Dodaj do ulubionych

Kondzik wielki motocyklista :]

10.10.05, 11:31
Drogi dziewiętnastoletni Kondziku86 ciągle gubisz się w zeznaniach, kiedyś
pisałeś, ze przez 3 ostatnie lata pracowałeś jako goniec motocyklowy w
Warszawie i pracowałeś od 8 rano do 2 w nocy - słyszałem o liceach
wieczorowych, ale nocnych to chyba nawet w Warszawie nie ma, a w weekendy
jeździłeś w Polskę, czyli nawet zaoczne liceum odpada. A skończenie liceum
jest raczej konieczne do tego zeby byc na wykładach, czyli w skrócie na
studiach. Jesli pracowałeś od rana do wieczora i w weekendy - to jak
skończyłeś liceum - zakładam ze skończyłeś?
Druga sprawa, jak kiedykolwiek ktokolwiek podda w wątpliwość Twoją kolorową
jak sen osobowość, od razu przechodzisz do kontrataku i chcesz się spotykać,
udowadniać, że twoje rojenia to prawda, a jak jest mozliwość przejechania się
w okolicach naszej kochanej stolicy z kolegami z forum -Aylen i Siurnięty- (i
Twoją Joasią pewnie), to się okazuje ze nie masz "akurat" czasu i piszesz ze w
przyszły weekend jesteś wolny - daje ci to czas na wymyslenie czegoś, albo
szansę, ze tym razem inni nie będa mieli czasu (albo oglądałes prognozę pogody
- i to obstawiam) i dzięki temu dostaniesz kilka dni gratis na bycie Wielkim
Konradem Motocyklistą Wszechpolskim.
Motasz się w zeznaniach - nawet nie z wątku na watek, ale w jednym nawet
zdaniu - "...Otóż jeśli bardzo Cię to męczy możemy kiedyś sie umówić w wolnym
czasie i razem posmigać po polsce. Na wyjazdy żadko kiedy sie umawiam bo żadko
kiedy dysponuję czasem..." - pomijam ortografie na pozimie gimnazjalnym
Pozatym utrzymujesz, ze "cała Warszawa cię zna, bo jesteś najmłodszym
kolesiem, który jeździł XXem (taty) w wieku 16 lat. Tego też nikt
niepotwierdził - pewnie dlatego pisałeś to w czasach kiedy z Warszawki nie
było nikogo na forum, teraz jest kilka osób - i co - nikt cię nie zna!!!!! Co
więcej nie tylko ja poddaję w wątpliwość fakt że masz japoński motocykl
(najnowszej generacji - nie wnikam co sobie teraz wymysliłeś po wypadku na 954
w maju) ale i inni - Warszawiacy, a to oni powinni cię wspierać - przecież
jesteś sławny w Warszawie i kazdy cię zna, i szanuje. To jest dobre -
"pracujesz od 8 do 21, a jeździsz po 23 i zawsze sam" (pewnie taki dobry
jesteś ze z innymi się męczysz) Teraz dałeś nam naprawdę trudny orzech do
zgryzienia - bardziej komfortowych warunków do niespotkanie Cię nikt by chyba
niewymyslił - no nieuchwytny jestes - "Night Rider" hehehe.

ZAWSZE MÓWISZ(i tylko mówisz!!) "MOGĘ PRZYJECHAĆ - MOZEMY SIĘ SPOTKAĆ" - OKA,
PRZYJEDŹ SPOTKAJMY SIĘ ! POKAŻ MI ŻE SIE MYLĘ, POSIEDZIMY PRZY PIWIE I
POGADAMY, ZAPRASZAM!

PS. Masz pewnie super pracę - pozazdrościć - 30.000 km rocznie to 12000 zł na
paliwo+jakieś 3000 zł na opony(150 koni strasznie zdziera laczki, a jak
jeździsz po 23, to pewnie nie turystycznie;) + jakieś 1500 na napęd, klocki i
inne pierdołki, 500 zł na oleje i filtry - razem 17.000 zł - długo pracujesz,
w weekendy zajęcia - czyli wszystko robi serwis - minimum 3000 zł za obsługę
roczną motocykla kręcącego 30.000 km rocznie (mogłem zaniżyć - nie znam
realiów stolicy).
Podsuma - 20.000 zł za około 6 miesięcy sezonu (sam pisałeś ze od połowy
września chętniej wsiadzasz do dwuśladu - nienapisałes marki, pewnie zebyśmy
już do końca nie popękali z zazdrości), a 20 koła przez 6 to jakieś 3300
miesięcznie, no pamiętajmy ze odkładasz jeszcze na 1000 RR, no i trzeba jakos
życ czyli zarabiasz pewnie koło 5-6 tysiaków na miesiąc.
Super praca, naprawdę, i jeszcze niewymagająca - ani super wykształcenia, ani
doświadczenia - tylko parę zawodów przychodzi mi do głowy, ale większość z
nich wykonują raczej kobiety - przynajmniej w naszej strefie klimatycznej.
Chociaż to Warszawa, więc kto wie...........

PS 2 Czy przezemnie przemawia zazdrość czy inne płytkie uczucie? Nie -
poprostu za stary jestem na słuchanie/czytanie bajek.

