Dodaj do ulubionych

Ktoś ładne to ujoł przeczytajcie bo warto

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 12:28
"Potem zostają tylko chwilę refleksji, nad tym czy warto, czy trzeba, czy
można było tego uniknąć, ale po chwili znowu siadasz i jedziesz, chcesz po
raz kolejny poczuć tę adrenalinę i myślisz "pojadę ostrożnie", a licznik
przekracza 250 km/h."

Chyba każdy myśli to samo zresztą ja też mój sprzęt co prawda tyle nie leci i
brakuje mu dużo do tej wartości ale nieraz myśle osbie jak wsiadam an
motocykl dzisiaj bede jeździł ekonomicznie i nie przyspieszał gwałtownie ale
wszystko się zmienia po 5 minutach jak wsiadam na motocykl mam takie uczucie,
że musze pokazać ludziom np te przyśpieszenia na jakei stać motocykl ale
głownie przekrecam manetke gazu bo czuje taaką potrzebe może troche
adrenaliny a poczesci nie umiem jechać 60km na godzine bo nie umiem bo tak
dziwnie się czuje
Obserwuj wątek
        • draka00 Popieram... 09.07.05, 16:38
          ... jeżdżenie nie szybciej niż się widzi. Czyli tak do 120km/h, ale czasem dużo
          mniej, w zależności od warunków.

          Oczywiście na nieco lepszych trasach można sobie pozwolić. Ale na zwykłej
          podrzędnej drodze, bez asfaltowych poboczy, przebiegającej przez wioski z
          ludźmi, psami i rowerzystami istnieje dla mnie ograniczenie prędkoći nie
          wynikające z przepisów, ale ze zdrowego rozsądku oraz faktu, że człowiek
          posiada ograniczony wzrok, refleks, a pojazd (jaki by nie był) ma jakąśtam
          drogę hamowania wiekszą od zera.
          I łudzi się ten, kto myśli, że przy 200-250 km/h w mieście, czy nawet na
          trasie (nie licząc autostrad) wszystko ma pod kontrolą.
          Jeśli ktoś się ze mną nie zgodzi, to zapytam się, czy np. wbiegło mu na
          jezdnię kiedyś jakieś zwierzę.

          Jeszcze co do prędkości - niektórzy jeżdżą szybciej niż potrafią i wtedy to
          już jest problem.
          • aylen Re: 09.07.05, 18:21
            Moim zdaniem to z jakim skutkiem jezdzimy jest wypadkowa naszych umiejetnosci
            technicznych, doswiadczenia (czytaj zdolnosci przewidywania) i nie wiem czy nie
            w najwiekszym stopniu ... szczescia
            Jezdze juz 18 lat i tylko jeden sezon chopperkiem. Aktualnie jest to XX.
            Nie ukrywam ze predkosci przepisowe sa ... przepisowe. Dotychczas lezalem tylko
            raz, a robie kilka tysiecy km rocznie. I kto mi powie ktora z cech wymienionych
            o tym zadecydowala?
            Po smierci Pawla Swieczkowskiego doszedlem do wniosku ze ta ostatnia.

            Kilka dni temu spotkalem na ulicy w Wwie T5... najpierw mi zajechal droge ...
            potem juz sie zrobilo grubo ponad 2.... w miescie ...
            I co moge powiedziec. Wiem ze to kompletna glupota ale "jakos tak
            wyszlo", "pokazalem mu" itp. ... ryzykujac zyciem swoim i innych bo uderzenie
            innego uczestnika ruchu nie skonczyloby sie dla niego na pogietej blasze...

            Kocham jazde, kocham przypieszenia, adrenaline i za nic tego nie oddam ale
            jednoczesnie zauwazam ze juz refleks nie ten i trzeba brac duzy zapas.

            Moral - zycze wszystkim szczescia i wyobrazni...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka