Dodaj do ulubionych

jaki motocykl dla kobiety?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 19:43
witam,jakie moto byscie doradzili mi na pierwszy raz...bardzo bym chciala
virazke 535 ( i wiem,że kiedys spełnie swoje marzenie),ale narazie nie mam
tylu funduszy,podobaja mi sie chopperki,cruisery...ale dysponuje kwotą ok
5000zl.wiec co mozna w tej granicy fajnego,podobnego kupic? Poza tym podoba
mi sie rowniez honda rebel,shadow,drag star,ale niektore z nich nie na moja
kieszeń.Siedze od 2h na allegro i oglądam,ale z coraz bardziej posępną
miną.doradzcie!z góry dziekuje.pozdr
Edytor zaawansowany
  • 30.10.06, 19:57
    trudna rada..z małą kasą możesz kupić najwyżej jakiś chiński wyrób do 250cm
    pojemności,ale musisz się przygotować na:
    -moto wykonane byle jak z kiepskich materiałów
    -odpadające elementy,szczególnie w pierwszym okresie użytkowania
    -dużą awaryjność,zrywające się linki itp
    -częste wizyty u dealera z reklamacjami,chociaż załatwiają sprawy prawie od ręki
    -małą moc i prędkość do 110km/h /po dotarciu silnika:)/
    -moto wymaga cierpliwości,poważnych przeróbek,rasowania i dużo serca do pracy
    w efekcie,jeśli się zaprzesz w sobie,poprzerabiasz niemal wszystko i
    doinwestujesz sporo kasy możesz otrzymać moto z całkiem niezłymi osiągami za
    nieprzerażające pieniądze.niemniej ja serdecznie odradzam,jeśli ma to być moto
    tylko do jazdy.wiem,bo sam mam takiego :)
    pozdrawiam
  • Gość: megi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 21:22
    haha,no fajnie...czyli na wlasnym przykladzie wymieniłes usterki jakie Ciebie
    doscignęły????ok.wezme sobie to do serca:) ale nadal nie wiem w czy jeszcze
    moge wybierac z taka gotówka,w sumie moze do wiosny przybędzie jeszcze pare
    grosza...kto wie?Moze Swęty Mikołaj w tym roku będzie hojny?haha,Pozdro
  • Gość: j IP: *.crowley.pl 13.11.06, 12:15
    gg
  • Gość: marcel IP: *.crowley.pl 13.11.06, 12:14
    kobieta jesli juz to na skuter a nie na motocykl.....
  • Gość: Stomi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.06, 22:13
    A niby to czemu, sam se mozesz jezdzic na skuterze jak ci odpowiada, ona
    dokladnie napsala ze chce moto. Nie kazdy jest fanem skuterow
  • Gość: brembo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 19:59
    HONDA TRANSALP :)
  • Gość: Pacu3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 21:31
    Mr BREMBO wydaje mie się że to TY podawałeś kiedyś linka do bloga z wyprawy
    miedzy innymi CZARNOGÓRA jeśli tak to proszę podaj mi jakiegoś linka bo nie
    doczytałem do końca a zdaje się że tamta strona nie działa . Megi nie wiem co Ci
    radzić dlatego nie zabieram głosu w tej sprawie.
  • Gość: brembo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 00:59
    www.suzukidr.pl/rambo

    odpalaj w maziili, fireofxie, lub operze
  • Gość: potek IP: *.mofnet.gov.pl 30.10.06, 21:35
    Masz całą zimę na oszczędzanie, odpuść sylwka bo naprawdę warto (a może po
    kolędzie!! :-)}
  • Gość: megi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 02:00
    tez mysle ze warto poświecic nawet wystrzałowe imprezy...na koszt odlozenia
    paru groszy w tym kochanym celu...:)na szcescie nie należe do takich które
    wydają kase na pazury,makijaże,kosztowne suknie,sztuczne słońce,powiększanie
    biustu czy warg,czy tam tez inne przedluzanie włosów( bo sama mam dlugie)
    hahahaa,dzieki,pozdro
  • Gość: szynszyll IP: *.prz.rzeszow.pl 31.10.06, 09:40
    yo!

    jezeli lubisz chromy i jako taka klasyczna linie to za 5 tys PLN kupisz
    pieknego GN 250 - niejeden na tym swiat objechal. o chinskich wynalazkach na
    najblizsze 5 lat zapomnij - jeszcze bedziemy na chinskich motocyklach jezdzic -
    ale jeszcze nie teraz. kup duzego GieNka i smigaj - bezproblemowe i oszczedne
    moto do wszystkiego:

    moto.allegro.pl/search.php?string=gn+250&category=5557&buy=0&new=0&pay=0&country=1

    szynszyll
  • Gość: megi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 23:20
    Dziekuje Szynszylu...uwielbiam chromy i ten piękny błysk,pomimo wszystko
    chciałabym sie kiedys dorobic tej upragnionej virazki,( i wiem ,że spełnie
    swoje marzenie!!!) :) Rozejrze sie w GN-kach.Pozdro
  • Gość: megi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 23:31
    kurcze naprawde fajne to motocykle z tych gn...chyba jakas mało zorientowana
    byłam ,ze go wczesniej nie wypatrzyłam,naprawde mi sie spodobał,bede miala go
    na uwadze...ale to do wiosny.Dzieki za sugestie.bardzo sie
    przydała...Pozdraiwam jeszcze raz.
  • Gość: brembo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.06, 01:37
    ja kiedys na takiej GN250 kurs robiłem. bardzo fajny i wygodny softczoperek.
  • Gość: Potek IP: *.mofnet.gov.pl 02.11.06, 08:44
    Megi pooglądaj jeszcze Hondę CM 400T jest to dosyć wiekowa konstrukcja (mój
    pierwszy motocykl) ale do nauki zarębista bardzo lekki w prowadzeniu ,małe
    zużycie paliwa, a co najważniejsze bez awaryjna.Teraz mam golasa 1100 i myślę ,
    że tamta nauka nie poszła w las(odpukać)
  • Gość: megi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 23:44
    Potek...dzieki za rade...całkiem fajna ta CMka,naprawde..kurcze teraz to będe
    miała dylemat...haha,bo nawypisywałam sobie na kartce wszystkie wasze
    propozycje i nie tylko,mam juz chyba ze 20 pozycji...No to wybór czeka mnie
    trudny.poradze sobie.I jeszcze raz dziekuje za odzwew.Co nie znaczy ,ze chce
    zakonczyc tego posta.Piszcie do mnie oczywiscie jak jeszcze ktos ma jakis
    pomysl na moto w tej cenie...
  • Gość: Potek IP: *.mofnet.gov.pl 03.11.06, 20:31
    Musisz zrobić zakup z tą myślą,że kiedyś będziesz sprzedawać a jak znam życie
    to będziesz szukać najlepszej opcji /tak jak w życiu/. Pierwszy nie znaczy
    najlepszy więc potraktuj to moto jako przejściowy, a ręczę że po roku będziesz
    rozglądała się za czymś innym.Nie wiem w jakim jesteś wieku ale dziewczyny do
    25-28 lat fajnie wyglądają na plastikach.
  • Gość: megi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 21:32
    no ja mam troszke ponizej 25...ale plastików raczej nie
    preferuje....Pozdrawiam.PS.za to uwazam ,ze dziewczyny fajniej wyglądają na
    chopperkach..ale to moje osobiste zdanie kobiety...:)A Wy faceci macie swój
    punkt widzenia i to Wam mamy sie podobac...(sobie tez):)..jezcze raz pozdro
  • Gość: Garson IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.06, 23:28
    Jeśli podobają Ci się czopery i chciałabyś nabyć coś wiekszego od GN 250,
    to może Suzuki LS 650 Savage. Nadaje sie dla poczojątkującego easy ridera.
    Nie produkują ich już od paru lat,lecz w granicach 7000 zł można trafić na
    ładne, zadbane egzemplarze z końca lat dziewiędziesiątych.
  • Gość: qunio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.06, 11:46
    Ja tez uwazam że dzieczyna na plastiku to radośc dla oka, ale szczerze mówiąc jeszcze takiej nie widziałem na zywo nie wiem moze zamało sie woze po kraju. Zato kobiety na chopach widzi sie od czasu do czasu.Ale nie wazne czym jezdza i tak wyglada to jak dla mnie super.Jaki motor dla kobiety? Mysle ze przedewszystkim lekki, nie wiem ile masz wzrostu ale enduro na pierwszy sprzet tez wydaje sie niezła opcją, z reguły są dosyc lekkie(nie wliczajać tyrystycznych i wielgachnych)maja szerokie kierowaje i dosc lekko się prowadzą.Jednocylindrowe sześćsetki wydaja fajne ogdłosy z tłumika zwłasza przy ujmowniu gazu. Maja duzo momentu i dobrze ciagna od dołu.Pozatym enduro jest praktyczne mozna wskoczyc na chodnik, wyskoczyc na progu zwalniajacym który wcale nie wywołuje zwalniania jesli jedzie sie enduro. Nie czuc wybojów a wjazd w dziure niekończy sie czyms strasznym a jak cos to rafki sa łatwa i tanie w proszczeniu. Pozatym człowiek nie jest ograniczony tyklo do asfaltu, jak sie ma ochote wybrac do lasu to droga wolna.Jeszcze co jest fajne to to ze po glebie z umiarkowana predkoscia praktycznie nic sie z takim sprzetem nie dzieje złego, podnosi sie go i ogień dalej.Dwa sezony przelatałem na plastikach teraz na koniec sezonu kupiłem endurke nie dlatego tak zachwalam ze mam tylko to naprawde fajna zabawa.Da sie jezdzic nawet po sniegu. Nie ma moze tych przyspieszń i predkosci, ale jest wygoda i praktyczność.Za 5 tys mozna juz cos zdatnego kupić.Ale nie namawiam kazdy i tak kupi to co mu sie podoba, namawiam Cie tylko do kupna sprzeta , to napewno. Pozdro
  • Gość: megi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 17:34
    ooooo witam qunio...dzieki za obszerna i wyczerpującą wypowiedz!!!Dalo mi to
    troche do myslenia.choc nigdy nie rozważałam endurasów i plastików,bo to ciut
    nie w moim stylu...Wiadomo..kazdy kupi to co lubi ,jak sam zauważyłeś...Bo ja
    choc jestem dość wysoka (177cm) to nie widze sie na enduro...Raczej chodze w
    skórze i pasowałoby mi cos
    cięższego ,chromowanego,chopperkowatego....Rozważymy...zobaczymy....zarobimy....
    zakupimy!!!!:)pozdrawiam:)
  • 04.11.06, 18:33
    Megi, juz nie pamietam czy Ci pisalam, czy nie, ale ja rozniez polecam Savazke.
    Przejezdzilam nia pierwszy sezon w zyciu i bylo bardzo fajnie. Co prawda
    posypal mi sie napinacz i pasek rozrzadu, ale to dalo sie szybko i bezbolesnie
    wymienic. Jest dla kobitki w sam raz. Wiesz, mysle, ze do 5tys. moglabys
    znalezc jakas Savazke z poczatku lat 90-tych, tylko jak cos, to pamietaj, ze te
    przed '91 (92? ;)) sa czterobiegowe, a nowsze pieciobiegowe. No i niektore sa
    tez czasami przerabiane na lancuch (z pasa napedowego) i ogolnie Savazki moga
    byc slabsze (~27KM)i mocniejsze (31 - takiego ja mam i polecam mocniejszego, bo
    predkosc max. jest o 20km/h wieksza niz w slabszej)...