PS 3!!!!!!!!! Drogi opiekunie forum Szymonie - proszę o niekasowanie postu -
mimo wielu wciśnięć czerwonego kosza ;) - 99% z nich będzie z jednego
komputera (no moze z dwóch, bo jeszcze Asia).
Pomagajmy ludziom poznać prawdę - "the truth is out there"
("Z archiwum XX" - takie skojarzenie <lol>)
Edytor zaawansowany
  • Gość: brembo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 11:52
    łysy ale pojechałeś! dawaj no mi te browary!! :)
    co do kondzika to już w jakimś poście pisałem co o tym myśle. doczytales?
  • lysout 10.10.05, 11:56
    Jakie browary? - ewdin wygrał i już spił nagrodę, a jak będziesz kiedyś jechał
    przez mój gród to wpadaj śmiało.
    A co do kondzika - cóz fakty mówią same za siebie. Zobaczycie ile nowych nicków
    sie pokaże przy okazji na forum:)
  • Gość: brembo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 12:01
    jak to !? moj simak mial ponad 320 tysi! ty sciemniaczu !!! chyba sie tam do
    ciebie przejade ty.... nogi ci z tyłka powyrywam!
  • lysout 10.10.05, 12:04
    Simson tak, ale chodziło o realny przebieg - Beemkami byłes blisko, ale jednak
    edwin znalazł dwie Hondziary z przebiegiem 110.000 km - trzylatki po kondziku :P:P
  • Gość: brembo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 12:07
    pamietam ze podesłalem ci sr yamaszke co miala 140, jak ci podsłyłałem hondy to
    pisales ze sie nie licza bo to hondy. sciemniasz i tyle. pewnie sam sobie te
    bronki wysłałeś smieniaczu. moj motocykl jak by był na sprzedasz to by wygrał,
    ale nie zaraz nie wygrał by bo to honda
  • Gość: Lysout IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 12:59
    podaj mi adres na maila gazetowego - jakie chesz te piwa?????
  • Gość: brębo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 17:06
    łysy spoko:) chciałem cie tylko powku..ć :) pozdro 600V
  • lysout 10.10.05, 17:21
    Mówisz o piwach - o Ty który nawet swojego nicka nie potrafi napisać zeby czegos
    nie spaprać ;) - mów jakie i dawaj adres albo numer konta - ja słowne bydle
    jestem :]
  • lysout 10.10.05, 17:27
    Cholera niech przyjdze już wreszcie mój idol i napisze "co ja widzę? ledwo dzień
    mnie nie było, a znów się łysy dopier#dala..." następnie kilka epitetów w moją
    stronę i dyskusja się rozwinie jakoś.
    bo nudą wieje.........
  • Gość: bręboł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 17:28
    nie noja też serio żartowałem :) ja bedziesz sie dalje upierał to ewentualnie,
    ale to naprwde ewetulanie jak kiedys sie zorganizuje jakieś spotkanie forumowe
    to wtedy moze...;) stawiasz mi 1 piwo. ja 2
  • irish76 10.10.05, 14:31
    he he he
    ale podsumowales dzieciaka :))
    czekajmy na riposte :)
    --
    jade jade na motorze
    wiater mi owiewa twarz
  • Gość: Lysout IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 14:32
    irish76 napisał:
    > he he he
    > ale podsumowales dzieciaka :))
    > czekajmy na riposte :)


    Sam czekam niecierpliwie :]
  • Gość: mmarcinn IP: 213.199.201.* 10.10.05, 14:42
    a może Kondzik w rubryce zawód wpisuje "syn" :)
  • Gość: MoToRiDeR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.05, 14:55
    Ooooooo,odezwali się wszystcy ci co siedzo non-stop przy kmputerach, a motocykle
    jeśli mają jedynie po to by się w niedzielę wybrać do kościoła, albo przejechać
    dołokoła rynku na wsi. Ja znam Konrada. Powiem wam jedno: mało jest takich
    równych gości jak on.
    I macie racji, nikt go nie zna w warszawce. Bo się nie lansuje jak te pedałki
    spod kolumny. Konrad jet zwykłum chłopakiem z którym można pogadać, wypić piwo i
    pojeździć na motorze. Ma mnóstwo zajęć i nie zawsze może znaleśdź czas dla
    każdego. Jednak dla prawdziwych kolegów zawsze będzie pomocny. Nie raz razem
    śmigaliśmy nocą po szozach. Znam go i nie pozwole by ktoś źle o nim muwił!
    a ty lysolu jesteś najzwyklejszy, najordynarniejszy dupek, któremu sie zdaje, że
    jest gwiazdą na forum. Guwno wiesz i w dupie byłeś. Tyle ci tylko powiem, bo nie
    chce mi się z tobom gadać. Pajacu.
    Nie pozdrawiam, bo z szujami nie chce mieć nic wspólnego.
    Marcin
  • Gość: Lysout IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 15:03
    Motorider - skądś to pamiętam...... - aha z postu Mariuszka w którym pół roku
    temu odkrył prawdę o Kondziku - też go broniłeś - hmm, jaki zbieg
    okoliczności.......
    Myslisz, ze jak na forum pokaże się ktoś obcy i powie jaki to Kondzik jest fajny
    to dla mnie jakiś dowód? - żaden....

    PS. Wspominałem jaki się teraz zrobi wysyp nowych nicków??????
    PS. 2 Ortografia też kondzikowa.....
  • Gość: NYorker IP: *.kondylis.com 10.10.05, 15:49
    mariuszek odkryl tez, ze jestem pedalem. nikt tego jeszcze nie odkryl. chetnie
    przeczytam, jak lysout obnaza moja orientacje seksualna.
  • Gość: Mariusz IP: *.krzeszow.sdi.tpnet.pl 10.10.05, 16:01
    ny - czy ja musze każdym temacie ciebie widziec?
    nie masz nic do powiedzenia, siedź cicho

    nie tylko ja mam wrażenie że szukasz tu przyjaciela, kilka osób o tym pisało,
    ostatni o_0, który przypuszczał, że twoim typem jest tłuściutki młodzian

    widząc twoje uwielbienie dla mnie i oglądając siebie w lustrze nie mogę O_0 nie
    przyznać racji
  • Gość: NYorker IP: *.kondylis.com 10.10.05, 16:20
    co cie zmusza do odpisywania na posty nie do ciebie skierowane?
  • Gość: NYorker IP: *.kondylis.com 10.10.05, 16:27
    zawzietosc, z jaka czekasz na kazdy moj post. bez wzgledu na pore dnia, czy
    nocy, po kwadransie zawsze mozna znalezc twoja odpowiedz, sieciowy bycie.
  • okrutny_mariuszek 10.10.05, 16:33
    zawziętość?
    ja marzę byś nigdy się tu więcej nie pojwił,
    no chyba, ze w formie klepsydry
    --
    Czy można mandat odpisać od podatku?
    Uwaga! Odpisuję na posty łamiące Regulamin. (sygnaturka ukradziona)
  • Gość: siekiera77 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.10.05, 22:28
    ty jokier jesteś
    motocyklowym grafomanem
    z zadatkami na faszyste
    nieprzypadkowo wybrales bmw...
  • Gość: NYorker IP: *.kondylis.com 11.10.05, 19:04
    faszyzm powstal we wloszech. w niemczech nazizm. praca domowa: poczytaj o
    japonskim kolonializmie.

    ty siekiera jestes plagiatorem. dluzej poczekaj, nim przeczytane slowko (slowka)
    wpiszesz - moze nikt nie skojarzy.
  • Gość: miro IP: *.broker.com.pl 10.10.05, 15:01
    fajne forum :))
  • Gość: mmarcinn IP: 213.199.201.* 10.10.05, 15:01
    o już jest pierwszy z tych "nowych linkó"
  • Gość: Dzakas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 15:15
    Kiedyś jak się wybrałem do warszawy swoją super cb 450 blackbird. I zabrakło mi
    benzyny podjechał do mnie kolo okazało się, że to kondzik swoją nową cbr 954
    mówił, że przejeżdzał bo musiał coś rozwieść po warszawie rozumiecie kurier.
    Podpił mnie do swojego moto i wtedy moja cb pokonaa rekord prędkości poszła 200
    na godzine i wykazała zero spalania uwierzycie moja honda nic nie pali. I
    wszystko by było spoko gdyby nie budzik i głos wstaniesz wkoncu skórwysynie do
    tej szkoły. To się przydarzyło na prawde koledze mojemu znajomemu ;)
  • Gość: Lysout IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 15:18
    Gość portalu: Dzakas napisał(a):
    wstaniesz wkoncu sku..synie do tej szkoły.

