Dodaj do ulubionych

Rower Elektryczny

09.01.17, 19:19
Witam wszystkich serdecznie, po świętach powstał problem natury ekonomicznej: na co wydać uzbierane pieniądze przez nastolatka. Rodzinę mamy dużą, mimo odmowy przez syna każdy coś tam sypnął i nie znosił sprzeciwu. Tak więc, że rozsądny z niego chłopaczyna doszedł do wniosku, że rozwalić tego nie chce tylko zainwestować w coś dużego. Padło na rower elektryczny ale że nikt u nas doświadczenia z tego typu sprzętem nie miał, to chcielibyśmy się dowiedzieć jakie są za i przeciw takiej inwestycji. Co innego jak się sprzedawca zacznie zachwycać, a co innego w praktyce wiadomo.
Edytor zaawansowany
  • 10.01.17, 15:31
    Wydatek spory ale ładowanie za psie pieniądze. Tylko jak on chce jeździć bo to nie wiadomo czy jest sens, bo może się okazać że lepiej jakiś motor kupić po prostu.
  • 10.01.17, 15:55
    ja uważam, że rowery elektryczne to bardzo dobry pomysł nie tylko ze względu na koszty utrzymania ale też pod kątem ekologicznym
  • 10.01.17, 19:04
    No ale po co nastolatkowi elektryczny rower? Ma jakąś chorobę, która nie pozwala mu używać zwykłego?

    --
    "If we want a wealthy society, we'll have to tolerate wealthy men." Winston Churchill
  • 14.01.17, 22:04
    A Tobie co, nogi odmawiają posłuszeństwa, że poruszasz się autem? Ręce do tyłka przyrosły, że nie nosisz zakupów po sklepie tylko w koszyk wkładasz? ;)
  • 15.01.17, 09:14
    A jaki jest związek Twoich pytań z miom postem?

    --
    Of all the wonders that I yet have heard, it seems to me most strange that men should fear seeing that death, a necessary end, will come when it will come. W. Shakespeare "Julius Caesar"
  • 16.01.17, 20:05
    Dokładnie taki, że nie trzeba być chorym, żeby korzystać z udogodnień. Po to się je wymyśla. A elektryczny pojazd nie musi być wypierdkiem za przeproszeniem, żeby nie ruszać kolanami pod górę. Może być świetnym bajerem dla kogoś kto nie ma prawka z kat.A. Są już i jakieś skuteropodobne twory takie.
  • 17.01.17, 06:49
    Mówimy o nastolatku. W tym wieku jest o wiele za wcześnie, żeby "korzystać z udogodnień", bo już do końca życia nastolatek zostanie sierotą niezdolną do życia bez udogodnień. Oczywiście, że są "skuteropodobne", choć to nie ta półka cenowa, pogooglaj sobie "speedbike".
    Natomiast z punktu widzenia zdrowia rower elektryczny to opcja dla osób, które po prostu nie dadzą rady bez wspomagania, a nie chciałyby tak całkiem przestać ruszać się, bo ruch jest niezbędny do życia i zdrowia. Dlatego pytam dlaczego ten nastolatek nie może używać zwykłego roweru. Bo co, bo może nie daj Bóg się spoci?

    --
    "If we want a wealthy society, we'll have to tolerate wealthy men." Winston Churchill
  • 19.01.17, 01:18
    Panie (Pani) do.ki, co koszmarny i zakuty punkt myślenia, bzdura totalna :) proszę sobie żyć wg swoich zasad ale nie ocenia innych i najlepiej się nie wypowiada wcale skoro ma Pan jedyny słuszny pogląd :) jak chce rower elektryczny, scoopper czy to co pan (pani) przytoczył to niech sobie ma. Nic Panu do tego z jakiego punktu będzie na to patrzeć. Zwłaszcza, że to ma być środek transportu, a nie "polepszacz" zdrowia.

    --
    kot kota kotem pogania
  • 19.01.17, 06:36
    Pani (Panie) czarnakawusia, co za koszmarny i zakuty punkt myślenia. Proszę się rozejrzeć dookoła. Ludzie, wliczając w to nastolatków, coraz mniej zdrowi, a coraz bardziej otyli. To jest poważny problem i będzie jeszcze poważniejszy. Wysiłek fizyczny jest konieczny dla chociażby zmniejszenia rozmiarów problemu. To prawda, że nie mogę nikomu narzucić takiego czy innego rozwiązania. Ale mogę je zasugerować, w dobrej wierze i na podstawie dobrej wiedzy.
    Zdrowie każdej osoby przestaje bowiem być prywatną sprawą każdej osoby z chwilą powstania powszechnych ubezpieczeń zdrowotnych. Z jakiej racji inni mają płacić za grubasa, któremu nie chciało się pedałować na zwykłym rowerze?

    --
    "The best argument against democracy is a five-minute conversation with the average voter." Winston Churchill
  • 19.01.17, 22:57
    Jak najbardziej polecam rower elektryczny dla dzieciaka nie wiem czemu tyle tu bredni o otylosciach i lenistwie dojezdzalem rowerem elektrycznym do pracy przez prawie 3 lata w Holandii tak samo trzeba pedalowac szczegolnie jak komus zalezy zeby szybko gdzies dojechac polecam zestawy z allegro do przerobienia roweru na elektryczny sam mialem podobny (spodobal sie i zostal skradziony przez wlamanie)jak nie taki sam najlepiej z silnikiem 350w ( w eu nielegalny ale policja nie zna sie kompletnie wiec...) jest w nim 5 stopni wspomagania przy pedalowaniu pelna para mozna osiagnoc nawet 45km/h przy zdziwieniu kolarzy oczywiscie trzeba moec tez samemu pare w nogach, dobry rower z tarczowkami i co najmniej 8 biegow do tych predkosci najlepiej w piascie,wygodnie. Jak dzieciak utozsami soe z rowerem napewno bedzie czesto siegal po niego czesciej niz siegalby po zwykly rower.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.