    Nie mam nic do zarzucenia Savazce. Jedyny minus to moze to, ze Twoj plecaczek
    nie moze byc zbyt wielgasny, bo dla niego nie ma zbyt duzo miejsca z tylu... No
    i wiesz, musisz sie dobrze przyjrzec sprzetowi.


  • Gość: megi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 21:05
    dziekuje Kasiu za rade...no jednak chcialabym ten plecaczek od czasu do czasu
    powozic...nie taki lekki:)Ale fajnie ze opisałas szczegóły ktore bardzo sa
    pomocne...Dzieki,pozdro
  • Gość: kasia IP: 82.177.1.* 05.11.06, 01:42
    Megi, nie ma sprawy. Wiesz, jesli chodzi o plecaczka, to ja czasami go mam i
    nie ma problemu, ze ktos sie nie miesci. Tylko jezeli chcesz kogos wziac na
    dluzszy trip , to bedzie mu z tylu niewygodnie na tym malym siedzonku [chyba ze
    sobie zainstaluje jakas poduszke pod soba];) O to mi chodzilo. No i jezeli jest
    to osoba 2m wzrostu, 150kg wagi, to sie nie zmiesci, ale przeciez tacy
    przedstawicie homo sapiens sa wyjatkami... Chociaz, czy ja wiem...? ;)
    Wlasciwie to nie bylam nigdy niczyim plecaczkiem na Dzikusie przez dluzej niz
    minute ;)
  • 05.11.06, 23:29
    czaje baze...dziex,no ten plecaczek to jednak nie az tak duzych gabarytów:)do
    80kg na maxa...a z dłuższymi wyprawami to jakos sobie poradze...albo zmienie
    motocykl:)? p.s. o którym Dzikusie mówisz?
  • Gość: motograss IP: *.tvk.torun.pl 11.11.06, 12:31
    suzuki ls 650 savage (Jos.---> ;))
  • 13.11.06, 23:20
    :)