    Rozwaliłes mnie - mama tak do ciebie mówi??????
  • speedone 10.10.05, 22:35
    Gość portalu: Lysout napisał(a):

    > Gość portalu: Dzakas napisał(a):
    > wstaniesz wkoncu sku..synie do tej szkoły.
    >
    > Rozwaliłes mnie - mama tak do ciebie mówi??????

    a jest taki dzwonek do telefonu chcesz ? wysle Ci jak chcesz
    --
    Nie wszystko złoto co się świeci, nie każdy chłop z widłami to Posejdon
    speedone
    kliknij tu !!
    moj komp:P
  • lysout 10.10.05, 22:41
    Niebardzo, ale dzięki speedone za zaangazowanie ;)
  • speedone 10.10.05, 23:54
    no wiesz , nie pokazac sie w takim watku ? vala elita bedzie ja tez musze byc :D

    pozdrawiam
    --
    Nie wszystko złoto co się świeci, nie każdy chłop z widłami to Posejdon
    speedone
    kliknij tu !!
    moj komp:P
  • Gość: Nikopol IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.05, 15:19
    Jesteście żałośni. Wszystcy.
    I co chciałeś przez to udowodnić lysout?
    To że jesteś ułomny udowodniłeś już dawno, więc nie przypominaj więcej o tym.
    Zacznij jeździć to może wytniesz wreszcie kolejnego dzwona, ale tym razem Bóg
    się nie pomyli.
  • lysout 10.10.05, 15:23
    Gość portalu: Nikopol napisał(a):

    > Jesteście żałośni. Wszystcy.
    > I co chciałeś przez to udowodnić lysout?
    > To że jesteś ułomny udowodniłeś już dawno, więc nie przypominaj więcej o tym.
    > Zacznij jeździć to może wytniesz wreszcie kolejnego dzwona, ale tym razem Bóg
    > się nie pomyli.

    A TO TEN SAM NIKOPOL SPRZED PÓŁ ROKU:


    Re: Inna twaSZ Kondzika 86

    Autor: Gość: Nikopol IP: *.internetdsl.tpnet.pl
    Data: 16.03.2005 23:05

    I co chciałeś przez to udowodnić kolektor?
    To że jesteś ułomny udowodniłeś już dawno, więc nie przypominaj więcej o tym.
    Poskładaj suzuki to może wytniesz wreszcie kolejnego dzwona, ale tym razem Bóg
    się nie pomyli.
  • lysout 10.10.05, 15:24
    Nie starasz się....................

    PS Nowe nicki przybywajcie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • fzr600 10.10.05, 16:17
    Nie bardzo wiem, o co chodzi, ale jest jakaś niezła jazda z tym kondzikiem;o)
  • yamaha222 11.10.05, 08:44
    Co jak co ale takich rzeczy nie życzy się nawet wrogowi!!!!!
    Niezły z ciebie dzwon!!!!!
  • aylen 11.10.05, 10:33
    Za takie zyczynie kolego to masz w miske. Jestem bardzo spokojny ale tu
    przesadziles. Przepros albo nie pokazuj sie tu wiecej.
  • aylen 10.10.05, 16:20
    Lysy, ze tez Ci sie wogole chcialo ... podziwiam.

    Kondzik, nic prostszego - moze podjedz jutro do centrum np o 13.00 Hala
    Mirowska i utniemy bezsensowne post'y raz na zawsze (jednej albo drugiej
    strony). Zastanawiam sie tylko co to zmieni. Jesli Kondzik nie jest prawdziwy
    to pojawi sie zaraz inny Niczek. Z drugiej strony - jak zweryfikowac
    autentycznosc Kondzika - ma ktos pomysly na odpowiedni papierek lakmusowy?

    pozdrawiam WSZYSTKICH

    PS

    lubie te Wasze klotnie - jest to takie swiatelko w tunelu pracy :-)

  • lysout 10.10.05, 16:33
    Aylen - nie znasz kondzika jesteś pedałem :(
    MoToRiDeR napisał:
    I macie racji, nikt go nie zna w warszawce. Bo się nie lansuje jak te pedałki
    spod kolumny.

    Pomysł masz dobry - nie znam cię dobrze, ale jestes milion razy wiarygodniejszy
    od Motoridera, który pojawia się jak Anioł Stróż Kondzika zawsze kiedy ktoś się
    go czepia. A o papierku pomyslę - dobrym pomysłem jest forum Renatowe -
    intryguje cię jakiś nick, wchodzisz patrzysz, weryfikujesz czy zdjęcie zrobione
    na targach lub w salonie czy normalna fotka. A propos ten Tandet to Twój
    był?????? Gratulacje - rewela maszyna - miałem w zeszłym roku i załuje do dzis
    ze sprzedałem
  • aylen 10.10.05, 18:15
    Tak, ja tez go kochalem :-))
    Niestety byl to model '96 wiec wiesz dlaczego sprzedalem.
    Pozniej to juz wszedzie mi bylo zle az do chwili gdy przytulilem sie do XX'a.

    Teraz jest juz dobrze tylko sztuki duzo trudniej wykonac i nie tylko dlatego ze
    maszyna wieksza i dual etc. ale poprostu szkoda mi go do takich zabaw.
    Thunder byl fajny bo w trasie za bardzo w d nie uwieral a winkle w stosunku do
    XX'a polykal jak ... no te tam z Pigalaka :-))
  • lysout 10.10.05, 18:24
    A ty nie dzwoniłeś do mnie w sierpniu/wrzesniu zeszłego roku w sprawie mojego
    Tandeta??? Miałem telefon od gościa z Warszawki i mówił, ze miał 96 rok.
    Ostatni strasznie lubie łączyć fakty.
    PS. a te 96 naprawdę brało ponad litr na 1000 km??????? Mój był 97 i przy
    pałowaniu tez brał, ale z 3 sety na 1000
  • aylen 10.10.05, 22:34
    No bral i to duzo ponad 1 l
    Jak pojechalimy do Chorwacji to kumpel sie smial ze mam dwusuwa ...

