Dodaj do ulubionych

Uniwersalny Junak

IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.08.04, 16:35
Ciekawe kiedy panu Dmowskiemu przestanie się mieszać legendy z faktami?
Pogratulować wytrwałości i osiągnięć w szerzeniu niewiedzy o Junaku.

z kondolencjami
Kristo
Edytor zaawansowany
  • Gość: Robert IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.04, 14:01
    O Junaku trzeba pisać jeszcze więcej bo to super maszyna. Troche kapryśny i
    kłopotliwy ale jak pożądany przez biedniejszych młodych motocyklistów.!!!!!!!!!
  • freemarcepan 09.06.14, 12:23
    Gość portalu: Robert napisał(a):

    > O Junaku trzeba pisać jeszcze więcej bo to super maszyna. Troche kapryśny i
    > kłopotliwy ale jak pożądany przez biedniejszych młodych motocyklistów.!!!!!!!!!

    Może i biedniejszych ale nie zapominajmy, że to maszyna z duszą. Co jak co ale Junaczka trzeba umieć okiełznać :-)
  • Gość: Przemek IP: *.pse.pl / *.pse.pl 08.09.04, 13:48
    Kristo, zamiast biadolic podaj fakty lub chociaz jakis link...

    Z kondolencjami,
    Przemek
  • Gość: hp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 19:26
    Kiedy w latach 1971=74 pracowałem w COKBPMot widziałem "u konstruktorów" w
    szafie resztki dokumentacji Junaka, wiekszość bowiem wysłano do SFM. Wśród nich
    było kilka rysunków z opisem, świadczącym, że zostały zrobione w polskim
    ośrodku konstrukcyjnym w W.Brytanii w czasie wojny. To by mogło wyjaśniać,
    dlaczego Junak był tak angielski i dlaczego jego dokumentacja "powstała" tak
    szybko (podobnie jak Star, o którym jest to powszechnie wiadome, o Junaku
    nigdzie nie czytałem potwierdzenia tej tezy, ale chyba jest prawdopodobna.
  • Gość: wwa IP: *.visp.energis.pl 04.11.04, 18:48
    mam takiego junaka miał sporo mocy jechalem nim 130km h znalazłem go u dziadka
    w stodole zajezdziłem złoma i teraz ledwo idzie 30kmh
  • Gość: cabaniero IP: *.jaswily.sdi.tpnet.pl 05.11.04, 13:52
    weź się rozbiegnij i w drzewo jebnij...
  • Gość: medyk IP: 80.51.254.* 05.11.04, 21:25
    nie chce wnikac kto go do zlomu doprowadzil, jeszcze masz sie wogole czym
    chwalic kretynie. Wez sie utop i daruj sobie nastepnym razem takie pierdzenie
    na forum. Zal mi tylko twojego dziadka. Na dzien dzisiejszy nie mam pojecia co
    bym zrobil z takim wnukiem.
    Pozdrawiam wszystkich fanow junakow i nie tylko :))
  • Gość: MaziSc"a IP: *.lublin.pl 21.12.04, 15:34
    czleniu, jest lekarstwo na twoja przypadlosc... kastracja, zglos sie do mnie to
    ci zafunduje taki zabieg tepym kamieniem...
  • ckkw 14.11.04, 17:24
    Panowie Szlachta poco te nerwy.motocyklami ito nie tylko Junakami różni ludzie
    jeżdżą.Ciut luzu, Junak jaki jest każdy widzi nie twierdzę że pisanie onim z
    błędami to jest OK ale cieszy mnie że jednak się pisze i dyskutuje .Są błędne
    informacje to je popraw jak wiesz lepiej.Zajechałeś Junaka po dziadku to nie
    sztuka,sztuką jest eksploatować i nie zajechać nietylko Junaka ale większość
    starych pojazdów.Bo nie pojega to natym aby nalać paliwa i "RURA" ale takie
    antyki tżeba czuć.Pozdrawiam SZEROKIEJ DROGI i tolerancji we wszystkim co
    robimy . CKKW
  • Gość: John & Kris IP: *.celinternet.pl 05.05.05, 15:06
    Bo to sa zwykle banany !!!
  • Gość: Ariell IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.14, 09:18
    Potwierdzam.
    Kupiliśmy z ojcem Junaka w stanie złomu za około tysiąc złotych. 3 lata ciężkiej pracy szukania części po allegro i innych forach by go odrestaurować i uruchomić. Teraz gdy nim się wyjedzie to sam robi efekt. Niecodzienny widok i dźwięk takiego motocykla na ulicy zwraca uwagę każdego. Starszym osobom wspominają się stare czasy. Gdziekolwiek się nie zatrzymamy zaraz zlatują się ludzie by chociaż go zobaczyć. Przejechać się takim motocyklem to sama przyjemność.
    Dodam też że obecnie pracuję nad odrestaurowaniem motocykla BMW R45 z 78 roku. Ciężko mam z częściami bo jest to jeden z 50 pierwszych egzemplarzy ale postawiłem się i odrestauruję go. Prace są już na ukończeniu.
    Oba motocykle są już wpisane do rejestru zabytków i tak też się z nimi obchodzimy. Jazda nimi to sama przyjemność.
    Pozdrawiam wszystkich pasjonatów zabytkowej motoryzacji.
  • freemarcepan 09.06.14, 12:49
    Gość portalu: Ariell napisał(a):

    > Potwierdzam.
    > Kupiliśmy z ojcem Junaka w stanie złomu za około tysiąc złotych. 3 lata ciężkie
    > j pracy szukania części po allegro i innych forach by go odrestaurować i urucho
    > mić. Teraz gdy nim się wyjedzie to sam robi efekt. Niecodzienny widok i dźwięk
    > takiego motocykla na ulicy zwraca uwagę każdego. Starszym osobom wspominają się
    > stare czasy. Gdziekolwiek się nie zatrzymamy zaraz zlatują się ludzie by choci
    > aż go zobaczyć. Przejechać się takim motocyklem to sama przyjemność.
    > Dodam też że obecnie pracuję nad odrestaurowaniem motocykla BMW R45 z 78 roku.
    > Ciężko mam z częściami bo jest to jeden z 50 pierwszych egzemplarzy ale postawi
    > łem się i odrestauruję go. Prace są już na ukończeniu.
    > Oba motocykle są już wpisane do rejestru zabytków i tak też się z nimi obchodzi
    > my. Jazda nimi to sama przyjemność.
    > Pozdrawiam wszystkich pasjonatów zabytkowej motoryzacji.

    No i to jest eksperckie podejście a nie cytowanie bez własnego wkładu.
    szacunek!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka