpuszczac na dyzkusje ????????????????????????????????
    ????????????????????????????????????????????????????????????????????
    CHCIAŁAM SIĘ TYLKO !!!!!!!!!!!DOWIEDZIEĆ w końcu do tego CHYBA służy to forum??? HARLEY4 DZIWNY Z CIEBIE GOŚCIU ........... ale wszystkim innym serdecznie dziękuję i pozdrawiam MAGDA
  • Nie wiem czy harley4 jezdzi Harleyem , ale nasunelo mi sie takie pytanie. Czy
    widzial ktos (slychal) Harleya jak chodzi na oryginalnych tlumikach? Bo ja nie.
    Podobnie jak nie spotkalem sie z opinia, zeby kogos to denerwowalo...
  • Drogi Jacku
    harley4 JEZDZI HARLEYEM, i to nie pierwszym
    I moj Harley ma dosc glosne wydechy na tyle glosne ze przejazd po parkingu przy
    5000 obrotow/min silnika konczy sie wlaczeniem kazdego alarmu samochodowego.
    Ale nie wynika to absolutnie z checi posiadania glosnych wydechow
    Wynika to z przerobek dokonanych w silniku - 50% wieksza moc niz fabryczny.
    Jedna z nich jest free flow wydech. NIESTETY wiaze sie to z wzrostem halasu..
    I smiesza mnie motocyklisci ktorzy w swoich motocyklach zmieniaja tlumiki TYLKO
    po to zeby byly glosniejsze - a taki jest temat tej dyskusji
    A Harley na originalnych rurach brzmi jak Honda.
    I na tym forum byla kiedys dyskusja na temat glosnych motocykli. O ile jestem
    gotowy wystapic w obronie kazdego motocykla, glosnego jak rezultat modyfikacji,
    o tyle nie widze sensu obrony glosnych dla samego dzwieku.
    Glosne Rury wcale nie ratuja zycia
    Pozdrowienia
  • Magda,
    Sorry jezeli cie zle ocenilem , ale temat "Glosne Motocykle" byl na tym forrum
    walkowany wielokrotnie. I wielokrotnie uczestnicy podpuszczani byli do dyskusji.
    Twoj styl zadawanie pytania przypomnial mi styl jednego z "prowokatorow". I
    stad moja riposta
  • harley4 napisał:
    > A Harley na originalnych rurach brzmi jak Honda.

    To znaczy w sensie pozytywnym, czy negatywnym?

    Bo jesli w negatywnym, to widze tu mala sprzecznosc.
    Z jednej strony smiesza cie motocyklisci z "glosnymi" motocyklami tylko dla
    swojej "glosnosci", a z drugiej strony negatywnie odnosisz sie do oryginalnych
    (cichych, pozbawionych "gangu", wrecz Golfowych) wydechow Harleya.
    ?

    No chyba, ze chodzi ci o to, ze
    > Harley na originalnych rurach brzmi (tak cudownie) jak Honda.

    :-)
  • Nie nie ma w tym sprzecznosci.
    Dobrze dobrane i markowe wydechy (niestety drogie bo w granicach $400-$700)
    wcale nie sa glosne przy jezdzie na autostradzie. Posiadaja przy tym piekny
    ton. Kilka harleyi tworzy przepiekna muzyke przy 80 MPH. Sa jedynie glosne przy
    dodawaniu gazu
    Ale nie znam z kolei nikogo kto inwestowalby $400 po to tylko zeby TYLKO
    brzmialo - zawsze to jest duzo wiecej przerobek.
    Tak wiec nie jestem przeciwnikiem tak cichych jak glosnych wydechow. Smieszy
    mnie bezsensowny szpan - cos co wy nazywacie "tjuning". I w co wielu w USA
    wierzy ze uratuje im zycie.
    PS. czy zdarzylo ci sie jechac za takim z prostymi rurami, uwielbiajacego
    przegazowki, i slabego jak niemowle w dodatku blakujacego mozliwosc
    wyprzedzenia go?
    Ja tak, wielokrotnie
    Laud pipes sucks :)
  • .... a ja tylko się chciałam dowiedziec :-) bo moj mężuś motor ma od niedawna ,
    raczej nie lubuje się w "dłubaniu" w nim , a jak go spytałam jak zrobić ,żeby
    było go słychać to stwierdził,że trzeba wymienić tłumik na sportowy ,i że taka
    wymiana kosztuje ok.1000zł.troche dużo ....na te "fajne efekty" pozdrawiam
    jeszcze raz i do zobaczenia " albo usłyszenia" na
    drodze...........poczatkująca,nieświadoma....fanka.... ;-)
  • Wszystkie pierdzące debile, wasze chamstwo powoli będzie
    ukrócane. Wasze atrapy tłumików będą lądować na złomowisku,
    wasze maszyny na wasz koszt będą na lawecie odwożone do
    warsztatów.
  • TURMACZ jeszcze zapomniales dodac ze nasze organy pojda do innych ludzi he he he
    zawsze sie znajdzie jakas "męda"

  • hehehehe no i co glupio ci teraz turmacz ze ci laska dopalila !!!
    pozdrowionka dla kolezanki i dla wszystkich co kochaja moto .
    do zobaczenia na naszych serowych drogach ;)
  • Gość: zobaczymy IP: *.static.chello.pl 23.07.14, 10:47
    Zobaczymy czy będziesz dalej uwielbiał te swoje głośne motorki jak wyjdziesz na spacer z wózkiem i twoim smacznie śpiący synkiem.Najpierw pomyśl potem zrób.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.