    Moglem dzwonic. Bardzo lubilem ta maszyne a w zeszlym sezonie byla bida tj
    sprzedalem na poczatku Shadowke (tak, tak, skazilem sie armatura :-)) i pozniej
    nic nie moglem kupic.
  • lysout 10.10.05, 22:37
    Ja wręcz słyszałem o 2 litrach, ale to jest nie do pojęcia dla mnie -
    skojarzenie z dwusuwem trafne - hehehe.
    Pozdrawiam - jednego z kilku jeżdżących na tym forum - ja dupek, niemotocyklsta,
    szuja i podły cham - Lysoń
  • edwin.sk 10.10.05, 22:42
    lysout napisał:

    > Ja wręcz słyszałem o 2 litrach, ale to jest nie do pojęcia dla mnie -
    > skojarzenie z dwusuwem trafne - hehehe.
    > Pozdrawiam - jednego z kilku jeżdżących na tym forum - ja dupek, niemotocyklsta
    > ,
    > szuja i podły cham - Lysoń

    i grubas:D

    moja mz pali jeden litr mixolu(taki olej) na 1000km:D

    pozdrawiam

    --
    i jak tu jej nie kochać...
  • Gość: brembo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 00:43
    ... w trasie przy 120 130kmh schodzi 1,3litra oleju na 1000km. honda, transalp,
    przebieg z budzika 5500km:)
  • aylen 11.10.05, 07:59
    No to Thunder 96 byl lepszy - u mnie (gdy ostrzej jezdzilem) bral 1,5 l na
    1000 :-))
    Podkreslam ze silnik nie byl zarzniety - poprostu ten rocznik mial wade
    konstrukcyjna i juz.
  • cien1100 10.10.05, 22:43
    lysout napisał:

    ja dupek, niemotocyklsta ,
    szuja i podły cham - Lysoń

    Czy, kiedy będę się do Ciebie zwracał,to mam używać całego tytułu,czy mogę sobie
    jakoś skrócić? Bo wiesz ,trochę to długo tak wyliczać:D
    --
    Choć droga jest bez końca
    Pozornie bez znaczenia
    Mniemam,że mam powody
    By drogi swej nie zmieniać
  • lysout 10.10.05, 22:53
    cien1100 napisał:
    > lysout napisał:
    > ja dupek, niemotocyklsta ,
    > szuja i podły cham - Lysoń
    > Czy, kiedy będę się do Ciebie zwracał,to mam używać całego tytułu,czy mogę
    sobie jakoś skrócić? Bo wiesz ,trochę to długo tak wyliczać:D
    Mozesz użyć ostatecznie osatniego słowa - jakos przezyję
  • Gość: pawel_89 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 17:43
    to jest moja wielka szansa żeby ktos zauwazyl ze jestem na forum:D nie moge jej
    zaprzepascic!! dziekuje za uwage pawel_89
  • cien1100 10.10.05, 17:46
    To nie ten wątek.
    --
    Choć droga jest bez końca
    Pozornie bez znaczenia
    Mniemam,że mam powody
    By drogi swej nie zmieniać
  • Gość: pawel_89 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 17:49
    chyba ten cos pisali ze czekaja na wysyp nickow:D wiec kozystam z okazji:D
  • Gość: NYorker IP: *.kondylis.com 10.10.05, 17:56
    to i ja skozystam z okazji i napisze cos, by maniek mial co czytac. postronnych
    obserwatorow przepraszam za moj oportunizm.
  • Gość: po_gimnazjum IP: *.org / *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.05, 18:42
    Gość portalu: NYorker napisał(a):

    > to i ja skozystam z okazji i napisze cos, by maniek mial co czytac. postronnych
    >
    > obserwatorow przepraszam za moj oportunizm.

    Oportunista - Człowiek starający się przypodobać innym na wszelkie sposoby,
    wybierający najłatwiejszą drogę postępowania bez wzgledu na etyczne konsekwencje
    wyboru. Osoba dostosowywująca samego siebie i swoje poglądy do panujących
    okoliczności, mód i prądów społecznych dla własnego zysku. Z języka francuskiego
    - opportuniste od opportun co oznacza sprzyjający, dogodny

    ================
    buahahahaha!!! temu panu dziękujemy
  • Gość: NYorker IP: *.kondylis.com 10.10.05, 19:21
    oportunista
    oportunista m odm. jak ż IV, CMs. ~iście; lm M. ~iści, DB. ~tów
    «człowiek bez stałych zasad, przystosowujący się do okoliczności dla osobistych
    korzyści»
  • Gość: po_gimnazjum IP: *.org / *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.05, 19:36
    Gość portalu: NYorker napisał(a):

    > oportunista
    > oportunista m odm. jak ż IV, CMs. ~iście; lm M. ~iści, DB. ~tów
    > «człowiek bez stałych zasad, przystosowujący się do okoliczności dla osob
    > istych
    > korzyści»

    ========================
    buahahahahahaha haha hehehehehehe!
  • Gość: po_gimnazjum IP: *.org / *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.05, 19:39
    zaraz pewnie napiszesz, ze wieczor jest niekunktatorski
    buahahahahaha buuuaaaahahahahahahahaa!
  • Gość: NYorker IP: *.kondylis.com 10.10.05, 19:40
    wciaz nie widzisz sensu, pesudo?

    niech inni ci tlumacza. a mankowi niech tlumacza brak sensu czytania postow
    kogos, kogo sie nienawidzi.
  • Gość: po_gimnazjum IP: *.org / *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.05, 19:56
    pseudo yntelygent (pisane oddzielnie) to o tobie kretynie
    nie uzywaj slow ktorych znaczenia nie znasz
  • Gość: NYorker IP: *.kondylis.com 10.10.05, 20:00
    przeczytalo mi sie 'pesudo'.

    homoseksualny kretyn.