    Savage vel. Dzikus
  • Gość: marcin transalp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 19:01
    HONDA TRANSALP- motocykl dla ludu pracującego:) A tak na powaznie to
    dobre,niezawodne i dopracowane moto do jazdy na co dzien i na dluzsze
    wycieczki. Pozdrawiam.Chociaz w tej kwocie... Chyba cos z okolic 90 roku.
  • 12.11.06, 11:39
    hmmm osobiście polecam Honde VT 500C to chopperek z którym poradzi sobie nawet
    drobna kobietka, osiągi super zadowalające i jest w zasięgu takiej właśnie
    kwoty.
    To V -ka dwa cylindry, po dwie świece na każdym, chłodzona cieczą z napędem na
    kardan.
    Jeśli znajdziesz taki z nie wyjechanym łańcuchem rozrządu, np. ze spacerówkami
    i ładnym stanie to warto kupić. Miałem taką kiedyś przywiozłem sobie z
    Deutschlandu.
    Pozdrawiam
  • Gość: megi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.06, 15:51
    Dzieki.....:)pozdrp
  • Gość: ellore IP: 195.187.79.* 13.11.06, 10:50
    Jest motocykl którym powinnaś się poważnie zainteresować. To Yamaha SR500.
    Motocykl prawie kultowy na zachodzie, u nas bardzo mało popularny. Singiel 500
    wzorowany trochę na anglikach - istnieje zresztą mnóstwo akcesoriów
    upodabniających Yamahe do np. BSA (niestety w Polsce niedostępne, natomiast
    istnieje dużo niemieckich katalogów wysyłkowych, np. KEDO). Znam dwie
    dziewczyny, które eserkami jeżdżą od lat. Można kupić taki motocykl za ok. 5000
    ale trzeba poszukać. Przed ostatnim liftingiem (gdzieś na początku lat 90 -
    strzelam) motocykl sporo bardziej japoński niż ostatnie wypusty, kiedy pojawiły
    się m.in. szprychowane koła i hamulce bębnowe.
    Trochę jeździłem tym motorem i nie znajduję dla niego konkurencji do nauki jazdy
    , albo dla dziewczyny. Virago to pół motocykla, natomiast SR500 to naprawdę
    fajny porządnie zrobiony singiel, którego łatwość prowadzenia, dźwięk i
    klasyczny wygląd naprawdę dają frajdę.
  • Gość: dagus IP: 83.168.96.* 13.11.06, 10:42
    Ja od ponad roku jeżdżę Hondą Shadow. Jestem bardzo zadowolona choć to duży
    motor. Prowadzi się go jednak lekko i przyjemnie. Nie polecam jeżeli jesteś
    zwolenniczką bardzo szybkiej i ostrej jazdy. Ja lubię pojeździć dla
    przyjemności, bez dzikich szaleństw. Mój motor ma 5 lat, jest w stanie idealnym
    bez żadnej ryski i kosztował 10 tys.Życzę powodzenia i miłej jazdy!
  • Gość: Czarny IP: 81.15.170.* 13.11.06, 11:27
    RÓŻOWY !
  • Gość: Franek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 11:54
    Masz dziewczyno 177, pamiętaj, że motor bardzo często ma uzależnioną wielkość
    ramy od wielkości silnika. Kupując coś z małym silnikiem będziesz jężdziła z
    kolanami pod brodą.
  • Gość: megi IP: 212.160.131.* 15.11.06, 18:34
    zgadza sie.dlatego nie moge wybierac w granicach 250 ccm.....dzieki...PZDr
  • Gość: Eddie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.06, 12:51
    Rozejrzyj sie za kawą LTD 454. Niby bedzie miala juz ok 20 lat, ale czasami
    mozna spotkac egzemplarze w naprawde dobrym stanie. Latwa do opanowania, a i
    jest czym jechac. I kosztuje ok 5 tys :)
  • 13.11.06, 14:17
    Polecam też udział w damskim forum. Link w sygnaturce.
    --
    Kobiety na "motory"!
  • Gość: doradca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.06, 14:06
    Powinien sie nadac. Jezdzisz z predkoscia taka jaka lubisz (regulujesz na
    podstawie wlasnych preferencji) i raczej nie grozi ci jakis powazniejszy
    wypadek. No i tani w eksploatacji! Paliwa jest w brod, regeneruje sie
    samoczynnie, pojezdzisz troche, odpoczniesz, znowu pojezdzisz itd. I jak
    bedziesz dobrze sie nim opiekowac to powinien ci sluzyc dluugi czas. Tak,
    zdecydowanie polecam taki "pojazd".
  • Gość: virażka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.11.06, 14:29
    Co za baran. Idź sobie, synku, na jakieś forum, gdzie się dyskutuje o tematach
    odpowiednich dla twojego małego rozumku i nie mieszaj się do spraw, których nie
    rozumiesz.
    Ja radzę nie rezygnować z marzeń - Virażka jest super. Sama na takiej jeżdżę.
  • Gość: megi IP: 212.160.131.* 15.11.06, 18:40
    świetnie...jestem za ...realizacją marzeń...!!!:)ale nie wiem czy to jednak nie
    za ciezkie moto jak na pierwszy raz...myslalam o 535.Chyba ze na poczatek kupie
    cos "słabszego" ale o podobnej mocy...Kurcze juz sama nie wiem .Tyle mi tu
    propozycji rzucacie.STrasznie Wam wszystkim jestem wdzieczna!!!Wiem ze musze
    juz niebawem podjąc decyzje bo to najlepszy czas do zakupu moto...poki nie ma
    sezonu i ceny troche opadly...Hmmmmmmmmmmm
  • 13.11.06, 14:39
    Doradca,jak widzę, masz spore doświadczenie w tym względzie. I co sprawdza
    się,powiadasz. Pozdrów swojego chłopaka,pa!
    --
    Kobiety na "motory"!
  • Gość: asdfg IP: 212.160.172.* 13.11.06, 15:35
    Najlepiej taki, który zmieści sie do kuchni
  • Gość: maxi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 15:43
    Kochanie, nie mam pojęcia jak wyglądasz ale jak jesteś nie za stara ;) (cruiser
    to raczej dla podstaruszków;) ) to nic nie będzie pasowało lepiej jak jakiś
    plastik w granicach 500 lub cuś z nicketbików na początek popularnego gs500
    czyli brak problemu z częściami i duża niezawodność no i świetna cena... śpiesz
    się do marca bo potem ceny nieźle rosną a teraz najlepszy okres na zakóp (tym
    bardziej, że nie ma śniegu jeszcze) a tak wogóle to gorąco zapraszam na
    największe i najlepsze polskie forum motocyklowe tam na pewno coś doradzą -
    forum.motocyklistow.pl warto poczytać, pozdrawiam
    max
  • Gość: też kasia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.06, 17:01
    "Kochanie"? "Dla podstaruchów"? O rany...