  • Gość: po_gimnazjum IP: *.org / *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.05, 20:34
    Gość portalu: NYorker napisał(a):

    > przeczytalo mi sie 'pesudo'.
    >
    > homoseksualny kretyn.
    >
    ===================
    wolę, gdy podpisujesz się NYorker
    buahahahahahaha!!!
    że też ci wpadło do pustego łba, by sie podpisywac "homoseksualny kretyn"!
    pewnie ktoś cie teraz od tyłu zapina! hehehehe! buahahaha hahaha!
  • Gość: Dzakas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 18:24
    Już i tak go dość zjebaliśmy zresztą nie tlyko on na tym świecie ma wybujaną
    wyobraźnie. RESPECT FOR ALL
  • Gość: Dzakas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 19:40
    Oprócz tego, że kupuje benzyne za grosze i jeździ lepszymi motocyklami niż
    mój ;)
    Ale czy to istotne???
    Raczej nie
  • raxx66 10.10.05, 20:01
    Może by tak jakąś komisję śledcza do spraw kondzikgate albo chociaż taką malą
    lustracyjkę mamy wszak piękne tradycje i wzory do nasladowania Kondzik na
    Prezydenta
  • Gość: Sceptyczny IP: *.ruh / *.ruh.isu.net.sa 10.10.05, 20:29
    Ja natomiast odnosze wrazenie, ze NYorker wcale na motocylku nie jeździ. Oprócz
    głupich i beznadziejnych uwag, nie wniosl nic do zycia forum. Bicie piany i
    emanacja pseudointeligentnymi tekstami - oto co robi. Stary, a glupi.
  • Gość: mistrz kierownicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.05, 20:59
    York York jeździ na.... ręcznym!
    120 i zmiana reki...
  • gixera 10.10.05, 21:00
    bosze, ze tez nie macie innych problemow, to jest internet, kazdy jest
    anonimowy, przypuszczam, ze wiekszosc sciemnia.
    --
    Nie klikać, to jest zaraźliwe!
  • Gość: mistrz kierownicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.05, 21:02
    >przypuszczam, ze wiekszosc sciemnia.

    Widzisz, podsumowalas tez sama siebie.
  • gixera 11.10.05, 13:11
    ja akurat na swoj temat nic nie pisze, wiec i nie mam co sciemniac
    --
    Nie klikać, to jest zaraźliwe!
  • Gość: Johny Bravo IP: *.tosa.pl 10.10.05, 21:08
    Znam Konrada. Nie masz racji Lysout pisząc to co napisałeś. Zagrałeś nie fair.
    Jestem pewien, że Konrad nie postąpiłby tak z Tobą. Nie wiem ile kilometrów
    rocznie Kondzio przejeżdża, ale robi tego sporo. Jeśli chcesz się przekonać kim
    jest Konrad, jaki Konrad jest, przyjedź do Ząbek pod Warszawą, droga numer 634
    na Kobyłkę. Zapytasz kogokolwiek o Konrada Jakubowskiego i sam sie przekonasz.
    Skoro jesteś taki ciekaw to dlaczeko koń ma udowadniac ze jest koniem a nie
    wielbłądem? Nie wysyłaj Konrada, a sam się do niego wybierz. Przekonasz się ze
    choć napisałes o nim gorzkie, podłe słowa, to Konrad przyjąłby Cię serdecznie
    jako kolege motocylkistę. Jestem o tym przekonany, wielu się przekonało, że to
    super facet i choć nie ma zbyt wielu lat to można na nim serdecznie polegac w
    każdej wytuacji.
    I nim zaczniesz się rzucać, zę nowy nick albo coś innego, wiedz, ze przeglądam
    różne fora, o różnej tematyce, co nie znaczy, że na każdym muszę pisać.
    Pozdrawiam,
    Janusz

    P.S.
    tak, znam Marcina, od niego dowiedziałem się o tym co napisałeś i tylko dlatego
    marnuję mój czas, by wytłumaczyć swoje racje. Oczywiście chciałbym byś je
    zrozumiał, co nie znaczy, ze szczególnie na to liczę.
  • Gość: mistrz kierownicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.05, 21:20
    W moim bloku mieszka Rossi :] zapytam ,moze zna Konrada.
    Biaggi mieszka w bloku obok i na pewno bedzie go znał- w koncu posiadaja te same
    umiejetnosci jezdzieckie a konkurencje sie zna...
  • lysout 10.10.05, 21:42
    Gość portlu: Johny Bravo napisał(a):
    I nim zaczniesz się rzucać, zę nowy nick albo coś innego, wiedz, ze przeglądam
    > różne fora, o różnej tematyce, co nie znaczy, że na każdym muszę pisać.
    > Pozdrawiam,
    > Janusza

    WŁASNIE
  • lysout 10.10.05, 21:47
    Re: Kondzik wielki motocyklista :]
    aylen 10.10.05, 16:20 + odpowiedz

    Kondzik, nic prostszego - moze podjedz jutro do centrum np o 13.00 Hala
    Mirowska i utniemy bezsensowne post'y raz na zawsze (jednej albo drugiej
    strony). Zastanawiam sie tylko co to zmieni. Jesli Kondzik nie jest prawdziwy
    to pojawi sie zaraz inny Niczek. Z drugiej strony - jak zweryfikowac
    autentycznosc Kondzika - ma ktos pomysly na odpowiedni papierek lakmusowy?
    pozdrawiam WSZYSTKICH
    -------------------------------------------------------------------------------
    Kondzik nie musi do mnie przyjezdżać - po co się tłuc 300 km do poznania i 300
    spowrotem, jakoś przeżyje. Oto propozycja - powyżej. Problem?????????????????????
  • Gość: pawel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 21:41
    eh Forumowicze:D (oczywiscie nie wszyscy) najechaliscie na chlopaka ktorego
    nigdy nie widzieliscie na oczy a on pewnie sie teraz smieje z tego co Wy tu
    piszecie :D ja go nie znam rowniez wiec sie nie wypowiadam na jego temat ale
    skoro nie macie innej ciekawszej rozrywki to trudno. pewnie zaraz mi sie
    oberwie od niektorych jegomosci ale nic tam :D
  • Gość: NYorker IP: *.kondylis.com 10.10.05, 21:44
    obnazyli chlopaka albo i nie. mnie zastanawia co innego. co teraz? ktos
    dostanie zloty medal? czemu to ma sluzyc?
  • edwin.sk 10.10.05, 21:47
    a gdzie jest sam zainteresowany....tylu znajomych już zdążyło przeczyatć i nikt nie powiedział biednemu kondradowi?

    --
    i jak tu jej nie kochać...
  • edwin.sk 10.10.05, 21:49
    przpraszam za błąd w imieniu powinno być Konradowi przpraszam tez łysego...:D

    --
    i jak tu jej nie kochać...
  • cien1100 10.10.05, 22:06
    Ja też przepraszam Łysego,że nie biorę czynnego udziału w dyskusji,ale jakoś mi
    się k.... nie chce:D.Konrada nie przepraszam,bo nie mam za co.Przynajmniej
    jeszcze.Może jak mi się zechce to będę miał już powód.Za to z Jego
    kolegów,którzy tłumnie zjawili się na forum,chętnie bym wyśmiał.Tylko nie wiem
    czy istnieją w rzeczywistości.
    A tak w ogóle to nie wiem kto ma rację,pier.... to ,idę coś zjeść,pa.

    PS Miałem się postarać ,ale chyba nie wyszło.
    --
    Choć droga jest bez końca
    Pozornie bez znaczenia
    Mniemam,że mam powody
    By drogi swej nie zmieniać
  • Gość: mistrz kierownicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.05, 22:15
  • lysout 10.10.05, 22:20
    Cholera, czyżby miał się dziś niepojawić - moze nadgodziny robi..... Jak się
    niepokaże teraz to już dzis się niepojawi, w końcu jeździ o 23...... Szkoda, no
    szkoda jak byk
  • cien1100 10.10.05, 22:22
    Dziś już walczyłem,co prawda z akumulatorem,ale starczy.Wygrałem w drugiej
    rundzie,podstępnie podłączając go pod prostownik.
    --
    Choć droga jest bez końca
    Pozornie bez znaczenia
    Mniemam,że mam powody
    By drogi swej nie zmieniać
  • kojotkurier 10.10.05, 22:55
    odwalcie sie od niego kondzik to fajny gosc pomagal mi nie raz jak
    startowealismy razem w2 szymanach na cwierc mili po za tym wieczorem zawsze
    wpada do mojego warsztatu i popijamy browara rozmawiajac o motocyklach i jest
    naprawde spoko gosciem nie wiem o co si go czepiacie zreszta powiedzial
    ze sam zajmie glos w tej sprawie jak tylko dojedzie do domu czyli za pare
    minut trza poczekac kojot
  • lysout 10.10.05, 23:06
    Kojot - nieściemniaj - bo jeszcze ktoś uwierzy ze jeździ na piwo z Warszawy do
    Lęborka
  • cien1100 10.10.05, 23:08
    To chyba do nocnego,bo o 23.00
    --
    Choć droga jest bez końca
    Pozornie bez znaczenia
    Mniemam,że mam powody
    By drogi swej nie zmieniać
  • lysout 10.10.05, 23:11
    No i dupa teraz Kondzik już jeździ z kolegą motoriderem - nic sie niedowiemy
    Kondzik jest na GG ale udaje ze go nie ma - pewnie sie boi tego spotkania o 13 z
    Aylenem........
  • Gość: NYorker IP: *.kondylis.com 10.10.05, 23:16
    prosze, i znalazl sie ktos zarejestrowany i znany od dawna...
  • lysout 10.10.05, 23:19
    Gość portalu: NYorker napisał(a):

    > prosze, i znalazl sie ktos zarejestrowany i znany od dawna...

    I SARKASTYCZNY.....
  • deviant.rr 10.10.05, 22:56
    Niech mnie kule biją - jazda jest ostra jak żyleta hehe...
    Dobrze, że w Opolu (z racji małego miasta) nie mamy takich problemów. Chociaż
    nie - jest jeden taki co śmiga na dualu w dresie i mówi, że ma nas wszystkich w
    dupie, bo on jeździ extreme, ale w sumie mam to gdzieś...
    Pozdrawiam wszystkich - Ryszard.

    --------------------------------
    www.bikepics.com/members/deviant
  • Gość: Konrad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.05, 23:29
    he he! nie nie ten Konrad!
    Ale mam pytanie, jeśli Konrad spotka sie z tym Alienem i okaże się, że nie masz
    racji Lysout, to czy Ty, odszczekasz to co napisałeś? I czy myślisz, że to
    bedzie wystarczajace po tym co napisałeś do tej pory?
  • lysout 10.10.05, 23:31
    Jak nie ten to nieodpowiem bo i po co
  • lysout 10.10.05, 23:36
    Gość portalu: Konrad napisał(a):

    > he he! nie nie ten Konrad!