    Ja przymierzam się do zakUpu 535. Mam 21 latek i nie czuję się stara. 5000 to
    trochę mało ale już za 7000 można coś wybrać.
    Ci co się znają (na motocyklach, nie wieku i estetyce) zdecydowanie odradzają
    savage i ltd bo są awaryjne. Za to polecają nakedy: bandit, xj, gn... bo są
    lekkie i dobrze wyważone, na pierwsze moto idealne. Z nakedami jest ten problem
    że ciężko będzie znaleźć za małą kasę w dobrym stanie, często są zajeżdżone
    przez "doświadczonych" i takich co dobrze na nich wyglądają.
    Dla mnie virago jest pewnym kompromisem, chopper (to co tygrysy lubią
    najbardziej) lekki i przyjemny, nieduża moc coby się nie zabić za pierwszym
    podejściem i... popularny więc łatwo będzie sprzedać jak przyjdzie czas na coś
    mocniejszego i wymarzonego :)
  • 13.11.06, 23:44
    Kasia, moze i starsi doswiadczeni motocyklisci odrazaja Savazke, ale zazwyczaj
    ci motocyklisci, ktorzy tak mowia, nie jezdzili na niej tudziez sa z zalozenia
    zwolennikami innych marek (no bo dla niektorych liczy sie tylko Y i H, a Kawa i
    Suzi to druga liga i w ogole nie ma co patrzec na tego typu sprzety).

    Jezdzilam ponad sezon na Dzikusie i nigdzie mi nie stanal w polu. Napinacz i
    lancuch rozrzadu moga pojsc zawsze, wiec nie wiem czy to mozna nazwac jakas
    typowa dla Savazek awaria... Wszystko zalezy, na jaki moto trafisz. Mozesz
    kupic super fajnego Intruderka, Draga czy Magne i nie pojezdzic w ogole
    sezonie.

    A co mialas na mysli piszac o "Savage itp"?
  • Gość: megi IP: 212.160.131.* 15.11.06, 18:45
    Kochanie, nie mam pojęcia jak wyglądasz ale jak jesteś nie za stara


    hmhmmhmhhm...cóż za bezpośrednie określenie...?No nie jestem stara bo mam
    dopiero 22latka,a plastków nie preferuje jak dla siebie choc nie
    neguje...Własnie do wiosny planuje zrobic zakup...stąd moje pytanie do
    Was ,zebym mogła wcześniej podjąc decyzje a pozniej szukac konkretów...
  • 13.11.06, 16:56
    Dodam do Twojego pytania jeszcze jedno, do czego ma służyć motocykl?
    1.Czy do zabawy, turystyki?
    2.Czy do dojazdów do pracy, szkoły, uczelni?
    Jeżeli p. 1. to ustal sama, jeżeli p.2. to polecam skuter, poczynając od
    niewielkiej jakby motorynki do skuterów większej mocy.
    Byłem niedawno w Rzymie. Tam komunikacja to metro lub skuter. Tabuny skuterów,
    czasami motocykl. Skuterami jeżdżą“wszyscy”: kilkunastolatki i babcie,
    bisnesmeni w garniturach i ksiądz i zakonnica. Niesamowity widok gdy gaśnie
    czerwone światło i startuje kawalkada skuterów a samochody dopiero za nimi.
    Skuter na postoju: potężny łańcuch na tylnym kole z wielką kłódką. A cena? No
    cóż, używany, nówka, pojemność silnika-do wyboru. Dla kobiety wg mnie tylko
    skuter. Kolanka razem, stopy na półce i gazu. Pozdrawiam.
    --
    ...jeszcze żyjemy,
    jeszcze się kręci świat,
    jeszcze nie wszystko stracone.
  • Gość: megi IP: 212.160.131.* 15.11.06, 18:57
    Głównie dla przyjemnosci czyli własciwie do turystyki(którą też sama przy
    okazji studiuje i pisze o niej prace-turystyka moto.)
    A dojazdy do uczlni bedą nie wykluczone,choc od pażdziernika bede juz
    wawie,wiec dojazdy raczej wykluczone,,szkoda czasu na stanie w korkach...POzd
  • Gość: ryk silnika IP: *.u.pppool.de 13.11.06, 17:02
    kup sobie Rebelke 125 albo 250,na poczatek wystarczy.
  • Gość: megi IP: 212.160.131.* 15.11.06, 18:52
    rebelka owszem ..fajny moto...ale nie dla mnie,...cos TY ?to zupełnie za małe
    jak dla mnie...Jak pisalam wczesniej mam 177cm i waze prawie 70kg(nie jetem
    gruba..ale dobrze zbudowana...:)bo studiuje na Awfie)i potrzebuje cos
    konkretnego...!:)
  • Gość: szary IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.06, 17:54
    motoxykl dla kobiety... buahahahahahahahahaha
  • Gość: motocyklistka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 15:40
    witaj megi, jak się dobrze rozejrzysz, to virago kupisz za taka kaske,
    ewentualnie za 6 tysiaków. Trzeba dobrze poszukac, widzialam niejedna taka w
    dobrym stanie. Teraz byc moze masz juz kaski wiecej, wiec do dziela. to dobry
    okres na kupno motocykla, bo teoretycznie sezon się zakończył. zycze powodzenia
    w spełnianiu marzeń :-)
  • Gość: megi IP: 212.160.131.* 15.11.06, 18:54
    Bardzo dziekuje za miłe słowa...:)
  • Gość: karma IP: *.acn.waw.pl 14.11.06, 22:19
    zamiast motocyklu wybierz skuter:)a na forum www.knorrnudle.pl mozesz go nawet
    wygrac,trzeba tylko kartki wydziargac fajne:)
  • Gość: megi IP: 212.160.131.* 15.11.06, 19:00
    zamiast motocyklAAAA anie "u"
    skutery zasrane pierdziawki mnie totalnie nie interesują!!!!!!!!:)
  • Gość: Orzel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.06, 09:45
    a ja bym ruska polecal
    duzy moment obrotowy w sam raz do turystyki
    duży motocykl ale nie za szybki
    w 5000 możesz spokojnie kupić, wyremontować, podrasować i przerobic wedle
    własnego gustu
    trzeba sobie przy tym łapki w smarze pobrudzić ale ruski są odporne na naukę
    mechaniki i trzeba dużo złej woli żeby coś naprawdę popsuć
    jedyny minus to spalanie ale po drobnym rasowaniu spada znacznie
  • 16.11.06, 11:42
    a ja polecam różowy ...najważniejsze żeby był różowy:P
  • 16.11.06, 21:54
    Różowy,koniecznie różowy i na kołkach !
  • Gość: waclaw_z_pcimia IP: *.compower.pl 16.11.06, 16:09
    poszukuaj starych transalpow...
    lekkie, latwe i przyjemne,
  • Gość: ronja IP: 87.239.24.* 17.11.06, 14:04
    Witaj megi!:)
    Nic nowego pewnie nie napiszę;) ale zdecydowanie odradzam Ci virago 535 (z ciężkim sercem, bo jednak marzenie to marzenie:/). Wybrałabym raczej Savage'a. Sama jestem wysoka i kilka razy miałam okazję napalić się na motor, na którym wyglądałam niestety jak na trzykołowym rowerku: kolana pod brodą, łokcie zwieszone, poskładana jak cyrkowa akrobatka;) Moim zdaniem do motor dla osoby poniżej 165cm (razem z obcasem;)
    Niestety przy takim wzroście jest trudno coś znaleźć, zwłaszcza że większe motory są zdecydowanie cięższe. Skoro już nawet zaczęłaś myśleć o innym niż chopper to może jakiś naked bike? Pzejeździłam sezon na Suzuki GS450 i będę gorąco polecać (niekoniecznie dlatego, że niedługo pojawi się na allegro;): wysoki, lekki, metalowy:P a nie plastik, klang rozpoznawalny z kilku kilometrów niemalże;), świetnie się prowadzi, mało pali i jest praktycznie bezawaryjny (zwłaszcza jak masz pod ręką mechanika motocyklowego, który chucha i dmucha na zimne;)
    No i najważniejsze: żeby Ci się na nim dobrze jeździło. Czasem wizualne cudo bardzo rozczarowuje podczas jazdy:(

    Pozdrawiam i życzę BARDZO udanego zakupu:) a gdybyś chciała pokonwersować;) jeszcze na ten temat to zapraszam ronja@autograf.pl :) (niestety notorycznie "gubię" takie forumowe wątki:)
  • 17.11.06, 20:25
    B M W K1200LT troszkę ciężki ,ale mimo to łatwy do prowadzenia. Plusem jest
    bieg wsteczny oraz elektrycznie sterowane owiewki i charakterystyka zawieszenia
  • Gość: uczynny IP: 62.233.214.* 17.11.06, 20:26
    Ja zdecydowanie polecam K-750, nie tylko kultowy, ale jakby wprost stworzony
    dla kobiety. Kosz, oczywiście należy odpiąć.
  • 20.11.06, 08:32

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.