    Domyslam się w końcu tylu Konradów na tym forum, jak mogłem pomysleć ze to ten.
  • lysout 10.10.05, 23:42
    W końcu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jakoś spodziewałem się większych emocji
  • lysout 10.10.05, 23:50
    Pisałeś te kilka zdan półtorej
    godziny???????????????????????????????????????????????????????
  • Gość: kondzik86 IP: *.devs.futuro.pl 10.10.05, 23:34
    Ahoj! "KondzikGate" bardzo trafne sformuowanie.Gratuluję przedmówcą...a teraz
    do konkretów.A wiec nie przypominam sobie abym kiedy kolwiek pisał że pracuje
    do 2:00 w nocy.To na wstępnie.Do liceum uczęszczałem w zeszłym roku.Teraz
    studiuję.To na tyle.Jeszcze w tym sezonie wyjeżdzałem co weekend na ładnych
    pare setek km.niestety po wypadku trochę sytuacja się zmieniła, ale nie jest
    źle.To takie szybkie sprostowanie.Manipulujesz zgrabnie moimi wypowiedziami,co
    jest bardzo nie ładne z twojej strony.Pisałem ,że byłem kurierem w firmie u
    ojca gdy jescze jeździłem na 125cc,i częsciowo większymi moto.Kreujesz moje
    oblicze i oczerniasz, rozumiem ,że zadosć uczynisz gdy będe miał kiedyś ochotę
    się spotkać z jakimś forumowiczem i się ukazać?Czyz to nie będzie
    piękne,oczywiscie nie zapragne jedynie "przepraszam".Nie chcę popadać w
    samozachwyt ale nie znam za duzo motocyklistów biernych poniewaz unikam
    kontaktów przypadkowych na motocyklach.Wspólna jazda powoduje wówczas
    nienasycenie u mnie i zagrożenie życia u osoby która pragnie się utrzymać nie
    znajac smiczaga przed sobą.Obracam się z ludźmi z którymi o jeździe nawet nie
    śniłeś...(załozenie)...przepraszam wszystkich którzy poczuli się teraz
    urażeni.Oczywiscie nie jestem żaden BlackRider jeżdze stosunkowo normalnie,
    ostatnio żadko z wielu przyczyn.Posiadam mało rówieśników..są to głownie ludzie
    po 26 roku życia.Na forum pojawiłem się poszukujac informacji nie przyjaciela
    czy też akceptacji tak jak większosć z tutejszych.Nie mam ani jednego kumpla
    który użytkuje fora motonitów.Tu mi się poczatkowo spodobało a następnie to już
    tylko nawyk zagladania i tak zostało.Prowadzę firmę z ojcem o tym każdy
    wie...wali mnie to ,że jestes niezadowolony i wytykasz mi to ,że w sezonie
    zmieniam opony na nowe co 6000km czyli prawie co miesiac.Wali mnie także to ,że
    mało kto mi wierzy na tym forum że wynik 24000km na rok to mój najmniejszy
    odkad przesiadłem się z yamahy DT.Co do znajomosci motoryniarzy na wawie nie
    orientuję się w ogóle co do ludzi którzy na moto wsiadają i robią rocznie do
    10000km (najchętniej przed zmrokiem)miałem na myśli ludzi którzy żyja na
    motocyklach.W sumie obnaże swój prymitywizm jak pojade się spotkać z aylenem
    jutro tylko po to by "udowodnić".To jedyne co mam do obnażenia.Zaczyna się psuć
    pogoda ale tak jak wspominałem wczesniej ja na zime motocykla nie chowam i
    prędzej i póxniej chciałbym Cię odwiedzić.Zrekompensujesz mi jakoś zabrudzenie
    mojej osoby?Wszystko to co napisałeś owszem ma pewne podstawy do wątpliwosci
    ale czy za wątpliwosć kogoś skazano?Szkoda ,że teraz muszę nazwać cię
    infantylnym prymitywem a następnie podjechać i napić się z Tobą piwa.OK' zatem
    Aylenie jakbyś mógł mi podac dłoń i spotkać sie ze mną jutro pod tą halą
    mirowską o godz 13:00? będe niebieskiem Xem ,wezme ze sobą dowód osobisty i
    kilka kpl starych opon z rocznikami z tego roku a takze moje zdjęcia z wyjazdów
    na Xie,F4 oraz św.pamięci 954 hehehe...abys potem mógł to opisać?Mam
    nadzieje ,że zdołasz to jeszcze przeczytać do jutra.Co do reszty
    forumowiczów ,którzy tak pięknie formułowali nowe zwiazki frazeologiczne na mój
    temat,dziękuję za napełnienie mnie satysfakcją z waszej tępoty.Mam tu na myśli
    takich motocyklistów i znawców tematu jak brembo,dzakas ,irish i innych których
    miałem przyjemnośc czytywać i pękać ze śmiechu.

    PS:Przepraszam wszystkich estetów za brak poprawnej ortografi, jestem
    dyslektykiem.Dziękuję także za zainteresowanie tematem Marcinowi ,Johnemu Bravo
    oraz innym ,których nie kojarzę ale mam nadzieję ,iż się o swoje upomnicie w
    razie spotkanie kiedyś tam...Pozdrawiam wszystkich i liczę ,że bawiliscie się
    dobrze.Gixer dobrze zauważył...to jest internet.Jakoś nie czuję potrzeby
    ściemniania i dowartościowywania się w necie opowieściami.Zaś gdy się człowiek
    dobrze wczyta...wstęd i ochyda,miedzy wami się czai.Skądś to musi
    wynikać.Większosć z was tutaj sama nie jest pewna czy kocha jazde motocyklem
    czy też tylko doszukuje się swojej wyzszości, internet to bardzo ułatwia a wiec
    zdrowia życzę... i do jutra panowie.Czas sie nauczyć jeździć motocyklem bo
    jutro spotkanie...ba! musze nauczyć się szybko jeździć...
  • Gość: NYorker IP: *.kondylis.com 10.10.05, 23:41
    no to jeszcze jeden dzien watek pozyje.
    zycze ci kadzik, zebys istnial i mial tego ixa. masz mozliwosc uwiarygodnic
    sie. ja nie mam i bardzo mnie to cieszy, ze nie musze niczego dowodzic.
  • deviant.rr 10.10.05, 23:45
    No i stało się - teraz lipa - znaczy się trochę bedzie nam wstyd...
  • Gość: kondzik86 IP: *.devs.futuro.pl 10.10.05, 23:49
    Wasz wstyd też mnie wali ;) ...

    Jak tam relacje z nowymi klockami?Testowałes juz te Sintery?
  • deviant.rr 11.10.05, 08:14
    Dzisiaj mają przyjść Nissin ST więc je założę i będę wiedział co i jak, ale
    narazie zapie..m na EBC HH i jest taka lipa, że szok...
  • Gość: irish76 IP: *.centertel.pl 11.10.05, 11:42
    mi nie wstyd... nie napisalem niczego czego mialbym sie wstydzic. Ktos pojechal
    Ci po majtach i to wzbudzilo moj smiech bo sytuacja cokolwiek niecodzienna.
    co do swojej tepoty to ja zaakceptowalem i podchodze do zycia pozytywnie.
    generalnie takie problemy (jak Twoj i Alyena czy kogos tam inneg) wynikaja z
    tego ze to internet i dodchodzi do roznych nieporozumien. Wiec zycze wszystkim
    wiecej luzu.
  • Gość: kondzik86 IP: *.devs.futuro.pl 10.10.05, 23:48
    W tym problem ,że ja nie mam żadnego Xa.I nie wiem już kogo prosić o
    pomoc.Zbudziłem już 14 osób ;/ .hehe no no uważaj bo w przyszłym roku kto wie
    czy nie uderzę z grupą najemnisów na UnajtesStejts i będziesz musiał mi
    udowodnić ten ogon smoka ;) bo mnie to bardzo podjarało... tyle ,że u was
    podobno 55mph przekraczać nie wolno :P:P:P prawda to to ?pzdr Konrad
  • Gość: NYorker IP: *.kondylis.com 10.10.05, 23:50
    prawda. 55, ale amerykanie, jako narod karny, wszyscy jak jeden jada 20mph
    szybciej. stad latwiej skryc, ze jedzie sie jeszcze szybciej. mam nadzieje
    wyruszyc na poludnie za trzy tygodnie.
  • aylen 11.10.05, 08:12
    Kondzik, trzeba bylo zadzwonic do mnie to bym Ci pozyczyl ;-))
    A tak powaznie - to oczywiscie bede. Tak jak pisalem raz na zawsze ustalimy ...
    no wlasnie, co ustalimy?
    Juz sie nie moge doczekac spotkania i dalszej czesci tego watku bo przypuszczam
    iz on tak szybko nie umrze...

  • harlista 12.10.05, 01:37
    Nie badz taki chojrak z "Ogonem Smoka" O ile sie nie myle, to rekord sredniej
    szybkosci na tych 11 milach jest chyba 56 MPH. Mo go ponoc gosc ktory spedzil
    tam kazdy weekend z ostatnich 10 lat. Ale jak sie dobrze przylozysz to bedziesz
    sam mial okazje do stwierdzenia, ze rowek ktory masz z tylu doskonale sluzy do
    zbierania potu :)
    A szybkosc 55 MPH to juz historia. Na Interstate masz w wiekszosci 70 MPH, ale
    jak jedziesz do 78 MPH to Cap'y cie zignoruja. Gdybys mial Harleya to 90% Capow
    zignorowaloby cie nawet do 90 MPH. Mnie i mojego kolesia zatrzymal przy 110 MPH
    po to tylko zeby nam "zameldowac" szybkosc :) i poradzic zebysmy sobie dali
    spokoj, i zwolnili :)
  • Gość: NYorker IP: *.nycmny.east.verizon.net 12.10.05, 01:49
    piszac 55, mialem na mysli ograniczenie predkosci w okolicznych stanach.
    przynajmniej na polnoc od nj.
    chyba nakleje sobie logo hd na moim bike'u.

    (110. jakis japonski ten harley?:))
  • okrutny_mariuszek 10.10.05, 23:49
    no, nie musisz, znalazłem twoje fotki se do albuma wkleje:
    img407.imageshack.us/my.php?image=24347482l5ln.jpg.
    img407.imageshack.us/my.php?image=24347500l9vb.jpg.
    img407.imageshack.us/my.php?image=24347514l1gz.jpg.
    img407.imageshack.us/my.php?image=24347570l6ve.jpg.
    img407.imageshack.us/my.php?image=24347581l3ti.jpg.
    nyorkerze, prawdziwyś, czy jak tam u was Łomży gadajom
    --
    Czy można mandat odpisać od podatku?
    Uwaga! Odpisuję na posty łamiące Regulamin. (sygnaturka ukradziona)
  • Gość: kondzik86 IP: *.devs.futuro.pl 10.10.05, 23:54
    Te chyba też zrypałeś...do 3 razy sztuka
  • okrutny_mariuszek 10.10.05, 23:56
    ufff! już traciłem wiarę w siebie!
    --
    Czy można mandat odpisać od podatku?
    Uwaga! Odpisuję na posty łamiące Regulamin. (sygnaturka ukradziona)
  • lysout 11.10.05, 00:00
    Fajnie ze pojechałes do stanów, bardzo fajnie......
  • Gość: fizjonomista IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.10.05, 00:19
    On wygląda tak samo jak pisze-smętnie :-(
  • Gość: irish76 IP: *.centertel.pl 11.10.05, 11:48
    teraz czekam na elaborat o NY
    fotki chyba nie sa jakas tajemnica bo NY nieraz podawal linki do nich na tym
    forum.
  • okrutny_mariuszek 11.10.05, 13:03
    kto pisał, ze tajmnica?
    wyżej ktoś sie zastanawiał czy un prawdziwy jest czy troll
    no to udowodniłem ze prawdziwy trol
    --
    Czy można mandat odpisać od podatku?
    Uwaga! Odpisuję na posty łamiące Regulamin. (sygnaturka ukradziona)
  • Gość: irish76 IP: *.centertel.pl 11.10.05, 13:24
    coz za dyplomatyczna odpowiedz :)
  • okrutny_mariuszek 11.10.05, 13:29
    pasowałoby założyć jakis czat 4umowy - można by bluzgac sobie w czasie
    rzeczywistym ;)
    --
    Czy można mandat odpisać od podatku?
    Uwaga! Odpisuję na posty łamiące Regulamin. (sygnaturka ukradziona)
  • irish76 11.10.05, 13:41
    byloby cool!!!
    az mi sie powiekszyly kurze lapki jak pomyslalem o konwersacji NY-Ty,siekiera,
    i inni
    --
    jade jade na motorze
    wiater mi owiewa twarz
  • okrutny_mariuszek 11.10.05, 13:51
    wbrew pozorom mnie do bluzgów nie ciągnie
    (rzeźnia tego przykłądem)
    --
    Czy można mandat odpisać od podatku?
    Uwaga! Odpisuję na posty łamiące Regulamin. (sygnaturka ukradziona)
  • siekiera77 11.10.05, 13:54
    irisz
    ty dawaj fote
    bedzie kul!
    --
    kiedy wsiadam na moto,
    stajemy się niewidzialni...
  • irish76 11.10.05, 15:53
    nie moge
    jestesm smarkaczem z Wigry4 i strace w Waszych oczach
    --
    jade jade na motorze
    wiater mi owiewa twarz
  • Gość: siekiera77 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.10.05, 01:16
    u niektorych stracisz
    u innych zyskasz
    u tych co nawet wigrow 1
    na oczy nie widzieli
  • andreas750 11.10.05, 19:01
    Lysout ale sie zmobilizowałeś ;)
    To można podciągnąć pod inkwizycję, hehehe.
    Swoja droga ciekaw jestem jak zakończy sie ta historia (widziałem 2 post aylena)
    Pozdro

    --
    .....:START WARIATOM DROGOWYM:.....
  • ireo 12.10.05, 01:47
    skojarzenie nasuwa się samo pod wpływem tego typu wątków. tym razem nie chce mi
    się nawet klikać na czerwony kosz, bo palec by mi się zmęczył. a że nie
    śledziłem "głównego tematu" zbyt uważnie, to nie chce mi się też pytać, czy
    może kondek i łysolek to ta sama osoba.
    po raz kolejny ktoś komuś coś "udowodnił" (przede wszystkim to, że jest
    trollem, ale to i tak od dawna wiadomo).
    pozostaje poczekać, aż jakaś kolejna motocyglizda opublikuje np. adres i plan
    mieszkania kolegi z forum, z zaznaczonym miejscem gdzie trzyma pieniądze.
    oczywiście też wyłącznie po to, żeby coś komuś udowodnić, a skończy się jak
    zwykle udowodnieniem czegoś zupełnie innego.
    dno i wodorosty.
    dobranoc

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka